Opinie o Egzotyka Light - Kuba - Varadero, Barcelo Solymar

4.8/6
(144 opinie)
Atrakcje dla dzieci
3.7
Intensywność programu
4.3
Obsługa hotelowa
4.4
Pilot
5.2
Plaża
5.6
Pokój
4.2
Położenie i okolica
5.3
Program wycieczki
5.0
Rezydent
5.3
Sport i rozrywka
4.2
Transport
5.4
Wyżywienie
4.3
Zakwaterowanie
4.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Zupełny luz

    STASZEK, BARTĄG 22.12.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Varadero to zupełnie inny element Kubny niż reszta kraju. To spokój, cisza, slońce i morze. Jedyne co mi przeszkadzało to to, że cześć (TYLKO CZĘŚĆ) obsługi hotelowej )zwłaszcza w barach) trakowała gości jak zło konieczne.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Hotel godny polecenia

    Artur, Włodawa 01.02.2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Hotel spełnia oczekiwania. Bardzo ładna plaża zadbany na zewnątrz codziennie sprzątany .Jedzenie z każdym dniem coraz lepsze na Egzotykę Light pobyt bardzo udany Są pewne niedogodności ale proszę pamiętać że to Kuba :).Wycieczka do Trynidadu dosyć długa podróż !!!Ale jeśli to komuś nie przeszkadza to warto .

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Jak fajnie wrócić na Kubę. ..

    Iwona, KIELCE 25.01.2018 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wróciliśmy z mężem na Kubę po 3 latach ,bo ...zatesknilismy za atmosfera tej wyspy .Nasz poprzedni pobyt był bardzo intensywny we wrażenia doznania i wiedzę ,gdyż objechalismy z Ania Jasionczuk ( pozdrawiamy i wdzięcznie wspominamy przygodę z Tobą i "Buenos Dias Cuba "-jesteś pasjonata i wspaniałym przewodnikiem o ogromnej wiedzy) całą wyspę i to był niezapomniany czas smakowania kubańskiej historii, życia ,kultury i ....rumu!Zabrakło czasu na leniwe spacery brzegiem oceanu i spokojnym obserwacjom piękna Hawany i kolonialnego Trynidadu .Bardzo spodobała nam się wersja "Kuby light" -doskonały pomysł dla takich choćby jak my , którzy wracają dla sentymentu i chęci odpoczynku. Program mało intensywny ale dający obraz Kuby zaś kilkudniowy pobyt w hotelu położonym w starej części Varadero pozwala na plażowe lenistwo , wieczorny spacer na calle 62 na muzykę i tańce na żywo oraz najmocniejsze jaki próbowaliśmy mohito w starym i uroczym domu Al Capone.Fajnie było. ...

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    73

    Egzotyka light

    Karolina, Wrocław 03.12.2023 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Hotel iberostar bella costa straszny - nie polecam, brudno i bardzo slabe jedzenie, na plus jedynie plaza przy Hotelu i ogród z basenem i palmami. Co do wycieczki egzotyka light to szczerze nie ma co przepłacać i lepiej wykupić tylko zwykle all inclusive a różne wycieczki kupowac na miejscu od lokalsow, jest sporo osób które się polecają i mówią po Polsku. Przy egzotyce z Rainbow nie dość ze płaci się więcej niż za sam pobyt, to jeszcze na miejscu trzeba zapłacić Ok 119€ za osobę za wstępy do różnych atrakcji - ale nie mam pojęcia za co jest pobierana ta opłata, gdyż do żadnych budynków/muzeów itp nie wchodziliśmy wgl do środka! Wiec jest to jakiś przekręt ze strony biura albo po prostu opłata pilota wycieczki na miejscu - tylko nie wiem po co tak kłamać i pisać / mówić ze jest to na wstępy do atrakcji?! No i oczywiście mało czasu wolnego, wszystko na szybko. Do Trinidad na przykład dłużej jedzie się autobusem niż tam przebywa. Havana tez bardzo szybko, pojechaliśmy sobie jednego dnia taksówka i było o wiele lepiej samemu i przedewszystkim na spokojnie. Dodam ze jeszcze z biurem zatrzymujemy się w różnych miejscach na drinka za którego pobierana jest opłata 5euro od pilota, który kupuje wszystkim. Później będąc sami zobaczyliśmy ze ten drink kosztuje 3€

