Kategoria lokalna: 4
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w lutym 2024. Hotel prowadzony przez Omańczyków, wśród gości hotelowych oprócz Polaków i Czechów również Arabowie. Hotel na uboczu, brak komunikacji miejskiej. Dojazd do Salalah taksówkami, które są bardzo tanie. Cena za przejazd z hotelu do centrum ok 2-3 riale. Polecam ściągnąć aplikację OTAXI. Ma polską nakładkę. Zamawia się jak u nas ubera. Polecam wypożyczyć auto. Koszt na dwa dni z pełnym ubezpieczeniem i bez limitu km ok 350 zł (sedan w automacie). Benzyna ok 2,5 zł / l. Na plus w hotelu brak animacji. Co do wyżywienia to śniadania standardowe, a kolacja raczej w smakach indyjsko- pakistańskich (kurczak, wołowina, ryż ziemniaki, surówki; nie trzeba płacić dodatkowa napojów). Zakwaterowanie w szeregowych domkach gdzie jest dostępna kuchnia. Minus to zapach w pokojach- smród stęchlizny; niestety bardzo słabo schodzi woda z prysznica. Plaża hotelowa, bardzo ładna i bardzo pusta. Dojazd hotelowym busem; pierwszy o 9.00. W pobliżu ok 1,5 km od hotelu duży hipermarket spożywczy; czynny do 24. Prowadzi również wymianę pieniędzy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Recenzja wycieczki świątecznej 2025 – Salalah, Oman (Rainbow, hotel Belad Bont Resort) Tygodniowy pobyt świąteczny 2025 w Salalah był generalnie udany, głównie dzięki bardzo dobrym warunkom pogodowym. Temperatury w ciągu dnia utrzymywały się na poziomie około 26–28°C, a woda w morzu była w miarę ciepła, co sprzyjało wypoczynkowi. Zakwaterowanie w hotelu Belad Bont Resort oceniam na plus. Otrzymaliśmy bardzo przestronny pokój typu chalet z dwiema sypialniami, trzema łazienkami oraz trzema balkonikami, co zapewniało wysoki komfort pobytu i dużą prywatność. Wyżywienie było urozmaicone, ale niestety dość powtarzalne – przez cały pobyt w menu zachodziło niewiele zmian. Jedzenie było w większości smaczne, choć część potraw była słabo doprawiona. Dużą zaletą hotelu był basen wewnętrzny z leżakami, przy którym można było spożywać posiłki przy dostępnych, darmowych stolikach. Największym minusem wyjazdu były wycieczki fakultatywne organizowane przez Rainbow, które okazały się zdecydowanie przepłacone. Program zawierał niewiele kosztownych, biletowanych atrakcji, brakowało posiłków (jedynie drobny poczęstunek), a większość miejsc można bez problemu zwiedzić samodzielnie, wynajmując samochód lub auto z kierowcą – znacznie taniej. Jedyną wycieczką wartą polecenia jest ta obejmująca pustynię wydmową oraz zachód słońca. Na minus należy zaliczyć również obsługę hotelową w kwestii ręczników – po ich wymianie zdarzało się, że nie zostawiano nowych. Zgłoszenia były realizowane, ale często z dużym opóźnieniem. Rozczarowująca była także plaża hotelowa, na którą dowoził bus. Leżaki znajdowały się około 100 metrów od wody, plaża była nieczyszczona i niezbyt czysta, a woda przy brzegu również nie zachęcała swoją czystością. Podsumowując: Salalah to bardzo dobry kierunek zimowy pod względem pogody, hotel Belad Bont Resort oferuje komfortowe warunki zakwaterowania, jednak wycieczki fakultatywne Rainbow oraz stan plaży hotelowej wyraźnie obniżają ogólną ocenę pobytu.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bez jakichkolwiek atrakcji , o 22 cisza .Jak ktoś potrzebuje spokoju to polecam. W all inclusive trzeba zapłacić za kawę latte ,w cenie dostępna tylko ta co stoi w restauracji. Basen mały ale z podgrzewaną wodą. W barku na plaży skąpe menu codziennie to samo.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mogłabym podzielić moją opinię na dwie, jedna to Oman, a druga to Rainbow. Oman fantastyczny, różnorodny, bogaty, przyjazny. Polecam tą destynację, ale w innej lokalizacji. Hotel pośrodku niczego. Jedzenie nijakie, brak wyboru. Plaża, na którą byliśmy wożeni brudna, śmieci w workach leżały po 3 dni. Ratownik siedział w ręczniku na głowie i szczerze wątpię czy na kogokolwiek zwracał uwagę poza telefonem. Do sklepu nie jest 700 m, a około 1,5 km. Na terenie hotelu kreci się dużo pracowników z pobliskich firm. Należy uważać na taksówkarzy, którzy żerują na naiwności turystów. Dużo uwag, ale szkoda czasu na pisanie.