Opinie o Zante Village
Kategoria lokalna: 3




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Uwaga fatalne wyżywienie
Maria, Poznań 18.07.2021 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąZ plusów mogę wymienić duży basen ze zróżnicowaną głębokością oraz przemiłą obsługę hotelu (w tym polskiego pochodzenia barmankę). Niestety do minusów zaliczyć trzeba zdecydowanie jedzenie serwowane w hotelu. Bardzo mało zróżnicowane potrawy i codziennie powtarzające się dania przy jednoczesnym małym wyborze do tego wszystko niezbyt smaczne. Sam budynek hotelu wymaga remontu, szczególnie łazienki. Bus hotelowy zapewnia transport z i na najbliższą plażę. Plaża piaszczysta ale mało oczyszczona, sama woda i wybrzeże ok. W hotelu zapewnione były animacje poprzez polską animatorkę - przesympatyczną Panią Julię, która świetnie i profesjonalnie zapewniała atrakcje dla dzieci. Hotel położony na uboczy co dla mnie było atutem. Można przejść do pobliskiego miasteczka na zakupy czy też do restauracji. Moja niska ocena wynika z relacji ceny do jakości - mocno rozczarowało mnie wyżywienie.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zdecydowanie najgorszy hotel w jakim byłem
Marcin, Gdańsk 19.06.2019 | Tagi: 36-45 lat, samemuStandard hotelu dużo po niżej przeciętnej. Jedzenie tak dobre ze po dwóch dniach zrezygnowałem z posiłków w hotelu.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zante Village 26.09.2025 - 10.10.2025
Aldona, Puławy 20.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNajgorszy urlop,porażka,,Wyżywienie monotonne, przekąski zimne i trzeba prosić w barze przy basenie ukryte w lodówce(bułka ,ser,wędlina codziennie to samo),ekspres do kawy i herbaty tylko w czasie śniadania i kolacji,herbata czarna i zielona,drinki alkoholowe gotowe w słoikach, woda tylko w kupkach ,w butelce trzeba kupić na dole w sklepiku.Hotel zasługuje na☆☆.KATASTROFA.




2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zante Village
Kornela 30.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąHotel sam w sobie nie jest zły ale pokoje to dramat. Nie polecam chyba że ktoś chce przyjechać i większość czasu spędzać poza hotelem. Bo jedynie jako baza noclegowa się nadaje. Chociaż też nie do końca bo łóżka też swoje lata już mają… Na szczęście cały pobyt wynagradzają widoki, wyspa Zakynthos jest warta odwiedzenia.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel masakra niestety..
Julia, Krapkowice 17.07.2021 | Tagi: do 25 lat, w parzeWróciliśmy niedawno z wakacji spędzonych w tym hotelu. Nie polecamy! Za takie pieniądze śmiało można się pokusić o 4 gwiazdkowy hotel. Ten na pewno na 3 nie zasłużył. Basen super, ale reszta totalna masakra. Podobno przed pandemią było zupełnie inaczej, opinie sprzed paru lat tego dowodzą. Niestety na naszym wyjeździe staraliśmy się jak najczęściej przebywać poza nim. Jeżeli chodzi o jedzenie, to totalny wstyd!
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety się zawiodłam
Anna, --- 31.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąMyślałam, że będzie lepiej. Nie jestem osobą wymagająca ale się mega zawiodłam. Niestety hotel nie zasługuje na 3 gwiazdki. Jedzenia ogólnie mało, dość smaczne. Mały wybór - śniadania ciągle takie same, nie było dla dzieci naleśników ani innych smakołyków, tylko jajka w 2-3 postaciach, fasola, bekon, najgorsza wedlina i ser, warzywa. Na obiad makaron, ziemniaki pieczone, ryż i 2 rodzaje mięsa (w sosie) czasem ryba. Do obiadu i kolacji nie było innych napojów niż woda, o alkoholu np winie można było pomarzyć. Pokój oskurny, bez miejsca na ciuchy- same wieszaki (a przy rodzinie 2+2) było trudno utrzymać porządek. Ciuchy mieliśmy w walizkach. Sprzątany pokój na 7 dni był chyba z 2 razy, 1 raz wymienione ręczniki (co jest skandalem przy takich wakacjach). Woda w kranie praktycznie zimna cały czas (brałam prysznic ok godz 14- wtedy była większa szansa na wodę ciepłą) rano i wieczorem o ciepłej wodzie można było pomarzyć. Brak przekąsek na barze - dawali tylko kanapki zrobione pewnie po śniadaniu z tego co zostało Alkohole jak wszędzie, czyli nic specjalnego. Basen całkiem ok, choć to było w porządku. Leżaków wiele przy basenie czyli też na plus. Plusem było to, że było dużo Polaków, animator także Polak i na barze Polka (rano) wieczorem Grek mówiący po Polsku. Ogólnie wyspa piękna, ale do hotelu nie wróciłabym za darmo nawet. Do tego biuro ranibow źle nam przydzieliło bilety (płatne miejsca dodatkowo), przez co córka 10 lat miała siedzieć sama daleko od nas (my i dziadkowie). Nie polecam biura bo takich błędów nie powinni popełniać. Za co w końcu się im płaci?
