Opinie o Bluesea Bahia de Lobos
Kategoria lokalna: 4




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fuerteventura rodzinnie
Monika, Wrocław 29.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąJuż właściwie mieliśmy nigdzie nie lecieć, ciągle coś stało nam na drodze, jak podjęliśmy męską decyzję, tak wylatujemy tego dnia do tego hotelu, to się okazało, że w wybranym obiekcie nie ma już wolnych miejsc. Z pewną dozą rezygnacji wybraliśmy hotel LABRANDA Bahia de Lobos, właściwie wyboru dokonałam ja sama i lecąc na miejsce byłam zestresowana myśląc: czy będzie im się podobało, czy nie będą mieli uwag itp. Mój narzeczony marzył żeby polecieć na Wyspy Kanaryjskie, kiedyś czynnie uprawiał windsurfing i ta descynacja jest bliska jego sercu, z uwagi na to, że na wyspach można spotkać znanych i czynnych zawodników uprawiających tę dyscyplinę. Wreszcie wylądowaliśmy i co i pochmurno, wcale nie gorąco (końcówka czerwca), droga do hotelu autokarem trwała niespełna godzinę a widoki zza okna nie porywały serca. W hotelu sprawny, szybki check in i już ostatnia prosta do naszego pokoju. Super, dostaliśmy jeden z najpiękniejszych pokoi, jak z katalogu, pośrodku obiektu z widokiem na dwa baseny. Przestronny, funkcjonalny, czyściutki i milutki:-) Ale nie samym pokojem na wyjeździe człowiek żyje. Ważne aby smacznie karmili:-) Opcja all inclusive dawała nam możliwość jedzenia i picia cały dzień aż po późny wieczór. Smaczne, świeże i urozmaicone potrawy i przepyszne owoce. Co mnie powaliło na kolana to nawet wodę z dodatkiem cynamonu czy świeżej mięty można było pić do posiłków, łał:-) Jakość używanych produktów naprawdę super i do tego przy jadalni uprawiany eko ogródeczek z ziołami i warzywkami, szok dosłownie:-) Wykwintne kolacje w restauracji po schodkach w dół:-) przy nie jednej szklaneczce sangrii… cieszyły nasze podniebienia. W trakcie tygodniowego pobytu, nic nie zjedliśmy na mieście, bo u nas było smacznie i bez limitów. Sam hotel był dla nas oazą, a po opuszczeniu recepcji byliśmy po paru krokach na głównym deptaku, który prowadził nas do portu, to była trasa naszych codziennych spacerów. Co krok ktoś oferował nam lokalne atrakcje: przejażdżki, rejsy, zwiedzanie ciekawych miejsc. My zdecydowaliśmy się samodzielnie eksplorować Corralejo i okolice. Wypożyczyliśmy elektryczne skutery i to był strzał w dychę! Objechaliśmy miasteczko kilka razy:-) i ruszyliśmy ku przygodzie podziwiać pobliskie plaże. Pojechaliśmy ale to już bezpłatnym autokarem do Oasis Park Fuerteventura, gorąco polecamy to miejsce, jest przepiękne a różnorodność form kaktusów powaliła mnie na kolana:-) Super zabawa na cały dzień dla dużych i małych wczasowiczów. Co nam się najbardziej podobało, to lokalesi. Ludzie bardzo przyjaźnie nastawieni, mówiący w wielu językach i życzliwi sami względem siebie a bardzo pomocni turystom. Pogoda rozpieszczała zawsze po południu, po naszej portowej kawce w jednej z uroczych knajpek, cena kawy 3 Euro za dwie osoby!!! Nic tylko pić:-) Nasz hotel urzekł nas pod wieloma względami ale to co będziemy pamiętać najdłużej, to sympatyczną obsługę, która bez żadnych dodatkowych opłat zorganizowała naszemu synkowi urodziny, był tort żelkowy, Happy Birthday po hiszpańsku zaśpiewane pełną piersią przez kelnerki i kucharzy przy naszym stoliku, piękna laurka i cały wieczorowy koncert mini disco dedykowany wyłącznie Marcelowi. To była petarda! Jesteśmy tak zauroczeni naszym pobytem, że nabraliśmy apetytu na Wyspy i polecimy tam z Rainbowem za jakiś czas, motywuje nas też to, że po trzecim wylocie z biurem podróży możemy ubiegać się o kartę stałego klienta https://r.pl/kartastalegoklienta, i z pewnością nie zawahamy się jej użyć planując kolejne wypady z naszym chyba już ulubionym biurem podróży:-)




