Opinie o Spiesz się powoli - Korfu
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
kobieta 60 plus
Anna, Wrocław 12.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, samemuWyspa zielona ,ale brudna .Hotel miły ,mały , czysta pościel , życzliwa obsługa. Wspaniałe jedzenie, wyśmienity kucharz, takiego pomysłu na cukinię faszerowaną pozazdrościć. Pilot spuśćmy zasłonę milczenia
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena wycieczki na Korfu
ANTONI, MARKI 13.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka dobrze zorganizowana można było dużo zwiedzić i przy tym wypocząć. Rezydent stanął na wysokości zadania. Bardzo udany wyjazd, polecam
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mogło być pięknie.
Tomasz 26.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram ciekawy i dobrze zrealizowany, Pani Marta - pilot profesjonalna i bardzo pomocna, dziękujemy bardzo. Trzy wyjazdy zawarte w programie oceniam na "bardzo dobry". Niestety wycieczka fakultatywna do Albanii to porażka. Tempo zawrotne, długie zwiedzanie stanowiska archeologicznego zakończyć miało się obiadem i albańskimi smakami... obeszliśmy się smakiem - brakowało w bufecie niemal wszystkiego, donoszono opieszale, na potrawy z mięsa czekaliśmy prawie 20 minut , nie starczyło czasu na zamówienie choćby butelki wody. No i potem na Sarandę pozostało niewiele ponad pół godziny... Największy minus - i tu ocena na niedostateczny to hotel Popi Star. Weszliśmy na dzień dobry do pokoju zalanego wodą z wyłączonej lodówki, brudne, nie pozamiatane podłogi, łazienka nie sprzątana od poprzedniego sezonu chyba(zacieki na drzwiach, lustrze i glazurze, pajęczyny w kątach, pojemniki na mydło w stanie, że strach dotknąć). Awaria zimnej wody i z kranu przez cztery dni leciał tylko ukrop. Wi-fi przez cały tydzień nie działało (niby awaria, która miała być usunięta, ale nie była). Jedynym plusem hotelu były dobre i urozmaicone posiłki.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Korfu, nie zawsze POWOLI.
Alicja 25.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka "Spiesz się powoli Korfu" to taki połowiczny objazd. Tylko 3 dni miały w programie wycieczki, w pozostałe dni można było zwiedzać na własną rękę lub wykupić wycieczki fakultatywne. Na szczęście hotel, który był bazą noclegową na cały tydzień był usytuowany blisko przystanku autobusowego z którego podmiejskim autobusem nr 8, po wykupieniu biletu całodziennego za 5 euro, można było podróżować w jedną stronę do plaż na północnym-wschodzie wyspy tj. Dassia czy Ipsos, w drugą do stolicy. Tam korzystając z zakupionego biletu można też przesiadać się na pozostałe linie niebieskich autobusów. Hotel Popi Star położony jest w małej greckiej miejscowości Gouvia, przy wąskiej uliczce biegnącej wewnątrz miejscowości równolegle do głównej drogi. Był on skromny, ale z małym basenem, i świetnym jedzeniem. Śniadania i kolacje w formie szwedzkiego stołu oferowały bardzo duży wybór. Niedaleko hotelu jest żwirowo - kamienista plaża z ładnym widokiem na zatokę po której pływały liczne jachty. Natomiast do poplażowania polecam