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słaby
Paweł, 17.08.2015 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiHotel niby 3,5 gwiazdki ale niestety dla mnie to były dobre 2-pokoje w bardzo niskim standardzie w bloku C jak wychodziło się w z pokoju fetor szamba, u znajomych w pokoju karaluchy.. Stołówka to plastikowe stoły przykryte bardzo brudnymi obrusami... Jedzenie-śniadania bardzo słabe, obiad i kolacja ok. Obsługa oprócz barmana Odyseusza bardzo słaba-mieli problemy z rozmową po angielsku, powolni i ogólnie mieli wszystko gdzieś. Przy wyjeździe na całodniową wycieczkę po wyspie poprosiliśmy o suchy prowiant(bo była taka możliwość)-sucha kanapka mała woda i pomarańcza :)- wstyd:) alkohole masakra...rozwodnione do maksimum-butelki bez banderoli mało tego korki nawet od innych butelek (mówię o niby nowych butelkach, które wyciągał barman)-byliśmy zmuszeni kupować własny alkohol do którego nawet nie chciano dać nam lodu..napoje gorsze niż najtańsze z biedronki..snack bar resztki z obiadu w bułce...porażka..z plusów to czysty ładny basem i dobra baza wypadowa. Ogólnie najsłabszy hotel w jakim byłem NIE polecam.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
zante village
Tomasz 29.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel Zante położony jest na uboczu około 1200m od długiej szerokiej plaży, spacerem około 15 minut. Na plażę 4 razy dziennie wozi hotelowy bus. Na duży plus zasługuje duży basen z brodzikiem, sporo leżaków, nie ma o nie wojny :) Pokoje PRL :) tu cieknie, tam kapie, tu coś odpada. Materace twarde, po 22 często brak ciepłej wody. Pokoje sprzątane codziennie. Ręczniki wymieniane co 2-3 dni. W każdym pokoju duży balkon. Jedzenie - dramat :) Śniadanie codziennie to samo, jajko sadzone, boczek, jajecznica, ser i szynką to na tyle :) Nie spodziewajcie się śniadań jak w Polskich resortach :) Obiad i kolacja lepsze ale również powtarzalne. Bardzo, bardzo ubogie menu. Brak frytek, przekąski w barze to suche bułki z szynką i serem. Sam bar to lekkie rozczarowanie, jedna osoba obsługuje bar, przekąski, lody. Napoje fatalne, podroby coli fanty itd. Drinki takie sobie, wszytko podawane w jednorazowych kubkach. Od 10 do 18 w barze jest Polka, później wchodzi Boos baru o którym każdy niech wyrobi sobie swoją opinię :) Przy hotelu sklepik z artykułami pierwszej potrzeby czynny do 23. Samochód proponuje wypożyczyć w drodze na plażę, siedzi Grek mówiący po Polsku. Samochód w sezonie z ubezpieczeniem 45e. W hotelu 90% to Polacy. Ogólnie piękna wyspa, hotel tylko aby się wyspać( materace jak kamień ), skorzystać z basenu. Stołować lepiej się na mieście. Znudzi się wam to jedzenie po 2-3 dniach. Lody dla dzieci podawane od 12:30 do 16:30 Alkohole regionalne piwo, rum itd. Rozrywka w sezonie to dwie dziewczyny umilające pobyt Figlo Klub. Joga, aerobik itd Ogólnie 2 gwiazdki to max.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zdecydowanie nie polecam!
