Opinie o Egzotyka Light - Kuba - Varadero, Occidental Arenas Blancas

4.7/6
(143 opinie)
Atrakcje dla dzieci
4.1
Intensywność programu
4.3
Obsługa hotelowa
4.6
Pilot
5.3
Plaża
5.9
Pokój
3.5
Położenie i okolica
5.6
Program wycieczki
5.0
Rezydent
4.7
Sport i rozrywka
4.6
Transport
5.4
Wyżywienie
4.1
Zakwaterowanie
4.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    DRAMAT OCIDENTAL ARENAS

    Podróżnik 12.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Nie będę się rozpisywał ale powiem krótko nie jest to ta Kuba co przed laty. Hotel Ocidental jest po prostu w dramatycznym stanie technicznym, wszystko się rozpada, nic nie jest remontowane, wszystko brudne i stare. Jednym słowem dramat. Jest to najgorszy, najbardziej zaniednany hotel w którym byłem w ostatnim czasie. Nawet hotele egipskie 3* biją go na głowę. zdjęcia prezentiwane przez biuro są z czasów powstania obiektu i zarządzania nim przez Hiszpanów czyli jakieś 30 lat temu. A na dodatek wszystkiego brakuje z jedzenia, to nie ma rumu bo się skończył, to koli bo się skończyła to mięty do drinków itd. Jedzenie jak jeszcze śniadanie ujdzie to na prawdę obiad i kolacja na nędznym poziomie i nie jestem wybredny, po prostu tam się wszystko kończy, wieku rzeczy nie ma i widać nikomu nie zależy aby było lepiej. A i karaluchy na jadalni wśród jedzenia to nie rzadkość. Reasumując dziwię się że obecni na miejscu rezydenci nie przekazują faktycznego stanu do centrali i ten obiekt jest w ogóle sprzedawany. Unikałbym tego obiektu.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Omijajcie hotel

    Ewelina, 17.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    jedynym plusem tego hotelu jest lokalizacja. Jedzenie oby przetrwać (nie jesteśmy wybredni). Hotel na Kubie gdzie nie ma rumu. Drink to sok z wódka lub whisky. Hotel brudny, pełno mrówek śmierdzi wilgocią. Łazienka jest w tragicznym stanie. Woda zimna, raz byla ciepła. drzwi balkonowe ledwo działały i lepiej ich bylo nie ruszać. w drzwiach takie szapary,że każdy to szedł wydawało sie jakby wchodził do pokoju. A jest głośno bo to duży hotel. Drzwami trzeba było mocno trzasnac zeby sie zamknely wiec od startu wydawania sniadania mozna zapomnieć o spaniu bo ludzie wychodza i czaskaja drzwami żeby je zamknac. internet często sie zawieszał, nie wszędzie byl. Na stołówce zasuwał sobie karaluch. Ser i cos na podobieństwo szynki stoi i nakłada pani, oby ktos nie wziął za duzo. jesli ske chce więcej od razu widac niezadowolenie. wino do obiadu szybko sie kończy tak samo jak "dania" które najczęściej nie są dokładane. Jedno i to samo. wybór minimalny. Można korzystać z barów w Barcelo i to jest ratunek które lubią rum bo tam jest :) Byliśmy wcześniej w resonance Varadero i duzo duzo tam jest lepiej. Nie polecam i radze innym go omijać.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Kompletne dno!!!

    Barbara 04.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Pobyt w hotelu o standardzie 5-gwiazdkowym Melia Peninsula, wyżywienie w formule all inclusive. Obiekt nie odpowiadał standardowi 5★. Maksymalnie można by mu przyznać 1★! Fatalny stan techniczny, brudne, śmierdzące stęchlizną pokoje, zagrzybiona armatura łazienkowa, pleśń w łazience, w pokoju, w lodówce nawet! Ogólnie bardzo niski standard pokoi i łazienek, bielizna pościelowa nie zmieniona po poprzednich turystach, braki w postaci papieru toaletowego czy czystych ręczników, uszkodzone zamki drzwiowe, itp. Wyżywienie – brak realizacji formuły all inclusive - owszem - posiłki były 3 x dziennie, ale braki jedzenia w restauracji hotelowej były na porządku dziennym. Jedzenie serwowane w restauracji hotelowej w bemarach było zimne, stare i niejadalne, co skutkowało problemami układu trawiennego. Za to chętnie z tych dań korzystały lokalne ptaki, które latały w sporych ilościach po sali (!) restauracyjnej i wydziobywały jedzenie z pojemników przeznaczonych dla turystów. Nawet napoje alkoholowe (które rzekomo zapewnia formuła all inclusive - były w bardzo ograniczonym asortymencie i kończyły się we wczesnych godzinach wieczornych. Ogólnie warunki hotelowe i sanitarne nie do przyjęcia! Ogromnym nietaktem ze strony BP Rainbow jest fakt, iż po moim zgłoszeniu paniom rezydentkom, że standard hotelu daleko odbiega od oferowanego oraz że pokój jest w okropnym stanie sanitarnym, otrzymałam nazajutrz wiadomość, że możemy zmienić hotel, ale za dopłatą! To jest karygodne, że firmie Rainbow nie zależy na dobru klientów i świadomie wprowadza tychże w błąd, sprzedając fałszywą ofertę, pokazując na zdjęciach piękny hotel, co w rzeczywistości jest kłamstwem, gdyż pokoje i łazienki wyglądają zupełnie inaczej... Zmarnowaliście Państwo mój czas i pieniądze! Nie polecam korzystać z oferty...