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjątkowo spokojne i bezpieczne plażowanie w czasach covid!
Paweł 29.11.2020 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiChoć czasy nie sprzyjają wyjazdom to jednak szczerze polecam odpoczynek w hotelu Bahia Lobos. Krótki urlop pozwolił mi zapomnieć o epidemii i wygrzać się w przyjemnych promieniach kanaryjskiego słońca. Zarówno w hotelu jak i podczas lotu samolotem czuliśmy się naprawdę bezpiecznie. Wszystko odbywa się tak jak pokazują filmiki przygotowane przez biuro podróży. Wakacyjne życie na wyspie toczy się zupełnie normalnie. Jest kilka niedogodności związanych z reżimem sanitarnym ale piękne widoki i cudne plaże Fuertaventury wynagradzają wszystko! Generalnie na lotnisku i w samolocie przemieszczamy się w maseczkach. Podobnie w recepcji hotelowej i restauracji. Poza tym na świeżym powietrzu maseczek nie musieliśmy nosić więc nie jest to nadmiernie uciążliwe. Piaszczyste wybrzeże na Fuertaventurze są jednym z najbardziej niezwykłych jakie widziałem i wręcz stworzone do błogiego wypoczynku. Plaże ciągną się kilometrami i są bardzo szerokie co zapewnia sporo prywatności i brak tłumów. Momentami można poczuć się jakby leżało się na swojej własnej prywatnej części wyspy. Czy to nie wystarczająca zachęta do ruszenia na Kanary? W zasięgu krótkiego spaceru od hotelu mamy kilka mniejszych miejskich plaż gdzie można popluskać się w wodzie morskiej. A prawdziwe perełki i wielkie wydmy znajdują się około 8 minut jazdy wynajętym samochodem. Można też dojechać 3 przystanki autobusem który co godzinę rusza z przystanku przy rondzie w okolicach hotelu. Wysiadamy na przystanku przy hotelu Riu. Czeka tam na nas turkusowa woda, delikatny piasek i niezwykły widok na pobliską wyspę Lobos. Jeśli ktoś woli wypoczynek w bliskiej odległości baru to do dyspozycji jest jeden duży i dwa mniejsze baseny. Hotel zapewnia sporą ilość leżaków i ręczniki basenowe. Przy basenie odbywają się drobne animacje i zabawy sportowe dla dzieci. Hotel jest dość rozległy co zapewnia rozłożenie gości i nie czuć w nim tłoku. Położony jest w centrum ale w spokojnej bocznej uliczce dzięki temu czuć w nim wakacyjną relaksującą atmosferę. Jest dobrym wyborem zarówno dla rodzin jak i grupy znajomych. Kompleks Bahia Lobos znajduje się w świetnej lokalizacji w centrum miejscowości Corralejo. Pokoje ulokowane są w kilku jednopiętrowych budynkach otoczonych ogrodem z kaktusami i palmami. Port znajduje się 15-20 minut spacerem. Do ulicy ze sklepami z pamiątkami, perfumami, ubraniami oraz wypożyczalniami aut i restauracjami dojdzie się w 4-5 minut. Jest to idealne miejsce jako start do zwiedzania okolicy jak i całej wyspy. A mamy szeroki wachlarz możliwości... plaże od piaskowych po czarne wulkaniczne, drogi przez góry z punktami widokowymi na surowy ale niezwykły krajobraz, możliwość trekkingu na pobliskiej wyspie Lobos gdzie znajduje się obszar przyrodniczo chroniony (dostaniemy się tam taksówką wodną za 15 euro), dziewicza i tajemnicza plażą Cofete, bliskość kolejnej wyspy wulkanicznej Lanzarote, możliwość wejścia na wygasły wulkan. Szerokie możliwości aktywnego wypoczynku jak i błogie lenistwo w pięknych okolicznościach przyrody, a do tego bogata oferta All Inclusive oraz pyszne jedzenie w hotelowej restauracji to gwarancja udanych wakacji!!




