Przejdź do treści

Opinie o Sycylia - Wyspa Niezwykła

5.0/6
(798 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.8
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.3
Transport
5.1
Wyżywienie
4.0
Zakwaterowanie
4.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Sycylia - Wyspa Niezwykła

    Jerzy, Warszawa 15.09.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Warto zwiedzić Sycylie ale... Niestety było kilka ale. Pilot'ka Pani Agnieszka operuje dziwnym językiem, taki polski inaczej O ile kilka błędów nie zwróciło by takiej uwagi o tyle ta Pani ciągle mówiła źle, np. jest bunkier i bedą kolejna "bunkiery". To juz nawet najbardziej tolerancyjni turyści wysmiali poniewąz są pewne granice "kaleczenia" ojczystego języka. Owszem była bardzo miła itp. ale sposób opowiadania wzbudzał obawy czy aby za chwilę nie zemdleje lub nie zasnie poniewąz tak monotonnie opowiadała i robiła dziwne pauzy w trakcie tych opowieści. Wydaje się, że można by spokojnie dodac pare punktów do wycieczki ponieważ nie była zbyt obciążająca. Znałem program więc nie jest to zarzu o niedotrzymanie "umowy" ale wnioski juz po wycieczce.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Moja Sycylia

    Liguś 07.07.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Sycylia od dawna była moim marzeniem i na samej wycieczce się nie zawiodłem. Jednak odrobinę wprowadziłbym pewne zmiany, mianowicie dodałbym do programu zwiedzania miasto Cefalu i Katanię. Tym bardziej, że turyści odlatujący do Katowic o godz. 00.00 siedzą w hotelu pod Katanią w dniu wylotu od godz 10.00 i nie wiedzą co z sobą zrobić. Fajnie byłoby gdyby ktoś z biura RAINBOW czytał wszystkie opinie i pomyslał aby zaproponować fakultet do Katani. Chcieliśmy sami jechac na własną rękę, ale koszt za osobę w jedną stronę nas zniechęcił (30 €), a na plażę (35 €) . Jeszcze jedna uwaga co do wieczoru sycylijskiego, trochę bylem zawiedziony bo myślałem, że będzie występ jakiegoś lokalnego zespołu (tak jak to jest w Grecji czy Turcji), a tu zwyczajnie pan i pani grali na ,,klawiszach,, do kotleta. Podsumowując wycieczkę polecam.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Sycylia

    Jacek 05.10.2020 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Sycylia jako wisienka na torcie po zwiedzeniu kontynentalnych Włoch

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Super Objazd

    Patryk 13.02.2026 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Ciekawa wycieczka, dobrze ułożony plan. Prawdziwe włoskie wakacje. Minusem był hotel, z którego wychodząc nie było chodnika, aby dojść do sklepu, jedynie bardzo ruchliwa droga.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Sycylia wyspa już poznana i tylko z panią Anią

    Renata, Warszawa 06.05.2018 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Teraz już Sycylia nie ma tajemnic.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Przepiękna Sycylia

    Krzysztof, --- 22.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka bardzo dobrze zorganizowana,pani pilot o bardzo duże wiedzy,pr,epieknie opowiada o histori ,zabytkach i przyrody Sycyli.Etna wyspy Laperyjskie zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie.Hotelebardzo dobrze urptrzymane,posiłki nieco monotonne

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    33

    Sycylia naprawdę niezwykła.

