Opinie o HTop Royal Sun
Kategoria lokalna: 4




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rozczarowanie
Renata 27.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotel stary i jedyne co go czeka, to generalny remont. Pokoje małe, ciasne i balkon również. Jedyny plus to codzienne sprzątanie i wymiana ręczników. Windy beznadziejne, pewnego wieczoru jedna z nich uwięziła 3 osoby na ok. 30 minut. Ludzie dusili się w środku , ponieważ w windach nie ma wentylacji.Serwis do uruchomienia windy ściągali z miasta.Jedzenie dobre, ale restauracja zbyt mała na tłum gości. Zawsze przy kolacji stało przy wejściu kilkadziesiąt osób w oczekiwaniu na wolny stolik. Basen to trochę większa wanna, zdjęcia tego nie pokazują. Leżaki przy basenie jeden przy drugim , ciasnota okropna. Nie polecam.Plaża tuż przy hotelu, szeroka piaszczysta ,woda w morzu cieplutka , ale serwis plażowy dodatkowo płaty, ręczniki plażowe za kaucją. Klimatyzacja centralna to porażka, ledwo działała. Wieczorami z każdej strony dobiegała głośna muzyka. Hotelowy placyk zabaw dla dzieci to jakaś kpina . Ogólnie jak na 4* to hotel wypada zdecydowanie słabo.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Podróż Poślubna
Iza 13.07.2016 | Termin pobytu: wrzesień 2016 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWybraliśmy ten hotel na naszą podróż poślubną - spontanicznie i w ostatniej chwili, wybór nie był zbyt duży, skusila nas lokalizacja i 4*.Towarzystwo, lokalizacja, bliskość plaży i Cava w All Inclusive sprawiły, że wyjazd ten wspominamy jako udany. Biuro zaznaczyło, że jest to nasza podróż poślubna. Okazało się, że w ramach "prezentu" dostaliśmy pokój z widokiem na morze - tylko trzeba było się trochę wychylić bo morze było "za winklem";) Pokój przypominał trochę celę mnicha. No dobrze, trochę przesadzam. Ale był dość surowy. Podłoga bez żadnej wykładziny, ściany białe, wyposażenie dość ubogie (łóżko, biurko, krzesło albo dwa i szafa w przedpokoju). kurz nie był wycierany dość długo, bo gromadził się na listwie za łóżkiem. (nie, nie jestem perfekcyjną Panią domu ale tego kurzu było na prawdę sporo)Nigdy w życiu nie spodziewałabym się, ze pierwszą rzeczą po dojechaniu na wakacje będzie... wycieczka do marketu w celu zakupu Cilit Bang i klapków pod prysznic. łazienka była brudna, zapleśniała, po prostu usyfiona. Hotel ciekawy: Na wejściu śmierdziało jak w starym zakładzie fryzjerskim, cały budynek wyglądał jak wyjęty z "Dynastii" i myślę, że co najmniej te czasy obecny wystrój pamięta. Obsługa miła, pomocna - tu rzeczywiście bez większych zastrzeżeń. Jedzenie.. Ja nie jestem obiektywna, jeżeli chodzi o smak. Ale wybór był duży, potrawy były często podpisane - za to ogromny plus, było tego wszystkiego bardzo dużo. I obsługa restauracji polskojęzyczna:)Formuła all inclusive z oddaniem karty za szklankę, która wyglądała jak wypalony wkład do znicza... hmm.... nienajlepszy pomysł. Animacje - jak to animacje, jednemy się spodobają, innemu nie. Ale potańczyć się dało:) Pani Rezydentka miła, choć nie była w stanie zaproponować nam czystszego hotelu w tej samej cenie i w chwili zgłoszenia a po 3 dniach zdążyliśmy się przyzwyczaić (z resztą przecież już w ten pokój zainwestowaliśmy:) )Przez minusy, potem oceny neutralne dochodzimy do plusów - tu niewątpliwie położenie: z hotelu wychodzi się prosto na plaże ( to znaczy od tyłu idąc, bo od przodu jest ulica z tunelem. to średnio przyjemne, ale zupełnie nieprzeszkadzające), także lokalizacja w miasteczku jest dość dobra: niedaleko (ok 10 minut piechotą, może 15) jest stacja kolejowa, zdecydowanie bliżej do sklepów, knajp różnych, kawiarni i generalnie do promenady. Co do atrakcji i sportu - nie korzystaliśmy, z resztą byliśmy Royal Sun w maju a to chyba jeszcze nie sezon na atrakcje sportowe. Za rozrywkę w hotelu uznałam animacje wieczorne.Niestety nie robiliśmy zdjęć w hotelu, tylko takie "wyjątkowe" sytuacje czy nietypowe zjawiska:)




