Opinie o IBEROSTAR Waves Las Dalias
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje 207
Michał, Warszawa 22.06.2017 | Termin pobytu: maj 2017 | Tagi: 26-35 lat, w parzeSpędzaliśmy wakacje w formacie 3/3 czyli 3 dni zwiedzania i 3 dni byczenia się na basenie. Sama Teneryfa bardzo nam się podobała, jednak hotel był bardzo przeciętny. Jedzenie monotonne i ledwo ciepłe. Na plus na pewno wieczorne pokazy, które stały na wysokim poziomie.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ok poza ostatnim dniem
Bartosz 19.04.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 36-45 lat, w parzeHotel 4* ale pokoje raczej 3* typowe hiszpańskie klitki z balkonem i ze słabą izolacją akustyczną. Jedzenie było ok był nawet homar czy sushi, dużo avocado, mango, owoce morza jak ktoś lubi. My alkoholi nie piliśmy za bardzo więc nie wiem, jakie są drinki ale chyba nie ma zamienników lokalnych tylko jest np Red label czy balentines najtanszy. Jest kilkaset metrów do oceanu małe plaże z piaskiem wulkanicznym. Basen główny ogrzewany (jak nie ma upałów). Ale jak ktoś lubi pływać to będzie ciężko bo dużo rodzin z dziećmi i trzeba mieć oczy dookoła głowy żeby na kogoś nie wpaść. Lepiej iść do oceanu jak pogodą pozwala. Okolica głośna i mocno zurbanizowania na promenadzie smażalnie, bary, sklepy jeden za drugim mało przyrody. Ładnie jest dopiero w okolicy playa del duque ale to spory kawałek do przejścia. Tam też jest kilka 5* hoteli. Na przeciwko hotelu jest mercadona taka biedronka hiszpańska w podziemiach. Tam kupują localsi, wybór taki sobie ale ceny niskie. To co zaniżyło u mnie ocenę z 4 do 2 z kawałkiem to zatrucie pokarmowe ostatniego dnia i powrót do Polski na suchej bułce, wodzie i nifuroksazydzie (polecam zabrac). Dużo dan jest tam na zimno więc pewnie jakaś surówka lub sos mnie załatwił. Rezydent do nas nie dojechał więc możliwe że wycieczki będziecie musieli kupować z aplikacji a potem bilety doślę wam rezedent na watsappa czy maila bo jakoś aplikacja nie generuje ich sama.