Przejdź do treści

Acapulco – co warto zobaczyć podczas wakacji?

„Acapulco… wystarczy morze, ocean szczęścia. A potem tropikalna noc łapie Cię za serce i zakochujesz się beznadziejnie…” – śpiewał popularny włoski zespół Ricchi e Poveri. Romantyczna zatoka św. Łucji otoczona skałami od dziesięcioleci przyciąga gwiazdy Hollywood, meksykańskich bogaczy i turystów z całego świata. Dzisiaj Acapulco w Meksyku to prawie milionowe miasto i wciąż jest chętnie odwiedzane zarówno przez Meksykanów, jak i obcokrajowców. Co warto zobaczyć i zrobić w Acapulco podczas wakacji? Poznaj największe atrakcje!

Meksykańskie Acapulco - kurort z historią

Przede wszystkim należy podkreślić, że Acapulco w przeciwieństwie do kurortów, które powstały kilkadziesiąt lat temu na potrzeby turystyki ma bardzo długą i bogatą historię.

Już w czasach prehiszpańskich osiedlili się tam ludzie, a z racji strategicznego położenia nad Oceanem Spokojnym, prowadzili kontakty handlowe. W VII wieku dotarli tam mieszkańcy miasta Teotihuacan ze środkowego Meksyku, a nieco później Majowie przez cieśninę Tehuantepec. W XV wieku tereny dzisiejszego Acapulco przeszły pod panowanie imperium azteckiego, a w XVI wieku. Kiedy Hiszpanie podbili Azteków, powstał port, z którego wypływały statki do Azji.

Wycieczki do Acapulco stały się sławne w latach 50., kiedy wakacje w Meksyku zaczęli spędzać sławni i bogaci. Przebywał tam m.in. John F. Kennedy, Elizabeth Taylor, Elvis Presley i Marylin Monroe. W samym mieście lub jego okolicach nakręcono wiele znanych filmów, np. “Dama z Szanghaju” lub “Przygody Tarzana”. Aktor, który grał rolę Tarzana, Johnny Weissmüller, tak zachwycił się Acapulco, że postanowił tam zamieszkać na stałe. Przez następne dekady wille w Acapulco kupili Michael Jackson, Ricky Martin, Placido Domingo czy Julio Iglesias.

Wakacje w Acapulco dzisiaj

Dzisiaj Acapulco to wciąż popularny kurort, do którego na wakacje przybywają zarówno turyści meksykańscy, jak i zagraniczni. Znajduje się ok. 400 km na południe od miasta Meksyk.

Strefa turystyczna dzieli się na 3 części:

  • Starą (Acapulco Viejo),
  • Złotą (Acapulco Dorado) – powstała w latach 1960-80,
  • Diamentową (Acapulco Diamante).

W najnowszej strefie turystycznej Acapulco znajdują się wielkie hoteli typu all inclusive oraz butikowe rezydencje z prywatnym zejściem do plaży. Spędzając czas na plaży w Meksyku, można pływać, nurkować, opalać się, uprawiać sporty wodne, ale również poznać ciekawą historię regionu.

W ostatnich latach meksykańskie Acapulco zyskało opinię opuszczonego kurortu ze względu na rosnącą popularność Riwiery Majańskiej oraz wzrostu przestępczości w stanie Guerrero. Jest to jednak wizerunek mocno przesadzony – do Acapulco na wakacje dalej przyjeżdża bardzo dużo turystów. To jedna z ulubionych miejscowości wypoczynkowych mieszkańców stolicy, którzy w każdy długi weekend czy święta tłumnie przybywają nad ocean.

Poza tym Acapulco to „miasto, które nigdy nie śpi”. Nocą ożywa życie w barach i klubach. Po ulicach jeżdżą dorożki ozdobione światełkami w stylu bajek Disneya oraz miejskie autobusy, w których leci głośna rozrywkowa muzyka.

