Kategoria lokalna: 4
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel położony w dobrym miejscu. Dwie plaże blisko płatne 6 euro za dzień. Jednak duży wybór leżaków na basenie. Nowe i czyste pokoje. Jednak łóżko z założenia dwuosobowe to tak naprawdę dwa rozjeżdżające się osobne elementy. Jedzenie w hotelu bardzo monotonne, mały wybór (2/3 mięsa do wyboru w tym nuggetsy lub paluszki rybne co drugi dzień). Dobre desery. Drinki syrop +alkohol+napoj, zero jakichkolwiek dodatków jak mięta czy kawałeczek cytryny - takie są ekstra płatne. Obsługa na barze pracuje chyba za karę, zero uśmiechu czy rozmowy. Pozostali pracownicy bardzo w porządku. Z całego wyjazdu najlepsze były dwa dni spędzone poza hotelem na wycieczkach wypożyczonym samochodem.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel położony w dogodnym miejscu, blisko pięknej, piaszczystej plaży. Pokoje ładne, odnowione . Z minusów na pewno basen czynny tylko do 18:00, kiepskie i powtarzające się posiłki . Wieczorami ogólnie nudy więc zachęcam do przebywania w lokalnych knajpakach.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czysto, codziennie sprzątane, ręczniki wymieniane co drugi dzień, obsługa miła i pomocna. Trochę monotonne jedzenie. Przydałoby się odrobinę urozmaicenia. Małe pączki w miodzie a potem bardzo podobne placki na śniadanie pychota :)
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W Kalia Beach zatrzymaliśmy się jako trzyosobowa drużyna: mama, tata i mały pogromca basenów (lat 7, specjalizacja: pływanie 24/24). Kreta przywitała nas słońcem, a Kalia Beach – szerokim uśmiechem w recepcji i... kluczem na metalowej zawieszce do pokoju 206. Pokój – czyli nasze greckie królesto był schludny, czysty i w pełni wyposażony. Klimatyzacja działała sprawnie, co przy odczuwalnej temperaturze 35°C ratowało naszą rodzinę od roztopienia się jak feta na patelni. Łóżka wygodne – choć nasz syn twierdził, że jego najlepsze miejsce do spania to... spanie z mamą w łożu małżeńskim przez co tata został przekwaterowany na dostawkę. Lodówka działała tak dobrze, że schładzała napoje dla dziecka i "napoje" dla doroslych do temperatury emocjonalnego chłodu skandynawskich kryminałów. Idealna do mitosów i arbuza. Kolejnym atutem był duży taras, z którego rozciągał się piękny widok na port w Kato Gouves, zarówno o poranku jak i wieczorem. I dochodzimy do "clou" każdego pobytu all inclusive - jedzenia. W sumie można zawrzeć to w stwierdzeniu "grecka kuchnia i niekończące się dokładki"... Wyżywienie w formie bufetu – raj dla dzieci (nuggetsy i frytki), a i dorośli znajdą coś dla siebie. Może i było nieco monotonnie, ale przecież nie trzeba jeść wszystkiego pierwszego dnia. Pancakes i naleśniki według naszego najmłodszego recenzenta kulinarnego rozbiły bank. A wszystko to okraszone szumem morskich fal... Bezsprzecznym atutem hotelu jest jego lokalizacja – krok do morza, dwa kroki do... więcej morza. Kalia Beach leży dosłownie 2 minuty od plaży. I to nie jest taka „hotelowa ściema”, tylko autentyczne 120 kroków – syn liczył! Plaża piaszczysta, idealna na budowle z piasku i okopy przed falami. Leżaki płatne, ale można też rozłożyć się na ręczniku i cieszyć greckim słońcem, które jak się okazuje nadaje piękną opaleniznę. Blisko sklepy, tawerny i wypożyczalnie aut. Jednakże polecamy pieszą wycieczkę wzdłuż morza do