Opinie o Cuda Świata - Machu Picchu
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezwykła podróż
Ewa z Tarnowa 12.04.2016 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeCały klimat wycieczki niezwykle mi odpowiadał. Mała grupa fajnych ludzi-obieżyświatów, super przewodnik, Marcin , niesamowite widoki w Wysokich Andach, zachwyt nad wiedzą indian, w bufownictwie przewyższająca nastepne pokolenia przybyłych na podbój europejczyków,wyspy Uro na jeziorze Titicaca, siła i ogrom Pacyfiku. Zaskakujący wygląd miast (tych b mało) i osiedli.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Peru - fotografie nie są w stanie oddać tych widoków
Robert, Beata, Natalia 17.11.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną16.09.2025 r. o godz. 6.00 mieliśmy polecieć z Warszawy do Peru przez Amsterdam liniami KLM. Perypetie z przelotem opisali w swojej opinii z 05.10.2026 Jerzy i Helena – nie będziemy się powtarzać. Biuro przyznała rekompensaty za niezrealizowaną część wycieczko w formie voucherów, natomiast linie KLM nie chcą wypłacić odszkodowania za opóźnienie lotu (do czego się przyznają) – z ich ewidentnej winy, tłumaczą to siłą wyższą (rzekomymi warunkami atmosferycznymi..). Sprawa jest w toku. Wracając do samej wycieczki – dzięki wstępnemu zapoznaniu się uczestników w trakcie długiego oczekiwania na Lotnisku Chopina atmosfera na objeździe była rewelacyjna. Znakomicie wpasował się w tę atmosferę pilot Michał. Pomimo początkowy problemów transportowych i trudów samej wycieczki wrażenia przerosły oczekiwania. 1. Rzeczywiście z powodu wysokości jest uczucie braku powietrza. Wszyscy przyjmowali Diuramid i w użyciu były liści koki w postaci herbatki lub ”snusa”. Nikt z wycieczki, pomimo zróżnicowanego wieku i kondycji fizycznej nie miał objawów choroby wysokościowe. Z dolegliwości bywały bóle głowy i podkrwawiania z nosa – na altiplano zimne powietrze i niska wilgotność poniżej 10 %. Krople nawilżające do oczu dla wrażliwych oczywiście tak. Pilot Michał pilnował przyjmowania leków i strofował tych „przyśpieszających kroku” 2. Jedzenie dobre albo bardzo dobre. Kawa w kawiarniach bardzo dobra…. 3. Standard hoteli zróżnicowany, ale nie było nic odstraszającego. W pokojach nawet w tańszych hotelach grzejniki elektryczne. 4. W busach i recepcjach hoteli do dyspozycji butle tlenowe w razie potrzeby. 5. W Machu Picchu jednak – szczególnie dla osób starszych i mniej sprawnych fizycznie – wskazane buty z wyższą cholewka i przyczepną podeszwą – wysokie schodki, kamienne podłoże, trzeba było uważać, mimo iż było sucho.. 6. Standardy higieniczne toalet po drodze różne…. Woda do mycia rąk czasami z wiaderka z kranikiem – wskazane zabranie wilgotnych chusteczek. 7. Zakupy lepiej robić na bieżąco – jeżeli się coś podoba (ubrania, kawa, biżuteria, czekolada itp.) . Oczywiście Michał służył pomocą i doradzał. Co do zakupów- głównie ubraniowych – duży targ w uroczym, otoczonym górami miasteczku Pisac (wrażenia estetyczne jak z jakiegoś alpejskiego kurortu). Oczywiście trzeba się targować, ale ceny wyjściowe nie są egipskie, czyli z kosmosu, i utargowanie 30 procent to dobry wynik. Napiwki (propinas) oczywiście tak, ale nie ma żadnego wymuszania – mają swoja dumę. 8. Boliwia – widać, że ekonomicznie stoi niżej niż Peru. Pamiątki wart kupić na uroczej Wyspie Słońca, bo w Copacabanie większość to niestety rzeczy sprawiające wrażenie chińskiej produkcji.. 9. Rzeczywiście koło wież obserwacyjnych Nazca przejeżdżaliśmy w nocy, ale oceniając wrażenia z lotu – naszym zdaniem warto, bo szkoda być tam i nie zobaczyć np. „pająka” z góry.. Pilot i obserwator bardzo się starali, sam lot, pomimo przechylania samolotu na boki nie powodował jakichś problemów zdrowotnych.. 10. Dzienne różnice temperatur znaczne – oczywiście szczególnie na dużych wysokościach – w Puno, na wyspach Uros rano -3 i zamarznięta woda w wiaderkach… Samo jezioro Titicaca oczywiście nie zamarza.. 11. Kondory koło Krzyża Kondorów były tylko dwa i to daleko – ale to, jak żeśmy się dowiedzieli, kwestia szczęścia i dnia. Ale zrekompensowały to wikunie (nie są udomowione) pozwalające podejść na 2-3 metry, o głaskaniu lam i alpak nie wspominając.. Pomimo początkowego falstartu transportowego i zmęczenia - niesamowite doznania, wrażenia estetyczne, kontrasty kulturowe, ekonomiczne itd., przemiła grupa i MICHAŁ PILOT – naprawdę było warto!!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