3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo dobra lokalizacja hotelu, ale z kompromisami
K 24.09.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiHotel na pewno jest położony w bardzo dobrym miejscu, blisko plaży. Pod względem jedyny minus to może główne wejście i bardzo wysokie schody i dość niewygodna winda. Niestety widać że lata świeżości ma już za sobą, przydałby się remont, szczególnie pokojów. Hotel głównie okupowany przez Rosjan i Anglików, Polaków też jest sporo. Wielki minus to na pewno bardzo upierdliwy system All Inclusive wymagający noszenia ze sobą dwóch kart, wielu gości nawet tego nie rozumie co powoduje kolejki i nieporozumienia, nie wspominając o niewygodnym formacie tych kart bo ciężko je nosić mając na sobie strój kąpielowy. Obsługa się stara, w hotelu pracuje kilkoro Polaków. Wady hotelu rekompensuje na pewno położenie bardzo blisko plaży przez co nie trzeba w ogóle korzystać z hotelowych basenów, które zresztą szału nie robią. Sama Santa Susanna jest też świetną bazą wypadową do zwiedzania Katalonii z czego też skorzystaliśmy.


3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wrześniowy pobyt w hotelu Htop Royal Sun
Hanna, Płock 17.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 56-65 lat, samemuJadąc do tego hotelu wiedziałam, że lata świetności ma już dawno za sobą. Wiedziałam również, że wyposażenie pokoju jest nadgryzione zębem czasu. I tak jest. Meble z lat osiemdziesiątych i akurat w moim pokoju były o dziwo w miarę dobrym stanie. Pościel była czysta, zasłony czyste bez dziur. Łazienka nieduża, ale też wymagająca gruntownego remontu. Balkon bardzo mały z bocznym widokiem na morze i na promenadę. Tuż przy hotelu biegnie linia kolejowa. Pociągi jeżdżą co 15 minut w jedną, drugą stronę. Przyjeżdżając do hotelu, BP Rainbow wysadza swoich klientów przy hotelu Riviera i trzeba troszeczkę dojść do Royal Sun. Wejście główne hotelu nie posiada podjazdu dla bagaży, a jest niestety trochę schodów do pokonania, co z dużą walizką jest problematyczne. Jeśli mogę podpowiedzieć, to lepiej kierować się z bagażem do wejścia od strony plaży, bo tam są podjazdy dla bagażu. Jeśli chodzi o czystość pokoju w trakcie mojego pobytu, to niestety jestem zbulwersowana. Przez cały tygodniowy pobyt były tylko wymieniane ręczniki i opróżniany kosz na śmieci. Podłoga wcale nie była sprzątana, pełno kłębów kurzu na podłodze, a w łazience paproch, który leżał na podłodze, to tak leżał przez cały tydzień. Pościel wcale nie zmieniona przez ten tydzień. Transfer powrotny już trochę bliżej usytuowany, bo za hotelem Mar Mediterrania w zatoczce dla BUS. Hotel Mar Mediterrania jest visa vi Royal Sun. Śniadania powtarzalne, ale tak właściwie jest w każdym hotelu. Posiłki nawet dobre i fajnie serwowane. Do kolacji niestety ustawiała się każdego wieczora bardzo duża kolejka jeszcze przed otwarciem restauracji. Kolacja zaczyna się o 19:30 i lepiej być kilka minut wcześniej, bo później trzeba czekać na stolik. Opaski, które otrzymuje się przy meldowaniu służą również, jako czytnik w urządzeniach do nalewania napojów gazowanych, wina, piwa, wody. To dotyczy gości z all inclusive. Niestety, ale jestem zawiedziona tym hotelem i na pewno nie wrócę do niego.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel HTop Royal sun + rainbow