    Jola 26.08.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wczoraj wieczorem wylądowaliśmy po kolejnej wycieczce objazdowej organizowanej przez BT Rainbow. I po raz kolejny jesteśmy bardzo zadowoleni. Wspaniale przygotowany program pozwolił nie tylko nacieszyć oczy spektakularnymi widokami hojnie serwowanymi przez przyrodę, ale zobaczyć efekty pracy dawnych mistrzów architektury i nieprawdopodobnie piękne zdobienia. Wycieczkę rozpoczęliśmy na warszawskim Okęciu, skąd do Katanii odleciał, opóźniony niestety, samolot. Transfer do hotelu Emaus w maleńkim miasteczku Zafferana u stóp Etny trwał ok. godziny. W poniedziałek 19 sierpnia o 8.15 planowo wyjeżdżamy przyjrzeć się miejscu, które mieszkańcom okolic często spędza sen z powiek. Dojeżdżamy autokarem na wys. ok.2000m. Nie decydujemy się na wjazd jeszcze wyżej ze wzg. na uwarunkowania zdrowotne. I w tym miejscu jest ciekawie. Wiele szlaków prowadzi po kraterach wygasłych wulkanów. Z niemal księżycowej krainy jedziemy do Parku Przyrodniczo - Geologicznego rozciągającego się wzdłuż rzeki Alcantara płynącej w pięknym kanionie i tworzącej niewielkie, niezwykle urokliwe wodospady. Tu można nacieszyć oczy soczystą zielenią, kwitnące juki i oleandry tworzą kolorowe plamy. Na koniec dnia usatysfakcjonowani będą wielbiciele architektury i ruin. Zawieszoną na skałach starożytną Taorminę zapamiętam przez jej kolory i smaczki, teatr grecki do którego wyglądu przyczynili się Rzymianie robi wrażenie rozmachem. Następny dzień spędzamy na Wyspach Liparyjskich. Rejs na Lipari i spacer po bardzo urokliwym miasteczku jest wstępem do odpoczynku na Wyspie Vulcano i kąpieli w morzu lub czasu spędzonego w siarkowych błotach. Na środę zaplanowano wizytę w 3 miastach, Katania jest pełna uroczych uliczek na których nieopodal Katedry św. Agaty umościł się miejski targ spożywczy. To miasto to preludium do tego co w dalszej części czeka tym razem wielbicieli kamieni. Wspaniałe stanowisko archeologiczne w Syrakuzach, mini próbka możliwości wokalnych jednego z młodszych uczestników wycieczki z jakże właściwym w tym miejscu, Uchu Dionizjusza, O sole mio, aby wreszcie zobaczyć klasyczną grecką świątynię wypełnionæ barokowymi zdobieniami. Wspaniale z poprzednimi miejscami współgra wizyta w Noto, mieście pełnym pięknych pałaców i budynków klasztornych, pysznej granity w wielu smakach, suszonych pomidorów i zapachu rozmarynu. Dzień piąty wycieczki to cudowne mozaiki w Villa del Casale na trasie przejazdu do Agrigento, gdzie ruiny świątyń greckich przenoszą nas w czas mitów i wierzeń. Następnego dnia jedziemy do Erice, kamiennego miasteczka, którego historia sięga wieków przed narodzeniem Chrystusa. Po drodze wstępujemy do Marsalii, miasta Garibaldiego, a następnie odwiedzamy winiarnię. Wracając z Erice serpentynami podziwiamy piękną panoramę rozciągającą się poniżej. Ponieważ mieszkamy w Selinunte, pilotka proponuje zainteresowanym zakończenie dnia na w największym parku archeologicznym Europy położonym nieopodal naszego hotelu. Bilet kosztuje 6 euro, melex, który chętnych zawiezie na Akropol za 3 euro. To co tam widzieliśmy, do tej pory mam pod powiekami. Moim zdaniem równoważna atrakcja Dolinie Świątyń w Agrigento. Ostatni dzień zwiedzania to Palermo ze wspanialą katedrą w Monreale w której wymieszały się w sposób doskonały bizantyńskie, muzułmańskie i normandzkie wzorce zdobienia świątyń. Palermo jest wisienką na torcie, wspaniałe, ale niezwykle urokliwe budynki, zarówno sakralne, jak i świeckie, szerokie ulice, gmach Teatro Massimo z monumentalnymi schodami na których rozgrywa się finałowa scena Ojca chrzestnego w reżyserii Coppoli. Pora wracać do Zafferany.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Sycylia na 5

    Robert Andrzej, Nienadówka 27.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Bardzo fajny wyjazd , Etna , Katania , Palermo nie jest miastem dla mnie ,Cefalu najpiękniejsze jak dla mnie miejsce na Sycylii , Erice piękne miejsce bardzo wysoko , Taormina fantastyczne miejsce z winem ,Noto , Syrakuzy wyprawa jednym słowem super i polecam wszystkim . Nasza pilotka Maria mega profesjonalizm , także pani Helena na Erice , POLECAM

