Opinie o Las Americas - Casa de Playa
Kategoria lokalna: 5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Egzotyka light, super kombinacja
Piotr, 23.03.2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzeHotel zaraz przy plaży, z wieloma basenami i całkiem dobra obsługą. Przeważnie brak problemów z leżakami. Do dyspozycji gości jest jeden bar all inclusive, z dostępem również z basenu. Restauracje są dwie i często tylko jedna funkcjonowała w porze danego posiłku. Jedzenie urozmaicone, jakość posiłków i napojów wysoka, różne soki, warzywa, owoce, mięsa, ryż. Duży wybór. Brak problemów żołądkowych świadczy o odpowiednim poziomie higieny. Zostaliśmy zakwaterowani w części Torre del Mar ze względu na brak pokoi, nie przeszkadzało nam to, wręcz dostaliśmy naprawdę duży pokój na rogu budynku z ogromnym tarasem. W okolicy nie ma za dużo rzeczy, do miasta kilka kilometrów, można dojść pieszo, ale lepiej wziąć ubera. Pod hotelem są też taksówki. Blisko jest lotnisko i często latają samoloty, do czego da się przyzwyczaić po 2 dniach. Ogólnie polecamy, udany urlop. Kolejny tydzień spędziliśmy w Caribe by Faranda, ulokowanym w dzielnicy wieżowców, dla ciekawej odmiany.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia pobytu w Las Americas Kolumbia
Bożena Jolanta, --- 04.12.2024 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeBlisko położony od lotniska i centrum Cartageny-moim zdaniem to duży plus, hotel ok-wymagany remont w niedługim czasie, baseny czyste codziennie sprzatane ,leżaków nie brakowało, obsługa miła, pomocna i uśmiechnięta
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel, wycieczki fakultatywne, tezydenci
Andrzej, lat 53 16.01.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzePobyt w Hotelu Las Américas Casa de Playa w Kolumbii oceniam ogólnie bardzo dobrze. Hotel położony jest bezpośrednio przy szerokiej, piaszczystej plaży, a rozległy, zadbany teren z dużą ilością zieleni i basenami sprzyja wypoczynkowi. Pokoje są komfortowe, codziennie sprzatane, a sam obiekt zapewnia spokojną, wakacyjną atmosferę. Obsługa jest uprzejma i życzliwa, choć widać, że wciąż uczy się obsługi gości w formule All Inclusive. Warto zaznaczyć, że w hotelu oprócz turystów z pakietem All Inclusive przebywają również lokalni goście, którzy wynajmują pokoje, natomiast za posiłki mają zakładane indywidualne rachunki rozliczane przy wymeldowaniu. Niestety powodowało to pewne zamieszanie – obsługa restauracji momentami myliła gości All Inclusive z osobami rozliczającymi się indywidualnie, co skutkowało pytaniami o płatności lub niepewnością przy wydawaniu posiłków. Sytuacje te nie były bardzo uciążliwe, jednak zdarzały się i warto mieć tego świadomość. Pomimo wielkich starań rezydentów Biura Rainbow, którzy byli informowani na bieżąco o zaistniałych sytuacjach związanych z naszymi problemami all i za wszelką cenę próbowali rozwiązać problem z obsługą hotelu, to sprawa zawsze zatrzymywała się na poziomie managerów hotelu, którzy nie zawsze przekazywali dalszej informacji swoim pracownikom. Nie wszyscy z obsługi hotelu byli przez menedżerów informowani na bieżąco co powodowało kolejne zamieszanie. Z czasem było widać, że personel stopniowo odnajduje się w nowym systemie. Wycieczki fakultatywne, trzy wybrane przez nas z oferty Rainbow były bardzo ciekawym uzupełnieniem pobytu. Przejazd autokarem Chiva to pełna energii atrakcja, pozwalająca poczuć prawdziwy latynoski klimat – muzyka, taniec i radosna atmosfera robią świetne wrażenie, a rezydentka Pani Martyna całą swoją postawą i zaangażowaniem potrafiła nie dosyć, że dotrzymać nam kroku to dołożyła wszelkich starań aby wycieczka była ciekawa i imponująca. Oddala cały nocny klimat Cartageny, nie tylko bawiąc się z nami przy muzyce ale w między czasie opowiadając wiele ciekawostek dotyczących miasta. To była nie tylko zabawa ale także poznawanie Kolumbii na lajcie. Ciekawym doświadczeniem była także wycieczka do Parku Narodowego Tayron, gdzie również naszym przewodnikiem była Pani Martyna. Park zachwyca dziką przyrodą, tropikalną dżunglą i pięknymi plażami. Wycieczka była intensywna, ale zdecydowanie warta wysiłku. Mimo, że na wycieczce byly osoby w różnym wieku, równiez osoby po 70-tce to dzięki zaangażowaniu pani Martyny cała grupa ściśle ze sobą współpracowała i była zgrana. Każdemu udało się dojść do celu podziwiając naturalne środowisko Kolumbii. Zwiedzanie Cartageny w ciągu dnia pozwala natomiast poznać fascynującą historię miasta, jego kolonialną architekturę i wyjątkowy karaibski klimat. Tutaj bardzo dziękuję Panu rezydentowi Sławkowi, (jeśli dobrze pamiętam imię), który również bardzo się staral aby grupa mimo różnic