Opinie o Fllad Resort & SPA
Kategoria lokalna: 5




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Albania, hotel Fllad - wypoczynek
Jolanta, POZNAŃ 13.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze+ świetna lokalizacja hotelu przy szerokiej, piaszczystej plaży + ładne otoczenie - lasek piniowy + w miarę urozmaicone posiłki, napisy nazw potraw w różnych językach (również w języku polskim) + przestronne, czyste pokoje + przemiła obsługa (zwłaszcza w recepcji) starająca się mówić po polsku + świetna strefa SPA (wewnętrzny basen z ciepłą wodą, jacuzzi, kurtyny wodne, sauna, siłownia, profesjonalne masażystki z Filipin) + animacje sportowe (m.in. aqua gim, stretching, aqua dance, lekcje tańca) + animacje wieczorne (LIVE MUSIC, karaoke w różnych językach, dancing party) - zbyt mało różnorodnych owoców, podawane najczęściej twarde i niedojrzałe (oprócz arbuza i melona) - zimna woda w basenie zewnętrznym - obskurny drink bar przy basenie oraz na plaży (dbałość o czystość kieliszków i szklanek pozostawia wiele do życzenia – naczynia płukane, a nie myte)
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wakacje
Józef, ------ 08.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzehotel ładny ale oszczędzają na klimatyzacji w lobby i stołówce brak przypraw na stolikach zdarzają się braki piwa w barze blisko plaży ładna promenada przy plaży potrawy nie zawsze dogotowane czy dosmażone mały wybór potraw na obiadach
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt we wrześniu
Iwona 03.10.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiByłam we Fllad na ostatnim turnusie sezonu. Hotel bardzo czysty, ładnie położony. Wielkim minusem są plastikowe kubki, szklanki i kieliszki, przy 5 gwiazdkach to ogromne zaskoczenie. Jedzenie bardzo dobre, no może z wyjątkiem chleba. Fajna, choć zarzucona foliami i petami plaża, ciekawe wycieczki fakultatywne - byłam w Czarnogórze, Macedonii i na tryptyku albańskim. Fatalny suchy prowiant wydawany przed wycieczkami, od kilku lat jeżdżę za granicę i takiego czegoś jeszcze nie spotkałam. Bardzo fajni rezydenci, panowie Piotr i Radek.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
dobry
Warszawa 01.08.2022 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiBardzo miły personel hotelu. Jest czysto, ładnie w hotelu i w pokojach. Blisko morze i plaża.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel średniej klasy
mirek PL. 25.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąHotel czysty obsługa bardzo pomocna,jedzenie smaczne ,zawsze można coś wybrać dla siebie smacznego. Niestety Bar przy basenie jak i na plaży pozostawia wiele do życzenia, bardzo mały asortyment, brak napoi bez cukru, ubogi w alkohole I Niestety brudno w tych barach, są oczywiście bary płatne nie objete all-inclusive i są na wysokim poziomie . Jeszcze jedna uwaga co do basenu bardzo słaby serwis basenowy .
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Całkiem nieźle.