piękną, piaszczystą, szeroką plażę w miejscowości Dassia, do której można dojechać podmiejskim autobusem. Wycieczka do Achilionu (pałacu Sissi), na groblę z widokiem na lądujące samoloty, rejs na Mysią Wyspę oraz do stolicy - ciekawa. Choć stolicę z naszą pilotką Magdą zobaczyliśmy tylko pobieżnie. Na szczęście w trzy wolne dni, korzystając z podmiejskiego autobusu, mogliśmy tu jeszcze wrócić i dokładniej poznać jej uroki. Druga wycieczka do Paleokastritsy to duże rozczarowanie. Zbyt mało czasu spędziliśmy w tym pięknym miejscu. Po rejsie łódkami dostaliśmy niecałe 1,5 godz. Trzeba było wybierać czy poplażować, czy wspiąć się do monastyru , czy pójść na kawę, czy zwiedzić oceanarium. To nie było spiesz się powoli. My szybkim krokiem wspieliśmy się do cudownie ukwieconego monastyru i szybko wracaliśmy, by choć na chwilkę zarzyć chłodzących kąpieli przy słynnej plaży św Spirydona. W tym miejscu powinniśmy pobyć choć 3-4 godziny, po co tak szybko wracać do hotelu (byliśmy z powrotem już o 14), a i kolejne punkty programu były zupełnym niewypałem. Przy punkcie widokowoym Bella Vista autokary nie mogą parkować, wysadzono nas więc wcześniej przy ruchliwej ulicy gdzie widok na zatokę przysłaniały krzaki. Potem pojechaliśmy w góry do Makrades, tylko po to by móc zakupić sobie posiłek w polecanej tawernie i odwiedzić sklepik Ateny, w którym lokalne produkty (np. dżem z pomidorów czy oliwek za 5 euro) okazały się dokładnie tymi samymi, które za niższą cene moglismy kupić w Joy Market w Dassia lub Gouvia (za 2,7 euro). Trzecia wycieczka do Kanału Miłości (Canal d'Amour) w Sidari i Kassiopi bardzo ciekawa, dodatkowo poza programem zobaczyliśmy też piękne klify Logas w Peroulades. Z wycieczek fakultatywnych wykupiliśmy tylko rejs Paxos i Antipaxos. Albanie już wcześniej na wyciecze "Poznaj nieznane" zwiedziliśmy. Co do rejsu mam mieszane uczucia, był on dość długi, około 3 godzin płynięcia w jedną stronę, ale widoki piękne i atrakcje organizowane na statku tj. pokazy taneczne i wspólne zabawy z siostrzanym statkiem umilały czas. Umiejętności kapitanów podpływają w pełnym pędzie blisko drugiego statku i manewry przy wpływaniu do jaskiń godne podziwu. Jednak masowość tych rejsów psuła odbiór. Stłoczeni ludzie na górnym i dolnym pokładzie, szczególnie, gdy dosiadała się spora grupa na południu wyspy Korfu, była zbyt duża. Trudno bylo podziwiać widoki, a kąpiel przy wyspie Antipaxos przypomniała mi zdjęcia z tonącego Titania. Z rozrzewnieniem wspominaliśmy rejs piracką łajba po albańskim wybrzeżu z plażowanie na plaży Pegasus, w porównaniu z tą wycieczką był luksusowy. Ogólnie z wycieczki jesteśmy zadowoleni dlatego, że we własnym zakresie dużo zwiedziliśmy np. Półwysep Kanoni z parkiem i starożytnym ruinami Palaiopolis oraz willą Mon Repos, letnią rezydencją królewską. Pospacerowaliśmy po uroczych uliczkach starago miasta, podziwialiśmy przepięknie ukwiecony Plac Ratuszowym (Platia Dimarchiou). Samodzielnie zwiedziliśmy Starą Twierdzę. Odkryliśmy fajne kąpielisko "Wiatrak" z pięknym widokiem na Starą Twierdzę. Są tu przebieralnie i prysznice, warto mieć z sobą strój kąpielowy, by schłodzić się po zwiedzaniu. Cieszę się za dokupiliśmy jeszcze 3 dni w hotelu Aleksandros w Peramie, to umożliwiło jeszcze zwiedzenie jeszcze miasteczka Benitses, truskawowej willi Durrelów i wieczorne spacery na groble z widokiem na lądujące samoloty i do stolicy. Podsumowując objazd fajny dla tych co lubią też zwiedzać na własną rękę.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Lekkie rozczarowanie
