Opinie o Nano
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia
Paweł 21.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPobyt w hotelu Nano: jedzenie - smaczne, różnorodne, śniadania i obiadokolacje są wystarczające, nie ma potrzeby wykupywania dodatkowo obiadów, napoje ok, kawa do posiłków słaba, nie ma nic wspólnego z normalną parzoną kawą, smakuje jak inka. Basen hotelowy - nieczynny przez cały okres pobytu. Pokój ok, zgodny z opisem, balkon od strony morza z widokiem na drugi budynek hotelu, tylko w pierwszym budynku są pokoje z widokiem na morze, klimatyzacja w pokoju wysiadła po trzech dniach i przez kolejne dni do końca pobytu nie została usprawniona. Zarówno nieczynny basen i niesprawna klimatyzacja znacząco pogorszyły pobyt, brak możliwości schłodzenia się po spędzeniu czasu na zewnątrz przy temperaturach w dzień i nocy dawał się we znaki, dodatkowo aby jakoś wytrzymać w pokoju musieliśmy otworzyć drzwi balkonowe a to wiązało się z różnymi zapachami i odgłosami docierającymi z zewnątrz (z pobliskich restauracji, odgłosami sprzątania ulic) utrudniającymi odpoczynek i praktycznie uniemożliwiającymi dobry, spokojny, regenerujący sen. Powodowało to również niepotrzebne zdenerwowanie, nieprzyjemną atmosferę i ogólnie pogorszenie całego wyjazdu. Wycieczki dodatkowe jak najbardziej godne polecenia ale osobiście nie polecam wybierania wycieczek dzień po dniu, ponieważ są długotrwałe i męczące a to nie sprzyja pełnemu korzystaniu z ich uroków.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Położenie rewelacja
dominika 21.03.2025 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąPołożenie hotelu na 6+. obsługa bardzo miła i pomocna i na tym plusy się kończą. Hotel w remoncie, pokój na 3 piętrze, gdzie na korytarzu nie było okien bo dobudowywano w dalszym ciągu kolejne piętro. Krótko mówiąc plac budowy. Zarezerwowany pokój 4 osobowy, jednak po wejściu okazało się, że brakuje 1 łóżka. Po interwencji okazało się, że właściciel dopiero jechał do sklepu go kupić. Co do jedzenia, to zgadzam się z krytycznymi opiniami. Bardzo małe ilości, jak się przyszło " nie w porę" to trzeba było dość długo czekać. Mało urozmaicone. Bez porównania z jedzeniem, które było dodatkowo zamawiane w restauracji (pyszne). Kwestia jedzenia została od razu zgłoszona rezydentom na spotkaniu, lecz odnieśliśmy wrażenie, że byli bardzo mało zainteresowani, aby w jakikolwiek sposób zainterweniować.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt 9-16.08
Turysta 24.08.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąNajwiększy atut to położenie holetu oraz czystość. Basen z otwierany nieragularnie - wyznaczone godziny nic nie znaczą. Poza tym ta dziwna przerwa przeznaczona rzekomo na dezyfekcję, ale nikogo z obslugi tam nie było w czsie kiedy basen był zamykany. Jeśli chcecie tam jechać to polecam bez jakiegokolwiek wyżywienia, nawet śniadania. Jedzenie fatalne, monotonne. Kawa beznadziejna.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dużo do poprawki
Patrycja Weronika 02.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeHotel położony w bardzo spokojnej i malowniczej miejscowości, która daje dobrą bazę wypadową do zwiedzania Chorwacji, pobliskich wysp oraz np. Bośni. Jednak sam hotel musi popracować nad wieloma rzeczami. Pokoje (w nowej części) ok - w dobrym standardzie ale widać, że wykańczane na szybko, w wielu miejscach pozostałości po farbie, urwane listwy, brak kafla w lazience czy nie do końca zamontowana lampa, odpadające klamki. Na korytarzach również mnóstwo usterek. Brakuje PODSTAW jak krzesła przy biurku czy drugiego krzesła na tarasie, nie ma kubków, kawy, herbaty. Pracując przez 2 lata w hotelarstwie w nawet najmniejszych guesthouseach - jest to standard. Sprzątanie w pokoju na szybko - zazwyczaj zostawiona mata do łazienki i papier. Nie wycierane zlewy, nie przecierane