Waldemar, Szczecin 06.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNa Albańskie warunki ocena 4/6 wydaje mi się OK. Pokoje czyste, serwis sam od siebie wymieni tylko ręczniki, raz na 3 dni pościel, jednak jak się o coś poprosi to z niczym nie ma problemu. Animatorzy super co jak się ma opanowany francuski, ale starają się Polaków też zabawić, sporo okazji do potańczenia i do pośpiewania wieczorami. Jedzenie na mój gust w dużym wyborze i smaczne, obsługa szybko reaguje jak coś się kończy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spadek jakości
Kalina, Kórnik 03.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąWzorowa opinia z zeszłego roku niestety nie pasuje do tegorocznych wakacji. Hotel wraz z nieobecnością poprzedniego managera, stracił znacznie na jakości. Wiele kwestii jest aktualnie zaniedbanych i nie miałoby miejsca jeszcze rok wcześniej, ponieważ wówczas jeden człowiek osobiście i ogromną sumiennością pilnował wszystkiego, włącznie z witaniem, żegnaniem gości, porządkami, kuchnią, zasadami, pomocą we wszystkim. Sam budynek w porządku, pokoje przestronnie, jasno urządzone, łazienki także. Klimatyzacja. Windy czasem się zacinały, ale to sprzęty martwe, także bywa. Co do czystości, to wyraźnie brakowało albo ludzi do pracy, albo chęci tych ludzi do pracy, co widoczne było chociażby po brudnych naczyniach. Część załogi bez zarzutu- przemiła i uczynna, kulturalna, część- dość lekceważąca, a nawet prześmiewna, co widać było również, jeśli nie zna się dobrze języka. Kuchnia ok- dania ciepłe, świeże, urozmaicane tematycznie- codziennie inny rodzaj kuchni (mexykańska, japońska, albańska...), chociaż pół godziny przed końcem braki w bemarach nie były za bardzo uzupełniane. Ilość jedzenia nie była oszałamiająca, ale z drugiej strony patrząc na to ile żywności marnują łapczywi turyści, to nawet dobrze. Leżaków na plażach było dostatecznie dużo, ale parasole były podniszczone, nienaprawiane i niezabezpieczone odpowiednio w ziemi, przez co w wietrzne dni trzeba było leżeć w pełnym słońcu. Basen zewnętrzny nieduży, ale Fllad jest raczej hotelem nastawionym na plażowanie i kąpiele w morzu, także wystarczał. Plaża na przeciwko hotelu, przestronna w porównaniu z innymi, ale mogłaby być solidniej sprzątana. Atrakcje wodne w niedalekiej odległości od hotelu po obu stronach. Najgorszą kwestią był fakt, że resort stał się flagowym hotelem Francuzów, co sprawiało, że pozostali goście czuli się gorzej. Francuscy rezydenci od rana okupowali teren nad basenem zewnętrznym, non stop hałaśliwie bawiąc swoich rodaków, w nocy także. Pozostali goście najczęściej musieli siedzieć pod dachem lub w restauracji. Obsługa biegała nad naszymi sąsiadami, jak nad szlachtą, resztę gości traktując, jak gorszy sort. Dopiero po wyjeździe większości Francuzów zorganizowano wieczór polski i ku zdziwieniu wszystkich miejscowych, bawiła się większość turnusu. Także podsumowując, hotel nie jest zły, ale w tym roku dawała się wyraźnie zauważyć segregacja gości i niższa jakość usług, co było ewidentną konsekwencją braku poprzedniego managera. Osobiście nie mam wygórowanych wymagań, znam realia rządzące Albanią i to za nie właśnie uwielbiam ten kraj, ale w przypadku Fllad mam akurat porównanie i niestety hotel wypadł w tym roku gorzej, niż w poprzednich latach, co trzeba zaznaczyć. P.S. podziękowania dla kucharzy śniadaniowych, dozorcy nocnego, pań z recepcji, dwóch młodych kelnerek z rannej zmiany i kelnera w okularach z popołudnia za pełen profesjonalizm, kulturę i sympatię , których brakowało pozostałym.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Lekkie rozczarowanie
