Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Zatoki marzeń – błękitny rejs
5.1/6 (130 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety padał deszcz i nie było żadnego uroku. Uważam, że wycieczka przy takiej pogodzie powinna być przełożona lub odwołana. Program zrealizowano. Załoga ok, fajna rezydentka p. Natalia milcząca nieobecna zero info o miejscach przystankowych. Szału nie ma.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogolne wrażenia z wycieczki jeśli chodzi o widoki- super. Jeśli chodzi o kąpiele to uważam, że wycieczka jest adresowana do osób pływających. Jak ktoś nie umie pływać i boi się skakać do głębokiej wody to raczej jest nudno, chyba, że się lubi oglądać jak inni pływają. Cała wycieczka trwa jakieś 7 godzin. Statek wypchany ludźmi. Czas na kąpiele w każdej zatoce to ok 45 minut. Obiad smaczny ale niestety jedzony na kolanach. Pani przewodnik bardzo miła i sympatyczna.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Długo płyniesz statkiem, krótko pływasz pod wodą. Pod wodą mało się dzieje. Bardzo dobry lunch na statku.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ogólnie spodziewaliśmy się czegoś innego, a tu zapakowali nas z ponad setką ludzi do katamarana, ściśnięci jak sardynki na twardych plastikowych stołkach, leżaków było zaledwie kilka sztuk. Ogólnie wycieczka tylko dla osób potrafiących pływać, bo są 4 przystanki zdala od brzegu gdzie można popływać, poskakać do wody i to było fajne, niestety przystanki trwają około 30 minut każdy, a potem kilkadziesiąt minut płynięcia do kolejnego punktu. Na duży plus ładne widoki i świetna woda. o 12 był obiad serwowany na pokładzie, smaczny, cała reszta jak lody, kawa, alkohole płatne. Wyjazd z hotelu około 7 a powrót o 18. Drugi raz bym się nie zdecydował.