Przejdź do treści

Opinie o Studia Maria

Kategoria lokalna: Trzy klucze

5.1/6
(111 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Atrakcje dla dzieci
2.3
Obsługa hotelowa
5.1
Plaża
4.8
Pokój
4.5
Położenie i okolica
5.6
Rezydent
5.0
Sport i rozrywka
3.4
Wyżywienie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Z dziećmi Ok, bez nie za bardzo

    Klient 30.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Dobre miejsce jeżeli jesteś z dziećmi. Można się przespać, coś ugotować i ruszyć w góry lub na plażę. Właściciele mimo że są pomocni i się starają zapewnić deklarowany standard. Niestety nie mają wpływu na sąsiadów po drugiej stronie współdzielonego podwórka. A tam od 7 rano hałas, krzyki, płacz, piłka do kosza. Nie da się spać i tak przez cały dzień do 23:00. W samym Studio zatrzymują się też rodziny z dziećmi, więc jak nie sąsiedzi to dzieci w studio dają popalić.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Skromnie, skromnie, skromnie

    Piotr, Gdańsk 03.08.2016 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Dzisiaj wróciłem z tygodniowego urlopu spędzonego w studiu Maria (a raczej Marija, co podkreślali rezydenci). Studia rzeczywiście bardzo, bardzo skromne. Największą bolączką tego miejsca jest notoryczny brak ciepłej wody. Codzienny prysznic "na wdechu" i golenie w zimnej wodzie psuło obraz greckich wakacji. Dodatkowo zepsuty telewizor i brak obiecanego wifi przepełniało czarę goryczy. Na szczęście pokój opuszczałem rano a wracałem wieczorem, bo jest gdzie chodzić. W zasadzie miejscowość jest bardzo mała, w stylu naszych nadbałtyckich "kurortów", gdzie po sezonie psy d... szczekają. Jak mówią rezydenci w zimie zamieszkuje Kokino Nero ok. 16 mieszkańców. Można sobie wyobrazić co to za metropolia. Mamy jednak lato. Jest więć trochę sklepów parę knajpek oraz dyskoteka. Mamy też plażę jedną i drugą i trzecią (do 2 i 3 trzeba się przespacerować ze 40 minut w jedną stronę). Są też naturalne źródła gdzie można się wykąpać (krioterapia - temperatura wody ok. 5 - 7 stopni), albo napić wody mineralnej (bardzo smaczna i orzeźwiająca). Można więc tydzień spokojnie spędzić czas. Dodatkowo wykupione jedzenie w hotelu aqua rosa ma jakiś sens, choć jest ono również bardzo, bardzo skromne, a okoliczne knajpki są tanie, alkohol również. Ostatnia rzecz o której chcę powiedzieć, to odległość. Ponad trzy godziny od lotniska + odbiór bagażu itp oznacza, że w Salonikach wylądowaliśmy po 20.00 a do pokoju wszedłemprzed godz.1 w nocy. Z powrotem, żeby odlecieć o 13.40 wyjechaliśmy o 8.15. Te zmarnowane godziny można spożytkować lepiej. Na koniec pragnę powiedzieć, że nie było źle, ale przyjaciołom bym nie polecił.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    koniec września

    Małgorzata, Rybnik 24.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Pokoje normalne tylko łózko i szafa, balkon najlepszy-ze stolikiem i krzesłami, kuchnia wyposażona. Łazienka tragedia, ale przeżyliśmy, ciepła woda jest cały czas. Położenie hoteliku w Kokkino Nero bardzo dobre, blisko wszędzie. Typowa wioska, ale to wiedziałam, nie ma komunikacji we wrześniu. Do plażowania i oddechu od miasta spokojnie się nadaje, ale do zwiedzania już nie bardzo. Wszędzie jest daleko, po 2-3 godz. dojazdu. Warto wziąć samochód chociaż na 1 dzień, zwiedziliśmy okolice Olimpu, plażę poniżej, Prionia i jej wodospad, przystanek na kawę z widokami - Stavros, Wąwóz Enipea-łaźnie Afrodyty, zamek Platamonias. Wycieczki wykupione: Meteory, warto, ale odradzam "jadłodajnię" na postoju przy powrocie, jedzienie drogie, byle jakie, tragedia i rejs na Skhiatos, drugi raz bym nie wybrała, dojazd do portu 3 h w 1 stronę, sam rejs super, potem czas wolny na wyspie i ok. 2 h na zatłoczonej plaży bez rewelacji. Pieszo do zobaczenia: oko Zeusa, baseny z wodą żelazistą, wodospad Kalypso, most bizntyjski i okoliczne plaże. Pogoda niestety nie dopisała :(. Na plaży słońce do ok. 16, potem chowa się za górami.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    wakacje z wnukami

    Elżbieta 19.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    wieś znam od ponad 20 lat i myślałam że nic mnie już nie zaskoczy ,ale bredząca Maja rezydentka przebiła wszystko . Jej kaleczenie płaszczyzny i greki rani uszy . Na szczęście pojawiła się tylko na pierwszym transferze a potem znikła . Powrotny lot to jakiś koszmar .Gdy wsiedliśmy do samolotu to okazało się że ma nasze miejsca są podwójne bilety i nie ma szans że mogę siedzieć obok moich małych dzieci .