rewelacyjna przygoda :)
MACIEJ, LESZNO 13.05.2014 | Tagi: 36-45 lat, samemutrzeba jechać na tą wycieczkę, a nie czytać relacje, które nie oddadzą piękna tego co można zobaczyć w trakcie tego wyjazdu :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezwykłe Peru - nie tylko Machu Picchu
Tobiasz 11.10.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2019 | Tagi: 26-35 lat, samemuByło super. Szerszy opis poniżej. ps. Pozdrawiam Marcina (pilot), Kasię i Angelikę :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super
Ryszard, Jedlina Zdrój 02.11.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzePolecam, przewodniczką P Ania pełny profesjonalizm.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cuda Świata
Małgorzata 02.09.2025 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuSuper przewodnik, super hotele, pyszne jedzonko, dobra organizacja, żal było wracać. Pilota uzupełniali miejscowi przewodnicy, przekazując nam wiele ciekawych informacji.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
rewelacyjny pilot Henryk i inne ciekawostki
Agnieszka 10.12.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiWybór tej wycieczki okazał się strzałem w dziesiątkę, zarówno jeśli chodzi o możliwość zobaczenia najciekawszych i przepięknych miejsc, przeżycia niesamowitej przygody, czy skosztowania różnorodnych smaków ;) A Pilot Henryk bezkonkurencyjny pod każdym względem - jeśli Peru to tylko z Heniem!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna wycieczka.
ALDONA ELŻBIETA, Bydgoszcz 19.03.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka przepiękna, ale bardzo wymagająca. Duże wysokości dawało się odczuć i momentami było bardzo ciężko. Wielkie podziękowania dla Henia , super pomagał dbał o nas , ciekawie opowiadał. Z czystym sumieniem polecam wszystkim ciekawym świata.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cuda świata -Machu Picchu
Teresa 05.09.2021 | Tagi: 56-65 lat, samemuWyjątkowa wyprawa - w czasie pandemii, wyborów prezydenckich w Peru wzbudzających sporo kontrowersji wśród obywateli, strajków typu Lepperowskiego (blokada jedynej drogi przez Andy do Cusco). Jedyna w swoim rodzaju! Nie piszę o tym, że przetrwaliśmy, ale chcę podkreślić, że była to interesująca przygoda, w porównaniu z "uładzonymi, grzecznymi, zapiętymi na ostatni guzik" wycieczkami. Organizacja, jak zawsze w Rainbow, była idealna, ale ten nieprzewidywany dreszczyk emocji... To było to. Ponieważ zamknięto granicę z Boliwią, na jeden dzień biuro zaproponowało program alternatywny - m.in. rejs na trzcinowe wyspy Uros na jeziorze Titicaca. To był strzał w dziesiątkę! Warto rozpatrzyć jako stały punkt programu kolejnych wycieczek. Wrażenie robi cudowne, klimatyczne Cusco (z obrazem "Ostatnia wieczerza" w katedrze, na którym daniem głównym przed Jezusem jest świnka morska; obraz kryje w sobie i inne tajemnice) i oczywiście tytułowe Machu Picchu, ale nie tylko. Hitem okazały się lamy i alpaki - do fotografowania i głaskania, a powrót bez stosownej maskotki w ogóle nie wchodził w grę. Gdy weźmiecie udział w wieczorze folklorystycznym, wsłuchajcie się w ludową meksykańską melodię, i zaśpiewajcie, jak my, piosenkę "Teraz jest wojna, kto handluje, ten żyje" - efekt piorunujący zarówno dla grającego zespołu, jak i gości w lokalu, którzy nie bardzo się orientują skąd pochodzimy. W miarę przyzwoita kondycja na pewno przydatna - szczególnie przy pokonywaniu tarasów Inków na dużych wysokościach - polecam miejscową herbatkę z liści koki pozwalającej pokonywać niedostatki tlenu w płucach.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Peru
K 31.03.2014 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiSuper wycieczka, wtedy jeszcze samo Peru.