wiekowych i różnej aktywności fizycznej w bardzo wysokiej temperaturze cała i zdrowa oraz w pełni pokonała każdy punkt wycieczki, podziwiając malownicze widoki z fortu w Cartagenie. Mimo, iż wakacje w Kolumbii skończyły się trochę przykrym incydentem ale to nie z winy Biura a linii lotniczej, gdzie lot powrotny był opozniony o 5h, to pracownicy biura - rezydenci którzy z nami wracali dokładali wszelkich starań aby linia lotnicza i lotnisko zrekompensowało nam te niedogodności. Niestety pracownicy lotniska pouciekali. Mimo wszystko rezydenci pozostali na swoich stanowiskach i starali się na bieżąco przekazywać nam informacje o locie i zaistniałej sytuacji. Odpierając nawet ataki często troszeczkę nietrzeźwych i agresywnych podróżnych. Momentami było nam nawet bardzo przykro patrząc i słuchajac padanych w ich kierunku wyzwisk i obelg turystów. Cały wyjazd uważam za udany i dobrze zorganizowany. Pomimo drobnych niedociągnięć związanych z obsługą All Inclusive, hotel oraz wycieczki fakultatywne spełniły moje oczekiwania i pozwoliły w pełni cieszyć się urokami Kolumbii. Wyjazd z Rainbow mogę polecić osobom szukającym połączenia wypoczynku, zwiedzania i egzotyki
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wyjazd
Slawomir Stefan, Rybie 22.01.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWitam. Wyjazd bardzo udany. Hotel fajny lecz obsługa jeszcze nie bardzo wie co znaczy all inclusive. Pani Kasia Jabłonka super rezydent.Bardzo pomocna i kompetenta. Bardzo dziękuję też Panu Maćkowi z wakacji .pl który zorganizował nam ten wyjazd i inne.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Udany wypoczynek
Krystian, Waw 12.01.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeKolumbia jest dobrym kierunkiem na zimowy wypoczynek, a hotel las americas spełnia wszystkie oczekiwania urlopowe. Kolumbia wbrew wszystkim opiniom jest bezpieczna i pozytywnie nastawiona do turystów. duży minus wyjazdu do Kolumbii to obsługa przelotu przez samolot lini plus ultra. temperatura jest za niska na pokładzie, brak systemu rozrywki pokładowej. system który ma działać na wifi nie działa przy przy wypełnieniu samolotu w 80%, jedzenie słabej jakości… przeloty powinny być realizowane przez lepsze linie lotnicze ! czystość w samolocie zostawia wiele do życzenia, było brudno po prostu…
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kolumbia Light listopad 2024
Marek, Bialystok 03.12.2024 | Termin pobytu: listopad 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka rzeczywiście light, trzy dni z czego jeden to popołudnie. Przelot długi ok.12 godzin w upakowanym samolocie z niewielkimi odległościami między fotelami. Co ciekawe, żeby siedzieć obok siebie z partnerem/ką trzeba dopłacić ok.800zł. (to chyba przesada). Hotel Las Amaricas na dobrym poziomie z częścią starszą w 2 piętrowych budynkach i nową w 10-piętrowym budynku z basenem na dachu. Kilka basenów z oddzielną częścią dla dzieci. Można korzystać ze wszystkich. Pokoje czyste z klimatyzacją regulowaną. Wyżywienie dobre, każdy znajdzie coś dla siebie, chociaż monotonne. Obsługa uczynna. W formule all inclusive wydzielone bary (na początku nie wiadomo które). Duży minus to brak parasoli przy leżakach na basenach. Trzeba szukać cienia pod palmami bo słońce jest dość intensywne. Na plaży (szary ubity piasek) leżaki są płatne, ale odległość do super ciepłego morza jest mała i można po kąpieli wracać do hotelu. Po godzinie 18 wstęp na plażę jest zamknięty i strzeżony przez ochroniarzy. Niestety hotel położony jest blisko lotniska i co pewien czas słychać dość głośno startujące i lądujące samoloty.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie pobyt w hotelu las amerikas
Małgorzata, --- 25.12.2024 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąSwoją opinię motywuje przede wszystkim tym, że pokój jaki nam przypisali był zagrzybiony co skutkuje moim i dziecka fatalnym stanem zdrowia po pobycie w hotelu. Pleśń straszny grzyb nie powinny mieć miejsca gdzie ludzie płacą za nocleg oczekując wypoczynku. Jedzenie dobre choć mały wybór ale nam to wystarczyło Plaza bez klimatu jeżdżą motory i samochody Hotel jest dobra baza wypadowa do carthageny to fakt
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
para z dzieckiem
Klaudia, Plewiska 19.07.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel musi się dużo nauczyć od europejskiego all inclusive. Tylko Polacy je mają i taką opcję , reszta płaci za wszystko . Obsługa nastawiona na napiwki , nieznająca angielskiego . Plaża bardzo przeciętna ( znaleźliśmy igły na plaży nie wiemy po czym ) zero animacji . Jedzenia dla 5 letnich dzieci to niema . Nie byliśmy zadowoleni .