Alina Malina 17.09.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWybraliśmy się na wakacje na Korfu początkiem września z myślą o wspaniałych wakacjach, na które długo odkładaliśmy pieniądze. Zaczęło się od przeniesienia lotu z Rzeszowa do Katowic, co jednak byliśmy w stanie zrozumieć. Druga sytuacja miała miejsce już na lotnisku, gdzie na całą grupę miał czekać przedstawiciel Biura Podróży Rainbow i udzielić nam informacji, rozdać numery telefonu, pod które mieliśmy dzwonić w razie potrzeby, a w ogóle się nie zjawił. W punkcie Biura na lotnisku nikogo nie było, a telefony do Biura nie przynosiły efektu. Po raz pierwszy lecieliśmy samolotem, więc było to dla nas dość stresujące i nieprzyjemne, że pozostawiono nas samym sobie. Trzecia rzecz - Pilotka kierująca wycieczką na miejscu. Niezbyt życzliwa, niechętnie odpowiadała na pytania a czasami wcale, mówiąc, że się jej przeszkadza, albo że idzie na plażę. Nie po to wydaliśmy ponad 5 tys. zł, żeby nas tak traktować. Wykupiliśmy wycieczkę objazdową z pilotem, żeby się o nic nie martwić i żeby ktoś nami pokierował. Częściowo byliśmy zdani sami na siebie, ponieważ zwiedzanie z pilotką głównie opierało się na czasie wolnym w konkretnych punktach . Sama Pani pilot raczej zniechęcała do zwiedzania, mówiąc, że na muzea nie ma czasu, w Starej Fortecy w stolicy nic nie ma, a do zamku w Kassiopi nie warto iść a jak chcemy, to żebyśmy sobie sami przyjechali autobusem lokalnym. Warunki hotelowe średnie, ale zważywszy, że nie spędza się wakacji w pokoju - do zaakceptowania. Piękna okolica, niesamowite widoki. No i na prawdę świetna kuchnia, przemiła obsługa a atmosfera jak w domu. Ludzie przyjaźni i pomocni. Opcja "all inclusive" (bo tylko taką obsługiwał hotel) dostaliśmy jakby w prezencie i to przynajmniej rekompensowało nam szereg niedociągnięć. Ogólnie rzecz biorąc wyspa piękna, ale dużo lepiej jechać jednak samemu. Korfu jest świetnie rozwiniętym komunikacyjnie miejscem i samemu można zobaczyć więcej i jest przede wszystkim bezpiecznie. Szkoda, że wcześniej o tym nie wiedzieliśmy. Więcej nie skorzystamy z usług biura Rainbow.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słoneczna przygoda na Korfu
Barbara 28.06.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: 36-45 lat, samemuWyspa, którą można odkrywać całymi dniami i nie jest się Nią nasycony. Wąskie uliczki z regionalnymi sklepikami, warto się wybrać i zgubić w tych marmurowych uliczkach. Piękna marina i nadbrzeże, każdy kolejny pejzaż, widok wydaje się piękniejszy od poprzedniego. Bajeczna roślinność, otwarci, życzliwi mieszkańcy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka super, hotel bardzo słaby.