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    71

    Sycylia - najlepiej wiosną

    Para w Warszawy 01.07.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka dobrze zorganizowana, zróżnicowana atrakcyjność zwiedzanych miejsc. Pierwszy dzień - wjazd na Etnę, byliśmy jedną z pierwszych grup, dzięki czemu nie było tłoku i dopisała pogoda. Wjazd na ostatni poziom wulkanu (3000 m) oraz spacer po bocznych kraterach to super przeżycie i dopisała nam pogoda, widoczność była bardzo dobra. Grupy, które wjechały potem nie widziały już nic, bo główny stożek oraz zbocza spowiły grube chmury. Zatem, aby wjechać na Etnę i mieć super wrażenia widokowe, trzeba mieć szczęście. Dla osób, które mają wątpliwości, potwierdzam, warto wydać 65 Euro i wjechać na szczyt (aczkolwiek nie jest to główny krater Etny), główny krater jest niedostępny, gdyż cały czas dymi. Taormina - piękna! Kanion rzeki Alcantara - zimna woda, a chętnie weszłoby się do wody, aby zobaczyć co jest w głębi kanionu. Drugi dzień - rejs na Wyspy Liparyjskie (Lipari i Vulcano). Miasteczko Lipari przeciętne, jest dużo czasu na indywidualne zwiedzanie. Podczas rejsu między wyspami Lipari i Vulcano koniecznie trzeba zająć dobre miejsce na górnym pokładzie do fotografowania, gdyż będą mijane fantastyczne formy skalne wynurzające się z morza. Wejście na wulkan na wyspie Vulcano może zająć więcej czasu niż podaje pilotka i uwaga na wysoką temeraturę bo nie ma miejsc, aby schować się w cieniu. Następny dzień to zwiedzanie miast: Katania, Syrakuzy i Noto. Katania - koniecznie trzeba zobaczyć podczas czasu wolnego budynki rektoratu i Uniwersytetu w Katanii - kilka kroków od głównego placu z bazyliką. Syrakuzy - w czasie wolnym proponuję wejść w boczne uliczki na wyspie, nie można się zbugić i tak zawsze wyjdzie się na Most Małgorzaty, a w bocznych uliczkach mnóstwo kafejek i fast foodów z owocami morza, pizzą i aranczino. Noto - nas urzekło, mogliśmy tam spędzić więcej czasu. To miasteczko trzeba koniecznie zobaczyć z wieży kościoła. Pilotka wspomina o możliwości wejścia na wieżę i tak też zrobiliśmy w czasie wolnym (najlepiej wydane 2 Euro). Spędziliśmy na wieży ponad 20 minut zachwycając się miastem, które z tej perspektywy wyglądało jak dekoracja do kostiumowego filmu, niestety inni wycieczkowicze nie skorzystali z tej atrakcji, a trzeba to koniecznie zrobić. Kolejny dzień - najmniej atrakcyjny - zwiedzanie pozostałości willi rzymskiej z mozaikami oraz Doliny Swiątyń. Brakowało mi w tym dniu jeszcze jednego punktu, aby uatrakcyjnić ten dzień. Pozostał niedosyt. Kolejny dzień, to wjazd do Erice. Wolałabym wjazd kolejką linową, nie autokarem, nie noszę wysokości i zakrętów. Miasteczko średniowieczne puste i zaniedbane, ale jakie widoki .... Koniecznie trzeba obejść maisteczko wzdłuż murów i zobaczyć morze z każdej strony. Pamiętajcie, aby zamiast spaceru po wnętrzu miasteczka, tak sobie wytyczyć trasę, by widać było morze z różnych stron. Będziecie mieć wtedy niezapomniane widoki i zdjęcia, oby tylko dopisała pogoda, gdyż często jest zachmurzenie zmniejszające widoczność. Potem wizyta w winiarnii. Dla mnie był to potrzebny punkt wycieczki, dający uzrozmaicenie, ale komentarze innych były różne. Ostatni dzień - Montreale i Palermo. W Monreale proponuję odpocząć w krużgankach klasztornych, po wyjściu towarzyszy z wycieczki. Urokliwe miejsce do zdjęć i odpoczynku. A Palermo - wrażenia różne. W czasie wolnym zapuścilismy się w boczne uliczki, ale brudno i posępnie. Urzekła mnie Fontanna wstydu i kościoły, które przy niej się znajdują (nie są w planie zwiedzania). Przy głównej ulicy - mnóstwo punktów gastronomicznych na szybki posiłek i dobre ceny pamiątek z podróży. W czasie wycieczki byliśmy zakwaterowani w dwóch hotelach o przyzwoitym standardzie - w Nikolosi na peryferiach miasteczka oraz innym nowoczesym hotelu. Do hoteli nie mam uwag, ale śniadania mnie nie powalały. Na szczęście kupowaliśmy własne jedzenie w pobliskich sklepach (szczególnie blisko były supermarkety przy drugim hotelu). Podsumowując wycieczka udana, niezbyt wyczerpująca. Wg mnie mozna jeszcze uzupełnić program o dodatkowe atrakcje, bo jest dużo czasu wolnego, ale .... pewnie już nie w tej cenie. Uwaga; Kupujcie owoce z marcepanu tylko w pewnych sklepikach najpierw próbując. Nasze prezenty po powrocie do kraju są niejadalne. Ale wiem jak powinny smakować, bo w Taorminie kupiliśmy pojednycze truskawki z marcepanu na spróbowanie. Te w zapakowanych paczkach przywiezione do kraju - były niejadalne.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Udane wakacje

    Maja 26.08.2020 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Polacam wycieczkę, chociaż mam też kilka zastrzeżeń. Sycylia piękna, widoki bardzo ładne - zarówno barokowe miasteczka, jak i pozostałości starożytnych zabytków oraz natura. Program dość dobrze zaplanowany, ale przydałoby się trochę więcej zwiedzania - w Palermo szybko i pobieżnie "zaliczyliśmy" najważniejsze miejsca, a potem mieliśmy 3 godziny wolnego. Można było zaplanować bogatszy program zwiedzania, z przewodnikiem. Bez mapy i znajomości miasta trudno było samemu ocenić co warto zobaczyć, jak daleko od miejsca zbiórki znajują się atrakcje i czy zdążymy zwiedzić coś samodzielnie). W przypadku naszej wycieczki dużym atutem była wyjątkowa grupa uczestników zabawnych i zgranych. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, żę spotkamy się na kolejnej wycieczce.