Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zacznijmy od tego, że rezerwowałam hotel 5*, później okazało się, że ma 4. Niezasłużone. Hotel powinien przejść gruntowny remont. Pokoje i jedzenie to niestety, nawet nie 2*, w mojej opinii. Plaża i baseny fajne. Plus za brodzik dla najmłodszych. Niby nie można było rezerwować leżaków, ale bez tego, nie było szans na wolny leżak ani na plaży, ani przy basenach. Brak stolików na napoje przy leżakach, brak papierowych talerzyków na przekąski w barze przy plaży. Czyli albo jesz na miejscu, albo wcale. Brak ogólnodostępnej wody butelkowanej, to potężny minus. Ludzie noszący do czterogwiazdkowego hotelu zgrzewki wody to żenada. Wcale to nie jest zabawne, bo sama musiałam tak robić. Nie jestem osobą bardzo wymagającą, jednak ten hotel, nie spełnia oczekiwań. Rainbow -super 😃, hotel, niestety nie warty polecenia.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel przereklamowany, stary i proszący się o remont. Okolica mało atrakcyjna
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Byliśmy w tym hotelu w sierpniu w pierwszej połowie. Hotel ogólnie bardzo duży, ładny ,bezpośrednio przy plaży , blisko miasteczka.Pokoje duże, z ładnym widokiem, jedzenia dużo ale takie sobie w smaku, super animacje i to by było na tyle. Niestety w tym hotelu kradną, ukradli nam kilkaset Euro z zamkniętego na klucz sejfu i od tego momentu już nie było tak kolorowo. Rezydent Rainbow generalnie nie chciał nam pomóc w kontaktach z policją bo powiedział że nie będzie ponosił odpowiedzialności , zresztą policja finalnie i tak nie przyjechała bo popsuł im się samochód, Menager hotelu jeszcze gorzej- przyjął zgłoszenie zadzwonił na policję i ani me ani be -zero pomocy mieliśmy sami sobie jechać na policję 13 km bo to nasz problem. Po wszystkim nikt nas nie pytał jak załatwiliśmy sprawę i czy potrzebujemy pomocy ani rezydent ani menager - który tak naprawdę śmiał się z tej sytuacji. Uważajcie w tym hotelu, tym bardziej że nie ma monitoringu w budynkach.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
byliśmy w hotelu w 5 osobową rodzina, na początku maja. rezerwując wakacje prosiłam tylko, aby hotel był czysty - inne rzeczy nie były tak ważne, niestety Pani chyba nie zrozumiała o co chodzi, bo pokój to była tragedia! w ogóle nie jest to 5 gwiazdek, może 2. łazienka to istna tragedia! grzyb, wilgoć! mrówki wchodzące do bagaży, pościeli… syn wrócił z problemami z oddechem, wysypka skórna i problemami z oczami:/ Plusem tego miejsca jest pilna plaża, ogólnie wyspa jest cudowna! pani rezydent była bardziej skupiona na sprzedaży wycieczek niż pomocy, proponowała zmianę pokoju ale syn zachorował i nie mieliśmy do tego głowy. Plusem jest wycieczka, na którą sie zdecydowaliśmy ostatniego dnia - pocztówki z Korfu! pani przewodnik super! piękne widoki!
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dookoła po prostu nic nie ma. Barmani przy plaży robią wszystko z łaską , zero uśmiechu , panie sprzątające to tragedia wszędzie nieczystości , hotel to lata osiemdziesiąte , pokoje nic w nich nie ma , suszarka oberwana , , leżaki zajęte od 7 rano już brak , jedzenie przez 11 dni prawie codziennie to samo straszna monotonie . Animacje dla dzieci to jakaś totalna pomyłka Jedynie plaża naprawdę super. Byłem na Krecie , Kos i Zathynkos ale ta wyspa to porażka. Szkoda mi tylko tych polski animatorów którzy starają się jak mogę ale nic nie mają nawet durnych bramek do gry o które proszę się od początku sezonu . Generalnie hotel zatrzymał się na latach 90 tych jak ktoś lubi takie klimaty to polecam dla bardziej wymagających zdecydowanie odradzam bo to może jedynie 2 gwiazdki. Myślę że ktoś z Rainbow powinien weryfikować jakość hoteli co jakiś czas. Nigdy nie wydaję negatywnych opinii z wyjazdów natomiast ten hotel zasługiwał na opinie.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w hotelu zdecydowanie nie możemy uznać za udany. W pokoju wszechobecne mrówki, słabo działająca klimatyzacja i lodówka. Telewizja tylko z nadajników naziemnych, więc czasem można było coś obejrzeć, jeśli był sygnał. Posiłki bardzo monotonne, owoce tylko na początku podawane, a później już nie były uzupełniane. Na serach można było znaleźć pleśń. Na wycieczce fakultatywnej do Albanii brak opieki rezydenta lub pilota. Bez znajomości języka angielskiego lub greckiego niewarto wyruszać, ponieważ tylko obsługa statku jest w stanie odpowiedzieć na pytania odnośnie rejsu i powrotu. Biuro nie uznaje żadnych reklamacji i nie przyjmuje uwag. Zdecydowanie nie polecam!