Ada, Kędzierzyn-Koźle 14.08.2021 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel robi dobre pierwsze wrażenie - jak na Grecję posiada duży i fajny basen, teren i otoczenie hotelu zadbane. I właściwie... to by było na tyle. Pokój ogólnie nie najgorszy, biorąc pod uwagę ilość gwiazdek hotelu, jednak czystość pozostawiała wiele do życzenia. Niby sprzątany średnio co 2 dni, ale jedynie "środek" - podłoga była tylko zamiatana i to pobieżnie. Klimatyzacja dość słaba, musiała być długo włączona, by wychłodzić pokój. Wspomniany wcześniej basen stanowił fajną atrakcję, ale tylko dlatego, że w czasie naszego pobytu w hotelu przebywała dość mała ilość osób. Najgorsze jednak w Zante Village było zdecydowanie jedzenie. Przez dwa tygodnie na śniadanie było CODZIENNIE DOKŁADNIE TO SAMO - fasolka w sosie, jajka na twardo, parówki, tzw. bekon i drugie jajka - jedyne co się zmieniało, to forma ich podania - omlet, sadzone lub jajecznica z proszku. Do tego jeden rodzaj mortadeli, żółtego sera i trochę warzyw czy sałatek z resztek. Dzieci przez połowę pobytu jadły tosty z dżemem, bo nie były w stanie przełknąć już kolejnej porcji jajek czy fasolki. Pozostałe posiłki bardzo monotonne, właściwie podawane wymiennie kilka tych samych potraw. Przekąski niestety nie były w stanie uratować niczego, ponieważ były niejadalne - niezmiennie i codziennie były to suche bagietki z tuńczykiem lub mortadelą i serem, zawinięte w folię. Dodatkowo dość często zdarzało się, że w połowie czasu przeznaczonego na dany posiłek, brakowało już kilku rzeczy i talerze nie były uzupełniane. Obsługa bardzo wydzielała jedzenie (dosłownie po 2 plasterki mortadeli czy sera naraz), czasami trzeba było podchodzić kilka razy, żeby otrzymać większą porcję. Snackbar przy basenie został otwarty dopiero w połowie naszego pobytu, wcześniej po picie czy lody trzeba było chodzić do baru w lobby. Oferta gwarantowała Internet w pokojach, niestety nawet przy basenie nie zawsze można było z niego skorzystać, działał głównie w lobby. To wszystko nie raziłoby może aż tak bardzo, gdyby nie bardzo wysoka cena, jaką zapłaciłam za pobyt w Zante Village - wyjazd ten zdecydowanie nie był jej warty.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przykre! Bez rewelacji!
Teresa, Białystok 13.09.2014 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiBył to nasz trzeci pobyt w tym hotelu i niestety z najgorszymi wspomnieniami. Choć nie lecieliśmy z duszą na ramieniu to opinie na różnych forach dawały do myślenia. Hotel ma za sobą okres świetności. Widać to na każdym kroku. Jest zaniedbany i brudny. Dotyczy to praktycznie wszystkiego z całej infrastruktury hotelowej. W porównaniu z innymi greckimi hotelami to Zante Village znalazło się nad przepaścią. Nie polecam tego hotelu. Kiepski dostęp do internetu wraz z tragiczną szybkością. Bardzo niskiej jakości posiłki - śniadania bardzo monotonne, obiady i kolacje jak z podrzędnego baru. Sytuację ratowały drzemy i ser na śniadanie oraz w uzupełnieniu arbuzy i pomarańcze. Napoje najgorszej jakości z dostępnych na greckim rynku. Drinki to ściema. Kawa nie nadająca się do picia. Piwo OK. Brudne naczynia, szklanki oraz sztućce - niedomyte. Toalety przy basenie brudne i śmierdzące - były sprzątane raz dziennie o poranku. Wiata z miejscem na animacje i wolne spędzanie czasu miała dziurawy dach. Podczas opadów deszczu w wielu miejscach lała się woda co dalej powodowało ślizgawkę na płytkach terakoty. Pokoje z brudnymi ścianami, nie działającymi spłuczkami, starymi i często uszkodzonymi meblami. Korytarze rzadko sprzątane. Po opadach deszczu w korytarzach stała woda nawet przez dwa dni. Płatna klimatyzacja po 1 września. Bardzo głośne i mało profesjonalne animacje, które przeszkadzały w wypoczynku - codziennie kończyły się grubo po północy.