Marta, Garwolin 26.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąHotel w stylu PRL.Największym atutem jest bliskość plaży,dosłownie z tarasu mamy widok na morze.Jedzenie różnorodne,każdy ma możliwość dobrania posiłku pod swój gust.Animacje codziennie te same,czyli tańce skierowane głównie pod dzieci.Pokoje wymagają odświeżenia jak nawet remontu natomiast nie można narzekać na czystość - codziennie panie dokładnie sprzątają pokoje.Wycieczki zaproponowane przez Rainbow - magiczna Barcelona to jeden wielki żart.Mianowicie wycieczka polega na tym,że autokar podjeżdża niedaleko Sagrada Família i pani przewodniczka w tym wypadku Dorota (grubsza,ruda)obchodzi wokół świątyni i opowiada o niej w skrócie.Jeśli ktoś liczy,że zwiedzi Sagradę od środka będzie w błędzie.Nie wiem dlaczego kazano nam założyć słuchawki turystyczne jak korzystaliśmy może z nich pół godziny. Mamy czas wolny 2-3 godziny,jesteśmy zostawieni sami sobie - Pani Dorota znika.Następnie jesteśmy przewożeni do Parku Güell (chętni mogą wcześniej odwiedzić muzeum FC Barcelona),wracając do parku Pani Dorota oczywiście przekazuje przed mapą (bez mikroportu więc jeśli ktoś stoi dalej nie słyszy) gdzie się widzimy na dole.Nic nie wiemy odnośnie historii parku itd,jednym słowem płacimy za spacer(znów zostawieni sami sobie).Nie polecam wycieczki jak i przewodnika.Kolejna wycieczka tym razem Rejs do Tossa de Mar i Bodega uważam za udaną.Duża rolę odegrała tu przewodniczka Eliza,miła,młoda osoba a z pasją do swojej pracy .W tym przypadku możemy czuć się zaopiekowani.Pani Eliza nie tylko przedstawia historię miejsca a nawet wskazuje polecane miejsca na posiłek.Największym plusem jest to,że przewodniczka starannie pilnuje tego aby nikt się nie zgubił.Podsumowując Rainbow po raz kolejny nie zrobił dobrego wrażania na mojej osobie.W poprzedniej wycieczce na Chorwację zawiódł przewodnik Hubert w tym momencie nawaliła Pani Dorota. Co więcej cena za wycieczkę w stosunku do hotelu jest stanowczo wygórowana - hotel może ma *** lub nawet **.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt lipiec/sierpień 2026
Robert, 19.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel mocno zniszczony. Byliśmy w 3 osoby na 11 noclegów. Po przyjeździe okazało się, że nie ma dla nas pokoju w zamówionym standardzie więc na jedną noc dostaliśmy pokój zastępczy bez balkonu. Drugiej doby dostaliśmy już pokój zgodny z zamówieniem na 5 piętrze. Jednak windy to jakiś koszmar. Z 3 wind dostępne były 2 lub 1 i trzeba było chodzić po schodach, które były bardzo nie wygodne bo wachlarzowe o różnej szerokości stopnia. Poręcze w niektórych miejscach zagrażały bezpieczeństwu, ruszały się więc w jednym miejscu przy stołówce je rozebrano podczas naszego pobytu. Hotel nie zasługuje na 4 gwiazdki może w latach 80 zeszłego wieku, nadaje się do kapitalnego remontu. W Polsce nie przeszedł by przeglądu przeciwpożarowego, cały hotel jest jedną strefą pożarową, zagraża bezpieczeństwu. Poza tymi ważnymi sprawami położenie hotelu bardzo korzystne. Pierwsza linia brzegowa, piękna plaża i dobre jedzenie. Codziennie animacje. W hotelu pracują Polacy jednak nie wiem czy to atut. Przy rejestracji z pokojem przekonują, że pokój zastępczy to normalne zjawisko, więc człowiek im wierzy a później żałuje. Hotelu nie polecam.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
HOTEL - bardzo słaby - położenie SUPER jedziecie na własne ryzyko
