Kategoria lokalna: 4
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zacznę od plusów: - wycieczka z rezydentką Olą do Trynidadu - rewelacja - obsługa w hotelu przeważająco przyjazna - jedzenie- w ogólnym rozrachunku smacznie, owoce morza świeże i pysznie przyrządzone - blisko przystanek - autobus do miasteczka Varadero Minusy: - Rainbow nie zrealizował zapisów umowy odnośnie dodatkowych atrakcji w strefie BLU - na miejscu ich po prostu nie było pomimo upominania i dopytywania się z naszej strony - a był to jeden z argumentów do wyboru właśnie tej oferty - wbrew zapisom umowy - przez połowę pobytu nie mogliśmy korzystać z barów w strefie BLU, traktowani byliśmy jak intruzi, odmawiano nam obsługi. Mimo zapewnień rezydentki ze rozmawiala z dyrektorem i „następnego dnia” nie będzie problemu- problem był. Przez 4 dni. - niemożność korzystania z restauracji a’la carte wskazanych w umowie - karaluchy w pokoju - strefa Musique bardzo głośna do późnych godzin nocnych - pokój nie tłumił dźwięków, - po dwóch dniach pobyt reczniki zniknęły z pokoju. Powróciły na miejsce po upominaniu się na recepcji + zgłoszeniu tego faktu rezydentce przedostatniego dnia po południu. - Rainbow w odpowiedzi na reklamację stwierdził że te niezgodności pomiędzy zapisami w mowie a realiami to żaden problem i reklamacja jest niezasadna, a w ramach „pocieszenia” przesłał dwa vouchery na 200 zł na ich kolejne wycieczki 😉 - plaża przy hotelu nieprzyjemna, mnóstwo pokruszonych muszli, sprawia wrażenie zaniedbanej. warto wybrać się do miasteczka Varadero - tam można zobaczyć „prawdziwe” Karaibskie plaże
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel najwyżej trzy *** wyżywienie poniżej wszelkiej krytyki brak herbaty potrawy przyrządzane na ruszcie z drutu zbrojeniowego brudne mięso przypalone z tym co się przypaliło wcześniej ale ile dni to trudno powiedzieć blacha do pieczenia czarna przypalonymi produktami wcześniej na sam widok nie chce się jeść takich potraw.Na lotnisku w Waradero walizki porozbijane rozkradzione poprostu kicha po całości. Nie polecam Kuby
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
"Żebranie" o napiwki przy posiłkach hotelowych odbierało całą przyjemność. Kelnerzy byli na tyle bezczelni, że omijali stoliki przy których nie otrzymywali pieniędzy, proszenie o cokolwiek do picia było męczące.