5.5/6
To była moja trzecia wycieczka z RainbowTours, pierwsza samolotem. Pierwsze wrażenia były nie najlepsze, gdy zobaczyłem zza okien autokaru "księżycowy" krajobraz w drodze z lotniska w Maladze do Almerii. Jednak potem było już tylko coraz lepiej. Po pierwsze bardzo dobry hotel w centrum Almerii i świetny pilot - pan Przemysław Balle (o tym później). Zwiedzaliśmy kolejno Granadę, Toledo, Madryt, Saragossę, Barcelonę, Walencję i Kartaginę. Program był intensywny, ale przez pana Przemka dopasowany tak by nas nie zmęczyć. W czasie największych upałów zwiedzaliśmy wnętrza obiektów (Prado, kościoły, katedry itd). W każdym mieście mieliśmy też 1,5-2,5 godziny czasu wolnego. To był dobry pomysł. Mieliśmy fantastyczną grupę i pilota jak już wspomniałem. Dużym plusem były fakultety : wieczór flamenco w Granadzie i "tańczące fontanny" w Barcelonie. Nie zapomnę też gotowania paelli w Walencji i zwiedzania Parku Guell. Jedynym minusem były śniadania kontynentalne i dość słaba kolacja w Granadzie. Wprawdzie w hotelu był szwedzki stół, ale miałem problem z wyborem czegokolwiek, bo nie wiedziałem co będę jadł. Można by napisać menu w języku angielskim.
ADAM, Piekary Śląskie - 20.10.2014
25/26 uznało opinię za pomocną
3.0/6
Było w miarę fajnie, ale za ciepło, choć pewnie w lipcu to normalka
Agnieszka, Warszawa - 05.08.2014
7/9 uznało opinię za pomocną
2.5/6
Program średnio ciekawy, nie dla wszystkich. Hotele na przedmieściach. Nie ma co robić wieczorami. Wygórowana cena i dodatkowa opłata 170 euro w autokarze na rzeczy, które sądząc po atrakcyjności powinny być już w cenie wycieczki. Bilety wstępu do obiektów nawet nie były połową tej kwoty.
Joanna, Warszawa - 11.08.2015
2/5 uznało opinię za pomocną