Atrakcje Acapulco - rejs po zatoce św. Łucji

Acapulco położone jest na wybrzeżu malowniczej zatoki Św. Łucji (Bahía de Santa Lucia), którą z 3 stron zamykają szczyty gór Sierra Madre del Sur. Jedną z głównych atrakcji w Acapulco jest rejs statkiem po zatoce. Podczas takiej wycieczki fakultatywnej w Meksyku można zobaczyć od strony morza wybrzeże usłane hotelami oraz wille bogaczy ukryte wśród skał, a także podziwiać piękny zachód słońca, gdy statek wypływa na otwarty ocean.

W Acapulco takie wycieczki odbywają się 2 razy dziennie - w południe i o godzinie 16:30. Zdecydowanie jest to jedna z najprzyjemniejszych i najciekawszych form zwiedzania tej części Meksyku. Jeśli ktoś woli popływać w bardziej luksusowej otoczce, istnieje możliwość wynajęcia prywatnego jachtu.

Wycieczka pełna wrażeń, czyli La Quebrada

La Quebrada to ponad 40-metrowa skała, ze szczytu, której 5 razy dziennie skaczą do wody tzw. clavadistas, czyli wysportowani skoczkowie. Skoki, które, w latach 30. były spontaniczną rozrywką mieszkańców, dzisiaj stały się mrożącym krew w żyłach pokazem przyciągającym tłumy.

Skoczkowie muszą wyliczyć moment, w którym fale osiągają najwyższy punkt, a głębokość wody wynosi ok. 4 metry - inaczej narażają się na śmierć. Brawurowe pokazy odbywają się w godzinach 13:00, 19:30, 20:30, 21:30 oraz 22:30, a wstęp jest płatny. Skoki można obserwować z balkonu pobliskiej restauracji El Mirador lub specjalnie do tego przygotowanego tarasu. Clavadistas najpierw schodzą po schodach, a potem przepływają na drugą stronę zatoczki i sprawnie wspinają się na szczyt skały, na którym postawione są dwie kapliczki. Przeważnie jest 5 skoczków, a jeden z nich skacze z najwyższego punktu. Cały pokaz trwa około 30 minut. Takiej atrakcji jak w Acapulco nie znajdziesz nigdzie indziej!

Co warto zobaczyć w Acapulco? Kaplica Pokoju

La Capilla de la Paz znajduje się na najwyższym szczycie w granicach Acapulco - górze El Guitarrón (402 m n.p.m.). Została ufundowana przez małżeństwo de Trouyet, którzy w 1967 roku stracili swoich dwóch synów w wypadku samolotowym. Po tym tragicznym wydarzeniu postawili wznieść pomnik w postaci dłoni złożonych w geście modlitwy symbolizujących braterską więź.

Obok pomnika znajduje się 42-metrowy krzyż oraz ekumeniczna kaplica, w której wyznawcy różnych religii mogą modlić się lub odprawić mszę. Ze szczytu rozpościera się przepiękna panorama zatoki i Acapulco w Meksyku, a sama droga, która prowadzi do kaplicy, jest również niezwykle malownicza.

Fort San Diego w Acapulco

Jako że w czasach kolonialnych Acapulco w Meksyku było bardzo ważnym portem, z którego prowadził szlak morski do Azji, często w okolicach dochodziło do ataków piratów. W XVII wieku Hiszpanie wybudowali więc fortecę chroniącą galeony przypływające z Manili, których ładunek (np. kość słoniowa, porcelana, przyprawy) transportowano potem drogą lądową do portu Veracruz. Jest to jeden z największych fortów morskich położonych na wybrzeżu Oceanu Spokojnego. Od 1949 roku jest pod opieką Narodowego Instytutu Antropologii i Historii, a wewnątrz mieści się muzeum. Warto jednak zwiedzić te atrakcje Acapulco, aby lepiej poznać kolonialną historię miasta. Od czasu do czasu w muzeum organizowane są również wystawy sztuk plastycznych.

