Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Karaiby marzyły mi się od dawna... jednak zawsze coś stało na przeszkodzie by się tam wybrać... a to brakowało kasy... a to wypadało coś innego i tak było non stop. Jednak tym razem nie odpuściłem... uparłem się i poleciałem! Na wstępie muszę zaznaczyć, że ze względu iż podróżowałem sam koszt nie był mały... ale pomimo to z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie żałuję ani grosika wydanego na tą egzotyczną przygodę. Na miejscu czego można było się oczywiście spodziewać karaibski klimat i sposób bycia miejscowej ludności (w tym oczywiście personelu hotelowego:)) zachwycił mnie od razu... mówiąc bez owijania w bawełnę - zakochałem się w Karaibach, a dokładniej w Dominikanie i mam nadzieję że będzie to uczucie odwzajemnione:). Mam poczucie, że tak właśnie jest gdyż przez cały pobyt miałem przepiękną pogodę, prawie zawsze bezchmurne niebo i wysokie temperatury (może przez dwa dni niebo było zaciągnięte chmurami przez pół dnia i dwa razy była mała mżawka, przez resztę pobytu słońce, gorąco i bosko!). Historia Republiki Dominikany (niestety często bardzo smutna i krwawa), krajobrazy (góry, piękne piaszczyste plaże, zatoczki czy skaliste półwyspy), egzotyczna roślinność (w szczególności palmy kokosowe, palmy królewskie, migdałowce itp.), przepyszne owoce (w szczególności mango, tak słodkie jak pocałunek najpiękniejszej kobiety) sprawiły, że pobyt w tym miejscu na zawsze zapadnie w mojej pamięci. Jeśli chodzi o sam hotel Playa Bachata Resort... i pokój... on również zaspokoił wszystkie moje potrzeby: był czysty, sprzątany codziennie przez przesympatyczne i zawsze uśmiechnięte Panie, które zawsze widząc moją strzaskaną słońcem, uśmiechniętą facjatę, z uśmiechem pytały: "Hola, ¿cómo estás " :)... na co zawsze dostawały tą samą odpowiedz: "muy bien, gracias". Świetnie działająca klimatyzacja indywidualnie sterowana dawała ochłodę, kiedy spalona słońcem skóra piekła niemiłosiernie :). Dostępny był również rum (dwie zawieszone w szafie nad lodówką butelki - co ważne za free)... codziennie dostarczane były również butelka Sprite i Pepsi - wiedzieli jak mnie dopieścić! No i taras z pięknym widokiem na egzotyczny i zadbany ogród. Pozostała obsługa również spełniała moje oczekiwania - zawsze służyła pomocą, i radą... zawsze uśmiechnięta, zagadywała do rozmowy... no i co mnie w nich urzekło? kiedy serwowali do stolika picie czy zabierali talerze... nagle zaczynali śpiewać i tańczyć :) a to od razu daje człowiekowi pozytywnego kopa! Bardzo żałuję, że u nas ludzie nie mają takiej mentalności i nie są tak pozytywne do siebie nastawieni... Reasumując kocham Dominikanę... ich kuchnię... osobowość tamtejszej ludności... kocham jej zapach (ten gorszy również) i smak, którego nie uświadczy się nigdzie indziej! Polecam wyjazd do tego pięknego kraju i fajnego hotelu każdemu, kto ma jeszcze jakieś wątpliwości... moi drodzy pakujcie walizki i lećcie... na bank będziecie zadowoleni!!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Różnorodność. Egzotyka. Bogactwo i bieda. Wszędzie obecna jest muzyka i taniec. Zabytki wpisane na listę swiatowego UNESCO.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo długą zastanawialiśmy się nad wyborem hotelu i podjęliśmy bardzo dobrą decyzję wybierając hotel Playa Bachata Resort. Hotel położony przy przepięknej plaży, z fantastyczną obsługa i bardzo dobrym jedzeniem. A sama Dominikana urzekła nas do tego stopnia że obiecaliśmy sobie że jeszcze tam wrócimy. Gorąco polecam niezdecydowanym bo to były niezapomniane wakacje gdzie poznaliśmy wielu fantastycznych ludzi, przeżylismy wiele niezapomnianych wycieczek i wieczorów przy fantastycznych drinka i cudownej muzyce.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniałe miejsce !!?. Bardzo czyste pokoje ,duże w domkach . Codziennie sprzątane , lodówka w napoje i szafa z alkoholem uzupełniana , według potrzeby😃. Sam byłem bardzo mile zaskoczony . Nic dodać ani ująć . Super bardzo polecam,!!!!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje super.pogoda cudna. hotel super Wakacje marzeń. polecamy wszystkim pobyt na Dominikanie w lutym