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    29

    Polecam Kubę, ale z głową :)

    Karol, Długa Szlachecka 24.01.2018 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Spędziliśmy 2 tygodnie na Kubie w okresie świąteczno- noworocznym i jesteśmy zadowoleni ogólnie. Zacząć należy od tego, że męczące jest organizowanie wyjazdu do Havany w 1 dniu po przylocie. przybyliśmy do hotelu o 1 po całym dniu w podróży, a o godzinie 7 musieliśmy być na śniadaniu. Uważać trzeba także na hotele. Zdecydowanie nie polecam tych które mają mniej niż 4 gwiazdki.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    opinia z 7-mio dniowego wypoczynku z 2 wycieczkami

    Jan Kazimierz, Kraków 21.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Jesteśmy po wycieczce na Kubę i mamy mieszane odczucia. Przelot w obie strony bez zarzutu (miła obsługa LOT-u). Na lotnisku czekała pani z mało widocznym logo Rainbow, która lakonicznie poinformowała o nr autokaru który dowiezie nas do wybranego hotelu oraz o godzinie spotkania tzw. organizacyjnego w następnym dniu. Tyle i aż tyle czyli radź sobie sam. Na miejscu formalności (zrozumiałe bo wiemy gdzie jesteśmy) i oczekiwanie na pokój. Hotel sieci Iberostar 5*, więc sądziliśmy że będzie przynajmniej dobrze a w naszej ocenie to co najwyżej +2*. jako ciekawostkę powiem że udało mi się zabić jednego duuuużego karalucha. Szkoda że nie zrobiłem mu zdjęcia ale co inne było ważniejsze. Na spotkanie następnego dnia z rezydentem (p. Magdalena, która witała nas na lotnisku ), trzeba było jej szukać bo nie miała ze sobą żadnej dużej plakietki z logo Rainbow (tylko mała naszywka na koszulce) a samo spotkanie zamiast na terenie dużego holu odbyło się poza obiektem w tzw. amfiteatrze co było powodem że nie wszyscy dotarli. Pani przekazała podstawowe informacje i przeszła do zapisów na wycieczki tłumacząc tym, że nie chce zabierać nam czasu (czyt. nie zabierać sobie czasu) . Na zadawane pytania odpowiadała lakonicznie bez jakichkolwiek dodatkowych informacji, które byłyby przydatne podczas naszego pobytu w zupełnie nieznanym kraju (m.in. zwyczaje czy miejsca korzystnego zakupu pamiątek). NIE POWIEDZIAŁA NAJWAŻNIEJSZEGO, ŻE W NOCY Z SOBOTY NA NIEDZIELĘ 10.03. JEST ZMIANA CZASU NA KUBIE. Wycieczki. Do Hawany w dniu 8.03. p. Aleksandra starała się opowiedzieć jak najwięcej ale było dużo miejsc do zwiedzania a mało czasu do swobodnego ich przekazu. Obiecywała że podczas drugiej wycieczki do Trynidadu koleżanka przekaże ich nam mnóstwo z uwagi na długie czasy przejazdu. I tutaj niemiła niespodzianka. Druga pani Aleksandra już nie była tak wylewna bo jak stwierdziła nie chce nam przeszkadzać podczas podróży, ograniczając się do krótkich informacji. A można było wiele przekazać aby przybliżyć nam kraj w którym jesteśmy. Nie jesteśmy pierwszy raz na tego typu wycieczkach i jesteśmy przyzwyczajeni do innego podejścia opiekunów ( z tym jednym wyjątkiem wycieczki do Hawany). Dla przykładu powiem że byliśmy na dwutygodniowej wycieczce do Chin a przewodnik cały czas zarzucał nas ciekawostkami, uczył podstawowych słów. W trakcie zwiedzania każdy jej uczestnik był dla niego ważny i nikogo nie zostawił bez jakiejkolwiek pomocy. Nawet na lotnisku pomagał w formalnościach przy- i wyjazdowych. A dla przykładu, zaraz po nocnym locie, stwierdził że najlepszym sposobem na aklimatyzację jest natychmiastowa eksploracja miejsca do którego przybyliśmy. To tyle dygresji. Zastanawiam się jakimi kryteriami Państwo się kierujecie przy wyborze rezydentów (przewodniczek). Sadziłem że renoma firmy Rainbow zobowiązuje. I taka jeszcze jedna uwaga: dlaczego przewodnicy i uczestnicy wycieczek nie są wyposażeni w system łączności radiowej? Przecież jak bardzo ułatwia to komunikację. Podsumowując, wyjazd pomimo tych zasygnalizowanych uwag udany bo miejsce: plaża, woda, pogoda i te niepowtarzalne miejsca są ponad wszystko. I stąd być może zawyżone oceny

