Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel jest całkiem niezły, spełnił moje oczekiwania, mimo, że zawsze można znaleźć jakieś mankamenty. Plusem jest, że pokoje składają się zarówno z pomieszczenia sypialnego jak i dziennego oraz balkonu ( i oczywiście łazienki). widok z balkony jest część basenową, w oddali na 3 i 4 piętrze dopatrzymy się oceanu. Do plaż jest kawałek (do najbliższej 10-15 minut), tu plusem jest jednak okoliczność, że ten obszar jest po prostu bardziej spokojny. Posiłki są smaczne, wybór wszelkiego rodzaju potraw, warzyw, owoców. Podczas posiłków dostępne jest piwo lane i także 3 rodzaje wina lanego (z dystrybutora). Minusy - w basenie woda nie jest podgrzewana (a był przełom stycznia/lutego), pewnie dlatego niewiele osób z kąpieli w basenie korzystało. Najczęściej korzystali z jacuzzi. Lepiej moim zdaniem w tym okresie udać się na kąpiel w Ocenianie, choć trzeba sobie zdawać sprawę, że woda Atlantyku w temperaturze Bałtyku. Na 4 windy hotelowe, działała tylko jedna (nie naprawiono tego przez cały tydzień). Co można robić oprócz spędzania czasu na plażowaniu lub fakultetach. W okolicy jest wiele ciekawych obszarów do spacerowania i zwiedzenia, a nawet wycieczek w góry, z czego skorzystałem. Aktywnym polecam np. wybranie się na wycieczkę do Barranco del Infierno (Piekielnego Wąwozu), trzeba podjechać tylko 3 przystanki autobusem z przystanku niedaleko hotelu do starego miasta Adeje i przejść się tam kawałek do wejścia do Wąwozu. Wstęp kosztuje 13 EUR, trzeba się zapisać na stronie internetowej Wąwozu na wybraną godzinę (szlak dostępny również dla dzieci powyżej 5 lat), dla bezpieczeństwa otrzymujemy kaski. Warto - krajobrazy i wszelkie inne odczucia wizualne wspaniałe. Około 3 - 3,5 godziny trekkingu (w mojej ocenie niezbyt trudnego).
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szukaliśmy hotelu dla naszej czwórki, dwie osoby dorosłe i dzieci w wieku 5 lat i 1,5 roku. Hotel w pełni spełnił nasze oczekiwania. Pokoje były duże - oddzielnie sypialnia i pokój dzienny plus duży balkon i łazienka . W pokojach było sprzątane codziennie, wymiana ręczników itd. Mieliśmy opcje allinclusive i jedzenia oraz napoi było pod dostatkiem (na pewno każdy znalazł coś dla siebie, jedzenie było smaczne). Mały minusik za owoce morza, które bardzo lubię i mogło być ich więcej. Choć smażone krążki kalmarów czy spaghetti z małżami się znalazły . Baseny wystarczające, dla dzieci bardzo fajne. Z drugiej strony hotelu były atrakcje wodne dla małych dzieci choć była w nich zimna woda i po pierwszym razie już tam nie chodziliśmy. W barze i na restauracji pracował Polak którego zawsze można zapytać co warto zobaczyć na wyspie. Drinka zrobi jak dla naszych ;-) Wycieczki można zakupić u rezydenta. W hotelu była wycieczka objazdowa: wulkan, drzewo smocze, jakieś degustacje i loro park . A my pojechaliśmy na wulkan, maskę, drzewo smocze, degustacje i wracając zahaczyliśmy los gigant-es choć tego nie było oficjalnie. Loro Park to wycieczka na cały dzień a pokazy są naprawdę super. Byliśmy jeszcze w Siam Parku również cały dzień i każdemu polecam. Do plaży od hotelu była dosłownie chwila. Plaża Fanabe spoko, ale kawałeczek w prawo Playa del Duque jeszcze ładniejsza z fajniejszym piaskiem. Szkoda, że to był tylko tydzień. Mogę polecić z czystym sumieniem ten hotel.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Właśnie wróciliśmy, wszystko było na wysokim poziomie, pokoje ok, jedzenie smaczne i zawsze w dużych ilościach, bardzo sympatyczna obsługa, jesteśmy zadowoleni.