Acapulco - wycieczka na wyspę La Roqueta

To niewielka wyspa położona w zatoce św. Łucji. Pływają na nią łódki z przezroczystym dnem, więc sam rejs jest już dużą atrakcją Acapulco. Po drodze można podziwiać kolorowe ryby oraz podwodną figurkę Maryi Królowej Mórz, do której modlą się rybacy.

Na wyspie znajduje się latarnia morska, tropikalna przyroda oraz piękne plaże, z których można wybrać się na nurkowanie czy przejazd skuterem wodnym. Fale są tam niewielkie, więc jest to idealne miejsce do pływania dla dzieci.

Plac El Zócalo z katedrą w Acapulco

Jak każde większe miasto, również Acapulco posiada główny plac zwany El Zócalo. Znajduje się na nim katedra pod wezwaniem Matki Bożej Opiekunki Samotnych. Obecny wygląd kościoła zawdzięcza się architektowi Adamowi Boari, który zaprojektował również Pałac Sztuk Pięknych w mieście Meksyk.

Katedra powstała na początku XX wieku i ma w sobie elementy w stylu bizantyjskim. Na placu obecnie znajdują się kawiarnie, stragany z pamiątkami i ławki. To dobre miejsce do odpoczynku, można też stamtąd łatwo dostać się na nadmorski deptak, tzw. El Malecón.

Acapulco - atrakcje w okolicy

Jeśli ktoś ma więcej czasu, warto wyjechać z Acapulco, aby poznać bardziej dziewicze tereny wybrzeża pacyficznego. Co warto zobaczyć? Kilkanaście kilometrów za miastem znajduje się mierzeja tworząca lagunę Coyuca, po której można się przepłynąć łodzią motorową, podziwiając tropikalną florę i faunę. Wybrzeże oceanu to miejsce, gdzie samice żółwi składają jajeczka, a turyści mają możliwość pomóc małym wykluwającym się żółwikom dotrzeć do wody. W ten sposób wspierają zachowanie populacji żółwi w Meksyku.

Na wschód od miasta znajduje się druga, mniejsza zatoka Puerto Marques. Fale są tam łagodniejsze niż w Acapulco. To idealne miejsce do plażowania oraz spróbowania dań z owoców morza.

Autorka: Iwona Klemczak

Data Publikacji: 01.03.2023
autor artykulu zdjecie

Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow

Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.

Zobacz inne o:

