5.1/6 (24 opinie)
3.5/6
Wycieczkę oceniam dość pozytywnie jeśli chodzi o zwiedzanie Paryża, natomiast podróż i jej intensywność jest ciężka. Oddalenie hotelu od Centrum o ponad godzinę drogi zabiera cenny sen i odpoczynek, który przydałby się na intensywne zwiedzanie. Oczywiście pozytywne wrażenie pozostaje po zwiedzeniu najatrakcyjniejszych miejsc w Paryżu, ale gdyby wyrzucić z programu perfumerie, zmniejszyć czas spędzony na cmentarzu byłoby już lepiej. Sam sylwester na Polach nie porywa :)
Tomasz Gdynia - 28.03.2014
16/18 uznało opinię za pomocną
3.0/6
Po przyjeździe najpierw cała grupa stanęła w kolejce po bilety na Wieżę Eiffla i zajęło to około godziny. Pilotka powinna nas w tym czasie wysłać na zaplanowany godzinny rejs Sekwaną i sama stać w kolejce, nie rozumiem po cholerę marnowaliśmy tam czas. Program był dość dziwny, na przykład sporo czasu spędziliśmy w dzielnicy biznesowej, na którą wystarczyłby rzut okiem. Za to operę widzieliśmy tylko przez chwilę z zewnątrz, tak samo wiele innych atrakcji. Czas wolny był odpowiedni, niestety zwykle w miejscach chińskich pamiątek. Pilotka opowiadała zajmująco. Jeden z kierowców był gburem i w nocy jechał jak szaleniec, za to drugi był ponadprzeciętnie sympatyczny i pomocny. W życiu nie widziałam większej meliny niż nasz hotel Zielony Galant - ten syf wypadałoby spalić i pogrzebać popioły, fu. Przynajmniej była winda. "Wyżywienie", czyli śniadania przeciętne. Knajpy z dopłaty dla pilotki (która usilnie przekonywała, że w nowy rok wszystko będzie zamknięte, co okazało się totalną bzdurą) przeciętne w kierunku słabych, o wiele lepiej jadaliśmy sami na mieście. Przewodniczka po Fragonaud opryskliwa i niedouczona, chyba niespełniona nauczycielka - wyłączyła system TourGuide, bo obrażało ją, że na nią nie patrzymy jak mówi (może jej ktoś łaskawie wyjaśni do czego służy ten system, bo ja wyszłam?). Zwiedzanie muzeum figur woskowych niepotrzebne. Dałam ocenę 3, bo jak na pierwszy raz w Paryżu dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy (Pilotka jest mocną stroną tej wycieczki) no i, wiecie, Paryż. Sylwester na Polach Elizejskich, te sprawy... Chociaż lepiej chyba byłoby bez Rainbow.
MP - 23.01.2019
15/19 uznało opinię za pomocną
1.5/6
Dla mnie fatalna organizacja całej imprezy. Hotel znajduje się 3 km.od stacji metra, trzy przesiadki do centrum. Bardzo rzadko zdarzał się transport autokarem. Codziennie jakieś 14-17 km.na pieszo. Jedynym plusem bała przewodniczka po Paryżu pani Ewa.
Małgorzata Bończak - 10.01.2025
0/0 uznało opinię za pomocną
1.0/6
Bardzo dobra i miła. Wszystko odbyło się zgodnie z planem.
Andrzej, Wrocław - 06.02.2015
1/5 uznało opinię za pomocną