Opinie o Rosamar Garden Resort
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kto szanuje swój czas i pieniądze niech omija ten hotel
Damian, 05.10.2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHOTEL ŻART. Niestety nieśmieszny... Pierwsze oznaki tego co nas czeka zaczęły się w lobby. Windy tak małe, że dwie osoby z dwiema średnimi walizkami ledwo sie mieściły, mam 83kg przy 184cm wzrostu. Przez drzwi do pokoju nie mieściła sie dziecięca spacerówka. W samym pokoju podobno 17m2 ustawione są 2 dość duże łóżka co sprawia, że nie ma tam miejsca czy mebla gdzie można by odłożyć walizki. Dwie wylądowały w szafie, a o pozostałe potykaliśmy się przez cały pobyt. Pomiędzy łóżkami, a ścianą zostało 50-60cm przejścia, więc poruszanie się 4-osobowej rodziny to spore wyzwanie logistyczne. Sam pokój ZDECYDOWANIE wymaga remontu. Panie które chcą przed wyjściem spojrzeć jak wyglądają muszą korzystac z lustra łazienkowego. Stan samej łazienki jeszcze ujdzie. Ogromny minus to brak mebla, półki czy czegokolwiek gdzie można odłożyć ubranie na czas kąpieli, czy chociażby kosmetyczki. Pozostaje odkładanie na podłogę, lub sedes - to tak w temacie higieny i CZTERECH GWIAZDEK. Osobna kwestia to brak kosza na śmieci poza maleńkim koszem w łazience. Utrzymanie pokoju to DRAMAT. Zawieszka na drzwiach z prośbą o sprzątnięcie pokoju nic nie daje. Wybraliśmy się na wycieczkę całodniową i zostawiliśmy zawieszkę. Wróciliśmy przed 21 niby łóżka pościelone, ale świeżych ręczników brak(na podłodze leżały ręczniki pozostawione przez nas). W minibarku brak wody. O uzupełnienie wody w minibarku prosiliśmy DWA DNI. Dla rodziny z dziećmi (bo tak reklamuje się ten hotel) brak wody do picia to duży problem. Kolejny OGROMNY MINUS to tragiczna akustyka hotelu. Pierwszy raz byłem w hotelu gdzie wyraźnie słyszałem każde słowo zza ściany. I nie, nie jestem starą dewotą, która siedzi i podsłuchuje. Pokój mieliśmy nad barem więc po jego zamknięciu przez godzinę słuchaliśmy szurania przesuwanych krzeseł i stolików. Więc znowu hotel który reklamuje się jako przeznaczony dla dzieci nie pozwalał im zasnąć przynajmniej do 24. Wiele razy jeździliśmy wycieczki fakultatywne nietylko z Rainbow. Coś co jest normalne (i tu chyba każdy przyzna mi rację) to spóźniające są osoby. Choć to irytujące to jednak zrozumiałe przy dużych grupach. Zawsze do tej pory wszędzie byliśmy na czas. Niestety pierwszy raz i nam się zdarzyło spóźnić. Czekaliśmy na wydruk zdjęć z Camp Nou. Spóźniliśmy się 10 minut. Wcześniej poinformowaliśmy panią rezydentkę Jagodę, że się nie wyrobimy na 15.00 i potrzebujemy 5-10 minut. Na miejscu zbiórki byliśmy 15:10 i jakież było nasze zdziwienie gdy okazało się, że naszego autokaru już tam nie było. Odjechał najpóźniej 15.08 bo czekając na zielone światło widzielismy zatokę autobusową. 15.14 dostaliśmy informację, że kierowca odjechał bez nas, a my "mamy sobie załatwić taksówkę". Podobno nie mógł czekać dłużej niż 15 minut. GDZIE TE 15MINUT??? Oprócz nas w takiej sytuacji była jeszcze jedna rodzina. Jedzenie średnie, chociaż to raczej kwestia gustu a o nich się nie dyskutuje. Atrakcje wodne mogły by być odświeżone, ale jeszcze dadzą radę. Minus to zakaz przestawiania leżaków. Brakowało nam 1 wolnego leża i chciałem w wolnym miejscu dołożyć jeszcze jeden. Ratownik na to nie pozwolił. Podobnie jak na używanie dmuchańców na basenie. Woda na przełomie września i października jest dość chłodna. W dużym basenie była CZWÓRKA DZIECI, moje nie chciały się w pełni zanurzyć więc wymyślimy dmuchańca. Tu po raz kolejny interweniował ratownik i nakazał zabrać krokodylka z basenu... Zrozumiałbym gdyby w basenie było tłoczno... Brak animacji (prawie) poza wieczornymi atrakcjami w barze i strzelaniem z łuku nad basenem nie działo się nic. Zero muzyki, zumby, aqua aerobiku itp. Może to nie wina hotelu, ale coś co z nim związane to duża liczba gości z Anglii. Nie mam nic do narodowości, ale widok ludzi pijanych od rana do nocy, mających pod opieką własne dzieci nie jest przyjemny. Generalnie nie polecam. A zdecydowanie nie w tej cenie. To nie jest standard 4 gwiazdek. Za to co oferuje ten hotel cena powinna oscylować w okolicach 2 tys. zł za osobę nie 4 tys. Sama Costa Brava śliczna, Barcelona CUDOWNA. Następnym razem wybieramy Airbnb lub booking i transport na własną rękę lub metro i tramwaje. Tak jak Hiszpania bardzo nam się spodobała, tak hotel okazał sie OGROMNYM ROZCZAROWANIEM i poczuciem zmarnowanych pieniędzy.

