Przejdź do treści

Wycieczka Fakultatywna

Opinie o Kadyks - hiszpańska Hawana

5.5/6 (27 opinii)
5.5/6
(27 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcyjność programu
5.4
Pilot
5.6

Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Arkadiusz, 21.09.2025 | Termin pobytu wrzesień 2025

    Kadyks – hiszpańska Hawana Jak poczuć klimat Hawany, pozostając w Europie? Pojechać do Kadyksu! Dla mnie to miasto jest absolutną perłą – łączy bogatą historię ze wspaniałą architekturą, przyrodą i kulturą. Wycieczka jest dość długa, bo dla hoteli w Hiszpanii przy granicy z Portugalią zaczyna się około godziny 5:00–6:00, a kończy około 20:00–21:00. Same transfery to łącznie około 6 godzin. Jak się jednak szybko przekonacie, długie przejazdy zostają wynagrodzone. Pilotką była pani Klaudia, pełniąca jednocześnie funkcję rezydentki, a przewodniczką – pani Marysia, Polka mieszkająca od wielu lat w Hiszpanii. To kobieta z ogromną pasją, wiedzą i wyjątkową umiejętnością opowiadania, która potrafi zainteresować każdego słuchacza. Pierwszym punktem programu było miasto Jerez de la Frontera. Z racji wczesnej pory przyjazdu dostaliśmy od pani Marysi „bonus” – krótki spacer po miasteczku, uzupełniony anegdotami o dawnym i współczesnym życiu w Andaluzji. Zwieńczeniem spaceru była wizyta w bodedze, czyli miejscu składowania wina. Dowiedzieliśmy się tam, jak powstają wina jerezańskie (sherry), jakie są ich rodzaje i czym się różnią. Całość zakończyła się degustacją czterech gatunków, podczas której – dzięki opowieściom pani Marysi – mogliśmy w pełni poznać ich walory. Po degustacji była możliwość zakupu win. Następnie udaliśmy się w około półgodzinną podróż do Kadyksu. Autokar zatrzymał się w okolicach portu, a my ruszyliśmy w stronę pomnika Konstytucji z 1812 roku, gdzie usłyszeliśmy o znaczeniu tego przełomowego dokumentu. Potem zwiedziliśmy Muzeum Kadyksu, które przybliżyło nam historię miasta z czasów fenickich i rzymskich. Dalej spacer prowadzony wśród pięknej architektury, kwitnących drzew i fruwających papug doprowadził nas do malowniczego parku Parque Genovés. Kolejnym punktem była plaża La Caleta i pobliski fort – to właśnie tutaj Halle Berry jako Jinx wynurzała się z morza prosto przed Jamesa Bonda granego przez Pierce’a Brosnana. Trasa wiodła dalej przez charakterystyczną ulicę Calle Virgen de la Palma w marynarskiej dzielnicy Barrio de La Viña, pełną barów z tapas. Spacer zakończył się przy katedrze w Kadyksie, gdzie rozpoczął się czas wolny – około 2 godzin. Zdecydowanie polecam w tym czasie zakupić bilet wstępu do katedry (10 euro), obejmujący także wejście na wieżę. Panorama miasta z tego miejsca robi ogromne wrażenie. Na zwiedzanie katedry i wejście na wieżę potrzeba ok. 45 minut. Na górę prowadzą zakrzywione pochylnie, a na końcu kręte schody. Pozostały czas warto przeznaczyć na spacer promenadą wzdłuż oceanu i zagubienie się w wąskich uliczkach. Około godziny 17:00 wsiedliśmy do autobusu. Podczas powrotu usłyszeliśmy ciekawostki od naszego kierowcy, Estebana, który dzięki wcześniejszej profesji potrafił barwnie opowiadać o statkach w porcie. Reszta trasy upłynęła pod znakiem anegdot o życiu w Hiszpanii z perspektywy naszej pilotki. Wycieczkę wykupywałem bezpośrednio u rezydentki – za namową Pani Klaudii wybrałem wyjazd do Kadyksu zamiast do Gibraltaru. Był to strzał w dziesiątkę, gdyż moim zdaniem jest to najlepiej zorganizowana wycieczka dla hoteli na Costa de la Luz. Program jest bardzo urozmaicony i kompleksowy – oferuje zarówno zapoznanie się z kuchnią, architekturą, jak i historią odwiedzanych miejsc. Czas spędzony z przewodnikiem jest bardzo dobrze wykorzystywany i pozwala znacząco poszerzyć wiedzę o odwiedzanych miejscach. Jedynym minusem wycieczki była obecność dużych statków pasażerskich w porcie w Kadyksie – tzw. cruiserów, które powodowały spory tłok w mieście. Na wyjazd warto zabrać prowiant lub na miejscu w Kadyksie kupić coś na wynos, bo czasu wolnego nie ma wiele i wystarcza on głównie na zwiedzanie oraz szybkie zakupy pamiątek – w samym Kadyksie przydałoby się co najmniej pół godziny więcej.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Kinga 19.07.2026 | Termin pobytu lipiec 2026