Podobne artykuły

krajobraz kierunku
Wesoły Cmentarz w Rumunii – kolorowe nagrobki i dowcipne epitafia z SapantyCzy cmentarz może być wesoły? Czy śmierć musi być wyłącznie powodem do smutku? W Polsce, gdzie na cmentarzu mówi się ciszej i 1 listopada stoi się w zadumie przy zniczach, odpowiedź wydaje się oczywista. Tymczasem w wielu kulturach śmierć jest drogą ku lepszemu. Zmarłych wspomina się tam przez to, co w życiu kochali – nie przez to, że umarli. W Meksyku w Dzień Zmarłych rodziny przynoszą na groby ulubione potrawy bliskich, bo wierzą, że zmarli wracają wtedy w odwiedziny. W Ghanie bywa, że trumnę rzeźbi się na kształt tego, czym zmarły żył, więc rybak spoczywa w drewnianej rybie. Tradycyjny rumuński pogrzeb bliższy jest jednak polskiej powadze. Zmarły zwykle przez trzy dni leży w domu, gdzie czuwają przy nim bliscy. Na wsiach kobiety śpiewają nad nim obrzędowe lamenty, zwane bocete. Na tym tle Wesoły Cmentarz (Cimitirul Vesel) w Sapancie na północy Rumunii wygląda jak scena z zupełnie innego filmu. Stoi na nim ponad 800 drewnianych krzyży pomalowanych na intensywny błękit. Na każdym widnieje rymowany wierszyk, w którym zmarły opowiada o sobie, choć słowa włożyli mu w usta miejscowi rzeźbiarze. Wesołe są tu przede wszystkim kolory – wiersze bywają zarówno zabawne, jak i smutne.
krajobraz kierunku
Trentino – atrakcje. Co zobaczyć zimą między Dolomitami a Gardą?Jest słoneczny zimowy poranek. Wychodzisz z hotelu, zaczerpujesz świeżego górskiego powietrza. Gruba warstwa śniegu mieni się w promieniach słońca, a szron skrzypi pod naciskiem butów. Z oddali słyszysz szelest śniegu i świst przecinanego powietrza. Przed Twoimi oczami mknie właśnie w dół stoku narciarz, a za nim rozpościera się panorama górskich dolin. Czujesz tę adrenalinę? W takim razie oficjalnie witamy Cię w Trentino – krainie włoskich Dolomitów. Trentino to zupełnie inne Włochy. Powietrze jest tu chłodniejsze, krajobraz wyraźnie pnie się w górę, a miejsce turkusowego morza zajmują górskie jeziora. Atmosfera jest spokojniejsza, bardziej alpejska i uporządkowana. Kuchnia jest bardziej syta, dominują tu aromatyczne, rozgrzewające potrawy – knedle i strudle, a do nich podawane są lokalne czerwone wina. Język? Z jednej strony słyszysz włoski, z drugiej zaś dialekty o germańskich korzeniach, a w głębi gór ladyński – język, którym mówi się tylko w kilku alpejskich dolinach. To zmiany zauważalne, choć nie radykalne. Włoskie Dolomity to region, na który warto zwrócić uwagę – szczególnie gdy planujesz zimowy wyjazd na narty.
krajobraz kierunku
Brazylia – atrakcje. Co warto zobaczyć w kraju samby i Amazonii?Brasil, terra boa e gostosa („Brazylia, dobra i zachwycająca kraina”) – właśnie ten fragment piosenki „Aquarela do Brasil”, uznawanej za nieoficjalny hymn brazylijskiej kultury, chyba najlepiej oddaje piękno i wyjątkowość tego kraju. Brazylia ma bogatą historię, fascynującą przyrodę i wielobarwną kulturę, kształtowaną przez wpływy europejskie, afrykańskie oraz dziedzictwo rdzennych mieszkańców Ameryki. Aby lepiej go poznać, warto wyruszyć śladami dawnych kolonialnych osad, odkryć dziką przyrodę i odwiedzić gwarne metropolie, z których każda opowiada własną historię. Jakie czekają na nas atrakcje w Brazylii? Od tętniącego życiem Rio de Janeiro nad Atlantykiem, przez amazońską dżunglę i wodospady Iguaçu, po zabytkowe miasta i miasteczka – wybór jest naprawdę ogromny.
krajobraz kierunku
Guadalajara atrakcje. Co warto zobaczyć?Guadalajara – stolica stanu Jalisco – uchodzi za jedno z najbardziej meksykańskich miast w kraju. To duża, nowoczesna metropolia pełna gwarnych placów, kolonialnych fasad i szerokich alei, a jednocześnie miejsce, w którym wciąż kwitnie lokalna sztuka i rzemiosło – od barwnych warsztatów ceramiki po festiwale muzyki i folkloru. Guadalajarę najlepiej poznać na spacerze. Kolonialna architektura przenika się ze street artem, a w nowoczesnych galeriach i na gwarnym targu San Juan de Dios czuć Meksyk w najbardziej autentycznym wydaniu. Ten sam rytm rozbrzmiewa także poza granicami miasta, w głębi stanu Jalisco. Wystarczy krótka podróż, by zgubić się w brukowanych uliczkach Ajijic nad jeziorem Chapala, zobaczyć ciągnące się po horyzont pola niebieskiej agawy wokół Tequili czy poznać tajniki rzemiosła w warsztatach ceramicznych Tonalá.