5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinis
Edyta, Kalwaria Zebrzydowska 07.09.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzehotel godny polecenoa , jedzenie bardzo dobre . Pokoje bardzo duze . Jedyny minus to zimna woda w basenie
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Klimat Hiszpanii w sercu Corralejo – ale z brytyjskim menu
Anna 23.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzePobyt w Labranda Bahia de Lobos będziemy wspominać długo – i to głównie dzięki atmosferze miejsca. Hotel ma fantastyczną lokalizację – kilka minut spacerem do plaży i tuż przy tętniącym życiem centrum Corralejo. Wystarczy wyjść za bramę, by zanurzyć się w hiszpańskich uliczkach pełnych sklepów, barów i restauracji. To miejsce naprawdę pozwala poczuć klimat Wysp Kanaryjskich. Sam hotel jest bardzo czysty i zadbany, a obsługa zasługuje na najwyższe słowa uznania – serdeczna, pomocna i zawsze uśmiechnięta. Od samego przyjazdu mieliśmy wrażenie, że jesteśmy mile widziani, a to potrafi zrobić ogromną różnicę w odbiorze całego pobytu. Jeśli miałabym wskazać minus, to zdecydowanie byłoby to jedzenie. Menu przygotowane jest głównie z myślą o gościach z Wielkiej Brytanii – zabrakło nam lokalnych smaków, które mogłyby wnieść do pobytu jeszcze więcej hiszpańskiego ducha. Jeden dzień miałam też lekkie problemy żołądkowe, ale nie chcę obwiniać hotelu – to równie dobrze mógł być wirus. Podsumowując – Bahia de Lobos to hotel, który daje fantastyczną bazę wypadową i mnóstwo pozytywnej energii, ale jego standard oceniłabym raczej na solidne 3 niż 4 gwiazdki. Jeśli ktoś szuka miejsca, gdzie można cieszyć się atmosferą Corralejo i codziennym uśmiechem obsługi, to będzie trafiony wybór. A gdyby do tego dołożyć więcej hiszpańskich smaków w restauracji, byłby to dla mnie hotel idealny!




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Labranda OK
ARKADIUSZ, Łaziska Górne 01.04.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąTygodniowy pobyt z dwulatkiem był w tym hotelu ciekawym doświadczeniem. Hotel przyzwoity i jedzenie na odpowiednim poziomie. Obsługa hotelu uśmiechnięta i zdaje się zadowolona ze swojej pracy. Minus za obowiązek noszenia opasek na ręce - all inclusive ( i tak nikt tego nie werikuje ). W hotelu cicho i kameralnie pomimo jego potężnego rozmiaru. Duże i komfortowe pokoje i wygodna łazienka. Dziwne rozwiązanie dotyczące braku zamknięcia pokoju od środka. Po prostu dziecko naciska klamkę i tyle go widziano :)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szeroka recenzja hotelu na Fuerteventura
Dymitr 16.11.2018 | Termin pobytu: listopad 2018 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWe wrześniu miałem przyjemność polecieć na Fuerteventura wraz z biurem podróży Rainbow i na spokojnie mogę podzielić się z Wami informacjami na temat hotelu Labranda Bahia de Lobos. Pełna recenzja wraz ze zdjęciami znajduje się na blogu http://www.piszesobie.pl/labranda-bahia-de-lobos-recenzja-hotelu-na-fuerteventura. Zapraszam.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
La branda
Adr 09.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąMiła obsługa. Dobre wyżywienie. Hotel nie zły, ale czasy świetności ma za sobą.




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wart swojej ceny
Jakub, Piotrków Trybunalski 22.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzeDobrze położony w największej wypoczynkowej miejscowości. Największej nie znaczy że dużej. Wszędzie można dojść na nogach i nie zajmuje to wiele czasu. Jedzenie bardzo dobre i spory wybór dań w formie szwedzkiego stołu więc przez tydzień się nie znudzi. Plusem jest to że praktycznie po 21 jest już cisza i można spokojnie wypoczywać bez słuchania pijackich ekscesów jak to niekiedy bywa. Ogólnie polecam.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kanary - Corralejo
Bogusław, --- 03.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel ok. - pokoje przestrzenne ( każdy pokój ma swój taras , codziennie sprzątane ) ; posiłki bardzo urozmaicone ; piękna plaża Bajo Negro ( trzy przystanki autobusem miejskim od hotelu ).
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobre miejsce na wypoczynek
Turysta 11.08.2025 | Tagi: do 25 lat, z rodzinąPomimo pierwszego umiarkowanego wrażenia, hotel okazał się być dobrym miejscem do spędzenia wypoczynku z rodziną. Pokoje w bungalowach są duże i wygodne. Animacje są urozmaicone i prowadzone w zasadzie od rana do wieczora (podziwiać można energię i zapał animatorów). Jedzenie dobre, ale bez fajerwerków. Najlepsze kolacje, rozszerzyć można byłoby natomiast ofertę obiadową. Zawsze jest jednak tych kilka potraw, które można zjeść gdy nic innego już nam nie pasuje. Hotelowi przypadłby się drobny lifting, ale niedoskonałości nie powinny przysłaniać ogólnie pozytywnej oceny jego infrastuktury.