Opinie o Cinnamon Bay
Kategoria lokalna: Na Sri Lance nie istnieje oficjalna kategoryzacja hoteli.
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wypoczynek
Janusz z Łodzi 15.06.2016 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiNiezły hotelz miłą obsułgą i rewelacyjnym jedzeniem ( dla każdego coś miłego ) Plaża mogła by być troszę lepsza , sporo kamieni.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oaza spokoju
Kasia, Warszawa 07.02.2018 | Termin pobytu: grudzień 2017 | Tagi: 36-45 lat, w parzeHotel idealny dla osób szukających wypoczynku w ciszy i spokoju, idealny po intensywnym objeździe. W hotelu nie ma wielu animacji (pojedyncze występy wieczorami, aqua aerobic w weekend), nie ma atrakcji dla dzieci, placów zabaw, zjeżdżalni basenowych etc. Jest za to duży ogród i wystarczająco miejsca, aby każdy mógł odpoczywać komfortowo. Nie ma porannych wyścigów po leżaki, bo jest ich pod dostatkiem. Basen jest również spory i - pomimo stosunkowo dużej liczby gości - w trakcie naszego pobytu był zwykle pusty. W hotelu jest również mała siłownia, SPA i kilka restauracji. W naszej ocenie nie warto dopłacać do opcji all inclusive. Jest ona bardzo skromna i, jak już ktoś zauważył, nie obejmuje nawet kawy z ekspresu. Restauracje mają dedykowane menu dla gości all inclusive, które nie powala smakiem. Ponadto w czasie naszego pobytu 2 restauracje z 4 były w remoncie. Wybór dań w bufecie jest zdecydowanie atrakcyjniejszy (obejmuje dania kuchni europejskiej, japońskiej, chińskiej, hinduskiej, a raz nawet pojawił się barszcz czerwony), choć restauracja bufetowa sama w sobie rzeczywiście przypomina halę dworcową. Można jednak znaleźć spokojniejsze stoliki przy basenie. Pokój mieliśmy wyremontowany, czysty, a w porównaniu z hotelami na objeździe to wręcz luksusowy ;) Obsługa dba zarówno o czystość, jak i o takie drobiazgi jak regularna wymiana wkładu do wtyczki przeciw komarom. Plaża przy samym hotelu jest mała i nieciekawa, kawałek dalej jest całkiem ładna. Wszędzie mnóstwo sprzedawców. Do miasteczka można za dolara dojechać tuktukiem.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
dla lubiących dobrze zjeść
Agnieszka 20.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemuBardzo fajny wybór jedzenia, zarówno rano, jak i obiadokolacja - można spróbowac nie tylko lokalnego jedzenia, ale też jest duży wybór innych "kuchni" i typów posiłków. Zarówno miesnych, owoców morza, jak i warzyw i owoców, czy deserów. No i wszystko jest, nie widziałam, żeby czegoś przybrakowało mimo, że hotel miał spore obłożenie. Możliwość korzystania także z dodatkowych restauracji. Basen duży, z fajnym widokiem na plażę i ocean. dodatkowo basen z placem zabaw dla dzieci - w odręnej, wydzielonej przestrzeni, więc na "dużym" basenie małych dzieci mało. Dużo terenu zielonego między budynkami, ładnie oświetlone i można sobie znaleźć dla siebie spokojne miejsce. Przy samej plaży, ze specyficznym naturalnym basenem akurat - oddzielony rafą spory kawałek, gdzie można bezpiecznie się kąpać nawet przy większej fali na pozostałym obszarze. Czysto i obsługa bardzo w porządku. Mimo, że hotel nie jest najnowszy, to nic mu nie brakuje, a nawet chyba dzięki temu jest tu więcej przestrzeni zarówno w pokojach, jak i na całym przynależnym obszarze
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Cinnamon
ADAM, Gdynia 12.02.2016 | Termin pobytu: luty 2016 | Tagi: 56-65 lat, w parzeDobry hotel , któremu dalbym 3*. Hotele na objeździe chociaż 4* to były jednak w wiekszosci lepsze. Pierwsze wrażenie to rozczarowanie. Jak ktoś już wcześniej napisał - betonowy bunkier. Hotel bardzo duży, ale nie odczuwało się tłoku, może dlatego, że większość gości to Chińczycy, których nie było widać poza posiłkami. Ładny duży basen, w większości czasu okupowany tylko przez kilka osób. Trochę mieszane odczucia mialem gdy zobaczyłem, że drugi basen był przeznaczony tylko dla gości z pokójow de lux. Sprawiało to wrażenie jakby w jednym hotelu było kilka kategorii gości. Pokoj to standard na poziomie 3+ ze skromnym wyposazeniem. Oferta all inclusive jest skromna np. za kawę z ekspresu trzeba bylo dodatkowo płacić. Hotel posiada bardzo ładny ogród. Wyżywienie smaczne i różnorodne. Obsługa hotelowa bardzo uprzejma. Na koniec na pocieszenie dodam, że okoliczne hotele tej samej klasy wyglądały gorzej. Po kilku dniach pobytu można się przyzwyczaić i poślubić ten hotel, ale 5* to spora przesada.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
MAŁO PRZYTULNY
Ania 02.02.2016 | Tagi: 46-55 lat, w parzeMam mieszane uczucia i chyba następnym razem nie wybrałabym tego hotelu. Nieprzytulny, tłoczny i bardzo gwarny- chyba że ktoś lubi takie klimaty. W porównaniu do hoteli na objazdówce (de lux) to bardzo słaby. Zdecydowanie pięć gwiazdek to za dużo, oceniam na 3+.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cinnamon Bay
Miroslaw Jaworzno 28.03.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel OK ale bez szału jak na *****. Serwis jedynie dostateczny. Publiczna plaża przy hotelu pozostawia trochę do życzenia (rafa) lecz w odległości ok. 100 m plaża piaszczysta. Rezydent (ka) w zasadzie nie istniejąca.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wiele hałasu o nic
Bartek , Poznań 03.04.2022 | Tagi: 36-45 lat, w parzeNiestety mimo 5-gwiazdek sam pobyt oceniamy na średni. Owszem - pokoje w wysokim standardzie, zaś serwis żywieniowy - znakomity, ale tak by coś tam było do roboty - to nie bardzo. Jeden płytki basen i leżaki. Wieczorami dobra muzyka na żywo, plaża bardzo nieciekawa. Brak informacji o ewentualnych atrakcjach (byliśmy po objeździe więc i tak byśmy raczej nie wychylali już nosa, ale nigdy nie wiadomo). Bardzo czysto, obsługa sympatyczna. Niestabilny internet - musieliśmy dwukrotnie prosić o resetowanie hasła. All inclusive to raczej tylko w nazwie. Jedno miejsce gdzie serwowane były mocno rozcieńczane drinki (obsługa niemalże kelnerska - co zrozumiałe, chodzi o napiwki i ograniczenie konsumpcji :). Jakimiś wielkimi amatorami alko nie jesteśmy, ale spodziewaliśmy się jednak bardziej komfortowego korzystania z baru na wakacjach :). Cicho i spokojnie (ale byliśmy w końcówce sezonu i w pandemii - generalnie mniej turystów). Rozczarowujące - dostępny był tylko bufet (choć mega bogaty i urozmaicony). Restauracje a'la carte (miały być 4) były wszystkie nieczynne, o czym nie poinformował nas agent Rainbowa podczas zakupu/wyboru hotelu (już wówczas było wiadomo, ze te restauracje są nieczynne).