    Wycieczka do Kadyksu i Jerez de la Frontera była jednym z najlepszych punktów naszego pobytu na Costa de la Luz. Kadyks zachwycił piękną starówką, nadmorskim klimatem i niezwykłą atmosferą jednego z najstarszych miast Europy. Spacer wąskimi uliczkami, malownicze place i widoki na ocean pozostawiły niezapomniane wrażenia. Jerez de la Frontera również okazało się bardzo ciekawym miejscem – miasto słynie z tradycji produkcji sherry i hiszpańskiej kultury, a wizyta pozwoliła lepiej poznać ten wyjątkowy region Andaluzji. Całość była świetnie zorganizowana i zdecydowanie warta swojej ceny. Jedyna drobna uwaga to fakt, że chętnie spędzilibyśmy nieco więcej czasu w Kadyksie kosztem Jerez, ponieważ miasto zrobiło na nas ogromne wrażenie. Mimo to wycieczkę gorąco polecamy – to doskonała okazja, aby poznać dwa wyjątkowe oblicza Andaluzji.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Janina, Warszawa 14.05.2025 | Termin pobytu maj 2025

    Kadyks -turkusowo woda usiana łodziami rybackimi i białe domki. Uliczki pełne urokliwych, gwarnych tawern i barów tapas. Katedry, zamki obronne symbolizujące stawiany opór najeźcom(Francuzom, Anglikom). Nieoczywista zabudowa i architektura. Mieszkańcy radośni i przyjaźni, takie błogie lenistwo i zabawa. Polecam:)

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Piotr, Warszawa 07.10.2024 | Termin pobytu wrzesień 2024

    Wycieczka do ciekawie położonego miasta z długą historią. Kadyks, reklamowany jako najstarsze miasto Europy a na pewno Hiszpanii jest warty odwiedzenia, ale na wstępie warto pozbyć się z głowy tej etykietki najstarszego miasta ... żeby nie czuć się rozczarowanym. Zabudowa miasta, którą można dzisiaj podziwiać to zaledwie XVIII i XIX wieczne budowle. Starsze budowle, mogące opowiadać tak długą historię miasta zostały zniszczone przez kolejnych najeźdźców. Mimo to spacer uliczkami nadmorskiej dzielnicy i wizyta na Playa de la Caleta, która stanowiła scenerię jednego z filmów Jamesem Bondem (Die Another Day), pozwalają poznać ducha tego miasta, które tak udanie imitowało w filmie nastrój i wygląd Hawany. Odwiedziliśmy także katedrę, której fasada przypomina mi rzeczywiście kubańskie klimaty. Polecam wejście na wieżę katedralną, na którą wchodzi się podobnie jak na wieżę dzwonnicy przy katedrze w Sewilli, po pochylni a nie po schodach. Z góry przepiękny widok miasto, na okolicę i port. Jako, że jest to wieża dzwonnicza, to na jej szczycie są dzwony i jak to dzwony ... dzwonią. Oprócz przepięknych widoków uderzenie serca dzwonu o jego krawędź tuż nad głową niczego nie spodziewającego się turysty, zapatrzonego w panoramę miasta, może przysporzyć dodatkowych atrakcji :) Opowiadając o wycieczce do Kadyksu, nie mogę nie wspomnieć o odwiedzeniu w ramach tej wycieczki miasta, które jest po drodze - Jerez de la Frontera. Oprócz spaceru po uliczkach tego historycznego miasta, któremu towarzyszyły ciekawostki przekazywane przez lokalną przewodniczkę mieszkającą od lat w Jerez (pani Agnieszka), odwiedziliśmy także miejscową bodegę. Miasto to słynie z produkcji wzmacnianego wina. Bodega jest miejscem, gdzie jest przechowywane ale także wzmacniane wino. Odwiedziliśmy jedną z tamtejszych niedużych bodeg, gdzie oprócz zobaczenia wszystkiego z bliska, ciekawej opowieści, uczestniczyliśmy także w degustacji czterech rodzajów win wzmacnianych. W znacznie lepszych już humorach mogliśmy przejść do miejscowego sklepu, gdzie każdy mógł się zaopatrzyć w unikalnego charakteru wino wzmacniane z bodegi Cayetano del Pino. Wycieczka godna polecenia.