Kategoria lokalna: 4
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
EMILIA ŚCIBEK 2/5 11 minut temu na stronie Google Pobyt 23-30 lipiec 2025. Pobyt z dzieckiem lat 13 i grupą znajomych z dziećmi. Opiszę pobyt szczegółowo bez koloryzowania i przesady. Jeśli liczysz na odpoczynek (nie mylić z relaksem) lepiej zostań w domu. Tak naprawdę wykupując ofertę w hotelu Evenia Olympic Park tylko miejsce posiłków i pokoje są wyłącznie dla tego hotelu, ponieważ reszta infrastruktury jest wspólna dla 3 hoteli, które tworzą cały resort. Transfer z lotniska 30 min., ale hotel Evenia był pierwszy na liście (nie zawsze tak jest). Pokój dostępny od godz.13, jeśli dojedziesz wcześniej będziesz siedzieć na walizkach i nawet Pani na recepcji, która mówi po polsku nic Ci nie pomoże mimo, że zapewniano o możliwości wcześniejszego zameldowania. Zdjęcia zamieszczone w internecie mają się nijak do tego co zastaliśmy w rzeczywistości, kiedy już dostaliśmy karty do pokoju. Pokój był ogarnięty, bo napewno nie posprzątany (pod łóżkami dużo kurzy, na balkonie fekalia gołębi, a w łazience łuszcząca się farba, którą były pokryte płytki, włosy poprzednich gości i spleśniały akryl wypełniający szczeliny kabiny prysznicowej). Między drzwiami, a futryną szczelina, że można palce włożyć. Wiem, każdy powie, że w pokoju się tylko śpi, ale szybko przekonasz się, że jest to niemożliwe. Dzień zaczyna się o godz. 6, kiedy ruszają panowie, których panie zepchnęły nogą z łóżka, żeby zajęli leżak. Drzwi wyposażone w samozamykacz są ciężkie i tak trzaskają, że mimo zatyczek w uszach podskakujesz za każdym razem. Od godz. 7 obsługa zaczyna sprzatać korytarz i teren przy basenach. Kolejny peleton rusza o godz. 8 na śniadanie (na posiłkach walka o każdy kęs, mimo że jedzenia jest dużo, ale wątpliwej jakości i pozbawione smaku. Jeśli liczysz, że każdy znajdzie coś dla siebia, już na starcie jestes głodny). Kelnerzy krążą niczym sępy nad padliną, żeby szybko sprzątnąć stolik i wpuścić, kolejne osoby. Tak, tak jeśli nie przyjdziesz na poczatek każdego posiłku stoisz w kolejce, żeby zjeść. Uwaga!!! Kawa i herbata wyłącznie do śniadania i obiadu, na kolacji zostaje woda, słodkie napoje, piwo i wino. Prosto ze śniadania tłum rzuca się na basen niczym na promocję w Biedronce. Ci, którzy zajęli leżaki oblegają je do wieczora reszta rozkłada się gdzie popadnie, także ciężko jest przejść do toalety czy snakc baru. Cały dzień animacje, a każdego wieczoru przy samochodzie z lodami są występy muzyczne, które trwają do północy i zanim wszyscy się rozejdą jest już godz. 1. W międzyczasie wracają niedopici imprezowicze z miasta i biegają po korytarzu do czasu interwencji ochrony. I tak każdego dnia bez wyjątku. Możesz iść na plażę (miejska) zawalona śmiećmi i pętami, druga ciut lepsza, ale za to dalej. I na koniec wisienka lub jak kto woli truskawka na torcie - wycieczki fakultatywne. Po przeczytaniu innych opinii do Barcelony wybraliśmy się na własną rękę. Z biurem podróży Rainbow wybraliśmy się do Tossa de mar za jedyne 45 euro od osoby. Wycieczka to "rejs" łódką, która jest wodną taksówką typu Bolt, spacer z rezydentem na mury obronne, czas wolny około 2 godziny i podróż do "winnicy" czyli niskiej budy, w której stoją beczki z winami i likierami do degustacji oraz stoisko ze słodyczami i pamiątkami (czas przejścia to godzina), a następnie powrót autokarem do hotelu. Jeśli myślisz, że pogoda jest pewna i wynagrodzi Ci wszystkie niedogodności również jesteś w błędzie, ponieważ Lloret de mar jest położone w górach, a pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie, więc to że rano świeci słońce nie oznacza, że tak samo będzie za godzinę.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mimo rewelacyjnych atrakcji hotel ma więcej minusów niż plusów.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jedzenie nieświeże, bez wyboru, to samo trzy razy dziennie, pieczywo stare,all inklusive totalne fiasko: nawet nie było kawy ani herbaty cały dzień do posiłków .
