Wycieczka Fakultatywna
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ruiny Tulum ciekawe, podobnie jak piramidy i inne budowle w dżungli w Coba - zdecydowanie warto zobaczyć. Natomiast pracę pilota na tej wycieczce oceniam słabo - przez Tulum przeszliśmy z przewodnikiem bardzo szybko po czym był czas wolny i samodzielny powrót do autokaru - pilot przekazał bardzo mało informacji o budynkach oglądanych (dużo więcej można było usłyszeć od mijanych przewodników innych grup w czasie wolnym). Dodana do programu wizyta w cenocie zamkniętej - kompletna strata prawie 90 minut, podobnie jak wliczony w cenę obiad.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawa wycieczka - Tulum i Coba. Ryksze atrakcyjne. Małe boisko do gry w pelotę. Tam był leśny indyk. W cenocie trzeba uważać, bo śliska podłoga.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka atrakcyjna , ciekawa forma zwiedzania rykszami zatrzymując się w ciekawych miejscach . Reszta programu też fajna.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka „Tulum – Majowie, Morze i Słońce” była dla mnie ogólnie na plus, taka solidna „czwórka”. Ruiny w Tulum są naprawdę fajne i klimatyczne, zwłaszcza przez położenie nad morzem, ale trzeba mieć świadomość, że to raczej niewielki teren i zwiedza się je dość szybko. Potem program mocno idzie w stronę plażowania i dla osób, które mają ładną plażę przy hotelu, może być tego po prostu za dużo. Jeśli ktoś mieszka w Bahia Principe Grand Coba, to moim zdaniem ruiny w Tulum spokojnie da się ogarnąć też samodzielnie, bez konieczności wykupywania całej wycieczki. Snorkeling był raczej przeciętny, bez efektu „wow”, chociaż na duży plus to, że można zobaczyć żółwie i płaszczki. Rybek trochę jest, ale szczerze mówiąc ciekawsze widziałem przy hotelu niż na tej części wyjazdu. Podsumowując, fajna opcja dla kogoś, kto chce zobaczyć Tulum w wygodnej formie i mieć dzień „mix zwiedzania i chillu”, ale jeśli zależy Ci głównie na ruinach albo na mocnym snorkelingu, to może pozostawić lekki niedosyt.