Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Olimp - z wizytą u Zeusa
4.9/6 (204 opinie)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękne widoki super spacer do wanny Afrodyty ,wspaniała kamienna wioska- skansen , niepotrzebnie robienie zakupów na targu -strata godziny ,której zabrakło w Palaois Panteleimonas
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sam masyw Olimpu i spacer kładką z Litohoro do wanien Afrodyty nie robi większego wrażenia. Bardziej polecił bym miasteczka San Pantaleimon, które było najlepszym punktem programu, bo jest urokliwe i można w nim trochę pospacerować pomiędzy zabudowaniami, zjeść coś regionalnego w dobrej restauracji. Wejście na twierdzę w Platamonas a w zasadzie obejście murów twierdzy uważam za tzw. wypełniacz programu. Proponował bym za to poświęcić więcej czasu na pobyt w miasteczku S. Pantaleimon
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo słaba. Zwiedzanie punktów wycieczki ograniczało się do podwiezienia autokarem i zostawienia uczestników do samodzielnego zwiedzania. Spacer nad kąpiele Afrodyty bardzo malowniczy. Zwiedzanie twierdzy ciężko nazwać zwiedzaniem - podwiezienie przed bramę i spacer wokół bez możliwości wejścia do środka. Pozostała cześć wycieczki to obwożenie po sklepach w formie "degustacji". Za dużo wolnego czasu - ogólnie słaby balans względem czasu do punktów wycieczki. Wycieczka przeznaczona raczej dla osób zainteresowanych shopingiem niż zwiedzaniem.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka średnia, duże tempo, na końcu nieduży wodospad i powrót. Miasto Litochoro widzieliśmy tylko przelotem beż żadnego komentarza, wizyta w manufakturze alkoholu w celu zakupu trunków, na koniec historyczne miasteczko Pataleimonas w zasadzie tylko po to żeby zrobić zakupy niby na stoisku zielarskim , gdzie jest dwa razy drożej niż na innych podobnych stoiskach (niepolecanych) i zjesc w tawernie zachwalanej przez przewodniczkę, w której miała być pyszna baranina, a okazało sie, że nie było co wybrać, bo akurat dań z grilla nie było. Mam wrażenie, że wycieczka ma na celu tylko wsparcie lokalnych producentów.