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szczerze nie polecamy pobytu w tym hotelu! Brudne baseny, mocno przepełnione, ludzie myjący swoje klapki w basenie i nikt im nie zwraca uwagi, brudne, klejące stoliki w restauracji oraz na zewnątrz przy basenach, za mało osób z obsługi do dbania o czystość obiektu. Niedomyte naczynia. Z atrakcji korzystają również jakieś inne grupy z zewnątrz uniemożliwiając dzieciom grać w piłkę na boisku. Problemy z leżakami. Hałas w pokojach, w nocy nie można spać bo słychać każdego kto idzie przez korytarz. Za dużo ludzi w obiekcie jest przyjmowanych, nie spełnia to warunków sanitarnych. Nabawilismy się jelitowki która młodszego syna bardzo męczyła 3 dni. Jak się później okazalo inni też narzekali na jelitowe rewolucje. Tak więc nigdy więcej już nie zawitamy w to miejsce. Mamy zle wspomnienia a byliśmy w wielu miejscach.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Reklamacja W dniu 30.08.2025 zostałem zakwaterowany w hotelu EveniaOlypic Park zgodnie z wykupioną rezerwacją. Po wejściu do pokoju 1212 okazało się, że pokój nie spełnia podstawowych warunków rezerwacji. Organizator wycieczki nie poinformował mnie przed dokonaniem zakupu i zapłatą, że pokój będący przedmiotem oferty w standardzie 4 gwiazdek w rzeczywistości w mojej ocenie nie spełnia nawet standardu 2 gwiazdek. Załączam zdjęcia, które zrobiłem będąc w pokoju. O fatalnym stanie pokoju świadczyły: 1. Pleśń w łazience na ścianach i na elementach wyposażenia łazienki 2. Odpadająca farba ze ścian w łazience i w pokoju 3. Zamoknięte, spuchnięte i zapleśniałe drzwi do pokoju 4. Słuchawka prysznicowa brudna i zapleśniała 5. Brudne, zapleśnione podłogi 6. Brud i pleśń w szafie na ubrania i na sejfie 7. Brudna, zalane i zapleśnionapodłoga na balkonie 8. Odpadające ze ścian tynki w pokoju 9. Rury biegnące po podłodze i po ścianach po odpadającym tynku 10. Pordzewiałe barierki na balkonie 11. Brudna, zapleśniona z poodrywanymi brzegami półek szafa na ubrania 12. Pokój był tak mały, że mieściły się w nim jedynie 3 łóżka, a przejście pomiędzy ścianą, a łóżkiem chybanie wynosiło nawet 40cm. Nie było możliwości położenia walizek, no chyba, że na balkonie. Przebywanie przez 7 dni w tak skrajnej ciasnocie przez 3 osoby byłoby nieludzkie. 13. Podłoga na stołówce jest w fatalnym stanie. W naszej obecności na odstających elementach dziecko przewróciło się z talerzem pełnym jedzenia W recepcji, a także podczas rozmowy telefonicznej z rezydentem uzyskałem informację, że hotel nie posiada innych pokoi. Za dopłatą 280 euro zostaliśmy przeniesieni do pokoju w hotelu Olympic Suites, który już spełnił warunki rezerwacji zakupionej przeze mnie w biurze Turystycznym Rainbow. Reklamację składam z tytułu niezgodności towaru z umową(w tym przypadku usługi). Nie zamawiałem takiego wyjazdu i takiego pokoju. Zgłaszam żądanie zwrotu kwoty jaką poniosłem na dopłatę do standardu pokoju jaki zakupiłem w biurze Rainbow Tours. Gdyby organizator wyjazdu poinformował mnie o stanie pokoju, do którego mnie zakwaterował, to nigdy nie skorzystałbym z takiej oferty. Wszelkie „przedzakupowe” opisy oferty informowały o bardzo dobrych warunkach pobytu w hotel. Wycinek z opisu hotelu ze strony Rainbow Tours, cyt: ”hotel zapewnia zakwaterowanie w 342 wygodnie urządzonych i klimatyzowanych pokojach” jest to niezgodne z prawdą. Nazwanie ciasnego, brudnego i zapleśnionego pokoju „wygodnym” jest podawaniem nieprawdy i wprowadzaniem klientów w błąd w celu uzyskania kwoty zapłaty za pobyt. Na ofertach pokazywano hotel o innym standardzie niż faktycznie był. Prawdopodobnie zdjęcia w ofertach przedstawiały inne hotele Evenia – te o standardzie jaki zamawiałem. Liczę na jedyne właściwe rozwiązanie tej sprawy, czyli zwrot kwoty 280 euro dopłaconej przeze mnie w hotelu. Trzeba przyznać uczciwie, że biurze Terra również otrzymałem informację, że hotel Evenia Olympic Park jest w porządku. Okazuje się, że nie jest. Taki oto mój pierwszy wyjazd z Rainbow Tours. Mając na uwadze jakość oferowaną przez Rainbow Tours stawiam pod poważnym znakiem zapytania zadatkowany wyjazd do Czarnogóry. Jeżeli sprawa nie zostanie załatwiona, to za pewne ja jak i drugi uczestnik Tomaszzrezygnujemy z wyjazdu mimo wpłaconych zaliczek. Nie mam zwyczaju korzystania z usługinstytucji, czy organizacji wyraźnie mnie oszukujących i naciągających.