Opinie o Kenijskie Trio, Neptune Palm Beach Boutique Resort & SPA 3 noce + objazd 4 noce

5.5/6
(419 opinii)
Intensywność programu
5.3
Obsługa hotelowa
5.8
Pilot
5.2
Plaża
5.8
Pokój
5.8
Położenie i okolica
6.0
Program wycieczki
5.7
Rezydent
5.5
Sport i rozrywka
6.0
Transport
5.0
Wyżywienie
5.3
Zakwaterowanie
5.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Kenia w (smacznej) pigułce

    Mariusz, 26.04.2026 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wyjazd na przełomie października i listopada, kiedy zaczyna się "mała" pora deszczowa okazał się dobrym wyborem. Kilka deszczowych przerywników ożywiło kolory niezwykłej szaty roślinnej oraz wyeliminowało tumany kurzu w trakcie safari. Każdy z odwiedzonych parków narodowych był inny - skalisty i wulkaniczny Tsavo West , płaski i zielony Amboseli ( z niesamowitym namiotem w AA lodge ) , sawannowy Tsavo East ( z zapierającą dech panoramą z Voi Safari Lodge) Wszędzie dużo zwierząt ( tylko nosorożców zamkniętych w ścisłym rezerwacie nie udało się dostrzec zza płotu) Niemożliwe do zaplanowania sceny: - udane polowanie pary gepardów na stadko masajskiego bydła, tuż za bramą Parku Amboseli, - igraszki miłosne pary młodych lwów , obserwowanych z mieszaniną fascynacji i obrzydzenia przez jednorocznego potomka, - nagłe odsłonięcie dwóch szczytów Kilimandżaro jednocześnie - Kibo i Mawenzi ponad warstwą chmur, jakby wyrosły w niebie... Wszystkie noclegi i jedzenie - bez zarzutu. Transport leciwymi busami Nissan z otwieranym dachem to niezapomniana przygoda, pomimo braku napędu 4x4 radziły sobie doskonale na szutrowych i błotnistych szlakach, w czym niewątpliwa zasługa kierowców - "czarnych aniołów" Warto pamiętać o zabraniu różnych wersji ubrań na safari - kiedy bus stoi ( sesja zdjęciowa) pot spływa po plecach, kiedy szybko jedzie - powiewy z otwartego dachu bywają dokuczliwe , zwłaszcza podczas popołudniowych objazdów. I wreszcie wisienka na torcie - prowadząca nasza grupę Monika z fascynującą osobowością, szeroką wiedzą i umiejętnościami organizacyjnymi . Jedyny minus wycieczki to opcjonalna wizyta w "wiosce Masajów" - tańce, które można było obejrzeć ( za darmo) na terenie lodgy, sterylne chaty, bez naturalnych zapachów, ewidentnie przygotowane "pod turystę" i absurdalnie wysokie ceny kiepskiej jakości pamiątek ( w porównaniu do asortymentu sklepików przy punktach postoju) Szkoda nawet tych 25$. Na ostatnie dni wypoczynku wybraliśmy Djani Sea Lodge - polecamy bogato zaopatrzony bufet ( i bary) , wygodne pokoje w bungalowach pośród bujnej roślinności, pole leżakowe pod wysokimi palmami tuż przy plaży i wreszcie, co należy szczególnie docenić, możliwość korzystania z all inclusive do chwili transferu na lotnisko ( po 16-tej)

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wspaniały wyjazd

    Henryk, Czerwionka -Leszczyny 24.12.2025 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka do Kenii połączona z wypoczynkiem na którą się wybraliśmy z biurem Rainbow był dla nas wspaniałym niesamowitym przeżyciem zarówno przepiekne safari jak i pobyt w hotelu Diani Sea Lodge.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Niezapomniane safari w Kenii!!!

