Kategoria lokalna: 3
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Morze i kąpiele w nim zrekompensowały wszystkie minusy. Hotel zdominowany przez młodzież angielską, która zachowuje się źle (głośno, szczególnie w nocy i mało elegancko, np. nogi w butach na ławie i na kanapach, pozostawianie naczyń gdzie popadnie). Nie pojechalibyśmy już do tego hotelu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
pokoje brudne,podłoga nieumyta przez tydzień,ręczniki wymienione 2 razy,pościel 1 raz.bar klejący wycierany rzadko śmierdzącą szmatą.barmani z uśmiechem na twarzy sypali lód ręką do kubka,pili alkochol podrywając młode angielki,zawsze mieli coś lepszego do zrobienia niż obsługa.w nocy hałas od 3 do 7 powrot pijanych,glośnych,bezczelnych,kopiących po drzwiach.w ciągu dnia szalejących niebezpiecznie na basenie,śikających z balkonu a dziewczyny spacerują gołe po balkonie.jedzenie jak wszędzie kto nie oczekuje frykasów nigdy nie bęzie głodny.położenie fajne plaża 200m,miasto100m.reszta ok.niepolecam starszym,lubiącym spokój,i osobą z dziećmi.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel dla ludzi młodych!!! Młodzi Anglicy balujący od 23 do 5 rano. Plusy-rano pusty basen i leżaki. Okolica piękna. Łazienka pamiętająca czasy komuny
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeśli chodzi o samą wyspę to jest fantastyczna a pogoda bardzo fajna pomimo iż jechaliśmy w połowie września. Co do rezydenta też nie mamy zastrzeżeń :) Jeśli chodzi o hotel to na pewno nie jest to miejsce dla par albo dla osób które jadą wypocząć. W nocy ciągłe bieganie krzyki i trzaskanie drzwiami. Jedzenie bardzo monotonne i nie apetyczne...
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W hotelu odnajdą się bardzo młode osoby (15-20 lat)lubiące imprezy, hałas i nie dbające o czystość i luksus. jedzenie dobre,ale mały wybór. bardzo mało owoców i warzyw, brak soków, na śniadanie nie ma po co iść.atmosfera jest przyjemna i obsługa miła bardzo,ale w hotelu są głównie Anglicy. bardzo młodzi i głośni, w nocy nie da się spać. dla dzieci nie ma placu zabaw. pokoje średnie, brzydkie łazienki.woda w basenie mętna.wystrój recepcji i restauracji jak w PRL. wielka melanżownia!!!!
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Angole zadza,zero spania,jak jestes balangowiczem i chcesz tylko balowac od rana do rana to polecam.Zapomnijcie o dzieciach .
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przestrzegam wszystkich, brud, smród itd. Oferta Rainbow to kpina, żarty z klientów. tam jest po prostu strasznie, nie jedźcie !!! Pokoje różne od średnich do tragicznych, jedzenie monotonne, hotel stary i nie remontowany, brudno, fruwające śmieci itp. Mnóstwo młodziezy angielskiej - również brudnej, wrzeszczącej, niekulturalnej. obsługa OK. Nie polecam, opinia jest szczera !!
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
ten hotel to jakiś koszmar, wiele podróżujemy z rodziną ale takiego hotelu jeszcze nigdy nie odwiedzilismy... Pokoje i łazienka tragedia, narzuty na łóżku były tak brudne, że brzydziliśmy się nimi przykrywać. Pokój nie był sprzątany codziennie, tzn sprzątany mam na myśli pościelone łóżka i wyrzucone smieci bo nic więcej nie było zrobione. Ręczniki wymienione dwa razy w ciągu załego pobytu, specjalnie zostawialiśmy brudne zwinięte ręczniki na komodzie, ale po powrocie do pokoju okazywało się, że są wywieszone na balkonie - chyba panie sprzątaczki uznały, że wystarczy wywietrzyć i będzie ok. Kolejka na obiad czy kolację nie miała końca, czekaliśmy godzinę w kolejce, żeby móc zjeść posiłek MASAKRa, o snack barze nie wspomnę bo prawie nie istniał... W hotelu pełno Anglików w wieku ok. 18 lat, którzy balowali całe noce, wrzaski, trzaskanie drzwiami, zabawa z gaśnicami z korytarza, walenie pięściami w drzwi współlokatorów hotelu horror, ani jednej noocy nie przespaliśmy - nikt z obsługi nic z tym nie robił.. Rano odsypiające zwłoki Anglików na głównym holu hotelu na kanapach dla gości, wieczorem po powrocie ze spaceru widok wymiotującego Anglika przy barze głównym juz nas załamał kompletnie. Każdego dnia kiedy prosiliśmy o whisky słyszeliśmy, że już się skończyła, nawet rano - dopiero po awanturze udało nam się wypić po drinku codziennie - All inclusive tragedia. Przy basenie jeden wrzask kompletnie pijanych Anglików, nie dało się korzystać z basenu dlatego uciekaliśmy na plażę, gdzie oczywiście musieliśmy kupować drinki i picie. Wyspa piękna ale najgorszy moment dnia po zwiedzaniu czy plażowaniu to powrót do hotelu. Nie wiem skąd wzięła się opinia Pani, która dała 6 punktów bo zarówno my jak i znajomi Polacy w hotelu razem 13 osób mieliśmy takie samo zdanie - hotel koszmarny!!! Nie jedźcie tam, nie polecam nikomu wakacji w tym hotelu!!!
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jeśli ktoś chce oglądać młodych wiecznie pijanych angoli, wiecznie krzyczących i rozbestwionych to ten hotel jest dla niego. Jeśli ktoś chce spędzić normalny urlop to zdecydowanie nie polecam hotelu Alexander.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w tym hotelu to koszmar, pijana młodzież z Anglii zachowuje się jak dzicz. Przez całą noc krzyki trzaskania drzwiami libacje alkoholowe. Bez stoperów nie można przespać ani jednej nocy. W hotelu brudno nie sprzątają, posiłki wydawane z 15 minutowym opóźnieniem i drugie 15 min. w kolejce. Jedzenie typowo pod anglików, nie do przyjęcia. Jedynym plusem tego wyjazdu to plaża gdzie można było zapomnieć o tym hotelu. Dodam, że hotel jest położony nie tak jest w opisie 400 m od dyskotek tylko już na przeciw hotelu są 3, a za rogiem całe mnóstwo muzyka jest tak głośna że nie można wytrzymać, grają do 6-tej rano potem pijana młodzież wraca do hotelu i .... się dzieje. Stanowczo odradzam wyjazdu do tego hotelu.