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wróciliśmy z 11-dniowego pobytu 31.08.2023 bardzo zadowoleni. Gdybyśmy jednak sugerowali się niektórymi wpisami internautów, powinniśmy tam w ogóle nie jechać. Hotel - luksusowy, mocne 4 gwiazdki. Pokoje duże, komfortowe, w większości z balkonami z widokiem na basen i ocean. Serwis cichy sprawny, niekłopotliwy i codzienny (oprócz niedzieli). Jedzenie - ogromny wybór, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Bez kolejek i bez szukania wolnego stolika. Kelnerzy aż nadto aktywni (drobny minus). Leżaki przy basenie dostępne o każdej porze. Na plażę trzeba przejść ulicami ok. 1 km - minus, który dla nas był plusem (spacer zaliczony). Dostępne trzy plaże, w tym dwie renomowane: Fanabe i Duque, fantastyczne i oblegane. Trzecia (bez nazwy) prawie pusta. Z własnym kocem i ręcznikami nie potrzebowaliśmy korzystać z serwisu plażowego płatnego. Costa Adeje - przepiękne miasteczko, centrum opanowane przez liczne hotele, wyłącznie nowa zabudowa. Wieczorny spacer po promenadzie robi wrażenie. Atrakcyjne wycieczki: wulkan Teide - rewelacja, żona z córką uznały go za największą atrakcję ever, a sporo widzieliśmy. Mi z synem przypadł do gustu fantastyczny Siam Park, potężny, nie zadaszony aqua park, położony w lesie, od dwóch lat nr 1 na świecie. Wśród gości przeważają Anglicy z hałaśliwymi dziećmi. Większość z nich ma nadwagę. Mimo to cały dzień spędzają na leżakach. Na wszelkie zabawy sportowo-rekreacyjne zgłaszali się wyłącznie Polacy. Animatorów było trzech - wszyscy to Polacy, w tym dwie dziewczyny z Rainbow. Mimo starań niektóre zawody (np. turniej tenisa czy ping-ponga) nie dochodziły do skutku: pojedynczy chętni. Wiele do życzenia pozostawia wyposażenie siłowni. Na szczęście rzadko widywaliśmy osoby pijane, tu hotelowicze trzymali poziom. Hotel z kolei zapewnia całodobowo wodę: niby mała rzecz a cieszy. Duże plusy za restaurację a'la carte i voucher do hotelowego spa. Przeloty i transfery sprawne i o czasie. W sumie: jedne z najbardziej udanych wakacji, a sama Teneryfa - choć odległa (to już Afryka), ponad 5 godzin lotu - na pewno zachwyci każdego.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam hotel z czystym sumieniem, naprawde fajne i udane wakacje
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel przyzwoity. Widać ząb czasu ale my głównie zwiedzaliśmy wyspę. Jedzenie wporządku. Każdy znalazł coś dla siebie
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie pobyt tygodniowy uznaję za bardzo udany ze względu na pogodę i wycieczki do Siam i Loro Parku. Południowa część Teneryfy nie zawiodła nas z pogodą w styczniu. Hotel dość stary chyba, ale czysto. Widać gdzieniegdzie ząb czasu ( fugi), rozlatujące się drzwi szafy. Jednak sprzątanie i wymiana ręczników codziennie oprócz niedzieli. Baseny też gdzieniegdzie miały braki w podłodze. Jednak moja familia gustuje w wodzie żywej więc codziennie spacerowaliśmy nad Ocean. Nad basenem jedynie spędzałam czas w celu pobierania wifi bo o niego w pokoju to można jedynie się żarliwie modlić- bez skutku. Jedzenie w porządku chociaż mało dietetycznego. Większość to smażone na oleju warzywa i mięso na śniadanie obiad i kolację. Menu chyba głównie dostosowane do wszechogarniających to miejsce Anglików. Duuużo soli. Na szczęście były jajka gotowane, jakieś ciemne pieczywo, surówki i owoce. Z dań lokalnych codziennie była paella. Raz była surówka z posiekaną ośmiorniczką i małżami.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Paya Real Resort połozony jest bardzo ładnie - blisko centrów handlowych, promenady, plaży - ok. 10 min wolnym spacerkiem. Zaletą hotelu są duże, dobrze wyposażone pokoje, czyste łazienki, miła obsługa hotelowa. Do poprawy reatauracja przypominająca stołówkę. Wyżywienie bardzo monotonne, animacje kiepskie. Z czterech wind - czynna była tylko jedna. Jednak klimat hotelu oraz piękno oceanu i gór wynagradza te wszystkie niedociągiecia. 4 gwiazdki to jednak za dużo - max. 3,5.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczke na Teneryfe uwazam za naprawde udana!!!:) Wspniale atrakcje, piekne widoki. Goraco polecam
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Duży hotel. Pomimo sporej odległości od plaży, dobra lokalizacja w spokojnym miejscu. Bardzo miła i pomocna obsługa.