Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byłem w tym hotelu w 2016 roku i teraz po raz drugi i powiem że to nie ten sam hotel został on z dominowany przez tutejszych mieszkańców co sprawiło że w basenach czasami było aż czarno od burek, a turyści arabscy nie robili sobie nic na zwracane uwagi potrafili nawet z rzucić ręcznik z leżaka i zabrać twierdząc że on jest "arabem" i mu wolno. Zawiodłem się na tym hotelu i noga moja już nigdy w nim nie stanie, na chwilę obecną nie polecam go.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jestem rozczarowana i nie polecam ten hotel. Jedzenie okropne, za szybami jak w parku rozrywki z kolejka gdzie każdy za szyba wyłapuje ogórki i pomidorki a reszta pewnie w duchu kibicuje żeby ten ktoś złapał go jak najszybciej ponieważ w 40 stopniowy upał prawie nie załączany klimatyzacje 🙈 Dramat! Byłam 13 razy w Egipcie ale nigdy nie doznałam takiego rozczarowania. Nie polecam. Nie wart tych pieniędzy . W pierwszym pokoju jaszczurki i karaluchy, zepsuta klimatyzacja pusta lodówka . Baseny nie czyszczone . Pobyt wytrwałam na dobrym entuzjazmie !
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
niestety hotel najwyżej 3 gwiazdki zniszczony ,kalaruchy biegające w łazience , jedzenie dość dobre co zawsze nie zawiedzie to słońce,słońce i jeszcze raz słońce
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Do Egiptu jeżdżę od 25 lat regularnie-z fascynacją obserwuje,jak ten kraj się zmienia…Niestety zmienia się również jakość świadczonych usług… Piątego dnia przeżyliśmy najazd chińskiej wycieczki,podano nieświeżą wołowinę,więc spora część gości spędziła kolejne dni cierpiąc w miejscu,”gdzie król chadza sam” Miałam nieszczęście podczas pobytu zachorować na zapalenie płuc-rezydent mimo wielu próśb nie udzielił pomocy. Po zbadaniu przez hotelowego lekarza trafiłam nieprzytomna na sygnale do szpitala(tutaj pracownicy recepcji okazali się na medal,wspierając nie mówiącą w j.angielskim koleżankę). Następnego dnia usłyszałam od rezydenta:”Tu nie woła się lokalnego lekarza,bo to drogie.Mowilem,żeby dzwonić na infolinię w Polsce.Nie mam czasu,żeby do szpitala przyjechać”.Lekarz wystawił rachunek na 110 EUR-jeśli biuro tak wycenia ludzkie życie … Gratuluję natomiast umiejętności sprzedaży wycieczek-typowo po egipsku:-) Jeśli chcecie się Państwo czuć zaopiekowani podczas urlopu-serdecznie odradzam.Kontakt z infolinią telefoniczną mimo wielu prób-niemożliwy, a rezydent…?Lepiej radziłby sobie na lokalnym bazarze…
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na początku zaznaczę, że był to nasz pierwszy pobyt w Egipcie więc nie mam porównania do innych hoteli w tym kraju. Hotel widać, że ma już swoje najlepsze lata za sobą widać to szczególnie po pokojach czy holu (meble jak i całe wyposażenie pokoju jest po prostu stare i niezadbane). Ogród, baseny, leżaki na plażach jak i sama plaża w porządku, wszystko czyste i zadbane. Pokój był sprzątany codziennie, była dostarczana na bieżąco woda w butelkach (2 lub 3 butelki 600 ml) oraz świeże ręczniki. Pan Egipcjanin, który miał pod opieką piętro w którym znajdował się nasz pokój bardzo miły i jako jedyny nie liczył na jakiekolwiek napiwki (gdzie kelnerzy, Panowie od noszenia walizek, Pani siedząca przy prysznicu do mycia się po kąpieli w morzu tylko czekali na europejczyków oczekiwali napiwków, a gdy już dostali niektórzy byli widocznie niezadowoleni z wielkości...). W hotelu 80% gości stanowią lokalni turyści (Arabowie), kobiety kapią się w specjalnych strojach zakrywających całe ciało, biega sporo dzieci i leci bardzo dużo arabskiej muzyki - nam to nie przeszkadzało ale komuś może z pewnością więc zwracam na to uwagę. Jedyny zarzut do lokalnych turystów mam taki, że rozsiadają się na CUDZYCH balkonach nic nie robiąc sobie z tego, że leżą tam prywatne ręczniki, stroje itd. i w najlepsze biesiadują. Raz zostawili po sobie brud bo widocznie nie znają pojęcia śmietnika i zostawili kubeczki po lodach, które oczywiście się rozlały na kafelki i żona to posprzątała bo było jej wstyd by nie pomyśleli, że Polacy robią takie rzeczy. Także jeżeli trafi ktoś na pokój na parterze ostrzegam. Jedzenie monotonne, ryż, ziemniaki, makaron, wołowina, kurczak i ryba. Niby codziennie inne "odsłony tych pozycji" ale wszystko smakuje tak samo. Śniadania jedliśmy 10 dni tylko słodkie bo wędliny, kiełbaski, sery są - niejadalne jakbym miał psa zastanowił bym się czy mu to podać powiem szczerze. Wylot mieliśmy o 2 w nocy dlatego powinniśmy dostać prowiant (było to wskazane także na tablicy z RAINBOW). Nie otrzymaliśmy go. Gdy przyjechał po nas autokar to przedstawiciel z biura powiedział, że mieliśmy to zgłosić do recepcji by nam przygotowali, a teraz tego nie zrobią bo nie mają czasu (a wystarczyło wskazać na tablicy odlotów by zgłosić chęć otrzymania prowiantu do recepcji). Także jedno zapłacone śniadanie przepadło. W opisie hotelu informacja, że stare centrum jest 2km od hotelu. Może jakieś stare centrum jest ale centrum Hurghady, gdzie znajduje się główny deptak z bazarami i całe nocne życie miasta jest 6km od hotelu o czym poinformował nas swoją drogą rezydent pierwszego dnia pobytu. Na koniec dodam, że nie odbyła się wycieczka do Luksoru za którą zapłaciliśmy jeszcze w Polsce. Stawiliśmy się na zbiórce o czasie i autokar nie przyjechał... Po 2h oczekiwania poszliśmy spać do pokoju. Po kontakcie z rezydentem Panem Boshrą poinformował nas, że wycieczka "upadła z biura" cokolwiek to znaczy. Pan Boshra zachował się jednak w porządku jak i całe Rainbow ponieważ przeprosili, zwrócili pieniądze oraz jako rekompensatę za darmo dali nam wycieczką quadami 3h po pustyni do wioski beduińskiej. Dlatego w tym aspekcie biuro zachowało się profesjonalnie choć niesmak pozostał, gdyż była to nasza podróż poślubna i bardzo chcieliśmy zobaczyć Luksor... Jest to mój trzeci pobyt z Rainbow ale zdecydowanie najgorzej będę go wspominał i za rok chyba już nie zaufam, a szkoda bo było to moje ulubione biuro.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel jest położony daleko od centrum, w pobliżu są dwa sklepy na krzyż z pamiątkami, brak restauracji , kafejek itp. Hotel nie spełnia żadnych warunków dla rodzin z dziećmi, brak ogrzewanego basenu dla dzieci co ma duże znaczenie w okresie zimowym. Brak jest infrastruktury dla dzieci (parku wodnego, placu zabaw). Ogrzewany basen jest przeznaczony wyłącznie dla dorosłych i dobrze pływających ponieważ ma głębokość 170 cm w każdym miejscu. Dla dorosłych też nie ma żadnych atrakcji, w chłodniejsze dni człowiek nudzi się niesamowicie. Jedzenie jest monotonne i po tygodniu ma się już dość, kawa słaba (wyłącznie rozpuszczalna).
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byliśmy z rodziną w grudniu. No przykro mówić ale basen podgrzewany który był dla nas atutem został wyłączony z korzystania 24.12.2024 r. ponieważ była robiona scena na Nowy Rok. Inne baseny były piekielnie zimne w tej porze i nikt nie korzystał. Zatem należy rozważyć wyjazd z tym biurem i do tego hotelu.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel wewnątrz bardzo ładny. Pokoje ogólnie OK, ale łazienka z wanną jak za PRLu, sprzątane codziennie, tyle, że niedokładnie (np. kurz stale za łóżkami). Wycieczki: NIE KUPUJCIE od razu przez biuro - bo na miejscu są dostępne bez problemu (płatność w USD gotówką), dodatkowo nieco tańsze niż jak kupicie od razu i w wersji 2+1 (czyli np. Luksor + Piramidy kupujecie a trzecią dowolną, już tańszą będziecie mieli gratis). Jedzenie - mimo dużego wyboru było NIEDOBRE. Kawa lura, na obiad i kolację praktycznie to samo: niedobre mięso wołowe lub przesuszone kawałki kurczaka. wędlina jedna: porażka, sery niedobre, makarony jakieś dziwne... Dziwić się, że potem ludzie chorują. Zeby i usta myjemy tylko wodą butelkowaną. Baseny dwa fajne, jeden woda lodowata, ale drugi niezaduży z podgrzewaną (30 st. C) więc przyjemnie. Z leżakami problemów raczej nie ma - szczególnie przy basenie z nieogrzewaną wodą. Internet: można wykupić na portierni dostęp do WI-FI za 12 USD na 