5.2/6 (110 opinii)
3.5/6
Ogólna ocena ok choć pomimo dość krótkiego wyjazdu na tydzień są w programie przestoje - miasta Hanoi i Sajgon w zasadzie nie zwiedzone a raptem zahaczone, z zostawieniem całego dnia na wycieczkę fakultatywną oczywiście w Hanoi. Standardy hoteli średnie, ale zdecydowanie najgorszy na wyspie hotel Praha gdzie są dwie noce, z czego 1 miałam w pokoju bez ciepłej wody. Po przylocie porannym kilkugodzinne oczkowanie na pokoje i waletowanie w recepcji lub nad basenem po długiej podróży samolotem bez możliwości odświeżenia się. W sumie wyjazd dość męczący codziennie inny hotel z wyjątkiem Hanoi tam były 2, do tego przeloty wewnętrzne, transfery autokarem, promem. Wydaje się że można byłoby lepiej zorganizować logistykę tak by efektywniej wykorzystać czas, zobaczyć więcej i trochę mniej się zmęczyć.
Sharon - 17.01.2025
3/3 uznało opinię za pomocną
3.0/6
Podróż z Warszawy na wyspę Phu Quoc (klasa biznes) za "drobną dopłatą 8398 zł w dwie strony dla 1 osoby w miarę OK , chociaż cena mocno przesadzona ...Ta sama trasa powrotna (również klasa biznes) - beznadziejna . Nasze polskie linie , a traktują nas jak kocmołuchów ...Brak "startowej" kosmetyczki , w związku z tym - szczoteczki do zębów , pasty , opaski na oczy etc. Lot trwał ponad dwanaście godzin ; w pierwszej godzinie podano ciepły posiłek i cisza ... Serwis widocznie odpoczywał . Po dziesięciu godzinach lotu Pasażerowie byli po prostu głodni . Godzinę przed lądowaniem w Warszawie zaczęło się coś dziać "na wariata". Podano zimne pierogi + coś tam jeszcze i za chwilę komunikat: proszę składać stoliki i wyprostować siedzenia ; zbliżamy się do lądowania . Osobiście czekał mnie dalszy lot do Gdańska , następnie podróż samochodem do Koszalina .. Po to zapłaciłam za klasę biznes , aby być wypoczęta i najedzona i abym bezpiecznie mogła dojechać do domu ....Marzenie ... To tyle o samej podróży. Wycieczka objazdowa począwszy od trzeciego dnia - podobała mnie się ; zarówno przewodniczka , jak i hotele oraz posiłki były w porządku . Sam przylot do Wietnamu rano 5.35 - bardzo źle zorganizowany . Niby dzień liczony jako poza lotem - pierwszy dzień imprezy , a pozostawiono nas na walizkach , bez żadnego poczęstunku (butelka wody w autokarze) i bez możliwości skorzystania z pokoju do godziny 14-tej. Siedzieliśmy zmęczeni , w upale , bez żadnego jedzenia , bez programu .... Nie powinno tak być i proszę na przyszłość bardziej zadbać o Klientów ; w końcu nie była to tania wycieczka i uważam , że wszystko zależy od chęci i dobrej woli Organizatora . Opłata za ten męczący i stracony dla nas dzień powinna być zwrócona . Z poważaniem Maria Jolanta D.