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
To Nie Karaiby polecam przeczytać
Patryk 30.12.2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąNa wstępie powiem że byliśmy parokrotnie na wycieczkach w krajach 3 świata ale komentarz piszę pierwszy raz.Wybraliśmy się z małżonką i 9miesięcznym dzieckiem na 2tygodniowe wakacje.Zaznacze, że nie jesteśmy aż tak wymagający.Na pierwszą noc pokój z łazienką całą w grzybie.Zmiana pokoju po burzliwej rozmowie dopiero po 24h bo pełne obłożenie.Zmiana na pokój z mniejszą ilością grzyba.Pół hotelu w remoncie o czym też nikt nie raczył poinformować więc na naszym korytarzu ciedzienny zapach zdrowej farby olejnej i brud.Basen przez 2tyg czyszczony może z 3razy a tak to chemia wieczorem i rano siatka na motyle do połowu liści.Poķój i czystość hm panie tylko ścieliły łóżka i zmieniały ręczniki stół nie ruszony przez 2tyg mimo codziennego zostawiania napiwków.Byliśmy w biedniejszych krajach i pokoje były też wysłużone ale było dbane.A i do remontu wracając to panowie poprostu zamalowują brud i grzyb i jest ameryka.Nastawienie Kolumbijczyków do Polaków straszne. Typowo nastawieni pod localsów i płacenie za wszystko.Zupełnie nie rozumieją formy all inclusive jakbyśmy jedli i pili za darmo a przecież inni płacą.W barze tylko pepsi woda schweps piwko i lokalny rum reszta płatna.Mi to akurat nie przeszkadzało bo nie jadę na drugi koniec świata upijać się do nie przytomności.Niestety opinie Polacy już zyskali bo jako jedyny naród okupywali bar do zamknięcia i momentu aż barman odmawiał wydania bo stan już powyżej wskazującego.Jedzenie bez szału ale było.Kolacja wigilijna przepiękna.Makaron :) Poszliśmy zapytać do recepcji czy coś będzie bo zastanawialiśmy się nad wyjazdem do Cartageny ale usłyszeliśmy że będzie menu specjalne i było...to samo co zawsze+ cukierki i dodatkowe 3 rodzaje ciasta.Naprawde piękna kolacja hotel stanął na wysokości zadania...Posiłki głównie w otwartej restauracji w której nikt nie radzi sobie z ptakami zabierającymi ludziom jedzenie jak tylko odeszli na chwilę.No i wiadomo co robią ptaki jak się najedzą.Krzesełka dla dzieci w stanie tragicznym i nie chodzi o ich zużycie lecz brak ich czyszczenia.My na szczęście mieliśmy wiele wilgotnych chusteczek bo nawet po zwróceniu wielokrotnej uwagi, że tam je niemowlę zostało przetare z grubsza ścierką.Plaża hm....autostrada dla aut a za nią localsi bo plaże publiczne.Jeśli ktoś był już na Karaibach to tu się bardzo zdziwi.Każdej opisanej sytuacji posiadam zdjęcia i filmy łąc nie z Panem który w dzień wylotu docinał płytki do 1 w nocy.Atrakcji dla dzieci nie oceniam bo nasze bobo za małe jeszcze a jeśli chodzi o animatór i wieczorne atrakcje to w innym hotelu pewnie są bo tu niema.