EDYTA, LIDZBARK WARMINSKI 01.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNasza wycieczka odbyła się w dniach 20-27.07.2024 r. Wylot z kraju jak i cały program wycieczki objazdowej bez zastrzeżeń, wszystko bardzo dobrze zorganizowane. Duże pochwały należą się też naszemu pilotowi panu Jakubowi. Ten młody człowiek okazał się dużym profesjonalizmem w oprowadzaniu naszej grupy po najpiękniejszych zakątkach Korfu. O Grecji opowiadał z wielką pasją, zarażał nas też swoją pozytywną energią. Jednak po przyjeździe do hotelu Prassino Nissi czar prysł. Okazało się, że Biuro Rainbow nas po prostu oszukało, ponieważ nasz hotel zamiast gwarantowanych nam w umowie 3 gwiazdek lokalnych miał tylko 2, co znacznie przełożyło się na jakość naszego pobytu. W pokojach było brudno, spłuczka działała kiedy chciała, klimatyzacja tak samo, na wyposażeniu nie było ani jednej szklanki. Wyżywienie zdecydowanie poniżej 3 gwiazdek. Śniadanie bardzo skromne: pieczywo, ser, jeden rodzaj mielonki, dżem, jogurt, płatki oraz całkowity brak warzyw i owoców. Obiadokolacja serwowana, danie to było raczej zapychaczem niż kuchnią śródziemnomorską. Talerz makaronu lub ryżu z dodatkiem plasterków wędliny lub sosu nie zachęcał do jedzenia. Bufet sałatkowy bardzo skromny. Wycieczkę zdecydowanie polecam, widoki piękne, tempo zwiedzania jak na upalny lipiec, bardzo dobre ale hotel zdecydowanie poniżej gwarantowanych w umowie warunków. Reklamacja do biura złożona, czekamy na odpowiedź.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wycieczka bardzo przyjemna, hotel kiepski
turystka 08.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 56-65 lat, samemuWycieczka dobrze zorganizowana. Bardzo dobrze, że nie trzeba było codziennie wstawać wcześnie rano, powrót też był na tyle wcześnie, że można było zawsze zdążyć na obiadokolację. Wszystko odbywało się w spokojnym tempie, mieliśmy dużo czasu dla siebie, a nie tylko bieganie od atrakcji do atrakcji. Pilot, pan Jakub, naprawdę się starał. Miał dużą wiedzę, a do tego poczucie humoru i cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania. Niestety minusem był hotel Hellenis, w którym nas zakwaterowano. W łazience prysznic dla krasnoludków (tak mały, że niektórzy chyba mieli problemy żeby się w nim zmieścić), woda z prysznica odpływała bardzo powoli, a po jej odpłynięciu z odpływu czuć było bardzo nieprzyjemny zapach. Niektóre z kontaktów były prawie urwane, kiedy się wyjmowało wtyczkę to kontakt niemalże odpadał. Ciepłe potrawy na obiadokolację często były zaledwie letnie, czasami nawet kompletnie wystudzone. Tuż obok hotelu jest pas startowy dla samolotów, więc jeśli ktoś ma lekki sen to chyba się nie wyspał. Tym niemniej oglądanie startujących i lądujacych samolotów było pewną atrakcją. Problemem było to, że w całej miejscowości nie ma chodnika, a ulica, którą można dojść do jedynego sklepu jest bardzo ruchliwa. Uważam, że biuro podróży powinno uprzedzić turystów, że na miejscu poza opłatą klimatyczną (15 euro) należy uiścić opłatę za wstępy (62 euro).Polecam zabrać ze sobą jakąś maść na ukąszenia komarów!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Korfu ,śpiesz się powoli
Mirosław, Bytów 15.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeTo prawda .Na wycieczce spieszymy się powoli i czasu wolnego jest mult,dlatego nie jest męcząca. Jedzenie w popi star genialne, hotel,basen na plus,fakultet na paxos super sprawa,pilot Krystian zbierał różne opinie.Jedni Go uwielbiali drudzy nie znosili.Taki lewicowy narcyz ,no i ten podcast mogłeś sobie darować,ale ogólnie spoko gosc.Z minusów brak bezpośredniej opieki po przylocie do obcego kraju gdzie niektórzy mogli czuć się zagubieni i wystraszeni zanim sami znaleźli rezydentów. Wylot już był ok,pełna Opieka.Jednym słowem wycieczka spoko,tego się spodziewaliśmy.I jeszcze jedno.Na wycieczce pilot nie powinien w żadem sposób ujawniać swoich politycznych opini czy pogladow,poniewaz sa tam rozni ludzie z różną wrazlliwoscia ,ale szczerze trzeba powiedzieć że nie był w żaden sposób natarczywy.Szkoda że w hotelu nie było do wypożyczenia rowerów
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Korfu śpiesz się powoli
Małgorzata i Grzegorz K 18.09.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parzeNa tej wycieczce naprawdę "jest powoli"