Wycieczka Fakultatywna
Opinie o Turecka Amazonka – przygoda na rzece Dalyan
5.2/6 (118 opinii)Oceny szczegółowe
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo ciekawa, do momentu postoju gdzie ( który nie był ujęty w planie wycieczki ) zorganizowano degustację oraz sprzedaż alkoholu, słodyczy i herbat. Ceny produktów były absurdalnie wysokie. Dzieciom rozdawano kieliszki, a podczas prezentacji mówiono im, że piją alkohol. Dla mnie jako rodzica była to sytuacja całkowicie nieakceptowalna.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka bardzo malownicza. Piękne widoki. Rejs bardzo przyjemny. Dla nas na minus ciągłe siedzenie. Fajnie by było móc się przejść po miejscowości Dalyan.


4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Taka nie do końca udana wycieczka. Lunch na trasie niezbyt smaczny, degustacja wina o godz. 10.00 to też niezbyt udany pomysł, tym bardziej, że miejsce nie miało nic wspólnego z winnicą, a człowiek, który prezentował produkty był nastawiony wyłącznie na ich sprzedaż -ogólnie nie polecam, tym bardziej, że proponowane wina, soki, chałwa były o wiele, wiele droższe niż w sklepach. Rejs łodzią po Amazonce cudowny, sarkofagi wyryte w górach robiły ogromne wrażenie. Płynęliśmy świetną łodzią, która cała obrośnięta była bluszcze, co dawało fajny klimat i przyjemny cień. Pani rezydent ciekawie opowiadała różne historie dotyczące tej przeprawy i samych sarkofagów. Żółwie pokazały się tylko dwa, były imponujących rozmiarów. Liczyliśmy na większe show. Plaża też nas nie zachwyciła, chociaż nasza pani przewodnik twierdziła, że to jedna z najpiękniejszych plaż na świecie (SERIO???). Można tak twierdzić, kiedy nie widziało się innych plaż....Jedyną ciekawostką były strefy, gdzie żółwie składają jaj. Na koniec trafiliśmy do łaźni błotnej i to było fajne doświadczenie, chociaż liczyłam na coś innego. Trzeba tam bardzo uważać, bo posadzka jest piekielnie śliska, a woda do zmycia błota lodowata i pod bardzo dużym ciśnieniem.. Raczej nie zachwyciła nas ta wycieczka.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dla dorosłych- degustacja wina, kąpiele w glince Dla dzieci- kraby, żółwie Dla wszystkich- piękne widoki, urokliwa plaża Pani Piolot -trafiła się nam beznadziejna. Jej opowieści nie zachęcały do słuchania.