Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Meteory - między niebem a ziemią
5.5/6 (89 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miejsce naprawdę warte zobaczenia ale grupy mogłyby być mniejsze, nasza liczyła 70 osób. Miejsce w którym zatrzymaliśmy się na posiłek bardzo średnie, najsłabszy posiłek jaki jedliśmy w Grecji.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To był mój kolejny wyjazd, by zobaczyć podniebne klasztory. Trwają niezmiennie i zachwycają niesamowitym położeniem. Jednak, jeśli na wycieczkę jedzie się ponad 3h w jedną stronę, to chciałoby się jeszcze zobaczyć coś ciekawego. Na początku od pilotki usłyszeliśmy trochę informacji i ciekawostek dotyczących Grecji oraz Meteorów, ale później, to już było podkręcanie tempa zwiedzania. Zapowiadany w programie posiłek w tradycyjnej tawernie okazał się rozczarowaniem. To był ogromny bar przydrożny przystosowany do masowej obsługi wycieczek. Nastawiony na jednoczesne przyjęcie kilkuset osób. Wszystko przypominało fabryczną taśmę. Taca, pośpieszny wybór z kilku oferowanych dań i niemal biegiem do kasy, bo już następny klient. A próba kupienia po obiedzie kawy wymagała wysupłania gotówki, bo...czytnik kart nie działał.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Magiczne miejsce, kto nie był polecamy. Byłam drugi raz, za każdym razem odkrywamy coś nowego… Pokecamy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cena 55 euro + po 5 euro za każdy z 2 monastyrów + min. 15 euro za obiad. Dojazd z Kokkino Nero to prawie 4h, więc większość czasu tej wycieczki spędzamy w autokarze. Niestety autokar piętrowy z Quality Travel to jakaś pomyłka - już dawno powinien zostać zezłomowany - klimatyzacja na górze nie istnieje, wszystko trzeszczy, fotele tak niewygodne, że taboret przy nich to tron. Same monastyry piękne, warte zobaczenia, Rainbow wybiera dwa z dość prostym wejściem - żeński to tylko mostek do przejścia (32 zakonnice), a męski to ok. 114 schodów, ale niezbyt stromych i z możliwością odpoczynku pomiędzy (9 zakonników). Typowo dla prawosławia nie można w kościołach robić zdjęć, ale wszystkiemu wokół już tak. Po zwiedzaniu 2 klasztorów jesteśmy zabierani do producenta ikon, fajna prezentacja po polsku, można zakupić coś dla siebie, ceny od niskich bo bardzo wysokie, w zależności od wielkości i wykończenia. Na koniec jest restauracja z niezbyt dobrym jedzeniem - płacisz 15 euro, wybierasz co mają ci nałożyć (mięso/ryba + dodatek), deser, czy sałatka dodatkowo płatne, porcje małe - typowa masowa jadłodajnia pod turystów z autokarów. Powrót też 3,5-4 h z przystankiem na stacji i drugim pod hotelem za Platamonas gdzie wysiada większość wycieczki.