Opinie o Playacanela
Kategoria lokalna: 4




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
NAJGORSZY HOTEL W JAKIM BYŁYŚMY
Olga, Piotrków Trybunalski 01.12.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzeCały ten region i hotel to jakaś pomyłka. Odradzamy każdemu. Może za kilka, kilkanaście lat, bo miejsce ma potencjał. Ogólnie syf, kiła i mogiła. Wokół hotelu brudno, w hotelu brudno. Hiszpanie tam przebywający (w hotelu przebywają głównie Hiszpanie) nie szanują innych gości. Mają swój plan dnia i nocy i mają gdzieś, że ktoś może chcieć spać o 1-2 w nocy... Nie znają lub udają, że nie znają angielskiego, nawet w okolicznych sklepach młodzi sprzedawcy nie mówią po angielsku. Wrzaski dzieci słychać wszędzie. Wszyscy palą w najlepsze nad basenem i na plaży. Przy dzieciach i przy nie palących gościach, nigdzie nie ma żadnego zakazu. Plaża hotelowa to połacie piachu do pokonania, żeby dotrzeć do oceanu, brudnego codziennie. Byłam w Maroko i wiem, że ocean może być czysty, tam akurat chyba nie może, bo nie było dnia, żeby był czysty... Pogoda w lipcu/sierpniu generalnie do kitu. Bywały dni, że zrywał się taki wiatr, że głowę chciało urwać. Jedynym plusem hotelu jest jedzenie. Najlepsze jedzenie, jakie jadłam do tej pory biorąc uwagę każdy hotel (poza Turcją) w jakim byłyśmy. Ogromny wybór i pysznie przyrządzone. All inclusive wybiórcze - wiele rzeczy w karcie w barze poza all inclusive... Za taką cenę wyjazdu człowiek oczekiwałby czegoś innego. Standard pokoju taki sobie. Cena nieadekwatna do warunków. Na pewno wrócimy na podbój Hiszpanii, bo zabytki i widoki piękne, ale nigdy więcej pobytu w Hiszpanii sobie nie zafundujemy.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
BARDZO kiepskie pokoje
Grzegorz 06.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąPokoje komfort nie mają widoku na ocean, ani na basen, o czym nie informuje biuro podróży i potrafi wpisać w specjalnych rzyczeniach " w miarę możliwości widok na morze". Zdjęcia w ofercie nie odpowiadają pokojom w rzeczywistości. W ofercie są zdjęcia pokoi w wyższym standardzie niż zakontraktowane przez Rainbow. W pokoju czuć było stęchlizną wymieszaną z zapachem kanalizacji. Pokoje zniszczone, widać, że dawno nie były remontowane. W łazience tylko stara wanna. Na balkonie stare, wysłużone meble plastikowe. Od hotelu 4* w pokojach komfort można spodziewać się trochę więcej. Jedzenie monotonne. Duże rozczarowanie. Hotel nastawiony na hiszpańskie rodziny.




0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo rozczarowujący pobyt w Playacanela
Joanna, ------ 05.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parzeBardzo rozczarowujący pobyt w Playacanela – Costa de la Luz Nasz pobyt w hotelu Playacanela w Hiszpanii w terminie 27.08–03.09.2026 r. niestety okazał się dużym rozczarowaniem. Hotel zdecydowanie nie spełnił naszych oczekiwań pod względem czystości, stanu pokoju, jakości wyżywienia, obsługi oraz organizacji pobytu. Największe zastrzeżenia mamy do czystości i stanu technicznego pokoju oraz łazienki. W okolicach wanny znajdowała się pleśń/grzyb, a w narożnikach pokoju były widoczne pajęczyny. Pokój sprawiał wrażenie zaniedbanego i niedokładnie posprzątanego. Przy takim stanie trudno było czuć się komfortowo i mieć poczucie, że pokój został właściwie przygotowany dla gości. Bardzo źle wyglądały również toalety ogólnodostępne przy głównym holu. Podłoga była zabrudzona moczem, brakowało papieru toaletowego oraz ręczników do rąk, a zużyte ręczniki leżały porozrzucane na podłodze. Stan sanitarny tych pomieszczeń był dla nas zdecydowanie nieakceptowalny. Jedzenie – zdecydowanie na minus Kolejnym dużym rozczarowaniem było wyżywienie. Jedzenie było nie tylko niesmaczne, ale bardzo często również zimne. Część potraw sprawiała wrażenie wcześniej mrożonych i odgrzewanych. Nie tego oczekiwaliśmy po hotelu, w którym wykupiliśmy pobyt z wyżywieniem. Posiłki były dla nas jednym z najsłabszych elementów pobytu. Zamiast ciepłego i smacznego jedzenia często otrzymywaliśmy potrawy, które były zimne i mało apetyczne. Podczas obiadu dodatkowo występował problem z dostępnością ciepłych napojów. Nierówne traktowanie gości? Bardzo negatywnie odebraliśmy również sposób obsługi gości posługujących się różnymi językami. Odnieśliśmy wrażenie, że goście mówiący po hiszpańsku byli traktowani korzystniej niż goście komunikujący się po angielsku. Nie chodzi tylko o samą barierę językową, ale o sytuacje, które naszym zdaniem wyglądały na nierówne traktowanie. Byliśmy świadkami sytuacji w barze, w której gość posiadający opcję all inclusive, zamawiający dwie rzeczy w języku angielskim, został poinformowany, że musi za nie zapłacić. Następnie inny gość, również posiadający opcję all inclusive, zamawiający te same rzeczy, ale w języku hiszpańskim, nie musiał za nie płacić. Taka sytuacja była dla nas całkowicie niezrozumiała i sprawiała wrażenie, jakby sposób obsługi lub znajomość języka hiszpańskiego wpływały na to, jakie świadczenia otrzymywał gość w ramach all inclusive. Jeżeli dwie osoby mają wykupioną dokładnie tę samą opcję all inclusive i zamawiają ten sam produkt, nie powinno mieć znaczenia, czy zamawiają go po hiszpańsku, czy po angielsku. Problemy z komunikacją Komunikacja z personelem hotelu również pozostawiała wiele do życzenia. W naszym przypadku porozumiewanie się po angielsku z recepcją i częścią obsługi było bardzo trudne. Utrudniało to zadawanie pytań, zgłaszanie problemów i uzyskanie konkretnej pomocy. W połączeniu z opisanymi wyżej sytuacjami powodowało to poczucie, że osoby nieposługujące się językiem hiszpańskim są pozostawione same sobie. Podsumowując, problemy dotyczyły wielu podstawowych elementów pobytu: czystości, higieny, stanu pokoju, jakości jedzenia, temperatury serwowanych potraw, organizacji, komunikacji z personelem oraz sposobu obsługi gości korzystających z all inclusive.