Patrycja, 22.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel pięknie położony praktycznie z wyjściem bezpośrednim na plażę i to jego największa zaleta - to było super pod warunkiem, że trafiliście pokój nie od strony głównej arterii Santa Susany.Niestety kompletnie niedoinwestowany i z lat 70. Jakby się czas zatrzymał. Kompletnie wyeksploatowany. Jak akademik po 10 latach użytkowania. To megarozczarowanie i nie dajcie się zwieść zdjęciom. To wszystko jest stare i w fazie ostatniego rozpadu. 4 gwiazdki????? WOW to ktoś popłynął. Hotele 3 gwiazdkowe w Polsce biją go na głowę. Zupełnie inna rzeczywistość. Myślę, że informacja na temat hotelu przekazywana przez Raibow jest kompletnie nieprawdziwa i nie oddaje obrazu rzeczywistości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Raczej nie polecam
Diana 19.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąJedna gwiazdka za lokalizację, druga za kolację i na tym byłby koniec. No, jeszcze obsługa zasługuje na pochwałę, pomocna, miła, uśmiechnięta. Poza tym głęboka komuna. Wiedzieliśmy, że hotel ma swoje lata, ale to, co zastaliśmy, za cenę nie odbiegającą od innych hoteli faktycznie 4-gwiazdkowych, wbiło nas w ziemię. Łazienka - spękane kafle z ubytkami w zagrzybionych fugach, sprawiały wrażenie jakby miały zaraz wypaść, silikon na każdą usterkę, wanna z zasłonką- trudno coś takiego posprzątać by było widać efekt - to zdecydowanie najsłabszy dla mnie punkt. I o ile rozumiem, że remont wymaga ogromnych środków i czasu, to wymiana zużytych do granic mebli z lat późnych 80-tych, wczesnych 90-tych, to już must have. W barze za recepcją krzesła miały zardzewiałe okucia. Szafki w łazience nie dotykaliśmy z obawy by się nie rozleciała. Jedzenie: śniadania - mały wybór i codziennie to samo; mały wybór owoców jak na słoneczną Hiszpanię; obiad - w miarę, kolacja - całkiem spoko, codziennie jakieś danie ekstra (pieczony "guziec":-), gyros i inne takie). Pokoje sprzątane codziennie, codzienna wymiana ręczników. Dwa małe baseny, wolne leżaki - nigdy nie skorzystaliśmy mając pod nosem morze i plażę - i to jest zdecydowany atut tego hotelu - hotelowy bar jest przy plaży, można wieczorkiem posiedzieć czy pospacerować przy zachodzącym słońcu. Generalnie nie wróciłabym do tego hotelu, aczkolwiek przeszliśmy do porządku dziennego nad tym, co zastaliśmy i cieszyliśmy się piękną Hiszpanią i słoneczkiem.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje w Hiszpanii
Jadwiga, Katowice 23.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeDzień dobry. Niestety ale hotel w którym spędziłam wymarzone wakacje to jeden wielki niewypał. Pokój mały, wysoka wanna co dla mnie stanowiło problem. Prysznic wbudowany w ścianę, zepsuta ubikacja. Cała łazienka to stary Gierek, do remontu. Hotelowi też należy się remont. Basen koło hotelu malutki. Jedzenie monotonne, bufet poza restauracją bardzo skromny. Na plus to: ładna, piaszczysta plaża i piękne widoki ale to wszystko jeżeli chodzi o plusy. Nie polecam i osobiście już tam nie wrócę.




2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel z lat 70-tych
Marek, Chodzież 13.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąJak ktoś chciałby się cofnąć w czasie o 50 lat to ten Hotel jest dla niego. Tak jak zbudowano Hotel w latach 70-80 tych to pokoje nie miałby żadnego remontu. Tapety na ścianie są od nowości. Łóżka w pokoju szału nie robiły ale szło na nich spać, ale dostawki to na była już po prostu TRAGEDIA ( 4 zespawane kątowniki, deska i położone na to coś co miało przypominać materac ale nic nie było ). Recepcja i restauracja ładnie wyglądają i nie ma czego się doczepić. Jedzenia bardzo duży wybór. Duży plus ze codziennie wymieniają ręczniki ale muszą być na podłodze w łazience, w innym wypadku go nie wymienią. Snack Bar - porażka. Lokalizacja tuż przy plaży to największy plus i zarazem minus tego hotelu. Plus bo wychodzisz z hotelu i jesteś na plaży a minus to taki że nie zrobią tutaj remontu bo zawsze będą mieli klientów z powodu bliskiej plaży.