podłogi. Na 8 dni pobytu ani razu nie pościelone łóżko czy w ogóle wymieniona pościel. Również szokujące, jak na standrard hotelu. Jedzenie w jakości pozostawiającej wiele do życzenia, w formie bufetu. Nie przeszkadzało codziennie to samo, bo zazwyczaj jem podobnie, ale jakość straszna - najtańsze pieczywo, mielonki, jajecznica smażona na tanim, śmierdzącym tłuszczu. Obiady robione z resztek, co nie zeszło poprzedniego dnia, przerobione na nowe danie na kolejny dzień. Bardzo ciężko strawne, zostające na żołądku przez wiele godzin. W dużej mierze podane w bardzo nieapetyczny sposób. Do picia sok z rozrobionej wody z sokiem z automatu. Kawa rozpuszczalna również z automatu, o ekspresowej zapomnijcie. Cały wystrój kojarzył mi się ze stołówkami obozowymi sprzed 20 lat. Na plus co jakiś czas ciasto czy lody, ale znikało w sposób ekspresowy. Owoce krojone, często już nieco zleżałe. Świeże warzywa bez smaku. Brak wifi w nowych pokojach w 2 budynku, łapało jedynie na balkonie, jednak recepcja i rezydent zaoferowali kartę do telefonu z internetem więc na plus. Problemy z klimatyzacją - wyłączająca się przypadkowo, grzanie zamiast chłodzenia. Pani z recepcji przychodząca do pokoju o 23, aby naprawić klimatyzację... Obsługa przyjazna, choć mało zorganizowana, widać chaos w organizacji całego hotelu, brakuje managera dostepnego na miejscu, który wpłynąłby na efektywne zarządzanie hotelem. Basen dostępny w wybranych godzinach, w soboty zamknięty, bardzo przyjemny, jacuzzi nie działa. Rezydent bardzo przyjazny i pomocny - zdecydowanie duży plus tego wyjazdu. Mimo tego wszystkiego, wyjazd dla nas udany, a byłby świetny gdyby cała reszta zadziałała.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd wakacyjny autem
MARIUSZ, SKIERNIEWICE 29.08.2021 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąwitam byliśmy na wyjeździe rodzinnym i jesteśmy rozczarowani. Zamawiając pokoje dla dwóch rodzin zakwaterowanie miało być w dwóch pokojach obok siebie i w jednym hotelu (tak w biurze wypełnialiśmy z Panią i tak dobieraliśmy pokoje), niestety dostaliśmy pokój w drugim budynku bez widoku na morze. Po otrzymaniu karty do pokoju kolejne rozczarowanie, nie było pościeli i prześcieradeł co nas przeraziło że na łóżkach są jakieś obce włosy, paprochy i od razu rzucają się w oczy. Po zgłoszeniu łóżka porostu przykryli prześcieradłami. Podłogi nie były odkurzone albo tak są sprzątane, bo przez cały pobyt nikt nie przyszedł z odkurzaczem. Ręczniki wymieniane więc tutaj ok. Co do jedzenia - powiem szczerze ze masakra i lepiej wykupić bez wyżywienia bo i tak trzeba chodzić na miasto. Śniadania marne - zazwyczaj tylko parówki, jakaś kiełbaska, omlet, Krosant, dwie wędlinki i ser żółty, no i płatki - codzień to samo. Obiado/kolacje - (zaczynające się o 19 - na obiady musieliśmy chodzić na miasto). troszkę lepsze ale również brak urozmaicenia, brak wędlin żeby zrobić kanapki dla dzieci (bo to już kolacja), alkohole (śmiech na sali - tego jeszcze nie widziałem :D - cieple piwo w plastikowej butelce 1,5l (a w sali obok mieli bar gdzie z nalewaka nie udostępniali). Zamówiliśmy raz obiad z karty menu to czekaliśmy na wydanie ponad godzinę, ale nawet smaczne. Basen otwarty jedynie od 10 do 15 i nie można było przynosić swoich dmuchanych zabawek dla dzieci. O otwarcie zawsze trzeba było prosić bo nikt się nie śpieszył otwierać, natomiast zamykanie punktualne. Szczerze jesteśmy rozczarowani i raczej tego hotelu nie wybierzemy, trochę nie rozumie tych opinii innych osób :)
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Drvenik, Nano
Artur 09.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel przeciętny; słabe jedzenie i sposób wydawki przypominający czasy wyjazdów kolonijnych z lat 90'. Nowa część hotelu była w trakcie remontu; pokój czysty, choć sprawiał wrażenie niewykończonego; problemy z działaniem klimatyzatora, brak WiFi, przeciekający prysznic. Do plusów zaliczam lokalizacje, tj. bliskość plaży oraz obsługę hotelu.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje z „Ale”
