5.5/6
Przede wszystkim Madera to najpiękniejsze i najbardziej różnorodne miejsce w jakim przyszło mi odpoczywać . Meksyk czy Włochy wymiękają przy tej urodzie wyspy . Wyspa od razu zachwyca swym pięknem i uzależnia zielenią już od momentu wylądowania . Odmienna roślinność nas po prostu bombarduje . Ale na wyspie można także uczestniczyć w trekkingach czy zjedzie saniami . Dla każdego coś miłego . Starsze osoby albo potrzebujący odpoczynku mogą wybrać mniej intensywne aktywności czy hotelowy basen . Co do hotelu jego jakość mogłaby być wyższa ale jest blisko centrum i promenady co sprzyjało niesamowicie klimatycznym wieczornym spacerom. Obok można złapać autobus miejski albo zwiedzający autobus dla turystów . Jedzenie w formie szwedzkiego stołu bardzo smaczne - znane nam potrawy jak i obce pochodzące z Madery . Hotelowy basen umilał wypoczynek . Piloci zorientowani , pomocni nawet przy wspinaczce . Przy powrocie wielu pociekła łezka już tęskniliśmy za wyspą . Tydzień to zdecydowanie za mało , czuć niedosyt . Mam już w planach kolejny wypad na Maderę w miejsca których z powodu pożaru nie udało się dostać . Polecam każdemu . Kolorowe drzwi w Funchal , wszędobylskie jaszczurki i bananowce , spacer Zatoką Św. Wawrzyńca , przepiękne łódki w Câmara de Lobos to wspomnienia na całe życie niedostępne nigdzie indziej . Od razu wiadomo czemu odpoczywał tu Churchill, Sisi czy Piłsudski. To niesamowite , że na tak małej wyspie jest tyle ciekawych rzeczy do odkrycia .
zakochana w Maderze - 27.08.2024
7/7 uznało opinię za pomocną
5.5/6
Moja przygoda życia. Do 3x sztuka i wreszcie się udało. Hotel skromny, ale w zasadzie tylko w nim nocowaliśmy, więc nie ma co narzekać. Na miejscu basen wewnętrzny i zewnętrzny, z którego można było swobodnie korzystać. Posiłki proste, ale smaczne, dużo ryb - nic wyrafinowanego, ale głodni nie chodziliśmy. Program wycieczki bardzo fajny, czy intensywny, to kwestia kondycji. Dla nas było w sam raz. Skorzystaliśmy z dodatkowych wycieczek, więc w zasadzie nudy nie było. Wyprawa jeepami, najlepsza na jakiej do tej pory byłam, choć samochody mocno wysłużone, ale krajobrazowo rewelacja. Wycieczka na Pico do Ariero i Pico Ruivo wspaniała, mimo, że bez polskiego przewodnika. Półwysep św. Wawrzyńsca... cudowny. W trakcie wędrówki możliwość kąpieli w oceanie- wisienka na torcie. Żałuję, że nie było możliwości zjazdu wiklinowymi saniami z powodu ogromnej kolejki- myślę że można byłoby zmienić program tak, aby na Monte znaleźć się z samego rana. Targ jest ciekawostką turystyczną, ale żałuję wydanych tam pieniędzy. Za to pałasz z bananem wart posmakowania. Nie ma co wiele pisać, pakujcie się- nie pożałujecie. Byłam w kwietniu, ale chciałabym zobaczyć wyspę jeszcze jesienią.
Jolanta, Bydgoszcz - 25.07.2023 | Termin pobytu: kwiecień 2023
14/14 uznało opinię za pomocną
5.5/6
Kolejne marzenie za nami! Taki troche nie do końca zgodny z założeniami i oczekiwaniami programowymi i pogodowymi ale ekscytujący. Madera - jak kapryśna kobieta-pokazała swoje prawdziwe oblicze. Powitala deszczem, ugoscila wiatrem i śniegiem a pożegnała słońcem. Mimo tego bylo cudownie ,ekscytujaco i trochę spontanicznie , z uwagi na zmieniający się program wycieczki. Było intensywnie, czasami wymagajaco ( bo pogoda nie rozpieszczała), wspierająco, ale nieodmiennie ZA KRÓTKO!! Dużo km w nóżkach, czasem w błocie czasem w wodzie ale z cudownymi widokami ktore cieszyly oczy 🥰🥰🥰. Wycieczka dobrze zorganizowana ale dla żądnych wrażeń zawsze jest alternatywa. Jedzonko pyszne. Hotel Quinta do Estreito lekko leciwy ale urokliwy z widokiem na ocean, z miłym i pomocnym lpersonelem ( dziękuję za pomoc z autem). Jak chcecie zjeść najlepsze prego w tym mieście to polecam Oasis :) ❤️ byliśmy zdeterminowani żeby wejść na Pico ,zobaczyć wyspę św Wawrzynca , objechać wyspę, podziwiać ocean i miasteczka ....i wszystko się udało👍❤️ :) Każdemu kto tam pojedzie życzę przede wszystkim wspaniałej pogody aby mogli cieszyć oczy niezapomnianymi widokami .
Elwira - 16.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025
3/3 uznało opinię za pomocną
5.5/6
Codziennie co innego, przepiękne krajobrazy, trekkingi w górach czy lewadami - czymś unikalnym dla Madery. Hotel w miarę, powinno być jeszcze picie do kolacji. Przewodnik - pan Marcin - przekazywał wiele informacji w ciekawy sposób. Można by zrobić wjazd kolejką na Monte, a zjazd saniami, tak to trzeba było jechać sobie samemu.
Roger - 10.12.2023
1/4 uznało opinię za pomocną