Opinie o Egipt - Potęga Południa z Marsa Alam

5.4/6
(497 opinii)
Intensywność programu
5.3
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.5
Transport
5.2
Wyżywienie
5.4
Zakwaterowanie
5.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Program 6, organizacja i plan 2

    Tomasz, Wrocław 18.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Generalnie program zaproponowany jest celująco ale jego organizacja beznadziejna. Pierwszego dnia po wylądowaniu jedziemy do Hotelu Aleksander (4*) standardowy jak na warunki Egipskie wszystko pięknie tylko.. Po co? Jedziemy około półtorej godziny z lotniska trasą którą następnego dnia będziemy się wracać przez co wyjazd jest w godzinach 3:40. Powrót po rejsie jest do hotelu Flamingo który jest na trasie. Czemu nie jedziemy tam tez na początku tylko marnujemy dodatkowe godziny w autokarze nie wiem. Prawdopodobnie organizacja z zdalna. Co do rejsu bardzo fajny pomysł myśmy mieli NIL CROWN 1 który był starym statkiem ale jedzenie przyzwoite powiedzmy, za tą cenę nie ma co narzekać. Kolejnym minusem to ilość fakultetów jest nie przyzwoita, Zasada taka np. płyniemy godzinę motorówką i druga godzina płatna 65$ nie za bardzo to wygląda. Ostatni minus to powrót czemu nie ma przelotu zamiast 9 godzinnej jazdy autobusem. Wycieczki niemieckie i włoskie lecą samolotem. Co do pilota Mhamaed organizacja przez niego dobrze, natomiast z wiedzą trochę na bakier ciekawie opowiadał ale historyczne herezje.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    REJS a miało być tak pięknie ;)

    Grażyna, --- 21.05.2023 | Termin pobytu: kwiecień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Program wycieczki atrakcyjny, ale ... realizacja ... wymaga większej rzetelości ze strony organizatora Rainbow. 1. Transport autokarowy w czasie dojazdów i wycieczek w granicach normy, czysty, możliwość zakupu wody u kierowcy, bardzo krótkie postoje na WC. Oszustwo jeśli chodzi o trasę przejazdu powrotnego z Asuanu do Marsa Alam. Wg programu 350 km, a rzeczywistości 540 km !!! 2. Standard statku w czasie rejsu ... katastrofa ... obskurny !!! Psuje wrażenia z całego rejsu !!! Małe kabiny z niedomykającymi się oknami, brudnymi wykładzinami podłogowymi, szaro-bure ręczniki, stęchły zapach. Czy przedstawiciel Rainbow weryfikował standard statków ? Nasz nie zasługiwał nawet na 2*, a w ofercie było 4* !!! 3. Pilot na objeździe, mimo uwag nie reagował, aby dostosować tempo zwiedzania do prędkości poruszania się grupy (średnia wieki ok 60+) w efekcie pierwszego jak i drugiego dnia doszło do omdleń uczestników. Pilot realizował dalej program, jakby się nic nie stało.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    38

    Słabo oj słabo

    Elżbieta 03.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Zabytki wspaniałe i to by było na tyle. Kosznarny przewodnik egipski pan Mohamed, niemiły, krzyczący, nie integrujący się z grupą i słabo mówiący po polsku. Brak systemu słuchawkowego, to kolejne nieporozumienie. Statek Niles Story, z dobrą restauracją i obsługą, natomiast ogromny minus to brudne kajuty z szarymi ręcznikami. Radzę brać swoje. Osławiona podróż z powrotna ,z Abu Simbel, przez 8 h ,to kolejny skandal. Za mało czasu na zwiedzanie Doliny Królów i Abu Simbel. Jeśli chcecie coś kupić ,to wszystko zmniejszać do 1/3 ceny .

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Słaby pilot

    Hanna 02.11.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Jest to bardzo ciekawa i dobrze przygotowana wycieczka , w czasie której zwiedza się zabytki Górnego Egiptu płynąc Nilem, bez męczących przejazdów autokarem. Tylko 3 dłuższe trasy. Niestety pobyt w dużej mierze popsuł nam pilot, był nim Egipcjanin o imieniu Bassem. Inna wycieczka firmy Rainbow (12-to dniowa ) była w tym samym czasie pilotowana przez innego egipskiego przewodnika o tym samym imieniu, ale był to przewodnik z prawdziwego zdarzenia. Nasz przewodnik rozczarował. Z reguły na wyjazdach z firmą Rainbow piloci potrafili dzielić się nie tylko wiedzą na temat zabytków, ale również opowiadali o zwyczajach, o ludziach , i codziennym życiu, w czasie podróży opowiadali co widzimy za oknami autokaru, zwracali uwagę na ciekawe miejsca. W czasie naszych przejazdów najczęściej panowała cisza, nie obejrzeliśmy ani jednego filmu. Dopiero przed dojazdem słyszeliśmy informacje na temat historii , czy zabytków, które będziemy oglądać. W czasie zwiedzania przewodnik docierał do miejsca , o którym chciał więcej opowiedzieć i pokazywał coś na murach nie czekając na całą grupę.Na grzecznie zadane pytanie , dwukrotnie odpowiedział mi z oburzeniem - Przecież mówiłem! Odpowiadał potem na zadane pytanie, ale pozostawał niesmak . Ale najbardziej zbulwersowała mnie sytuacja, gdy koleżanka próbowała komuś zrobić zdjęcie, a Bassem wyrwał jej aparat mówiąc : Jesteś beznadziejna! Nie był to wesoły, życzliwy w stosunku do ludzi i towarzyski pilot, w stylu tych, których zdarzyło nam sie do tej pory spotykać. Wielki MINUS dla firmy Rainbow!