Paulina 18.08.2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeZaczynając od lokalizacji oraz rejonu - rewelacja. Malownicze góry, Lazurowe morze, hotel położony w pierwszej linii brzegowej. Na tym jednak kończą się plusy. Otrzymaliśmy pokój w nowym budynku, który nie był skończony. Ze ścian oraz sufitu wystawały kable, nie było nawet podłączenia pożarowego. Klimatyzacja nie działała, pomimo zgłoszenia do obsługi hotelu problem nie został rozwiązany. Przez cały pobyt pokoje nie były sprzątane, bez wymiany ręczników, o pościeli nie wspominając. Codziennie otrzymywaliśmy jedynie papier toaletowy. Podłoga oraz ściany na korytarzu brudne. Listwy odchodziły od podłogi. Winda natomiast chyba nigdy nie była wymyta. W kwestii jedzenia, monotonnie, szczególnie na śniadanie było codziennie to samo. Obiadokolacja również zostawia dużo do życzenia, czasem ciężko było coś wybrać. Z warzyw codziennie ogórek, pomidor, surówka z kapusty i czasami burak. Na plus zasługuje obsługa. Bardzo życzliwi oraz pomocni. Podsumowując, hotel z dużym, niewykorzystanym potencjałem.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nano
Roman 25.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka zorganizowana super. Spodziewałem się all inclusive normalnego jak to na ogół jest. A n Nano można powiedzieć że były 3 posiłki i tyle. piwo od 11 do 21.30. wódka i rozwodnione soki. Na plus bardzo dobre wino. Tylko że już ostatniej doby brakło.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szczerze nie polecam
NADIIA, DABROWA GORNICZA 06.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeDo plusów należą remont w nowym budynku. Sprzątanie pokoi jest w porządku. Najgorsza jest restauracja i wybór potraw; nigdy nie widziałem niczego gorszego.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
HOTEL NANO! NIE POLECAM!!!!
Jacek, Gdańsk 23.08.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWróciliśmy z hotelu Nano 23.07.2018r. Warunki w pokoju hotelowym dobre.Sprawna klimatyzacja, czyso, codziennie zmieniane ręczniki i odkurzony pokój. toaleta nie myta przez cały pobyt, umywalka również. Brak mydła zgłoszono pani rezydent. pani rezydent stwierdziła,że w hotelu cztero gwiazdkowym nie ma obowiązku dawania mydła. Na początku naszego pobytu każda osoba otrzymała 20ml balsamu do ciała i 20 ml odżywki do włosów i na tym zaopatrywanie w kosmetyki się zakończyło. Pani rezydent stwierdziła,że o kosmetyki trzeba poprosić jeśli się skończyły. Jedzenie!!! I tu zaczyna się atrakcja!!! Śniadania codziennie takie same: tania mortadela, ser, pasta z twarogu, pieczona papryka, jajka smażone i niekiedy parówki. Kawa do kawy zupełnie niepodobna. Chyba dawali nam produkt zastępczy bo smakowała jak inka.Obiadokolacje, najtańsze! Czyli makaron, smażone mięso, kapusta z mięsem, raz były pieczone ziemniaki i dwa razy podano smażoną rybę. Zupy były obrzydliwe! Woda z makaronem tzn. rosół i jakaś jescze ale nie jadłam.Kelnerzy ogólnie bardzo przyjemni oprócz wysokiego pana, który np nie pytając nas czy potrzebujemy zasobnika z przyprawami, podszedł i go sprzątnął nam przed nosem.Wrażenia moje są takie, że mają w nosie wczasowiczów! Dają jeść dużo ale byle co!Jak najtańszym kosztem! Na wyjazd dostaliśmy tzw. pudełka śniadaniowe, w ktorych był soczek bez słomki, dwie kromki bułki bez masła z wsadzoną wędliną i pudełeczko kremu czekoladopodobnego. Ciekawa jestem tylko czym mieliśmy to zjeść?!!!Nie jedzcie tam!! Może nauczą szanować się turystę, dzięki którym mogą żyć. Kolejna sprawa to wycieczki fakultatywne. ZWIEDZANIE mostaru w ekspresowym tempie. Czasu wolnego w Mostarze mieliśmy tylko godzinę. Plaża wąska, dużo turystów ale można to wytrzymać. Woda cudownie czysta i ciepła.