    Gabriela 18.10.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka do Kenii to absolutne spełnienie marzeń! 🦁🐘 Safari przerosło moje najśmielsze oczekiwania – zobaczyliśmy mnóstwo dzikich zwierząt w ich naturalnym środowisku: lwy, słonie, żyrafy, zebry i wiele innych. Niesamowite przeżycie, które na długo pozostanie w pamięci.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Ok

    Cezary, Szczecin 27.09.2021 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wszystko było ok

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Warto jechać do Keni.

    WALDEMAR, TRZEBINIA 10.03.2020 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Dobrze, że wyjazd zaczyna się od safari. Potem w hotelu można odpocząć. Odwrotnie po safari wracać do domu to dla organizmu wyzwanie ( intensywna objazdówka a potem długi lot ). Na safari pobyt w lodgy trochę za krótki. Każda z nich inna i tak urokliwe, że chciało by się nacieszyć pobytem w nich dłużej. Część hotelowa ( będę się powtarzał ) też za krótko ( jeszcze dwa dni dłużej ). Rozeznaliśmy teren i poznaliśmy Kenijczyków z którymi można by się jeszcze spotkać.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Fantastyczne Kenijskie Trio

    Agnieszka 25.10.2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Fantastycznie zorganizowane Safari, kompetentny pilot i profesjonalny, sympatyczny kierowca. Lodge noclegowe na przejeździe fantastycznie ulokowane. Wszystko bardzo nam się podobało.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Safari i wypoczynek

    Marian Jacek 28.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    To była nasza kolejna egzotyczna wyprawa z BP Rainbow i kolejna udana. Pierwszym wielki plusem tego wyjazdu był bezpośredni lot z Wrocławia do Mombasy. Wprawdzie Biuro wybrało bardzo oszczędny lot (na pokładzie nie rozdawano nawet chusteczek higienicznych, że o wodzie mineralnej nie wspomnę), ale za to po przylocie na miejsce było bardzo dobrze. Jak zwykle w Rainbow było punktualnie i bez zbędnego zamieszania. Hotele i logie bardzo przyzwoite, jedzenie smaczne, urozmaicone i obfite. Pilotka pani Halinka, bardzo miła, niebieskooka blondynka, kompetentna i ze sporym zasobem wiedzy, nie narzucała się swoją obecnością wycieczce, co tez można uznać za pewien plus. Ja i żona byliśmy bezpośrednio po objazdówce w Wenezueli, gdzie opiekowała się nami Ania - cudowna, opiekuńcza, super zaangażowana i może dlatego panią Halinkę oceniam nieco niżej, ale jak widać poniżej dostała u nas 5,5. Potrzebne i niezbędne informacje wyczytaliśmy z informacji podanej przez biuro i było ok. Ja jestem dość specyficznym klientem, bo Kenia była moim 51 krajem który miałem okazję zwiedzić. Kiedyś byłem na safari w Tanzanii w dwóch rezerwatach - Ngorongoro i Serengeti, więc miałem pewne porównanie z Kenią. O ile Tsavo nieco mnie zawiodło, o tyle Amboseli - super, pełna ekstaza, zwłaszcza że mieliśmy to szczęście, że piękna pogoda umożliwiła obserwację Kilmandżaro. Super. Kolejnym moim spostrzeżeniem było to, że Kenia jak na kraj afrykański jest krajem czystym. Dotyczy to nie tylko hoteli i restauracji, ale też ulic, plaż, miejsc publicznych itp. Dla nas Europejczyków jest to o tyle istotne, że zmniejsza zagrożenia chorobowe. I faktycznie, nikt z naszej wycieczki nie miał żadnych dolegliwości i wszyscy wrócili zdrowi. Bardzo dobrym pomysłem Organizatora był pobyt na krótkim wypoczynku, nad Oceanem Indyjskim. Wyjazd bardzo udany Polecam.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    🤎💚 ZDECYDOWANIE POLECAM 🤎💚

    Joanna, Warszawa 24.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Od początku do końca wszystko zorganizowane na najwyższym poziomie, piloci na objeździe najlepsi, chociaż można mieć poczucie, że przy 4 busach 1 pilot to trochę za mało.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Cudowne safari, niesamowite lodge, warto wracać!