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo duży hotel, który nie jest przystosowany do przyjęcia 2000 osób. Rano musieliśmy rezerwować leżaki... 10 wyjazd z rainbow I pierwsza taka sytuacja! jedzenie bardzo monotonne, niby all inclusive ale musielmy mieć żetony żeby pójść do baru po napój a potem należało oddać kubek plastikowy i dostawiamy żeton - porażka! Ręczniki basenowe można wymieniać co 3 dni, w pokojach dawaliśmy Pani sprzątającej napiwki więc mieliśmy ręczniki wymieniane codziennie ale inni goście mieli wymiane co kilka dni. Hotel w Polce dostałby może dwie gwiazdki. Dopłaciliśmy za boczny widok na morze na zdjeciu widać wszystko. nie polecam
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dzień dobry, Miałem pominąć ten temat milczeniem, ale skoro Państwo nalegacie...... Rekomendowany prze bardzo sympatyczne biuro podroży " Sandy Beach" jest katastrofalnym przeżyciem. Podkreślam stanowczo !, Ze biuro, z którego pomocy w organizacji wyjazdu korzystałem, jest niezwykle przyjazne, a jego pracownicy są naprawdę fajni. Osrodek " Sandy Beach" z jego infrastruktura przypomina mi raczej ośrodek karny. W trakcie spożywania posilkow, obsluga jezdzi skrzypiacymi wozkami pomiedzy stolikami, walac talerzami, a kolka wozka zagluszaja najglosniejsza nawe rozmowe.Ten rytual powtarza sie w kazdej restauracji. Wrazenie,ze to jakas "karna' kolonia . Jak---------------------------- z filmow , kiedy wiezniom wydaje sie posilki. Halas dochodzacy do pokoju, z remontu budynku obok naszych pokoi skutkowal bezustanny stresem. Walenie mlotkiem w drewno o godzinie 7.30 rano uszkadzalo bebenki w uszach. Betoniarki i halas Obrotowego bebna 10 metrow od balkonu uzupelnial ta prawie codzienna udreke. W wziazku z tym wynajelismy samochod i opuszczalismy ta stajnie Augiasza z samego rana, wracajac okolo 23 lub 24, na noc. Towarzyszyla nam niekiedy muzyka ' imprezy' na poziomie remizy strazackiej, nie uwlaczajac oczywiscie remizom, przy okazji. Wypozyczalnia rowerow, to jakies archaiczne dwukolowce, ale ok. Milosnicy retro zapewne sie tym nie przejmowali, my rowniez nie. " All inclusive' z jakimis zetonami i sympatycznie demonstrowanym fochem barmanow, byl typowy do miejsca i sytuacji. Zatem kupowalem napoje w sklepie z tych 2 z siedmiu przedpoludni spedzonych na plazy, ktora byla ok. Odradzam kazdemu kto nie jest porzywdzony przez los brakiem wzroku ,lub sluchu wyjazdu do " Sandy Beach". Kocham Korfu , to przepiekna wyspa, byl to moj tam bodajze 12 lub 13 ty pobyt. Pozdrawiam serdecznie. Andrzej z rodzina -Szczecin
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Najgorsze wakacje w życiu! Hotel zdecydowanie odbiega od standardów 5 gwiazdkowych hoteli, każda osoba, która chociaż raz była w PRAWDZIWYM 5 gwiazdkowym hotelu natychmiast zauważy różnicę. Jedyne plusy to piaszczysta plaża blisko hotelu, pokój z widokiem na morze (oczywiście za dopłatą) i to wszystko. Z pewnością wakacje nie były warte kwoty, którą zapłaciliśmy za 2 osoby na tydzień all inclusive - 7400zł, hotel nie posiada takiego standardu jak reklamuje RAINBOW. Pierwszym dużym minusem jest na pewno jedzenie, bardzo mało dań, przygotowane tanim kosztem, brak propozycji dla osób z nietolerancjami pokarmowymi, takimi jak np. uczulenie na gluten, nietolerancja laktozy. Jajka smażone w głębokim oleju. Codziennie praktycznie te same rzeczy, ten sam krem w babeczkach, w ciastach przez cały tydzień, wszystko bez smaku, desery strasznie przesłodzone i chemiczne, robione masowo. Śniadanie od godziny 6 rano, ale tak na prawdę "prawdziwe śniadanie" od 8, przychodząc o 6 jedyne co tam się znajduje to bułki, płatki śniadaniowe i jajka... Kolejna kwestia, która jest po prostu jedną wielką żenadą to rozwodnione napoje, dotyczy to wszystkiego, nawet PIWO i WINO.. Karta all inclusive jest uboga, jeżeli chodzi o napoje to tylko kilka soków stworzonych z barwników i dużej ilości cukru, rozwodniona pepsi, 7up, jedno jasne piwo i 3 wina. Uciążliwe jest też ciągły ruch kelnerów, którzy cały czas jeżdżą wózkami, zbierają brudne talerze i sztućce ze stolików, co bardzo drażni, mając na względzie wypoczynek. Stolików jest wystarczająco dużo, żeby robili to cyklicznie co np 20-30 minut