5.3/6 (187 opinii)
4.0/6
Wycieczka bardzo udana , znakomicie rozplanowana- plan nie jest przeładowany. Dzięki temu jest czs na zwiedzanie i na własne odkrywanie zakamarków , restauracyjek Porto, Lizbony czy Bragi.... Co ważne nie zwiedzasz tylko architektury, kośćiołów itd ale np. wspaniałe oceanarium, ogrody. Byliśmy od 20.06 do 27.06.2014 i polecamy. Kraj mało znany, kraj...korka i wyrobów z niego - coś niesamowitego co z niego można zrobić...widzieliście suknię lub płaszcz z korak...a my tak!! :) Jedynie co to niestety wyżywnienie jednak dość słabe i monotonne. A hotele dość przyzwoite z jednym wyjątkiem hotel Montechoro (niby 4 gwiazdki) - KATASTROFA brud, stare meble...
Rafał, Poznań - 02.07.2014
22/22 uznało opinię za pomocną
4.0/6
najpierw plusy: w większości hoteli całkiem przyzwoite jedzenie (wyjątek hotel im. Jana Pawła II, gdzie kolacja była serwowana do stolików) czysto zobaczysz dwa największe miasta Lisbona i Porto miłe niespodzianki od organizatora profesjonalna przewodniczka minusy: w stolicy zbyt mało czasu na zwiedzenie miasta słabe jedzenie w jednym z hoteli trzeciego dnia marzysz, żeby obejrzeć coś innego niż kościoły zupełne pominięcie krajobrazów (klify) sugestie: połączyć zwiedzanie "zabytków" z krajobrazem, który jest podobno przepiękny. Podobno, ponieważ nie było możliwości obejrzenia go na własne oczy.
Artur - 05.06.2024
6/9 uznało opinię za pomocną
4.0/6
Miła i ciekawa wycieczka ,najbardziej podał sie Tomar siedziba templariuszy i Porto.
Dariusz, Łódź - 23.09.2015
0/0 uznało opinię za pomocną
4.0/6
Kilka dni temu wróciliśmy z mężem z wycieczki Portugalia - Luzytania wczoraj i dziś. Portugalia okazała sie być krajem, mającym bardzo wiele do zaoferowania - przepiękne widoki i fantastyczne zabytki (wspaniała architektura). Co do realizacji wycieczki - hotele na tarsie raz lepsze raz słabsze, wyzywienie srednie. Niekiedy tylko zółty ser na sniadanie i trochę wędliny, brakowało chocby pomidora czy zielonego ogórka. Kolacje na ogól serwowane z wyjatkiem hotelu w pierwszą i ostatnią noc - tutaj do wyboru z bufetu. Objazd nie był jakoś szczególnie męczący, pzrejazdy komfortowym autokarem z wi-fi i gniazdami elektrycznymi przy każdej parze siedzeń. W ciągu kazdego dnia było sporo czasu wolnego, na zjedzenie obiadu czy zwiedzanie na własną rękę. Nie do końca byliśmy zadowoleni z przewodnika (pani edyta). Osobiscie oceniłam jej zaangazowanie na 3+, wszystko było poprawne, brakowało wiekszego zaangazowania. Najmniej ciekawym punktem objazdu była dla nas Fatima i Evora, natomaist z zamku Tomar powinno sie zrobić obowiazkowy punkt na trasie a nie wycieczkę fakultatywną dodatkową płatną (16 euro). Nie zosta ł zrealziowany wieczór fado z uwagi na zbyt duza odległosc hotelu od Lizbony. Kilka przejazdów w okolicach Porto było realizowanych kompletnie bez sensu. Jechalismy na nocleg ponad godzinę za Porto, zeby rano do niego wracac na dalsze zwiedzanie. Ogólnie polecam tym któzy nie chcą się bardzo zmęczyć, jesli natomaist ktoś ma ochotę na objazd bardziej angażujacy siły to zdecydowanie portugalia od deski do deski.
Aneta - 05.10.2016 | Termin pobytu: maj 2017
21/23 uznało opinię za pomocną