Wycieczka Fakultatywna

Opinie o Korzenie - wycieczka śladami Kunta Kinteh, wizyta na wyspie

4.8/6 (8 opinii)
4.8/6
8 opinii
Atrakcyjność programu
4.9
Pilot
5.4

Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    WLODZIMIERZ, WARSZAWA 06.02.2026 | Termin pobytu styczeń 2026

    Podróż śladami Kunta Kinteh to wyjątkowe spotkanie z historią, która na zawsze odmieniła losy milionów ludzi. Rejs rzeką Gambia prowadzi do wyspy Kunta Kinteh – dawnej Wyspy James – jednego z najważniejszych miejsc związanych z handlem niewolnikami. Na wyspie wciąż stoją ruiny fortu, z którego przez ponad trzy stulecia wywożono Afrykanów do obu Ameryk. Mimo że miejsce jest niewielkie, ma ogromny ciężar emocjonalny. Cisza, wiatr i ślady dawnych murów sprawiają, że łatwo wyobrazić sobie dramat ludzi, którzy stąd nigdy nie wrócili. Wizyta na wyspie to nie tylko lekcja historii, ale też głęboko poruszające doświadczenie, które pozwala lepiej zrozumieć korzenie wielu współczesnych społeczności i tragedię, która odcisnęła piętno na całym regionie.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Gabriela, Dabrowa Górnicza 31.03.2025 | Termin pobytu marzec 2025

    Wrażenia z wycieczki bardzo pozytywne. Płynięcie łódka przez rzekę Gambie robi wrażenie. Zobaczenia kawałka historia jest ciekawym doświadczeniem.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    228

    Zadowolona emerytka, Tychy 11.03.2024 | Termin pobytu marzec 2024

    Po wyczerpującym, tygodniowym objeździe Senegalu nie byliśmy chętni na kolejną wycieczkę, tym bardziej, że pobliżu hotelu był szereg innych atrakcji. Karmienie sępów, małpi park. Ale po spotkaniu z rezydentem zmieniliśmy zdanie i wybraliśmy się na całodniową wycieczkę na wyspę Kunta Kinte. I była to bardzo dobra decyzja. Płynęliśmy trzy godziny w jedną stronę łodzią z bardzo sympatyczną załogą, która o nas bardzo dbała. Ruiny po obiektach i opowieści o wyspie robią wrażenie. Po zwiedzeniu wyspy popłynęliśmy do muzeum niewolnictwa. Z historią niewolnictwa bardzo obszernie zapoznał nas pilot Radek. Po jego zwiedzeniu odwiedziliśmy sołtyskę wioski, była to bardzo sędziwa kobieta. Podobno miała 77 lat. Data urodzenia trudna do określenia bo nie prowadziło się przed laty żadnej dokumentacji. A obecnie też różnie bywa. Sołtyska opowiedziała nam o swojej roli w społeczności i jej zwyczajach. Wszyscy uczestnicy po zrobieniu fotek udali się na łódź na znowu trzygodzinny rejs powrotny. W czasie rejsu podano nam bardzo smaczny obiad, ryba, kurczak, ryż i jarzyny. Po zjedzeniu obiadu wiele osób zapadło w poobiednią drzemkę. Po dopłynięciu do brzegu pojechaliśmy do muzeum etnograficznego w Bakau. W czasie zwiedzania bardzo ciekawie o zwyczajach miejscowych ludzi opowiadał pilot Radek - super facet. Następnie udaliśmy się w kierunku stawu Katchikally, gdzie bezpośredni kontakt z krokodylami po przez dotykanie zostanie na pewno na długo zapamiętany. po tych emocjonujących wrażeniach pojechaliśmy do hoteli aby tym, którzy się nie wybrali powiedzieć: macie co żałować bo było super i bardzo atrakcyjnie.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Iwona, -- 20.03.2025 | Termin pobytu listopad 2024

    Ponieważ w Gambi przez przypadek7 znalazłam się po raz pierwszy i nie wiem czy nie poraz ostatni postanowiłam skorzystać z większości wycieczek oferowanych przez Rainbow. Warto wszystko zobaczyć.