niż non stop. To bardziej stołówka niż restauracja, strasznie mały wybór jedzenia, lepsze all inclusive miałem w hotelu 3 gwiazdkowym na Krecie. Pokoje sprzątane powierzchownie, zamiast kołdry prześcieradło, brak możliwości wyboru pod czym chce się spać. Łazienki brudne, grzyby, odłamane kafelki, umywalki z zaciekami, z brudem i pleśnią/grzybem w otworach, niedziałająca suszarka do włosów, meble jak z PRL-u, zacieki na ścianach w obrębie klimatyzacji, na balkonie rdza odpadająca od klimatyzatora, brudne obrazy, jednym słowem dramat. Pobyt w hotelu bardziej przypominał obóz survivalowy niż wakacje, w ogóle nie odpoczęliśmy. Wisienką na torcie całej tej opinii jest to, że drugiego dnia, pierwsza osoba, która weszła do naszego pokoju ukradła nam 70 euro, był to hydraulik z 10 letnim stażem w tym hotelu. Z mojego portfela wyciągnął 50 euro a z portfela mojej dziewczyny 20, jej portfel był w plecaku za łóżkiem, mój leżał na komodzie. Dodatkowo w szafce rzeczy były poprzekładane, tam też grzebał. Stało się to, kiedy byliśmy na spotkaniu organizacyjnym z rezydentką RAINBOW, nie mieliśmy wtedy jeszcze klucza do sejfu. Nie udało się niczego udowodnić, pomimo tego, że hotel posiada informacje kto wchodził do pokoju, guest relations tylko pozornie współpracuje, ale tak na prawdę tylko udaje i przeciąga sprawę, żeby turysta niczego nie załatwił, brak doświadczenia i szacunku do klienta. To samo dotyczy połowy obsługi w hotelu, która była wredna względem nas pomimo szacunku w ich kierunku.. Brak doświadczeniu managera w zarządzaniu hotelem to jest pewne. O kluczyk do sejfu również trzeba było się prosić. Zamiast plażować i dobrze się bawić musieliśmy walczyć z hotelem o odzyskanie pieniędzy, których finalnie nie odzyskaliśmy. Każdy umywał ręce i próbował nam wmówić, że sami zapodzieliśmy pieniądze lub zgubiliśmy. Obsługa hotelu mało profesjonalna, podejście do klienta fatalne, biuro podróży RAINBOW także nic nie zrobiło w tej sprawie, więcej sam się dowiedziałem chodząc i pytając pracowników, żeby ustalić od kogo mogę się dowiedzieć kto był w naszym pokoju. Stanowczo odradzam ten hotel oraz to biuro podróży, jest mi przykro z tego powodu, że wakacje na których mieliśmy odpocząć okazały się większym obciążeniem psychicznym niż normalny tydzień pracy. Były to raczej ostatnie wakacje z tym biurem podróży ponieważ sposób oceny hotelu jest strasznie przekłamany. Pieniądze wydane w błoto! Poniżej wstawiam zdjęcia, które lepiej obrazują całą sytuację.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To nie jest hotel tylko "wioska olimpijska", kilkanaście budynków rozsianych po rozległym terenie, wszędzie daleko, kolejki do barów, stołówka jak za czasów FWP, jedzenia niby dużo ale czasami nie ma co zjeść. Pokój z widokiem na ogród okazał się pokojem z widokiem na dach restauracji i znajdująca się nad nim kopułą, nie wspomnę już o cieknącym kranie przez co było mokro w łazience, rozklekotanym łóżku, problemie z sejfem - brak instrukcji i klucz który trzeba wiedzieć gdzie włożyć, do tego jeszcze awaria klimatyzacji. Oczywiście cześć usterek została usunięta ale niesmak pozostał i prawie cały dzień zmarnowany. Po awanturze była możliwość zmiany pokoju ale na trzeci dzień pobytu ale zrezygnowaliśmy bo znowu kolejny dzień zmarnowany na przeprowadzkę i do tego nie mieliśmy gwarancji że nowy pokój będzie lepszy. Uwaga na komary. Panie pokojowe mają tendencje do zapominania o nowych ręcznikach, jak się zabiera stare to wypadało by dać nowe i znów interwencja na recepcji. Wyjazd uratowało tylko jedne miejsce - strefa tylko dla dorosłych, z leżakami i basen z barem i widokiem na morze. Tutaj cisza i spokój, "mokre stołki przy barze" gdzie zawsze było miejsce, przemiła obsługa i pyszne przekąski, które w zupełności zastąpią obiad. Pracuję w branży hotelarskiej i wiem, że nie jest łatwo nad wszystkim zapanować ale trochę więcej zaangażowania że strony pracowników i większość usterek można usunąć przed przyjazdem gości (cieknący kran był nie od dziś). Nie jestem osobą, która szuka dziury w całym ale za takie pieniądze oczekiwaliśmy więcej. A jeszcze jedno zapomnijcie, że Pani Rezydentka Wam w czymś pomoże, bez języka angielskiego samemu może być ciężko.