Uzbekistan - Zobaczyć Samarkandę

Atuty oferty
Uzbekistan - zobaczyć Samarkandę - 9 dni • Taszkent - cudowna stolica • Samarkanda - najstarsze miasto świata • Buchara - „miasto muzeum” • czerwone piaski pustyni Kyzył-Kum • Chiwa i pałac Tash Hauli6 godz. 5 min.
Objazd
Potwierdzony
W cenie
W cenie
Cena obejmuje: przelot samolotem rejsowym na trasie Warszawa-Taszkent-Warszawa z przesiadką, przelot wewnętrzny Urgencz-Taszkent (limit bagażu 20 kg + 5 kg), opłaty lotniskowe, zakwaterowanie w hotelach 3*** i 4**** (7 rozpoczętych dób hotelowych), wyżywienie według programu, transfery klimatyzowanym autokarem, program turystyczny j.w., opiekę polskiego pilota i przewodników lokalnych, ubezpieczenie TU Europa (NNW, KL i bagaż).
Cena nie obejmuje: kosztów biletów wstępu do zwiedzanych obiektów, opłat za fotografowanie i napiwków (koszt ok. 280 USD/os. - płatne pilotowi impezy). Nie obejmuje: dodatkowych posiłków i napoi, innych wydatków osobistych, wycieczek lokalnych. Wycieczki lokalne: kolacja z pokazem folklorystycznym i pokazem mody w medresie ok. 30 USD/os., wizyta w pracowni jedwabnego papieru ok. 5 USD/os., degustacja win i nalewek ok. 30 USD/os.
Uwaga! Powyższe ceny oraz wysokość opłat podane zostały na dzień 30.08.2025 r. i mogą ulec zmianie.
Uwaga! Uzupełnienie danych paszportowych w celu zakupy biletów wewnętrznych jest obowiązkowe, niezwłocznie po potwierdzeniu rezerwacji.
Plan wycieczki
Dodatkowe informacje
Szczegóły lotu
Lecąc na wakacje z Rainbow masz zawsze w cenie:
Bagaż
rejestrowany i podręczny
Opieka
polskojęzycznego pilota

Opinie klientów
Opinie o Uzbekistan - Zobaczyć Samarkandę
5.4/6 (180 opinii)
Intensywność programu
Pilot
Program wycieczki
Transport
Wyżywienie
Zakwaterowanie
Zdjęcia klientów
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
szczerze polecam
Sylwia i Franek 01.07.2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczka do Uzbekistanu była moim marzeniem od paru lat i w końcu nadszedł czas na jego zrealizowanie. Okres delikatnie mówiąc niefortunny - początek czilla - czyli 40 dni upałów, na szczęście w suchym klimacie dało się to znieść (upał w Bucharze 43 stopnie w cieniu), ale łatwo nie było. Miasta jedwabnego szlaku cudowne, niebieskie, czyste. Samarkanda tłoczna, Buchara a szczególnie Chiwa była praktycznie tylko dla nas, nie chcę myśleć co tam się dzieje na wiosnę, kiedy idzie wycieczka za wycieczką. Długie przejazdy autokarem umilane opowieściami pilota, na szczęście z Chiwy do Taszkentu przelot samolotem - linie uzbeckie, bardzo wygodne. Hotele: w Samarkandzie oddalony od centrum - nie miał basenu, chociaż pod hotelem był aquapark, w Taszkencie miał basen, obok stacji metra Amir Temur i hotelu Uzbekistan, w Bucharze - hotel Orient Star Varahsha miał basen - do centrum pieszo 20 minut. w Chiwie Gostinitsa, Malika Khorezm do centrum 10 minut bez basenu. Pilot: Łukasz, olbrzymia wiedza, fajnie opowiada, nie irytuje się jak się o coś pyta drugi raz , ma cierpliwość do dzieci :) Dziękuję za pozaprogramowe stacje metra oraz registan w Samarkandzie wieczorową porą ( świetne zdjęcia) oraz podpowiedzi, co można jeszcze dodatkowo zobaczyć (byłam wszędzie) Insz Allach spotkamy się ponownie. Jedzenie: Taszkent (1 i ostatni dzień) 1 restauracja pysznie, 2 restauracja cudowne frytki z sosem chili i szaszłyki Samarkanda - nie pamiętam :) ale były lody Buchara 1 mi nie smakowało - płow, Buchara 2 dzień u rodziny było pysznie Chiwa 1- danie lokalne z zielonym makaronem - trzeba spróbować Chiwa 2 - płow (lepszy - mniej tłusty) uciążliwość pomimo upału dało się wytrzymać - średnio około 15 tys kroków.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia wyjazdu - Uzbekistanu
Elżbieta, xxx 25.04.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeBardzo profesjonalna obsługa, przewodnicy z dużą wiedzą i dbałością o uczestników . Bogaty program wycieczki.