    Chrustek 14.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Widzieć te przepiękne zwierzęta na wolności, we własnym środowisku naturalnym to przeżycie nie do zapomnienia! wybraliśmy opcje kenijskie trio (objazd + wypoczynek), objazd rewelacja, hotel kenya bay zdecydowanie wymaga remontu ale to był last, nie mieliśmy już wyboru.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Jedne z najlepszych wakacji w moim życiu

    MARCIN, Płaza 13.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Kenia, to zawsze było marzenie mojej żony. Czy spełnione? Cóż, zawsze zostaje jakiś niedosyt - za mało, za krótko :). Generalnie było cudownie, gdyby jeszcze zamiast 11 godzinnego lotu dało się tam teleportować, byłoby idealnie. Po kolei. Zderzenie z kenijskim "pole pole" po wylądowaniu w Mombasie, podczas odprawy paszportowej było nieco irytujące, ale później sami chętnie mówiliśmy "pole pole". Gdzie i po co się spieszyć? Bardzo dobrze zrobił nam pierwszy nocleg, który dał nam możliwość odpoczynku po długim locie i energię na kolejne dni. Dużo jazdy samochodem, ale za to jakie wrażenia, jakie widoki. Już pierwsze safari w Tsawo West było ekscytujące, do tego po południu wizyta w sanktuarium czarnego nosorożca. Wybór lodgy na terenie parku trafiony w punkt. Możliwość podziwiania słoni i bawołów bezpośrednio z tarasu przy restauracji, czy wieczorna wizyta lampartów, niezapomniane. Kolejnego dnia dalsze zwiedzanie Tsawo West, dalsza ekscytacja i jazda do parku Amboseli, gdzie chyba było największe zgromadzenie zwierząt, do tego mieliśmy możliwość podziwiania Kilimandżaro. A potem poranek, ciąg dalszy Amboseli, znów Kilimandżaro. I Tsawo East. Kolejne zwierzęta, kolejne widoki. W międzyczasie wizyta w wiosce Masajów... no, nie oszukujmy się, to taki skansen dla turystów, tak naprawdę tam chyba nikt nie mieszka, ale naprawdę przyjemne "przedstawienie". Jeden niedosyt z parków - tylko raz spotkaliśmy lwy, w zasadzie dwie lwice z dwoma małymi. Ale i tak cieszyliśmy się jak dzieci :) Wypoczynek w Neptune Palm Beach też przyjemny. Kameralny kompleks domków, w każdym 4 przestronne, czyste pokoje z tarasem, na którym można usiąść na fotelu i odpocząć... w towarzystwie małpek i kotów. Bardzo miłe towarzystwo. Do tego wybór restauracji - główna, do tego włoska, hinduska i specjalizująca się w owocach morza, poza tym jeśli ma się all inclusive w Palm Beach, można też korzystać z restauracji w Village i Paradise. Obsługa miła, świetny basen. Oczywiście przepiękna plaża, o ile jest odpływ. A jeśli jest duży odpływ, tworzy się ogromna łacha, którą można wejść daleko w głąb oceanu i podziwiać to, co zostało na niej uwięzione przez odpływ - ryby, jeżowce, rozgwiazdy... Taki spacer, to naprawdę świetnie spędzony czas. I na koniec. Kenia to kraj kontrastów. Z jednej strony piękna przyroda, z drugiej ogromna bieda, dużo śmieci przy drogach. Ale w tej biedzie naprawdę mili, pozytywni ludzie. Warto wyjść poza bramę hotelu. Sam zaliczyłem wycieczkę tuktukiem i spacer do lokalnego... sklepu, czyli budy zbitej z paru bali i blachy falistej. Jeśli coś złego może się tam komuś przytrafić, to chyba tylko spotkanie z dzikimi pawianami. Ze strony ludzi nie odczułem jakiejkolwiek niechęci. No i już zupełnie na koniec... My tam jeszcze wrócimy :)