Kategoria lokalna: 3
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trzygwiazdkowy Hotel Groticelle w miejscowości Capo Vaticano to świetna miejscówka, zgodna z oczekiwaniami i ceną. Spędziłyśmy w nim tydzień, w drugiej połowie września 2023 r. Miałyśmy zamówiony pokój dwuosobowy, z opcją wyżywienia 2 posiłki dziennie. Już na wstępie byłyśmy przyjemnie zaskoczone ładnymi tarasami przy restauracji, gdzie przy dobrej kawie mogliśmy zrelaksować się w oczekiwaniu na przydział pokoju. A lokum szokująco przekroczyło nasze oczekiwania, gdyż dano nam do wyboru apartament lub pokój przy basenie.Po obejrzeniu apartamentu na oko ok.50-metrowego, przeznaczonego dla 5 osób, z dwoma oddzielnymi pokojami, wielką kuchnią, narożnym balkonem, widokiem na zieleń i morze w oddali, wybrałyśmy go, nie sprawdzając innego .Potem okazało się, że inne osoby też były zadowolone ze swoich pokoi, także tych dwuosobowych. Przypominam, że to hotel 3 gwiazdkowy, ale bardzo czysty, z pięknie utrzymaną zielenią i terenami wokół . Sam hotel położony byl dość wysoko nad morzem, ale dowóz na plażę i z powrotem był zapewniony. Plaża Groticelle piękna, czyściutka woda, piasek i malownicze skałki, im dalej w bok tym piękniej. Baseny hotelowe czyste, we wrześniu prawie puste, podobnie brak tłoku na plaży. Parasole i łóżka płażowe należące do hotelu gratis. Na tarasie przy restauracji wieczorem dwukrotnie występował dobry młody solista serwujący piękne włoskie przeboje we własnym wykonaniu. Włoska muzyka towarzyszyła często, choć nie była nachalna. Śniadania smaczne, choć skromne, dobre wędliny, ciasta, napoje.Obiadokolacje z świetnymi przystawkami i trzema zestawami do wyboru. Obsługa bardzo uprzejma, goście to głównie Niemcy i Włosi. 2 km do stacji kolejowej, skąd zaledwie 9 min jazdy do pięknej miejscowości Tropea. Wspaniała, niezwykle profesjonalna i sympatyczna rezydentka Joasia. Jedyny minus to położenie hotelu w niezbyt ciekawej okolicy i brak możliwości wieczornych spacerów w pobliżu morza. W ciągu dnia do obowiązkowego zaliczenia niedaleko dwa najpiękniejsze miejsca widokowe na całym wybrzeżu Kalabrii. Atrakcyjne wycieczki fakultatywne. Ogólnie bardzo UDANY pobyt.☺️ Jesteśmy po 70 -tce.😉
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byliśmy w 2 osoby w hotelu Grotticelle w 2 połowie lipca. Urlop bardzo udany i jesteśmy zadowoleni z pobytu. Hotel położony jest w wiosce turystycznej Capo Vaticano, w pobliżu hotelu 3 piękne plaże. Sama miejscowość spokojna, kilka sklepów, bankomat oraz 2 piękne punkty widokowe. W odległości około 1,5 km od hotelu stacja kolejowa umożliwiająca zwiedzanie Kalabrii. Hotel dla osób niezbyt wymagających, szukających spokoju i raczej dla osób dorosłych.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel w cichej okolicy dla osób lubiących dobrze wypocząć. Teren górzysty .Pobyt od 01/9 do 15/09-19r Personel dba o otoczenie i pokoje. Miła obsługa. Trochę za duża różnica czasowa między posiłkami śniadanie 9.00 a obiadokolacja o19.00 .Do plaży dowozi busik. Pieszo w dół 5min w górę 15min. Hotel posiada wydzielone miejsce na leżaki i parasole. Bary na plaży. Zatoka osłonięta skałami i górami porośniętymi opuncją co daje dodatkowy urok. Woda turkusowa ( w wodzie czasem bywają parzące meduzy). Market i bus około 800m. Kolej 1500m. W pobliżu urocze i niepowtarzalne miasteczko Tropea . Panowie rezydenci są do dyspozycji w każdej chwili służąc radą i pomocą. Dobrze organizują wykupione imprezy. Korzystaliśmy z wyjazdu na wyspy Eolskie oraz na Sycylię. Szkoda że Sycylię nie zwiedza się przez dwa dni. Pobyt przez 3 godz. i w jednym mieście trochę za mało. Oferta biura bez uwag prawdziwa polecamy.