Od Alp do Tatr - źródła relaksu

Atuty oferty
Cena podstawowa obejmuje: transport komfortowym autokarem (klimatyzacja, wc, bar i video), zakwaterowanie w hotelach: 6 rozpoczętych dób hotelowych (4 na terenie Austrii – jeden hotel), 6 śniadań, ubezpieczenie (NNW, KL i bagaż), program turystyczny j.w i opiekę pilota.
Cena podstawowa nie obejmuje: orientacyjny koszt uczestnictwa w programie zwiedzania płatny na miejscu - ok. 192 EUR/os.: bilety wstępu do zwiedzanych obiektów, kolejka Salamnderbahn, kolejka na Hrebienok, zamki, usługa lokalnych przewodników, wstępy na basen termalny, plaża nad Jeziorem Nezyderskim oraz taksa klimatyczna ok. 9 EUR/os. Dodatkowo 4 obiadokolacje ok. 97 EUR/os. i 1 obiad z degustacją wina ok. 38 EUR/os. - razem ok. 135 EUR/os.
Plan wycieczki
Dodatkowe informacje
Lecąc na wakacje z Rainbow masz zawsze w cenie:
Bagaż
rejestrowany i podręczny
Opieka
polskojęzycznego pilota
Oferta nie jest obecnie w sprzedaży

Marzysz o odpoczynku w tej okolicy?
Mamy dla Ciebie wiele innych propozycji!
Opinie klientów
Opinie o Od Alp do Tatr - źródła relaksu
4.0/6 (2 opinie)
Intensywność programu
Pilot
Program wycieczki
Transport
Wyżywienie
Zakwaterowanie
Zdjęcia klientów
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zwiedzanie i relaks
Bożena, Gdańsk 02.08.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąJeżeli chcesz trochę zwiedzać i trochę wypoczywać to ta wycieczka jest dla Ciebie.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Od Alp do Tatr - źródła relaksu
BERNADETA, POZNAŃ 11.08.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąWitam! To była kolejna moja wycieczka z tego biura,dlatego uważam ,że mam skalę porównawczą.Impreza była niezbyt ciekawa.Uważam,że pobyt nad jeziorem Nezyderskim to strata czasu ,zresztą wstęp na plażę był dodatkowo płatny .Zwiedzanie Białego Zoo i spektakl teatralny z udziałem wielbłądów też nie są godne polecenia.Dialog wielbłądów był w j.niemieckim a nie wszyscy znają ten język.Na terenie Słowacji zwiedzaliśmy piękne zamki ,ale nie tłumaczono nam słów przewodników którzy mówili po słowacku ,pilot P.Krzysztof próbował trochę tłumaczyć .Obiekt Wodny Raj - nie pasuje do nazwy.Bardzo sympatyczna grupa współpasażerów,co bardzo poprawiało nastroje uczestników