1 tydzień (dobrze chodzi) - i to było OK. Jest też opcja na 1 i 3 dni. Parking RAINBOW to PORAŻKA: nie polecam. Dwa busy, które mogą zabrać max. 8 osób. Jedzie się ok. 15 minut na lotnisku. Jak wyjadą oba na raz (np. z lotniska, to czekacie ok. 30 minut na busa...). Dodatkowo wiózł nas bus z pękniętą szybą przednią... Wycieczki do Luksoru i Piramid dobrze zorganizowane ale męczące, bo ok. w sumie 20-24 h każda. Autokary ok. z dostawką WC, co pomaga w dużej podróży. Opieka rezydenta: PORAŻKA - spotkanie organizacyjne było, ale poza tym później BRAK KONTAKTU - niby można było przez Whats UP, ale NIE DZIAŁA... Lekarstwa: nie kupujcie w Polsce, tam mają na sensacje żołądkowe (niestety się zdarza) te same i kilka razy tańsze i bez recepty. Ogólnie pojechaliśmy zobaczyć Luksor i piramidy i to są niezapomniane wrażenia i z pewnością do Egiptu nie wrócę. Poza hotelami i miejscami do zwiedzania wszędzie brud, kurz, gruz, nie ma do czego wracać i strach wyjść z hotelu gdziekolwiek na zewnątrz. Najpopularniejsze słowa w całym Egipcie to "One Dollar" - wszędzie pełno kusicieli i naciągaczy z pamiątkami z dolara (a potem okazuje się np. że za 20 dolców...). Zresztą w hotelu czasem też: przyniesie Ci bagaże do pokoju: czeka grzecznie na dolara. Poprosisz, żeby Ci na wycieczce zrobił zdjęcie - 1 dolar itp. W hotelu można grubszą kasę rozmienić na drobne i to jest plus bo tych "one dollar" w trakcie pobytu schodzi sporo. Wycieczka do Hurgady przyjemna - warto. Syn był na nurkowaniu - podobało mu się i jest bezpiecznie (jeden gość pływa obok i robi Ci pod wodą zdjęcia - które możesz potem kupić za 50 USD - nie ma targowania: albo tak, albo nie, a drugi trzyma cię za rękę, więc bez obaw, ale da się zejść tylko kilka m pod wodą bo potem problemy z ciśnieniem i ból głowy może być). Na wycieczkach dodatkowo jedzie się do perfumerii i sklepów z pamiątkami. Typowe naciągactwo i drogo - plus niepotrzebne dodatkowe kilka godzin na wycieczce. Chyba pod piramidami pod opieką przewodnika można wydać sensowne 10-20 USD, zamiast ciężkiej kasy za lokalne smarowidła czy perfumy. Reasumując: bardzo się cieszę, że udało się zobaczyć te niesamowite miejsca, ale z pewnością nie ma już do czego wracać (no chyba że ktoś chce spędzić tylko czas w hotelu).
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dopłaciłam za pobyt w tym hotelu i sama strzeliłam sobie z stopę. Sam obiekt jest ok, czysto, duża plaża, nie ma problemu z leżakami i ręcznikami. Niestety jest to hotel, w którym wakacje spędzają Egipcjanie. Europejczyków jest mało. Nie mam nic do narodowości, ale do zachowania. Brudne chusteczki, serwetki i opakowanie po jogurtach zostawiane na brzegu basenu, Zachowania w restauracji, z którymi wceśniej się nie spotkałam w opcji all inclusive np. zwykle wybieram sobie stolik, przynoszę jedzenie, idę po surówki czy wodę, W tym hotelu egipska rodzina po prostu odsuneła moje talerze na bok i zajęła mój stół. Innym razem, gdy razem z mężem w trakcie obiadu poszliśmy po napoje ktoś zabrał wszystkie krzesłą od naszego stołu. Poza tym sam sposób wydawania jedzenie powoduje, że aby otrzymać wybrany posiłek stoi się w bardzo długiej kolejce. Wciąż obowiązują obostrzenia covidowe, wszystko jest osłoniętę płytami z pleksi a potrawy na talerze nakładają kucharze. Kucharz nakładał po jednym plasterku upieczonego ziemniaka na talerz. Gdy poprosiłam o nałożenie więcej dołożył kolejny plasterek. Tak można stać w nieskończonośc i w sumie mija 30 minut albo więcej zanim w końcu dostanie sie to na co ma się ochotę i w okreslonej ilości. W sumie - nie polecam
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Najgorsze biuro podróży z jakim mieliśmy do czynienia, rezydentka tylko zainteresowana żeby wykupić u niej wycieczki.Na spotkaniu oczywiście przekazała nam że doba hotelowa do 12 a nic na temat że można zapłacić za przedłużenie do wieczora skoro wylot po północy.Ogolnie tragedia .Woda tylko w pokojach po jednej butelce na osobę, pozostałe napoje w małych kubeczkach jak dla dzieci .