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel ma rózne opinie. Ja jestem bardzo zadowolna z pobytu. Ponoć Polacy dostają gorsze pokoje, ja jednak byłam ze swojego bardzo zadowolona. Uważam za atut fakt, że był od zacienionej strony, dzięki czemu dawał oddech i schronienie od upału. Pokój z balkonem z widokiem na bujną kalabryjską roslinność. W pokoju bardzo czysto, wręcz nieskazitelenie czysto. Codzienny room-service i wymiana ręczników. Obsługa hotelowa bardzo miła (oprócz obsługi recepcji). Jedzenie bardzo dobre, bufet zimny dość bogaty. Osobiście korzystałam z opcji dodatkowych posiłków. Kuchnia bardzo urozmaicona, dużo ryb i regionalnych potraw. Obsługa kelnerska powyżej przecietnej. Okolica bardzo spokojna, wręcz nudna, co jak dla mnie stanowiło dodatkowy atut. W pobliżu hotelu są jedynie 3, 4 sklepy i trochę restauracji i kafejek. Blisko (ok. 10min. spacerem ) stąd do przecudnego tarasu widokowego, skąd widać cały przylądek Capo Vaticano i Sycylię. Polecam spacer zarówno w dzień jak i wieczorem, gdy dodatkową atrakcją staje się pobliska latarnia morska. Duży wybór plaż w okolicy, codziennie można korzystać z uroków innej. Widoki piękne i kojące. Wszedzie pełno śmieci ale i do tego można się przyzwyczaić. Ogólnie okolica widokowo ciekawa, pod względem atrakcji - na pewno nie dla osób szukających wrażeń. Około 500m od hotelu przy punkcie informacyjnym, znajduje się przystanek autobusowy do Tropei. Bus kursuje mniej więcej co godzinę, prócz siesty. Do Tropei ok. 10km, po drodze piękny widok na Stromboli. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z pobytu. Hotel ocecniam jak najbardziej na plus. Wiadmomo, że włoski standard nie nalezy do zbyt wysokich, stąd trudno oczekiwać luksusów, ale jest wszystko czego potrzeba. Kalabria piekna, choć nie skradła mojego serca. Byłam pod koniec sierpnia - pogoda była kapryśna, morze chłodne i czasami niespokojne. Hotel na pewno zadowoli tych którzy potrzebują poleniuchować i odpocząć w ciszy, bez nadmiaru bodźców.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel kameralny, zadbany, pokoje wystarczające. Sprzątane codziennie, w pokoju suszarka do włosów, mała lodówka i sejf. Łóżko wygodne, pościel wymieniona raz w środku pobytu i to naprawdę idealne rozwiązanie. Każda sztuka bielizny z haftem logo hotelu. Na dole duże lobby z kanapami, gdzie można sobie posiedzieć ze znajomymi. W hotelowym basenie leżaki z parasolami, do użytku gości, na plaży niestety płatne. Śniadania smaczne, obiadokolacje oferują wiele regionalnych specjałów, a w środę jest Dzien Kalabryjski . Są o wyboru mięsa, ryby i jedno danie wege. Obsługa miła, czujesz się jak w domu. Capo Vaticano to miasteczko, które nie oferuje wiele do zwiedzania w sensie, nie ma centrum, czy starówki, natomiast ma kilka punktów widokowych, które warto odwiedzić, nawet kilka razy. Za 2 € można kupić bilet kolejowy i wybrać się do Tropea, tam jest to czego nie znajdziecie w Capo Vaticano.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękne krajobrazy, obsługa (także w restauracji) niezwykle sympatyczna i kompetentna. Hotelik bardzo przyzwoity, czysty, zadbany. Dużo pięknej zieleni. Minusem jednak są warunki hotelowe. Pokoje malutkie. Mieści się tam w zasadzie tylko łóżko. Brak części relaksowej. W pokoju telewizor ale system wyszukiwania kanałów niezwykle skomplikowany. Sejf wbrew warunkom umowy był odpłatny. Inna dolegliwość to komary. Wypadałoby uprzedzać klientów aby zaopatrzyli się w środki ochronne. Ogólnie byliśmy jednak zadowoleni.