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel a raczej wolnostojące bungalowy - bardzo pozytywne zaskoczenie. Duże, przestronne pokoje wśród palm, codziennie sprzątane. Pięknie położone. Baseny czyste bardzo. Ogólnie kompleks na rajskiej wyspie. Przepiękna plaża z dostępnymi leżakami i parasolami. Jedzenie urozmaicone, duży wybór zarówno miejscowych potraw jak i tradycyjnych, europejskich. Kolacje w formie bufetu, można również zamówić dania z karty (po wcześniejszej rezerwacji). Gorąco polecam, tydzień w słońcu z dala od szarości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
hotel wspaniale położony,w pięknym palmowym lesie,cudowna plaża.z czystym sumieniem polecam każdemu.pogoda idealna,woda w morzu 27 stopni.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nasz pobyt był bardzo intensywny, praktycznie każdego dnia mieliśmy wykupioną wycieczkę. Gorąco zachęcam do tego by zwiedzać, zwiedzać i jeszcze raz zwiedzać! Pierwszy dzień był organizacyjny. Rano odebraliśmy od rezydenta bilety na wykupione wycieczki (Dobrze jest to zrobić online przed wyjazdem żeby sobie zaoszczędzić czasu i stania w kolejce do umówienia terminu). Cały dzień spędziliśmy na aklimatyzacji, zwiedzaniu kompleksu, próbowaniu lokalnej kuchni, pysznej pinacolady, mojito czy cuba libre. W drugi dzień wybraliśmy się na wycieczkę do parku narodowego Los haitises i wyspę Bacardi. Podczas rejsu mieliśmy okazję z bliska obejrzeć ostańce, następnie zrobiliśmy przystanek w lesie namorzynowym, zwiedziliśmy jaskinie i dopłynęliśmy na wyspę Bscardi, na której mieliśmy około 2h czasu wolnego. Na koniec wycieczki podeszliśmy zobaczyć wodospad Los cocos, gdzie w bardzo efektowny sposób młodzi panowie skakali do wody. Po drodze można było kupić świeżego kokosa za 3 dolary żeby uzupełnić elektrolity (warto spróbować) W trzeci dzień zwiedziliśmy Santo Domingo. Przyjechaliśmy się kolejką liniowa nad miastem, zwiedziliśmy jaskinie oraz zobaczyliśmy grobowiec Krzysztofa Kolumba. W czwarty dzień wybraliśmy się na Saonę. Jest to najpiękniejsze miejsce jakie widziałam w życiu, dlatego z czystym sumieniem polecam każdemu. Tam można poczuć prawdziwy karaibski klimat :) Piątego dnia wybraliśmy się na rafting nie mając żadnego doświadczenia w tym temacie. Jeśli ktoś mówi po hiszpańsku bądź angielsku bez problemu się dogada z instruktorami. Sami również próbowali nauczyć się polskiego i wydawali komendy po polsku żeby ułatwić komunikację podczas spływu. Świetna forma aktywnego zwiedzania, aczkolwiek widoki podczas spływu nieco różniły się od tych ze zdjęć w ofercie. Koryto rzeki w Jarabacoa nie jest aż tak okazałe jak można by się spodziewać. Po raftingu udaliśmy się jeszcze na krótki spacer w stronę lokalnego wodospadu. W dzień szósty udaliśmy się na wycieczkę „ szlakiem rajskich plaż”. Program również był ciekawy, zwłaszcza możliwość snorkelingu w jaskini między stalagmitami. Reasumując jeśli zamierzacie dużo zwiedzać i bardziej cenicie naturę niż ultra nową infrastrukturę, to zdecydowanie polecam wybranie tego hotelu :) Kompleks jest bardzo dobrze zaaranżowany. Posiada bezpośredni dostęp do szerokiej plaży z dużą ilością palm. Idąc w prawo linią brzegową (w stronę budek z pierdółkami i skał) można zaobserwować latające orły, co robi ogromne wrażenie. Pokoje są przestronne, posiadają dużą szafę, lodówkę z napojami, bardzo wygodne łóżka, telewizor, prywatny taras oraz dość dużą łazienkę. Nie polecam brać własnej suszarki do włosów, bo przy tak niskim napięciu prądu ledwo dmucha, natomiast hotelowa działa bez zarzutów co jest rzadkością i szkoda sobie zmniejszać miejsce w walizce :)
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Było super, duża plaża, wiele atrakcji. Moim zdaniem fajniej jest w Punta Cana ale tutaj też było ekstra.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
7 dni całkowitego odcięcia się od rzeczywistości. Było cudownie. W środku zimy w Polsce znaleźliśmy się w kraju, gdzie było prawie 30 stopni. Tego nam brakowało - słońca.