Maria Jolanta, Koszalin - 19.03.2025 | Termin pobytu: luty 2025
3/3 uznało opinię za pomocną
3.0/6
To była nasza pierwsza tego typu wycieczka i niestety jesteśmy rozczarowani. Bardzo żałujemy. Wycieczka była chaotyczna, bardzo dużo czasu spędziliśmy w autokarze, przewodniczka miła, ale bardzo zależna od przewodników lokalnych i przez to sprawiała wrażenie mało kompetentnej. Natomiast ma bardzo dużo wiedzy o historii Wietnamu i ciekawie nam to przekazywała (w autokarze, bo po za nim słyszeliśmy głównie trzaski w słuchawkach). No i jeszcze 195$ od osoby, które tak naprawdę nie wiemy na co zostały przeznaczone. Na pewno nie na bagażowych, bo codziennie sami nosiliśmy nasze bagaże :( Właściwie najbardziej udany i piękny dzień mieliśmy na wycieczce fakultatywnej, za którą zapłaciliśmy dodatkowe 50$ od osoby... Na szczęście następny tydzień w hotelu Mercury pozwolił nam odpocząć i zrekompensował niezbyt udany pierwszy tydzień naszego urlopu :(
Krystyna, Suwałki - 30.11.2023 | Termin pobytu: listopad 2023
14/15 uznało opinię za pomocną
3.0/6
Po anulacji przez R.pl naszej wycieczki do Tajlandii trafiliśmy do Wietnamu. Chcieliśmy zobaczyć Wietnam ale nie na przymus. Nie mąjac za dużo do wyboru trafiliśmy na Esencję Wietnamu. Niestety Esancja to dużo zmarnowanego czasu na przejazdy i zła organizacja. Wycieczka niby 8+1 wypoczynek (tylko nie wiem gdzie ten jeden dzień odpoczynku? dzień odpoczynku liczy się jako dzień po przylocie rano na wyspę gdzie czeka się na pokój do 13- 14. Czy dzień odpoczynku to powrót na wyspę po objeździe o godzinie 19 w hotelu). 1. Dzień to wylot i przelot na wyspę. Lot 10,5h. 2. Dzień to wizy na lotniku co poszło sprawnie i po godzinie 10 byliśy w hotelu i niestety to jedna wielka porażka. Nie mieliśmy pokoju do godzin popołudniowych tj. 13-14. Po tak długim locie to te oczekiwanie na pokój to męczarnia. Poszliśmy spać w "opakowaiu" na hotelowych leżakach przy basenie. Mieliśmy szczęście i pokój dostaliśmy po 13 poszliśmy się umyć chwilę odpocząć coś zjeść i dzień się skończył. 3. Dzień to przelot do Hanoi. I przejazd do Ha long. 4. Dzień po śniadaniu czterogodzinny rejs po zatoce Ha Long. Zabrakło jakiejś atrakcji czyli kąpieli może gdzieś w zatoce itp. 5. Dzień to dalsze zwiedzanie Hanoi. Proponuję Pojechać na najwyższy punkt widokowy miasta i pojść do baru przy słynnych torach kolejowych fajna atracja nie ma tego w programie. 6. Dzień po śaniadaniu przelot do Sajgonu niestety jest się po południu po łebkach ogląda dosłownie liźnięcie pięknego miasta. Warto pojść na rejs po rzece wieczorem. Niestety zabrakło nam czasu żeby pójść na wieżę widokową. 7. Dzień to pływanie po rzece Mekong jak dla mnie takie kręcenie się dookoła niczego. Poźniej noceleg w agroturystyce ;) * Podziękowania dla Pani przewodniczki Aleksandry oraz wietnamskiego przewodnika "John-ego" oraz Mega Fajnej Ekipy Rozrabiaków(♥♥♥) z którą uczciliśmy wygrną reperezentacji Polski i nie tylko hehe ;) oraz ten prysznic pod gołym niebem pełnym gwiazd! Mega♥♥♥ Pozostanie dłuuuuugo w pamięci! 8. Dzień to śniadanie i cały dzień na przejazd z Vinh Long do Phu Quoc dotarliśmy na wyspę po 16. Niestety tu kolejne złe planowanie ze strony R.pl. ponieważ my wracaliśmy nastepnego dnia do Polski a nie zostawaliśmy na kolejny tydzień pobytu w nagrodę zostaliśmy odwiezieni do hotelu jako jedni z ostanich i już przed 19 dotraliśmy do pokoju. Byłbym w stanie zapłacić za taxi z przystani i być 2h wcześniej niżeli jeździć od hotelu do hotelu i czekać na swoją kolej. Uważam my mieliśmy mniej czasu na odpoczynek w stosunku do 9. Dzień bez śniadania tylko z pudełkiem czegoś "co nazywa lunch box" wyjazd o 6 rano na lotnisko i powrót do Polski. Osobiście uważam, że można było to lepiej zorganizować i wykorzystać dany nam czas: 2 dni Hanoi 2 dni Sajgon 2dni Mekong 2 dni Phu Quoc Byłaby super wycieczka godna polecenia a tak osobiście uważam było dosyć fajnie ale czegoś zabrakło jest pewien niedosyt.
Marcin - 13.12.2022
37/38 uznało opinię za pomocną