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękny region południowych Włoch usiany kwitnącymi opuncjami i zieloną roślinnością. Skaliste nabrzeże i turkusowa woda zachęci przede wszystkim miłośników morskich kąpieli i wypoczynku w mniej aktywnej formie. Pobyt z pewnością uprzyjemni minimalna znajomość języka włoskiego.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w miarę udany, jednak bardzo dużo zależy od usytuowania pokoju
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotelu nie polecam. Pokoje owszem czyste ( sprzątane codziennie) ale niestety wymagające remontu. Dodatkowo pokój 2-osobowy bardzo ciasny. Łazienka to istny żart, tak wąskiej łazienki nigdy nie widziałam. Pokój miał być z widokiem na ogród, tak wpisano w rezerwacje. Otrzymaliśmy pokój z balkonem o szerokości 70 cm z widokiem na parking na którym rosło kilka roślin i drzew ( z całą pewnością ogród to nie był). Obsługa hotelowa miła. Co do jedzenia niestety tragedia! Śniadania w formie bufetu BARDZO monotonne ( przez cały pobyt to samo) wybór też nie zachwycał. Ale najgorsze były obiadokolacje. Podawane do stolika ( dwie propozycje do wyboru). Dodatkowo wystawione przekąski w formie szwedzkiego stołu. Niestety jeśli ktoś liczy na dobre włoskie jedzonko to nic z tego. Jedzenie mdłe, niedoprawione, wiem że każdy lubi inne smaki ale nie tylko my mieliśmy takie odczucia. Przystawki codziennie takie same. Dużym minusem był serwis. Bardzo długo czekaliśmy aż ktoś przyniesie zamówione potrawy do stolika ( każdy pokój miał przydzielony stolik na cały pobyt - co było bardzo fajne). Podczas śniadania wypełniało się kartę z menu na obiadokolację co teoretycznie miało usprawnić proces serwowania dań do stolików. Niestety nic bardziej mylnego, większość kelnerów miałam wrażenie że nie wiedziała co ma robić. Na szczególne uznanie zasługuje jedna z kelnerek która ratowała sytuację i biedna pracowała za kilka osób. W rezultacie każdego dnia oczekiwanie na posiłek trwało około godziny ( w pierwszej kolejności obsługiwani byli Włosi). Ostatniego dnia pobytu płaciliśmy za napoje do kolacji ( woda, soki i wino) i tu również niemiła niespodzianka ponieważ dopisano nam do rachunku nie nasze napoje. Po zwróceniu uwagi oczywiście odliczono je od rachunku( bez żadnej dyskusji) ale niesmak z naszej strony pozostał. W Kalabrii byliśmy pierwszy raz i to co nas zaskoczyło to niestety duża ilość śmieci. Jeśli chodzi o miasteczka to oczywiście piękne zdecydowanie warto zwiedzić. Skorzystaliśmy z dwóch wycieczek zorganizowanych przez Rainbow. Zdecydowanie bardziej podobała mi się wycieczka na Sycylię. Szczerze polecam. Co do Pani rezydent - no cóż bardzo miła i uśmiechnięta osoba ale niestety niewiele informacji przekazywała.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
hotelu bardzo przeciętny lata świetności ma za sobą,śniadania codziennie to samo jajecznica,wędlina z puszki,tylko chleb tostowy,pomidory,płatki.Kolację zamawiam się podczas śniadania pierwsze danie dostarczają po 15 minutach drugie danie jak się ma szczęście to po 45 minutach często po 70 minutach ,za napoje do kolacji są odpłatne,recepcja to totalny bałagan za te same napoje wystawili rachunek 3 razy.