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Ostrzeżenie!

    Bogusław 14.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Ostrzegam – na statku Chateau Lafayette 3 osobom z naszej grupy (w tym mnie) ukradziono dolary z portfeli pozostawionych w kajutach na kilkanaście minut przed opuszczeniem statku – łącznie ponad 300 USD. Złodziej to członek załogi – sprytnie wykombinował, że nie zorientujemy się od razu (ukradł tylko część pieniędzy), a po wyjeździe do Marsa Alam już na statek nie powrócimy. Nie przypuszczaliśmy, że ktokolwiek jeszcze wejdzie do naszych kajut – nie było takiej potrzeby. Nasz egipski przewodnik Beshay dowiedział się od nas o kradzieży po ok. 3 godzinach jazdy autokarem (wtedy się zorientowaliśmy) i poinformował załogę statku. Następnego dnia przy śniadaniu w hotelu w Marsa Alam z dumą ogłosił, że na statku badano sprawę do 4 rano(?!), po czym stwierdził, że kradzież można oficjalnie zgłosić policji …na statku. Dodał jeszcze, że przecież ostrzegał, że za rzeczy poza sejfem nie odpowiadają. Głupi czy bezczelny? Można mu darować sprzedaż np. daktyli za cenę kilkukrotnie wyższą od realnej, ale w tej sprawie zawiódł całkowicie. Jeszcze jedno – Beshay zebrał od nas po 340 USD m.in. za usługi lokalnych przewodników, bagażowych, kierowców itp., a wszyscy oni oczekiwali napiwków…

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    38

    Pouczające doświadczenie ...

    Paulina, Kraków 03.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Obiecałam sobie kiedyś ograniczyć wakacyjne wyjazdy do Europy, gdzie czuję się jak w domu, ale postanowiłam ten jeden raz spróbować czegoś innego ... I wiem już, że miałam rację. Klimat - dla mnie zabójczy: upał, bóle żołądka mimo przesadnej niemal ostrożności, migreny wywołane ostrym światłem ... Groza na myśl, że mogłabym jako kobieta mieszkać i żyć w takim miejscu, przerażenie na widok losu zwierząt i poczucie osaczenia ze strony nachalnych handlarzy (którzy jeszcze nie zrozumieli jak należy handlować z Europejczykami, żeby cokolwiek zarobić). Z pewnością piękny i majestatyczny Nil (ale w zatoczkach plastikowe butelki zamiast ibisów) i niezapomniane wrażenie hieroglifów i malowideł sprzed tysięcy lat pod palcami.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Katarzyna Kraków

    Katarzyna Dominika, Kraków 08.11.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Drodzy podróżnicy apel do Was nie zgadzajcie się na znęcanie się nad zwierzętami, co ma miejsce podczas wycieczki: Luksor nocą oraz zwiedzanie świątyni w Edfu. To za nasze pieniądze są one organizowane, w związku z czym biuro podróży ma wpływ na to, by konie były zadbane i by się nad nimi nie znęcano. To my możemy zmieniać świat na lepsze czego państwu i sobie życzę.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Rejs po Nilu i pobyt w hotelu

    Jan, - 28.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Nie spodziewaliśmy się takiego czegoś żeby człowiek nie mógł zjeść spokojnie na statku bo stali nad nami i patrzeli żebyś my zjedli i zaraz wszystko zabierali a dlaczego nie zostałem nie poinformowany że za napoje trzeba płacić nawet do obiadu czy kolacji nie było szklanki wody wszystko trzeba było sobie kupić tylko do śniadania była herbata i kawa potem za wszystko trzeba było sobie zapłacić to jest totalne dno żeby szklanki wody nie podali odnośnie rezydenta Mohamed najgorszy z możliwych wszystko w biegu organizował a odnośnie pobytu w hotelu nie mam zastrzeżeń chciałbym podziękować pani Oliwi rezydentowi w hotelu bardzo miła pani i wszystko co żeśmy chcieli to nam załatwiła tą panią oceniam 100 procent