Cretaquarium. Oczywiście nie brakuje lokalnych biur podróży, ale my z pozytywnym skutkiem przetestowaliśmy komunikację miejską (Heraklion i Hersonissos). Basen – woda, chlapanie i międzynarodowe igrzyska dziecięce. Nieduży, ale wystarczający. Czysty i zadbany z wydzieloną cześcią dla najmłodszych. Parasole i leżaki dostępne, bez konieczności wcześniejszej rezerwacji jak na dobry koncert. My – rodzice – korzystaliśmy z okazji i spijaliśmy kawę i inne "napoje" w barze przy basenie, udając, że mamy chwilę spokoju. (Nie mieliśmy.) Personel bardzo miły, uśmiechnięty i pomocny. Zawsze gotowi podpowiedzieć, gdzie zjeść najlepszy souvlaki w okolicy. Po drugim dniu nasz syn znał już panią z recepcji po imieniu i mówił jej "Kalimera!" jak rasowy Grek. Podsumowując, Kalia Beach to świetny wybór dla rodzin szukających przyjaznej atmosfery, dobrej lokalizacji i prostoty, która nie oznacza nudy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel na plus, przemiła obsługa, jedzenie smaczne choć niektóre dania powtarzały się, pokoje czyste, całkiem spory balkon choć sam pokój dość mały. Natomiast samo miasteczko nie urzekło nas.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólna ocena dobra. Wyżywienie: Mały wybór i monotonia, cały czas to samo. Rezydent: sprawdził się w stopniu dobrym. WiFi nie działało. Zaczęło działać ostatniego dnia i tylko przy barze. Plaża: ogólna ocena dobra, a ostatni dzień bardzo dobra. Program rozrywkowy : brak. Jedynie jeden wieczór była muzyka, ale toporna partnerka więc tańce nie miały miejsca. Spacery po wyspie: ogólna ocena dobra. Wieczór kreteński: ogólna ocena dobra. Pilot wycieczki: ocena bardzo dobra. Wyżywienie słabe, wina pod dostatkiem ale niskiej jakości. Program artystyczny: ujdzie w tłoku. Taniec Zorby: tylko kilka chwil . Porównując wycieczki: Bułgaria i Kreta to Bułgaria było dno i wodorosty i pół metra mułu, jedynie wyżywienie bardzo dobre. Opieka rezydenta : ŻADNA.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rodzice zadowoleni z wyjazdu, bliskość hotelu do morza bardzo na plus, organizacja hotelu, wycieczek też bdb. Brak informacji o potrzebie wydrukowania dokumentów, które w rzeczywistości nie były i tak rzetelnie sprawdzone (zostały przesłane mailem, który nie doszedł, bo recepcjonistka podała błędny adres, a i tak wszystko zostało powiedziane że okej. Czyli jaki sens druku?). Pani rezydent niezorientowana, że ma dać wydrukowane bilety na wycieczki, a też ich przekazanie zajęło bardzo dużo czasu. Wycieczka podczas której był przewodnik grecki oraz z Polski - prowadzona bardzo mało dynamicznie, trochę nudno.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel 4**** ? nie znam standardów Greckich ale raczej bym postawił na takie pełne 3 *** Hotel reklamowany jako idealny dla rodzin z dziećmi. Hmm... Jeśli ktoś chce od maleńkości uczyć dzieci biernego palenia to ten hotel jest idealnym do tego miejscem. Bardziej bym skierował tą ofertę dla osób palących bo warunki mieli do tego idealne. Czy to nad basem na leżakach czy przy stolikach przy basenie czy oczywiście przy jedzeniu posiłków na stołówce ( część otwarta ) niemniej jednak dla osób, które nie palą miejsca były w środku a do tego wszędzie były duże pootwierane okna aby było przyjemnie i nieświeżo bo jak wiadomo przy morzu to wiatr jednak wieje nieco mocniej niż w głębi