Opinie o Almerimar
Kategoria lokalna: 4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
costa de Almeria
Jacek, Warszawa 26.06.2015 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzebardzo udany wyjazd. Jesteśmy zadowoleni i polecamy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniały wypoczynek
Sylwia 21.07.2016 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąGorąco polecam osobą, które chcą naprawdę wypocząć, a nie poszaleć.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
gorąco polecam
marta, warszawa 14.10.2015 | Tagi: 26-35 lat, w parzeBardzo sympatyczny hotel, świetna obsługa, która się bardzo stara żeby goście byli zadowoleni,smaczne urozmaicon jedzenie Hotel przy plazy na ktorej prawie nie ma ludzi.Bajka:)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
udany wyjazd
Marek, Ustroń 22.06.2017 | Termin pobytu: czerwiec 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeJesteśmy bardzo zadowoleni. Hotel fajny, pokoje ok i co ważne = wygodne łóżka. Małe, urokliwe miasteczko. Kilkukilometrowa promenada wzdłuż plaży. W weekend najazd wrzaskliwych Hiszpanów i wszędzie harmider - przy basenie, w restauracji.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt tygodniowy w hotelu Almerimar
HENRYK, ZABRZE 28.07.2015 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBardzo pozytywna.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Almerimar
Albert, Stalowa Wola 25.08.2015 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPobyt w tym hotelu bardzo udany.Tak naprawdę to wszystko było na pozimie czterech gwiazdek. Pan rezydent bardzo pomocny i profesjonalny. Całe wakacje oceniam na piątke( w skali szkolnej).Napewno w najbliższej przyszłości ( ferie zimowe) skorzystam z usług Rainbow Tours.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
rodzinny hotel
M&M 05.07.2015 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąbardzo przyjemny hotel, czysty i zadbany. Mila obsluga, smaczne jedzenie. CAly teren hotelu dopasowany do rodzin z dziecmi. Bylismy przed sezonem,wiec animacji nie byly najciekawsze. Za to w ostatnie dni animacje byly wspaniale. Niestety zbyt malo atrakcji dla doroslych. Bledem jest wprowadzanie ludzi piszac, ze plaza jest piaszczysta. To najwiekszy minus calego pobytu. Plaza w wiekszosci sklada sie z kamieni i miejscami piasku, no i brak lezakow i parasoli. trzeba miec na wzgledzie,ze hotel jest na odludziu, wiec dla osob szukajacych atrakcji razcej odradzam.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dzięki opiniom wybraliśmy ten hotel, więc wystawiamy opinię dla innych.
Mariusz, Płock 24.07.2015 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąPotwierdziły się wszystkie opinie wystawione przez turystów, czyli hotel nie nowy, ale obsługa dba o czystość więc nie zauważa się jakiś drobnych mankamentów w jego wyglądzie. Jedzenie po prostu rewelacja, podzielone tematycznie szwedzkie stoły i dla każdego coś: od owoców moża, przez sałatki, ryby, mięsa, po owoce, desery i jeszcze więcej. Obsługa bardzo miła, stale uśmiechnięta, nie mówią zbyt wiele po angielsku, ale dogadać się zawsze można. Byliśmy z 3,5 letnią córką, która prawie nie wychodziła z basenu dla dzieci. Leżaki w ilości większej niż liczba gości, co było dla mnie również bardzo poważnym argumentem aby wybrać ten hotel, a nie inne - naczytałem się i nasłuchałem opinii jak to o 5.30 trzeba wstawać, żeby sobie leżak zarezerwować... nie dziękuję, jestem na wakacjach i chcę pospać. Tu też byli tacy, co schodzili rano, kładli ręcznik na leżaku i przez cały dzień się nie pojawiali na basenie, ale na szczęście leżaków jest tak dużo, że nigdy ich nie brakowało. Na basenach non stop 2 czasem nawet 3 ratowników, jeden z przygotowaniem do opatrywania lekkich urazów - przesympatyczny pan doktor jak to stwierdziła moja córka. Do morza jakieś 60-70m i tyle było, ale plaża raczej do opalania niż zabaw z dzieckiem, bo kamieniste podłoże jest bardzo nieprzyjemne. Do portu jakieś 10min spacerkiem, gdzie mnóstwo kafejek, barów i restauracji. Super miejsce, z dala od zgiełku, hałasu typowo pod leżenie i nic nierobienie. Sami Hiszpanie, z nami było w sumie 10cioro Polaków, na 400 osób w hotelu. Są plusy i minusy, bo animacje są po hiszpańsku, więc dla ludzi nie znających tego języka nie będą atrakcyjne - dzieciom bariera językowa nie przeszkadza. Plusem jest to, że można odpocząć od rodaków ;-) i potęsknić przez chwilę za ojczyzną... I jeszcze jedno, obsługa rezydenta - miły, rzeczowy i konkretny. Odebrał nas z lotniska i odstawił niemal pod same drzwi pokoju ;-), potem po 2 dniach odwiedził nas, sprawdził czy wszystko ok, a na koniec zabrał z hotelu i odstawił pod same bramki na lotnisku.. Prawie jak małe dzieci, ale dzięki temu nie czuliśmy się obco z powodu bariery językowej. Pełen profesjonalizm. Pozdrawiamy.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
kk
Mamba 07.09.2015 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąOgólnie ładny hotel.Bardzo duży więc i zatłoczony.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia z pobytu w hotelu Almerimar po objazdówce 01.06.- 15.06.2015
Marzenna, POZNAŃ 18.06.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMoja opinia dotyczy pobytu w hotelu w wyżej wymienionym terminie. Wybrała ten hotel, gdyż chcieliśmy w ciszy i spokoju odpocząć po trudach objazdówki. Okazuje się, że sezon w tymże hotelu jak i w całej miejscowości zaczyna się od 20 czerwca. Plaża nie przygotowana, brak leżaków i parasoli. Plaża w katalogu opisana jako piaszczysta, w rzeczywistości jest żwirowo kamienista, zejście do morza kamieniste - warto zabrać buty do kąpieli. Miejsce idealne dla surferów - przez 4 dni wiało chwilami do 90 km/godz. W hotelu w czasie naszego pobytu przebywały dzieci i młodzież z obozu sportowego ( nie liczyliśmy) ale na pewno ponad 150 osób. Dzieci okupowały basen - jednorazowo wchodziło około 50, grały w piłkę między leżakami, a wieczorem okupowały jedyny bar kupując picie, lody itp. W tym momencie, nas korzystających z formuły all inclusiv kelnerzy nie byli w stanie obsłużyć.Na szczęście posiłki jedli w innym miejscu niż goście hotelowi. W Hiszpanii cisza nocna obowiązuje od 24.00 i do tej godziny trwały krzyki pod oknami.Młodzież rozlokowana była na wszystkich piętrach, powrót do pokoi był głośny a bieganie po piętrach trwało nieraz do 3 w nocy.Po wyjeżdzie obozu sportowego przyjechały w sobotę na występy dzieci, które obiad jadły razem z nami w restauracji. Kilku opiekunów nie było w stanie upilnować zapewne setki dzieci w wieku 6-12 lat.Dzieci palcami dotykały posiłków, nabierały torty i lody palcami i wielokrotnie je oblizywały. Rezydent twierdził, że hotel nie musi informować biura jakich ma gości. W takim razie, może niech biuro pyta przy podpisywaniu umów czy będą kolonie. Pomijając pogodę a głównie wiejący silny wiatr (o którym nikt nie informuje) a nie jest to rzadkość pobyt byłby udany. Niestety hałaśliwa młodzież i dzieci z kolonii i obozu zepsuły cały pobyt.