Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Dzikie południe
5.5/6 (174 opinie)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ciekawa, bardziej krajobrazowa. Wizyta w wytwórni ceramiki na szczęście niezbyt długa. Pobyt przy tamie z naprawdę ciekawym widokiem. Obiad smaczny, tradycyjny. Wrażenia podczas trasy rajdu Paryż-Dakar uzależnione są od kierowcy i ilości pojazdów będących na przodzie. Co do Parku Narodowego to o tym, że w nim byliśmy dowiedzieliśmy się po wycieczce.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
- widok na zaporę wodną Youssef’a Ben Tachfina jest rzeczywiście spektakularny; - przejazd jeepami po hałdach piachu jest fajną frajdą zwłaszcza, jeśli trafi się kierowca skory do celowego wjeżdżania na wyboje; - rybacka wioska jest już całkowicie zniszczona, mają tam powstać hotele, ale widok na ocean i tak piękny; - wizyta w gospodzie też należy do ciekawych doświadczeń. Na początku wszyscy siedzieli sztywno, zszokowani, że pieczywo krąży z ręki do ręki, pod koniec języki się rozwiązały (mimo braku kropli alkoholu!), humory dopisywały, a w finale jedliśmy deser łyżkami z jednego talerza :) - istnieje możliwość krótkiej przejażdżki wielbłądem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo fajne widoki, nieco za dużo "samej jazdy" i trochę "na siłę" zwiedzanie plantacji bananów gdzie było to mniejsze niż ogródek :) poza tym bardzo fajna i ciekawa wycieczka z BARDZO dobrym lunchem :)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mieliśmy przyjemność w gronie przyjaciół wziąć udział w maju 2026 w wycieczce Jeep safari po południowym Maroko. Kochamy naturę i to był strzał w dziesiątkę. Wycieczka była bardzo ciekawa i pełna niesamowitych wrażeń. Jadąc w terenowych samochodach zobaczyliśmy autentyczne i naturalne oblicze Maroko , z dala od hoteli. Jechaliśmy u podnóża gór Antyatlasu. Przejechaliśmy Park Narodowy Souss Massa i berberyjskie wioski podziwiając lokalne krajobrazy. Zobaczyliśmy imponującą zaporę wodną, przy której , dla ugaszenia pragnienia, poczęstowano nas marokańską herbatką miętową. W programie : kolorowa fabryka ceramiki, plantacja bananów, Mała Sahara, wielbłądy, węże, legwan i skorpiony. Niesamowite przeżycie i przygodowy klimat. Obiad w lokalnej gospodzie berberyjskiej, gdzie sympatyczny dziadek Ibrachim podał nam tradycyjny posiłek : tadżin, chleb, herbatę miętową. Odwiedziliśmy dawną wioskę rybacką z domami wykutymi w skałach. Ekscytujący i pełen adrenaliny przejazd trasą Paryż-Dakar wzdłuż Atlantyku, gdzie mieliśmy szczęście spotkać stado ściśle chronionego gatunku ptaka tj ibisa łysego. Lokalne krajobrazy, piękne widoki, piaszczyste wydmy, dzikie wybrzeże i spotkania z rdzennych mieszkańcami stworzyły przygodowy klimat, pełen innej kultury, magii i orientu. Wycieczka na pewno na długo zapadnie nam w pamięci jako niesamowite wrażenie.