lądu tak więc dym z papierosów leciał z obu stron:/ No niestety takie mamy teraz czasy, że to osoby palące mają przywileje:) Wyżywienie - opcja all bo innej nie było do wyboru. Śniadania, lunche oraz kolacje dawały rade tak bym to ujął:) Urozmaicenia były na tyle bogate, że każdy mógł coś znaleść dla siebie . Tydzień to aż za dość aby spróbować wszystkie. Bardzo mnie rozczarowały serwowane przekąski między lunchem a kolacją. Do wyboru były albo "lody"- przyznam szczerze, że nie jadłem jeszcze tak niedobrych lodów. Rozumiem, że najtańsze z racji dużej ilości osób, ale chyba większość ludzi jak ma za coś zapłacone to zje nawet i ... :) bo zapłacone. Drugą opcją były jakieś kanapki ( ze śniadania zapakowane :) ) raz pokusiłem się wziąć naleśnika na słodko - niestety zjadłem tylko jeden kęs a resztę musiałem wyrzucić ( naleśnik stary, gruby i suchy) nie miłe wspomnienie. Jeśli chodzi o napoje to była lokalna coca-cola, mirinda i sprite. Szkoda, że nie było żadnego soku. Wszystko gazowane prócz wody, wody z cytrynką. Atrakcje hotelowe - w cenie był stół do ping ponga ( z lat 90? wykrzywiony na końcach chyba ze starości ) osobiście usunąłbym go z oferty żeby nie robić sobie wstydu :) Ogólnie przekazałem informację odnośnie stołu obsłudze i chyba za 2 dni pojawił się nowy stół . Nie wiem czy mieli zamówiony już wcześniej czy po prostu nigdy nikt nie śmiał zgłosić swojego niezadowolenia. I to było by tyle jeśli chodzi o atrakcje "dla dorosłych " w cenie wakacji. Dla dzieci był placyk zabaw a za dodatkową opłatą można było zagrać w bilard. Oferta trzeba przyznać bardzo uboga jak na hotel 4**** Dla gości hotelowych był dostępny basen. Nie za duży, ale z racji nie dużego zainteresowania nim można było z niego skorzystać. Godziny nieco okrojone bo tylko do godziny 18. Gdzie przy takich temperaturach jakie panują w Grecji i tym, że o 18 nie robi się ciemno to basem mógłby być śmiało czynny nieco dłużej. Jeśli chodzi o pokoje to standard był bardzo dobry ( pokoje w nowej części w osobnej części gdzie główny budynek hotelu) Obsługa bardzo miła, widać, że się starają i jakoś chcą umilić czas gościom.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel ok Budynek główny pokoje zasługóją na 3 x wymagają remontu . natomiast wbudynkach wokół standart jest duzo lepszy 4x .Jedzenie monotonne ,ale swierze ,i pod dostatkiem.Wadą hotelu jest ,ciągłe przelatywanie samolotów nad głowami ,hałas. Basen ok. plaża publiczna ok.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel kameralny, położony w dosyć atrakcyjnym miejscu. Do plaży blisko. Jedna plaża otwarta na pełne morze, komplet leżaków z parasolem 10 euro, druga plaża w podobnej odległości, w zatoczce, komplet leżaków i parasol 20 euro. Jedzenie przyzwoite, owoce tylko dwa rodzaje, z ciastami też krucho ( można sobie coś wybrać, ale szału nie ma). Pokoje sprzątane codziennie, jednak zdarzają się sytuacje, że po pokoju i łazience biegają karaluchy. Atrakcje dla dzieci mocno okrojone. jest mały plac zabaw oraz trampolina. Drinki w barze przyzwoite. Dostępne są dwa baseny, jeden przy recepcji głównej, ( ilość leżaków wystarczająca) a drugi na końcu kompleksu. Muzyka na żywo, tylko w piątki podczas kolacji (19-21) - repertuar - kwestia gustu. W pobliżu znajdują się sklepy z pamiątkami, jednak jak się podejdzie kawałek wyżej, jest shop center.