Przejdź do treści

Wycieczka Fakultatywna

Opinie o Famagusta i Varosha

5.6/6 (67 opinii)
5.6/6
(67 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcyjność programu
5.6
Pilot
5.7

Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Jarosław 28.07.2025 | Termin pobytu lipiec 2025

    Varosha - warto zobaczyć - czuć tam historię tego miejsca. Spacer uliczkami tego opustoszałego miasta robi wrażenie. Wycieczka godna polecenia.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Arkadiusz, Biskupiec 19.08.2026 | Termin pobytu sierpień 2026

    Zwana martwym miastem (lub miastem duchów) na Cyprze , która stanowi opuszczoną dzielnicę miasta Famagusta

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    EWA, WARSZAWA 21.06.2024 | Termin pobytu czerwiec 2024

    Wycieczka poruszająca szczególnie Varosha a wiedza Rezydenta/przewodnika bardzo rozległa. Polecam udział w wycieczce.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Krzysztof 05.09.2025 | Termin pobytu lipiec 2025

    Dla nas była to wycieczka edukacyjno-turystyczno-reflekcyjna. Famagustę zapamiętamy jako miasto twierdzę, z monumentalnym meczetem, starymi, wąskimi uliczkami, punktem widokowym na całe miasto, mieszankę kultur greckiej i tureckiej. Obowiązkowym punktem zwiedzania był oczywiście czas wolny - i tutaj polecam sok ze świeżo wyciskanych pomarańczy albo granatów i turecki kebab. Wszystko pyszne i naprawdę tanie (porcje olbrzymie). Nie ma żadnych problemów z płaceniem - przyjmują liry tureckie, euro, można zapłacić kartą. Varosha z kolei to symbol konfliktów ludzkich, konfliktów międzypaństwowych, o których człowiek, wstyd się przyznać, często nie ma pojęcia. Kiedyś tętniący życiem 50 tysięczny kurort - teraz miasto duchów. Można ją zwiedzać pieszo, rowerem, meleksem. Robią wrażenie wieżowce, hotelowce nad samym morzem. Teatry, kina, sklepy, kawiarnie - krajobraz jak po wybuchu bomby jądrowej. Stąd nasza refleksja nad ulotnością i kruchością życia, które zatrzymało się tam z dnia na dzień. Na wycieczce tej towarzyszył nam pan Tomasz - rezydent, przewodnik. Podróżuje naprawdę dużo, ale nigdy nie spotkałem się z takim człowiekiem. Wiedza, jej przekaz (a było różne towarzystwo i 40 stopni w cieniu), organizacja, poczucie humoru - wszytko z górnej półki.