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Brak zasad bezpieczeństwa

    Andrzej 04.08.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    Byłem z córką w okresie od 01.06 do 08.06.2019. Pobytem nie jestem zachwycony że względu na sam obiekt, a mianowicie schody, które prowadzą na piętro po opadach deszczu nie mogą spełniać swojej roli, a mianowicie nie są pokryte płytkami antypoślizgowymi. Stopni jest 20 sztuk, a ja zaliczyłem zjazd z tych schodów na tyłku rozbijając butelki. W efekcie tego faktu szkła powchodzily do dłoni i stopy. Proponuje zmianę kafelek na antypoślizgowe lub pokrycie stopni dywanikami antypoślizgowymi co będzie mniejszym kosztem. druga sprawa to muszla WC z której nie chciała schodzić woda mimo, że odpływ był drożny. No i trzecia sprawa to obrzydliwe drzwiczki szafek kuchennych.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    33

    Tam gdzie mewy zawracaja

    gierard, Lubań 24.09.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Tylko dla takich ludzi ktorzy caly dzien potrafia lezec na kamienistej plazy.,Wszystko drogie np.arbuz 1 euro kg najtansze piwo 1 euro puszka 0,5 l Chleb 0,9-1euro Wczasowicze przywoza prowiant z kraju Wszedzie daleko .wyjazd do salonik z greckim biurem 30 euro za osobe ateny 40 euro Z polskiej strefy nie korzystalismy .Gdybysmy chcieli spedzic wakacje wsrod rodakow to bysmy wybrali ustke miedzyzdroje lub kolobrzeg.Do grecji bardzo chetnie wrocimy ale na pewno nie do kokkino nero

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Pokój czysty , ale brak wyposażenia w sprzęty np. krzesła , stolik i naczynia . Natomiast łazienka minimalistyczna i niefunkcjonalna, brak miejsca na kosmetyki i ręczniki.

    szymanskabozena691@gmail.com 10.09.2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Pobyt w miejscowości Kokino bardzo udany. Urok tego miejsca oddaje w pełni klimat Grecji. Lokalne jedzenie , wspaniałe owoce i warzywa ,ciepłe morze, słońce , dużo roślinności dzięki której jest niepowtarzalny mikroklimat.To wszystko sprawia że można w tym miejscu wspaniałe wypocząć i się zregenerować.Szczerze wszystkim polecam, ja byłam już cztery razy i na pewno jeszcze tam wrócę 🙂☀️👍

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    MARIA - nie polecam

    Małgorzata 18.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Byłam w Kokkino Nero już szósty raz. Za każdym razem w innym pensjonacie. Niestety Studia MARIA nie polecam. W pokoju było tylko jedno krzesło, jedna szafka nocna i żadnego stolika, komody lub blatu. Łazienka wielkości kabiny natryskowej z uszkodzonymi szafkami, pourywanymi uchwytami i przegniłymi drzwiami ,co nie dziwi gdyż codziennie leje się na nie woda podczas kąpieli. Trzeba kąpać się szybko, bo woda nie spływa i zalewa kuchnię, a my stoimy po kostki w wodzie w łazience. Uchwyt na ręczniki jest zbędny. Pod prysznic nie można niczego zabrać, bo nie uchowa się suche. Garnki nie nadają się do użytku. Patelnia niegdyś teflonowa z wyżłobieniami do gołego metalu. Można zapomnieć o gotowaniu. Nad trzema balkonami markizy, pozostali goście- pełne słońce. Na balkonach przetarte fotele. Pod koniec sezonu nie nadawały się już do użytku. Gospodarze nie są mili. Nie jest prawdą ,że można korzystać w terenu zielonego przy posesji, gdyż taki nie istnieje, Jedyny stolik pod drzewem jest okupowany przez gospodarzy z małym dzieckiem, które dodatkowo robi pobudkę o 6 rano.Jak poprosiliśmy o rolkę papieru toaletowego, to powiedziano nam ,że RAINBOW płaci tylko za jedną :)

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Słabe miejsce dla ludzi ceniących spokój

    Ewa 26.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Miejsce niestety hałaśliwe ze względu na obecność dużej ilości małych dzieci właścicieli studia i osób po drugiej stronie budynku. Brak pewnej intymności gdyż właścicielka mieszka obok drzwi w drzwi z wynajmującymi osobami. Dzieci są bardzo małe od 1,5 raczkuje do 10 lat. podczas mojej obecności były krzyki płacze i głośnie zabawy. Czułam się jak w przedszkolu.Mogę polecić te miejsce dla tych którym biegające i krzyczące dzieci niestwarzają problemu.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    do zastanowienia

    anka 18.01.2023 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Witam serdecznie , w studio Maria byliśmy z znajomymi we wrzesniu 2022, pokoje czyste, za taką cenę nie oczekiwaliśmy luksusów , główny problem to ciepłą woda , niestety jak z wycieczek fakultatywnych wróciliśmy po 18 to wody cieplej nie uraczysz, codziennie musieliśmy właścicielkę nagabywać aby przełączyła wodę z bojlerów solarnych na prąd, było to bardzo uciążliwe, czysta pościel i ciepła woda tylko tego oczekiwaliśmy , pozdrawiam