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    zaskakujący wyjazd

    Izabela, Warszawa 01.10.2023 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Zacznę od tego, ze była to moja pierwsza wycieczka objazdowa. Decydując się na nią liczyliśmy się z kosztem, jednak opłata 255$ za usługi rezydenta/pilota, która umieszczona była małym drukiem w umowie była sporym zaskoczeniem na miejscu. Pierwszy hotel, w którym nocowaliśmy, a w zasadzie spędziliśmy niecałe 24h, przyjeżdżając po 4 nad ranem, nie spełniał standardów 4*, z brudną łazienką, brakiem ciepłej wody i zaśmieconym otoczeniem. Rejs na statku był zdecydowanie największym plusem wyjazdu, choć też część rzeczy była irytująca (brudny prysznic). Decydując się na ten wyjazd trzeba wiedzieć jednak, że statki płyną jeden za drugim, wszystkie działają non stop, żeby generować prąd, a napędzane są ropą - generuje to chmurę smogu i czarnego dymu, który jest wszechobecny. Jesli chodzi o samą wycieczkę - sposób zwiedzania zabytków bardzo wczesnym rankiem co prawda omija najgorętsze godziny, jednak wstawanie o porach typu 2:30, 4, czy 5 rano nie jest miłe. Po zakończeniu rejsu w Asuanie, robienie dokładnie tej samej trasy autokarem i powrót do hotelu (8h jazdy co najmniej) to była największa męczarnia. Na duży plus pilot i jego ogromna wiedza oraz miły sposób bycia, a także ciekawe wycieczki fakultatywne. Zabytki starożytnego Egiptu są niesamowite, mimo wspomnianych wyżej dyskomfortów, warto się wybrać na tę wycieczkę.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    23

    WYCIECZKĄ ŻYCIA......MIAŁA BYĆ

    Grzegorz, Dobrzykowice 08.12.2024 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Zrobiliśmy sobie taki mały prezent na okrągłe urodziny:-) Prawie wyszło, ale prawie robi dużą różnicę. Wycieczkę polecamy tym, którzy lubią pobudki nocne o 2 - 3 nad ranem. Program wycieczki po wykupieniu wszystkich wyjazdów fakultatywnych robi się mocno uciążliwy. Brak czasu na sen i regenerację i cztery posiłki w formie suchego prowiantu (naprawdę suchego i nie dla bezglutenowców) może być powodem do frustracji. Zwiedzanie zabytków spełniło raczej nasze oczekiwania, jednak każda kolejna wycieczka do świątyni, jak np. do Abu Simbel, z pobudką o 2.30 powoduje niesmak i niechęć. Podróż ok 7 godzin (w obie strony), a zwiedzanie świątyni godzina. Wszystkie świątynie i starożytne zabytki Egiptu są piękne, ale też podobne do siebie. Po kolejnej ma się już przesyt. Ile można patrzeć na kamienie i hieroglify? Przejażdżka brudną dorożką, ciągnioną przez wychudzonego konia, przez ulice Luxoru, to też niezapomniane doświadczenie. Atrakcją było zobaczyć prawdziwe życie Egipcjan. Bród, smród i ubóstwo, to ich codzienność. Tyle brudu i śmieci nie widzieliśmy nigdzie. Atrakcją jest oczywiście sam rejs po Nilu. Był czas na chwilę relaksu i wypoczynku. Warunki na statku Esmeralda były całkiem przyzwoite, jak na afrykańskie standardy, bardzo smaczne posiłki i obsługa statku również na 5. Jednak podróż w chmurze dymu wydobywającego się z silników może być zabójcze dla astmatyków;-). Kolejna rzecz, to natarczywość handlarzy i ulicznych sprzedawczyków, czyli żebraków. Jedyną bronią turysty może być szybki krok i pusty wzrok. Każde spojrzenie w ich stronę lub na towar prowokuje natarczywość. Kilka słów o przewodniku. Abdul, stara się być miły i nie można odmówić mu wiedzy o starożytnym Egipcie. Nie dowiemy się jednak niczego o Egipcie współczesnym. W przekazie Abdula, Egipt jest krajem prawdziwej wolności i demokracji. Każdy żyje jak chce, robi co chce, jeździ ulicami jak chce, a jedyną zasadą jest bicie pokłonów Allachowi 5 x dziennie i to czyni Egipcjanina prawym. Słuchając Abdula można odnieść wrażenie, że oglądamy archiwalne wydanie dziennika tv i słuchamy I sekretarza partii. Wszystko było w konwencji, że "staramy się, wszystko idzie w dobrym kierunku, niczego się nie boimy", tylko że marnie to wychodzi. Na pytanie o służbę zdrowia i jej standardy, dowiedzieliśmy się tylko tyle, że jest państwowa i darmowa. Turyści dopowiedzieli swoje, że za darmo w publicznym szpitalu egipskim można jedynie umrzeć;-) Dla przyszłych turystów wycieczki: all inclusive, to strata pieniędzy, zakupy za pośrednictwem Abdula, to strata pieniędzy (żółta herbata, to nic innego jak kozieradka, a herbata z hibiskusa na lotnisku w Marsa Alam jest tańsza. Reasumując: po wykupieniu wszystkich wycieczek fakultatywnych cena wzrasta x 2, a ogólne wrażenie nie uzasadnia, że są to dobrze wydane pieniądze. Kolejny raz mocno zastanowimy się czy oferta biura Rainbow jest rzeczywiście prawdziwa i rzetelna.