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Kuba Barcelo Solymar

    pldawid@wp.pl 30.01.2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Pokój suite moim zdaniem całkiem ok jak na Kubę. Trzeba było popracować na zamykaniem okien-wyjść na balkony, taras. Sejf nie działał. Kabina prysznicowa - drzwi odpadaly z uchwytów. Sprzątanie pokoi w miarę ok. Jedzenie średnie ale można było coś znaleźć. Podczas tygodniowego pobytu praktycznie codziennie na śniadaniu obiedzie kolacji było przez obsługę stłuczonych wiele talerzy.. Co chwilę coś lądowało na podłodze. Łazienka na parterze za barem obok wejścia - słabo, brak desek, pisuary nie działały, brak papieru, drzwi praktycznie nie można zamknąć w toalecie. 1 dnia na kolacji młoda kelnerka jadąc z wózkiem wypadło jej na podłogę naczynia i rozlało się na środku stołówki. Plama na podłodze z jedzenia mokra była metr na metr lub większa, pół godziny nikt tego nie sprzątał. Można było się przewrócić. Bo było ślisko. Super fajna dwudniowa wycieczka do Hawany. Aczkolwiek na drugi dzień te malowidła - ewolucja człowieka komunistycznego to nic specjalnego. Cienfuegos i Trinidad też za bardzo nic tam nie było do zobaczenia, myślę że można coś innego proponować lub udoskonalić plan tych wycieczek. Ogólnie dwa słowa odnośnie toalet z których korzystaliśmy tam gdzie zwiedzaliśmy i robiliśmy postoje - proponuję np żeby rezydenci zwrócili na to uwagę bo wszędzie ktoś stoi i wola za toaletę dolara czy euro a w toalecie jest CHLEW , często brak wody, pisuary nie działają, brak desek toaletowych, brak możliwości zamknięcia drzwi w toalecie, czy połowa toalety lub pisuaru pełna że naprawdę lepiej było by skorzystać na powietrzu. Jeżeli już wołają kasę to powinni sprzątać i być czysto. Za tą ich czystość, standard i prozniactwo nie powinni dostać ani grosza. Bo płaci się wchodzi i praktycznie wyrywa z butów brud! Ogólnie Kuba jest ciekawa, bardzo biedna, trzeba przymknąć oko na wiele rzeczy. Ale czasami wystarczyło by troszkę pracy a efekt byłby o wiele lepszy.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    27