Gabriela 01.10.2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel Fllad Resort & Spa wybraliśmy sugerując się opiniami. Na miejscu zastała nas piękna pogoda. I tutaj pełen zachwyt się skończył. Teren hotelu na 4. Jednak za płotem okropny bałagan, śmieci. Nie jest to oczywiści wina hotelu. Ma jednak wpływ na postrzeganie tego miejsca. Personel recepcji miły. Reszta obsługi bez wyrazu. Pokoje czyste, codziennie sprzątane, Ręczniki pokojowe i plażowe wymieniane codziennie. Wody i zestawów do parzenia kawy i herbaty w pokojach brak. Czasami przychodzi ochota na swoją pyszną kawkę we własnym kubku :) Jedzenie na 4 - w trakcie kolacji nie było uzupełniane. Jak się dana potrawa skończyła to się skończyła. Myślę jednak, że nikt głodny nie chodził spać. Najgorszy w tym hotelu - nie spotkaliśmy się z czym takim do tej pory - był podział. Strefy pełnopłatne i all inclusive. Restauracje w restauracjach. Bar na plaży i bar na plaży pełnopłatny. Pierwszy to budka z piwem i napojami , drugi drewniany budyneczek zagospodarowany, ocieniony ze stolikami, pufami, W restauracji także była druga sala / strefa z obrusami i obsługą barmańsko- kelnerską. Nad basenem stoliki z obrusami i zwykłe stoliki. Satysfakcja dla gości all inclusive tylko taka, że miejsca dla VIP świeciły pustkami. Gości hotelowi to głownie Francuzi, miejscowi i Polacy. Też segregacja. Lunch box dla Polaka to bułka i niedojrzałe jabłko, dla Francuza kanapka, dwie wody i owoce. Pokoje na wyższych kondygnacjach z widokiem na morze dla Francuzów - dla Polaków I i II piętro. Morze okropnie brudne - tajemnica brudu podobno tkwi w braku oczyszczalni. Informacja od lokalsów. Na ulicach widać beczkowozy oczyszczające szamba. Bar przy basenie to kalka baru na plaży. Mała lada, alkohole w butelkach wielokrotnego użytku, Na ladzie obskurna kartka z limitem napojów na osobę - 3 . Albańscy hotelarze muszą się jeszcze dłuuuuugo albo szybko uczyć. Mają piękny kraj z potencjałem. Polecam wycieczkę Tryptyk Albański - Tirana, Kruja i Berat.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
POBYT SIERPIEŃ 2022
KATARZYNA, DOMANICE 16.08.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parześrednio oceniam pobyt, nie ma wody w pokoju żeby popić leki, nie ma czajnika
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
bardziej dla emerytów
Dorota 11.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeByliśmy w pokoju 105, dopłacaliśmy za widok na morze, pokój był na 1 piętrze, więc w większości widok zasłaniały nam drzewa. Ogólnie pokój był super, bardzo duży, ogromne łózko 180 cm szerokości, wygodne, fotel, mała lodówka, jedyne czego nam brakowało to czajnik elektryczny. W łazience od początku nie działało nam światło, co zgłaszaliśmy parę razy w recepcji, niestety nie zostało naprawione, więc używaliśmy tylko lampki przy lustrze. Klima bardzo dobrze chłodziła. Jedzenie było mało urozmaicone. Wg nas wybór był słaby w porównaniu do Turcji czy Czarnogóry, gdzie byliśmy wcześniej. Plaża była przy samym hotelu z barem all inclusive - super sprawa, chłopaki robili pyszne drinki np. mohito :) Niestety leżaki już swoje lata miały, dziurawe, w kiepskim stanie, rozkładane parasole, gdy mocno wiało kazali nam je złożyć, a nie każdy lubi siedzieć w słońcu. No i to co nam się najmniej podobało to basen - chociaż wiedziałam ,że jest słaby, ale teraz żałuję, że nie wybrałam hotelu z większym fajnym basenem, bo jednak ta plaża już czasami nas męczyła, ze względu na ogromne fale, parzący piasek i mega słoną wodę. No i druga sprawa to animacje - strasznie głośna francuska rezydentka, już nie mogliśmy jej słuchać, muzyka dla emerytów, wszystko było tak głośne, że nie było nawet gdzie od tego uciec, chcieliśmy sobie usiąść gdzieś z boku, włączyć swoją muzykę, ale nie dało się, nawet gdy poszliśmy na plaże to było wszystko słychać. W ostatnią noc mieliśmy zbiórkę o 2:10, położyliśmy się wcześniej żeby chociaż troche pospać, ale nie dało się, nawet stopery nie pomagały... Podsumowując drugi raz nie wybralibyśmy tego hotelu.