0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt lipiec 2024
MAREK, RADOMYŚL NAD SANEM 27.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąNie można dać większej oceny, kilka rzeczy w porządku ale nie ważące o pobyci, pokoje stare, grzyb w Łazienkach, brudne ściany, jedzenie bardzo monotonne, kolejki do „stołówki” i pełno zakazów w snackbarze w barze na basenach, brak możliwości konsumowania napojów i przekąsek na basenach, brak muzyki, długie oczekiwanie na windy, najważniejsi goście którzy nie mają all in, po odważ płacą i mogą korzystać z oryginalnych napoi, trunków, szkła ! Nawet poza czasem można racy batów !!! Figlokub po Polsku - nie ma i animacje bardzo ubogie i słabe- kilkadziesiąt dzieci a udział bierze max 8 ze względu na mało ilość personelu, ochrona po pół godz nieobecności przy leżaku zabierają ręczniki torby i miejsce zajmuje ktoś inny, drinki i napoje w plastiku który wytwarza nieprzyjemny i niebezpieczny zapach, odnośnie rezydentek, Pani przewodniczka w Tossa de mar -profesjonalna! a ale Pani która odbierała i prowadziła spotkanie wiedzą na tematy organizacyjne bardzo mała, chciałem wstawić kilka zdj potwierdzających co napisałem, ale brak takiej możliwości, Hiszpanie i miasteczko polecany jak najbardziej - hotel napewno nie !
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Brak pozytywów
Monika opole 03.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąPłacąc tyle pieniędzy za ten hotel w sezonie , z wcześniejszą rezerwacja jestem poprostu zła i niezadowolona. Hotel starej daty , niby wyremontowany ale takie braki że szkoda gadać. Mały basen , na dodatek nie można było w nim używać swoich rzeczy typu oponka czy piłka ( tylko dzieci mogły wejść z rękawkami) miałam problem z wózkiem nie mogłam się bezpośrednio dostać na basen ponieważ ciągi komunikacyjne nie były do tego przystosowane, wszędzie schody. Przy basenie ( ogólnie na leżakach) nie można spożywać posiłków nawet przekąsek, trzeba iść do stolików które wyglądają jak w tanim mlecznym barze . Jedzenie okropne. Nie było dnia żebym mogła powiedzieć coś pozytywnego . Wiekszosc dan czesto sie powtarzała, ogolnie byly nie dobre. Nawet kwiaty w hotelu ( wszystkie) były sztuczne. Jakies atrakcje czy nawet muzyka w tle byla tylko w wyznaczonych godzinach. Po przyjezdzie na miejsce do hotelu z drogi głównej trzeba było dojść pieszo ok 500 m ( 2 osoby dorosłe 3 szt bagaży plus wozek DRAMAT ) . HOTEL NIE JEST WARTY TYCH PIENIEDZY ,NAPRAWDE NAJGORSZY HOTEL W JAKIM BYLAM . NIE POLECAM !! Szkoda pieniędzy czasu i zdrowia
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Straszne miejsce
Marta, Poznań 12.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąBrud i smród. Tak najkrócej można opisać hotel i jego otoczenie. Pokoje są niesamowicie zaniedbane - pleśń - pod prysznicem i przy kratce wentylacyjnej klimatyzacji, dziurawy materac. Jedzenie fatalne, bardzo mały wybór warzyw i owoców, największą część bufetu stanowią pełne cukru płatki śniadaniowe, pieczywo tostowe i bułki. Jeżeli choć trochę dbasz o wyżywienie - nastaw się, że chodzisz jeść na do restauracji w mieście. Jedyny więc plus jest taki, że w promieniu 1,5 km masz dużo restauracji do wyboru. Bardzo źle prezentują się również leżaki przy basenie, jak i sama posadzka, która jest bardzo śliska i przy odrobinie wody zamienia się w lodowisko. Byłam świadkiem kilku poważnych wypadków. Woda w basenach bardzo zimna, nawet w szczycie sezonu. Pokoje nie są w ogóle izolowane akustycznie. Słyszysz każdy dźwięk z korytarza, spuszczanie wody w toalecie u sąsiadów czy obsługę. Najgorszy hotel w jakim spałam. Niewiarygodne że ma 4*.