    Nie rozumiem o jaki tytuł chodzi

    Bohdan, Warszawa 01.04.2016 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Hotel w porządku, wyżywienie obfite, ale niesmaczne, nieprzyprawione, potrawy letnie, jedynie śniadania zasługują na pozytywną ocenę. Restauracje tematyczne słabe, szczególnie włoska. Jedynie restauracja z owocami morza na poziomie. Warunki lotu koszmarne, brak miejsca, ciasnota, brak cateringu w drodze powrotnej, nie było kanapek, nic na gorąco. Jedynie zupa pomidorowa w kartonie. Ponad trzy i pół godziny oczekiwania na odlot, podczs gdy odprawa, kontrole itd trwały ok. godziny. To przesada tak wcześnie odwozić pasażerów na lotnisko.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Spostrzeżenia

    Andrzej Tadeusz, KALISZ 29.11.2017 | Termin pobytu: listopad 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Mimo wszystko warto zobaczyć Kubę 😀

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Kubańskie doznania, wrażenia i obrażenia.

    Janusz Adam, Poznań 24.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    - Kuba jest krajem "strasznym" ale wartym zobaczenia. Dotyczy to szczególnie tych którzy próbowali zbudować tzw. socjalizm w Europie, - Ludzie są normalni i wspaniali ale są na wyspie która jest więzieniem, - Aby uciec z takiej wyspy trzeba mieć silnik do łodzi (do Florydy jest 170 km), ale takiego nie widzieliśmy ani razu. Owszem pewna forma swobody jest, pływaliśmy bowiem rowerem wodnym ale można było tylko do 100 metrów od brzegu, - nie jest to kraj bogaty bowiem Kubańczyk za swoją pensję może kupić jedynie jedno dobre cygaro, - dziwota tego kraju kraju wyraża się np. w tym, że lekarz zarabia mniej od pani pracującej w toalecie (ale tylko w strefie turystycznej), gdyż tylko tam ma dostęp do walut zachodnich, - zaskoczeniem w kuchni było to iż nie było brązowego cukru trzcinowego, a nawet o biały trzeba było walczyć na zapleczu, były również nieregularne dostawy mleka do kawy. Mimo iż nie było żadnych cytrusów, to była dobra papaja, - Balkon był zarośnięty całkowicie przez ogromne drzewo co powodowało, iż promienie słoneczne do środka wejść nie mogły. Plusem tego była niższa temperatura w pokoju co pozwalało na wyłączenie klimatyzacji, która była tak głośna że nie pozawalała spać, minusem jednak były żyjące na tym drzewie organizmy które przy próbie otwarcia okna odwiedzały nas w pokoju, co powodowało liczne obrażenia na rożnych częściach ciała, - próba przejścia na zielonym świetle w stolicy tego kraju okazała się fatalna, gdyż nieopodal przejścia była linka stalowa, która przy przewrotce na beton przyczyniła się do obrażeń czterech kończyn tj. nadgarstków, łokci, rzepek i piszczeli, - przygodę mieliśmy z pilotem do tv gdyż 5 razy tj. dzień po dniu prosiliśmy w recepcji (co notowano skrzętnie w zeszycie zgłoszeń) o dostarczenie go, niestety według nich tak daleko odleciał że recepcja go nie namierzyła. Kolejny pilot ale już ten żywy (wycieczkowy) nie wszystkim przypadł do gustu co wynikało z różnic zdań dotyczących cen zakupów, - trzy z czterech wind były przez cały turnus nieczynne, czwarta na nasze nieszczęście popsuła się dwa dni przed wyjazdem. Znaleziono jednak rozwiązanie. Przed tą nieszczęsną windą postawiono krzesło na którym siedział żywy człowiek, co po braku znajomości języka hiszpańskiego przez niektórych świadczył o tym że ona też jest nieczynna , - pomimo niewielkich niedociągnięć wycieczkę tego typu należy polecić gdyż jest to unikalny kraj, jeden z nielicznych tego typu jak np. Korea Północna , Kongo, czy wyspa Grenlandia,

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem