Opinie o HL Club Playa Blanca

Kategoria lokalna: 4

5.1/6
(53 opinie)
Atrakcje dla dzieci
4.5
Obsługa hotelowa
5.3
Plaża
5.0
Pokój
4.8
Położenie i okolica
5.3
Rezydent
4.9
Sport i rozrywka
4.5
Wyżywienie
5.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Wakacje Udane

    Maciej, Poznań 03.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017

    Wakację udane, polecam wyjazd na lanzarote, Jeśli chodzi natomiast o sam Hotel to już jest czego się czepić , takie naciągane te 4 gwiazdki, Pokój ok codziennie sprzątany i wymiana ręczników , jeśli chodzi o kurort to baseny ok bar też jedyny minus jak dla mnie to jedzenie nie było zbyt dobre.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Listopad 2015

    Łukasz, Częstochowa 18.03.2015

    Pobyt oceniam bardzo pozytywnie, do przysłowiowej kropki nad "I" brakowało jedynie lepszego dostępu do piaszczystej plaży i nieco staranniej wyremontowanych Bungalowów.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Udany wypoczynek

    Felicja, Warszawa 23.12.2017 | Termin pobytu: listopad 2017

    Sympatyczna miejscówka na wypoczynek. Jedzenie bardzo dobre. Wystarczająca ilość leżaków przy basenie. Woda w basenie w listopadzie bardzo zimna.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    17

    Świetny hotel dla lubiących spacery na plażę

    Marta, Warszawa 03.12.2015

    Hotel Club Playa Blanca jest położony tuż przy głównym rondzie przy wjeździe do miejscowości Playa Blanca, przy dużej i dość hałaśliwej drodze. Do plaży spacerem jest 15-20 minut, na szczęście można skorzystać z darmowego autobusu, który kilka razy dziennie jeździ tam i z powrotem (od 10:30 do ok 18:00). Spacer na plażę jest w sumie mało kłopotliwy, gorzej z powrotem, kiedy jest się już zmęczonym upałem, poza tym droga wiedzie lekko pod górkę. Ale odległość od plaży nieco rekompensuje piękny i duży teren hotelu, z zadbaną roślinnością – mnóstwo kaktusów, bananowców, kwiatów. Nasz bungalow był oddalony od restauracji i basenów, co miało plusy i minusy. Plusem było to, że nie było zupełnie słychać hałasów z drogi, cisza i spokój. Minusy - jak się czegoś zapomniało wziąć ze sobą nad basen czy do restauracji, to trzeba było kawałek przejść. Jedzenia mnóstwo, generalnie smaczne i duży wybór. Prawie codziennie tematyczne kolacje, smaczne śniadania, zawsze jest z czego wybrać. Minus za mały wybór owoców - jedynie banany i jabłka oraz krojone arbuzy i melony (ale szczerze to melony były niesmaczne). Po tygodniu menu się mocno nudzi, ale przez tych kilka dni pobytu jest bardzo OK. Z napojów była woda, napoje gazowane, jakieś soki, lokalne wino i piwo. Wykupiliśmy opcję all inclusive, ale nie korzystaliśmy zupełnie z oferty w barze przy basenie, więc nie wiem, co tam dawali. Bungalow bardzo w porządku, dostaliśmy upgrade do większego (2 sypialnie, z czego jedna ogromna i część dzienna z aneksem kuchennym). Sprzątane mniej więcej raz na 2 dni. Minusem jest brak darmowego wifi, mozna z niego skorzystac jedynie przy recepcji, ale wymaga to dużo samozaparcia i czasu, bo jakośc połaczenia jest fatalna, co najwyżej można ściągnąć pocztę. Chyba można wykupić płatny, ale nie korzystaliśmy. Plaże w Playa Blanca ładne, fantastyczna jest promenada wzdłuż wybrzeża, jest gdzie spacerować. Sama wyspa super, ale trzeba trochę pozwiedzać, warto wypożyczyć samochód albo wybrać się na zorganizowana wycieczkę. W 2 dni wszystko można obejrzeć.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Pozytywne wrażenia

    Ewa, Gdańsk 10.09.2018 | Termin pobytu: lipiec 2018

    Byliśmy z mężem tydzień w tym hotelu. Cztery gwiazdki to gruba przesada. Hotel zasługuje na max 3. Dużym plusem była roślinność wokół hotelu, której na całej wyspie jest mało. Ogólnie Lanzarote jest piękną wyspą o specyficznym krajobrazie i widokach. Warto tu przyjechać i ją pozwiedzać. Skorzystaliśmy ze zgorganizowanych wycieczek - polecamy wycieczkę objazdową po wyspie - dość intensywna. Skorzystaliśmy również z wycieczki na wystę La Graciosa - bardzo relaksująca. Dużym minusem było to, że w dniu wyjazdu (wylot o 23.55) pokój trzeba było zwolnić do godziny 11. Hotel zapewniał jedynie przechowalnię bagażu, bez oddzielnego pomieszczenia / pokoju na przebranie się czy wzięcie prysznica. Za dodatkową opłatą można było przedłużyc pobyt w pokoju. Zaskakująca jest pogoda na wyspie. Do godz. 10 przeważały chmury, póżniej słońce i ciepła. Wieczorami długi rękaw oboiwązkowy, robiło się chłodno, a wiatr (który generalnie jest cały czas) jeszcze go potęgował.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Lanzarote-wyspa niezwykła

    Zuzanka 21.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017

    Lanzarote i Club Playa Blanca to idealne miejsce na wypoczynek zarówno latem, jak i zimą. Składający się z bungalowów hotel położony jest pośród pięknie zaprojektowanego ogrodu, pełnego kwiatów, kaktusów i innych egzotycznych roślin. Można tu odpocząć pośród natury siedząc na tarasie przed domkiem lub spacerując alejkami rozległego terenu. Wypoczynek przy basenach super! Jeden jest z podgrzewaną wodą i można korzystać w okresie zimowym. Duża ilość leżaków zapewnia, że nie ma konieczności ich rezerwowania już od wczesnego rana. Obsługa hotelowa sympatyczna i bardzo pomocna. Jedzenie pyszne, a każdego dnia można spróbować potraw z innej kuchni. Jeżeli ktoś lubi jeść, to praktycznie może obżerać się przez cały dzień, bo oprócz posiłków głównych serwowanych w restauracji, cały czas w barze przy basenie serwowane są różne przekąski (pizza, kanapki, burgery, tortille) oraz słodkości (ciasta, ciasteczka, lody). Wieczorami w hotelu nie będą się nudzić ani młode, ani starsze osoby. Codziennie są różne przedstawienia, pokazy lub występy, a dla osób lubiących potańczyć każdego dnia jest dyskoteka. Miasteczko Playa Blanca niezwykle urokliwe. Ładne plaże, bardzo długa promenada nad oceanem, duża ilość sklepów, sklepików, restauracji i kawiarni, gdzie można napić się pysznej kawy cortado (espresso z dodatkiem gorącego mleka) lub słynnej leche y leche (słodkie espresso ze zwykłym mlekiem oraz mlekiem skondensowanym). Ogólnie pobyt na Lanzarote i w hotelu Playa Blanca, jaki zafundowała mi na ferie zimowe moja babcia, uważam za bardzo udany. Mam nadzieję, że wrócę jeszcze na Kanary.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Paulina z mężem i dzieckiem, 37 lat

    Paulina 02.09.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017

    Warto pojechać ale Wyspa Nadrabia drobne braki w hotelu.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    W miarę ok

    Janusz 26.10.2017 | Termin pobytu: listopad 2017

    Hotel usytuowany 15 min spacerem od plaży. W hotelu mnóstwo brytyjczyków z wielodzietnymi rodzinami, przez co basen był zajęty przez cały dzień przez stadko dzieci. Pokoje czyste, sprzątane, wymieniane ręczniki. Jedzenie: śniadania mocno brytyjskie, luncze w miarę ok, kolacje nadrabiały inne posiłki ze względu na live cooking. Ogólnie polecam dla mało wymagających gości, którzy w hotelu tylko jedzą i śpią. Plaże wynagradzają niezadowolenie z basenu.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Wakacje w Club Playa Blanca - recenzja

    Turysta Kacper 07.06.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018

    HL Club Playa Blanca Były to moje pierwsze wakacje w zagranicznym hotelu z opcją all-inclusive więc nie mam żadnego porównania. Pobyt w tym hotelu oceniam na mocną czwórkę. Zacznę od początku: Recepcja : 4/6 - taka ocena, ponieważ 3 na 5 recepcjonistek/ów spełniło moje oczekiwania. Wspomniana trójka dobrze i zrozumiale mówi po angielsku oraz potrafi wskazać drogę/załatwić wszelkie sprawy. Pozostała dwójka niestety chyba z przypadku.Trzeba mieć szczęście i trafić w dobrą zmianę :) Żadnych problemów z zakwaterowaniem, cała akcja trwała 5 minut. ( wskazanie domku, wydanie kart, podpis dokumentów -> mu mojemu zaskoczeniu nie było obowiązku pozostawienia wspomnianego w ofercie depozytu w kwocie 60 euro ) Kuchnia : 5/6 - kuchnia sama w sobie jest bardzo dobra. Jak pisałem wcześniej, nie mam porównania, ale z opinii innych użytkowników wnioskuje, że mamy podobne odczucia. Śniadania i obiady monotonne ale bardzo smaczne. Kolacje tematyczne ( meksykańska, chińska, włoska, hiszpańska ) ciekawe i każdy na pewno znajdzie coś, co trafi w jego gusta. Na szczególne wyróżnienie zasługuje jednak jedna z potraw, która przebija wszystko o kilka klas i nie ma takiej w Polsce (wiem co mówię, z niejednego pieca ... pizze jadłem) - PIZZA ! Niby banalna rzecz; ciasto, troche mozarelli i ziół (i czego sobie gość hotelu zażyczy),a jest po prostu znakomita \o/ \o/. Ze snack baru oraz przekąsek między głownymi posiłkami nie korzystałem, więc nie mam opinii. Bungalowy: Zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz widać, że lata świetności mają za sobą. Mimo to są czyste i zadbane. Sprzątane 5 razy w tygodniu ( bez czwartków i niedzieli) przez przemiłe panie. Duże, wygodne łóżka, dostawka dla dziecka to metalowy stelaż z materacem więc lekka kpina, ale nam nie była potrzebna. Animacje: 2/6 - Dlaczego tak nisko?! Grupa animatorów składa się z czterech osób (Kubańczyk, Turek, dwie Francuzki). Kubańczyk : Świetnie tańczy, ma bardzo dobry głos, mówi w taki sposób, że zachęca uczestnika animacji do wspołpracy(lecz inicjatyw z jego strony było bardzo niewiele) - jego potencjał zdecydowanie nie jest wykorzystany. Reszta animatorów : Starają się, ale ma się wrażenie, że pomylili się mocno z powołaniem. Obsługa: 6/6 - Kelnerzy/ki oraz barmani zawsze uśmiechnięci, weseli, chętni do rozmowy(ci co chociaż trochę znają angielski) i co najważniejsze - profesjonalni. Najstarsza z barmanek (przeważnie tylko na barze basenowym) - pełen profesjonalizm. Nawet najbardziej chamskich i wybrednych klientów obsługuje z uśmiechem na twarzy. Zna cztery(a może i więcej) języki (niestety bez polskiego :)). Basen: 2/6 - Jako, że na codzień mam styczność z basenem na pełen etat, pozwolę sobie skomentować. Basen wymaga remontu (niebezpieczne krawędzie w popękanych kratkach basenowych to dyskwalifikacja z punktu widzenia bezpieczeństwa - szczególnie dzieci) Dno niecki basenowych również wymaga conajmniej odmalowania ( szorstkie powierzchnie, o które nieuważne dziecko może się otrzeć lub skaleczyć). Ponadtro dno basenu nie było w ogóle odkurzane przez cały okres pobytu (kolejna dyskwalifikacja - piasek i różne inne rzeczy na dnie to norma, niestety gdy ktoś rozbije po spożyciu %% jakieś szkło, ratownik nie jest w stanie wszystkiego wyciągnąć - na szczęście szkła akurat podczas mego pobytu nie znalazłem). Ratownik hotelowy to jedyny plus całego kompleksu pływackiego. Bardzo profesjonalnie udzielił pomocy dziecku, które rozcięło stopę o kratkę basenu. Zdecydowanie można czuć się bezpiecznie podczas kąpieli. Plaża : 3/6 - Plaża bardzo ładna, chociaż leżaki mogłyby być wymianiane chociaż raz na dwa lata. Ponadto plaża nie była sprzątana na bierząco (tylko na wieczór) - rozrzucone (głównie przez gości z Wielkiej Brytanii) plastikowe kubki, talerze lub inne elementy to norma. Lepkie płytki od rozlanych drinków i napojów również nie byly sprzątane nawet kilka dni. Położenie : 5/6 - Nie blisko, ale również nie daleko od oceanu, wulkanu i innych atrakcji wyspy. Wszystko co interesuje przeciętnego turystę znajduje się +/- 15 minut pieszo od hotelu.

    3.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    3 gwaizdki i jedzenie na duży plus

    AGNIESZKA, Gdańsk 29.11.2017 | Termin pobytu: grudzień 2017

    Pobyt w drugiej połowie listopada 2017, temperatura ok. 22-28 w słońcu. My wynajeliśmy samochód i nie siedzieliśmy dużo w hotelu, ale jedzenie jak opisują wszyscy, niestety, dużo smażonego. Ale jest tego bardzo dużo, więc każdy znajdzie cos dla siebie. Absolutnie wszystko wymaga remontu, ale jesli nie siedzisz non stop na miejscu, to polecam, jako bazę ze świetnym jedzeniem. My wymienialiśmy pokój, ze względu na dziwny, intensywny zapach chemii, dostaliśmy lepszy, z dwoma osobnymi sypialniami (rodzina z dziećmi), więc zyskaliśmy. Trochę to trwało, ale generalnie udało się. Część apartamentów położona w strefie wybijania szamba (sektor nad barem), ale tam chyba lokowani byli Niemcy ;-) Miniklub bardzo zaniedbany i brudny (zwłaszcza maty), panie owszem były, ale zamykały od środka furtkę i słabo interesowały się animacjami. Widać było tam koniec sezonu, albo brak motywacji. Animacje - hmmm, jakies tam były, ale z akcentem na 'jakieś' Okolica naprawdę fajna, hotel oddalony od centrum, ale po takim jedzeniu warto się przejść.Na Papagayo nie dojechaliśmy, bo wiedzie tam szrutowa droga i szkoda nam było auta, w okolicy wiele pięknych plaż, Warto wybrać się na drugą stronę wyspy - plaze dla surferów - zwłaszcza jedna przypadła nam do gustu - Playa de Famara - szeroka, piaszczysta, baaaardzo wietrzna, ale urocza, bardzo malownicza, świetna zabawa dla dzieci.

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem