Opinie o Wyspy Eptanisa

5.0/6 (131 opinii)

5.0/6
131 opinii
Intensywność programu
4.1
Pilot
5.3
Program wycieczki
5.2
Transport
5.4
Wyżywienie
4.1
Zakwaterowanie
4.0
Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.

Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.
Sortuj: Najlepiej oceniane
Typ turysty: Wybierz
  • 2.0/6

    szósty raz w Grecji tym razem wyspy

    Gdyby nie piękne widoki (a takich się spodziewałam) i naprawdę sympatyczni ludzie (na takich liczyłam) to reszta wypadła słabo.Od bardzo słabych hoteli na objeżdzie mimo ,że już po sezonie i zazwyczaj można już wybrać te lepsze bo cena była dalej wysoka,a co idzie w parze ze słabymi hotelami słabe byle jakie śniadania,obrzydliwe łazienki zużyte stare ,te brodziki z ceratą oj fuj ,połozenie itp...pokoje też takie szpitalniki.Ja dopłaciłam do pokoju 1-osobowego ok.1000 zl (oj niemało)i niestety dostawałam gorsze pokoje gdzieś w kącie ,z tyłu itp .Wiem ,bo konsultowałam z innymi.Chyba,byłam jedną z osob ,która zapłaciła najwięcej za tą wycieczke.A drugą rzeczą ,za którą biuro odpowiada to pilotka ,zmęczona ,niemiła ,mało kontaktowa i wręcz antypatyczna p.Marta.Nic ciekawego nie opowiadała tylko jakieś geograficzne fakty ,ale nawet w ostatni dzień coś opowiedziała co można w Grecji zjeść.Jeżdzę z rainbow od 20 lat byłam z 25 razy ,ale takiej chały to jeszcze nie spotkałam.Ale to co mnie spotkało w pierwszy dzień to przypięczętowało mój rozwód z tym biurem.Przyleciałam z Katowic na Zakyntos o świcie,całą noc w plecy wiadomo z domu wyszłam ok 23 dnia poprzedniego.Pani w/w przywiozła nas do hotelu Ikaros grupa ok 12 osób i wszyscy dostali pokoje imogli się pojsc wykapać i położyć,Mój pokój był nieprzygotowany i pani pilot zostawiła mnie w recepcji samą ,zresztą doba się zaczyna pózniej więc moje rozzalenie ze zmęczenia ,nie zrobiło na niej wrazenia.I tak przesiedziałam sama do 9 tej.Pani pilot nie zainteresowała się mną juz do końca wycieczki .Ani czy żyję ani nic .Mijała mnie na korytarzu bez słowa.Gdyby wszyscy czekali ok ,ale zostawić jedna osobe ,bo tak .Poczułam się jak śmieć ,chciałam wracać do domu ,ale ...nie było to mozliwe.Zresztą kobieta widać jak juz tupała nogami by jechać do domu .Ale ta wycieczka nie kosztowała mnie 1000 zl ale 5 tys.A jeszcze te dopłaty np.2 dni to są wycieczki fakultatywne tez bynajmiej nie tanie ,A niby objazdówka.Jak ktoś chce tak sobie pojezdzić po wyspach i tyle to naprawdę fajna wycieczka .Ale ogólnie nie polecam.

    BEATA, MIKOŁÓW - 09.10.2022

    44/47 uznało opinię za pomocną

  • 2.0/6

    Najgorszy wybór

    Niestety, nie będzie to opinia pochlebna, gdyż po raz pierwszy podróżując od kilkanastu lat po Grecji, w tym kilka razy z biurem RANBOW, nie spotkałem się jeszcze z tak niegodnymi problemami, które w zasadzie wykluczyły radośc i satysfakcję z wycieczki po wyspach Eptanisa. Po pierwsze, czyli wiele m-cy temu rezerwując wycieczkę jeszcze w I kwartale b.r. zapłaciłem umowna najwyższa kwotę z oferty Biura. Uczestnicy, którzy "załapali" się niejako w ostaniej chwili zapłacili o całe tysiąc zł mniej za ta samą usługę, czyli potraktowano mnie jak frajera, z którego można wycisnąc kase, mimo, że był najbardziej lojalnym klientem tego biura sposród wszystkich uczestników wycieczki. To ogromny afront. Po drugie - oferowany hotel w pierszym dniu i ostanim na Zakynthos był na poziomie przydrożnego kempingu nie oferując nawet podstawowych środków czystości w łazience (brak mydła, szamponu itp.), a na posiłki trzeba było sie udac do obrzydliwej jadłodajni przydrożnej poza hotelem. Pierwszy raz w życiu spotkałem się z taka noszalancja wobec uczestników wycieczki. Po trzecie - Pani pilotka od każdego uczestnika pobierała a vista 105 euro na... no własnie nie wiadomo na co, gdyż nie dysponowała wyszczególnieniem kosztów, które się składają na tą sumę. Czyli kolejne nieuszasadnione wyciąganie kasy przez organizatora od uczestników, ktorzy nie wiedzieli za co de facto płacą. Po czwarte - program wycieczki właściwie nie został w pelni zrealizowany, gdyż z propozycji fakultatywnych odwołana została wycieczka na wyspę Itake, na którą było wielu chetnych. (podobno z powodu nadchodzacyh silnych wiatrów statki nie mogły opuszczać portów). Pieniadze zostały przez Panią pilotke zwrócone, ale w zamian nic nie oferowano uczestnikom na ten dzień poza propozycja spedzenia całego dnia na odległej plaży. Fatalne rozwiązanie przy tak wysokich kosztach całej wycieczki. Natomiast ostani dzień w Grecji trzeba było spędzić praktycznie caly dzień na morzu, gdyż powrót na Zakynthos, skąd się wracało do kraju odbywał się promami "na okrągło", z Kefaloni do portu w Kilinii na Peloponezie, a stamtąd dopiero z przesiadką na Zakynthos. Posumowując ostanie dwa dni, jeden dzień bezczynnie na plaży lub w hotelu, a drugi na morzu. Wycieczka objazdowa, tyle, że zamiast zwiedzać ciekawe miejsca czas został zmarnowany na nie planowane przejazdy. Podsumowując cała wycieczkę - nie polecam, to zmarnowane pieniądze i czas oraz mocno nadszarpnieta reputacja Boura Turystycznego RAINBOW.

    Krzysztof, Gdańsk - 11.10.2024  | Termin pobytu: wrzesień 2024

    42/48 uznało opinię za pomocną

  • 1.5/6

    powinny być 2 opinie Pan Paweł -przewodnik ocena 5, jeżeli chodzi o logistykę 2

    -Pan Paweł -jako pilot i przewodnik spisał się na 5 ale niestety chociaż nie wiem jakby się starał nie przykryje niechlujstwa i braku perfekcji Organizatora, po stronie którego leży zapewnienie noclegów i wyżywienia . Noclegi w 2 hotelach tragedia , hotel Perkes na Zakyntos i bungalowy przy samym lotnisku na Kefalonii -jedna wielka pomyłka , to były noclegi dla uczestników obozu harcerskiego -brudno, w pokojach zapach pleśni i stęchlizny, niezmieniona pościel ,dopiero na moje życzenie przyniesiono niby czystą a w opisie było że mają być hotele 3 gwiazdkowe-te w których przyszło nam spać nie spełniały żadnych standardów .Co się tyczy wyżywienia-śniadania w bungalowach na Kefalonii to gorzej jak w polskich szpitalach -najgorszych ( suchar margaryna -na interwencję pilota przyniesiono masło, chleb tostowy i dżem oraz gotowane jajka -chyba era czegoś takiego już dawno mineła -rację żywnościowe w więzieniu wyższe. Dopłacałam za obiadokolacje średnio wyszło 80zł za 1 a wg karty jaka była to co nam podano to zaledwie od 40 do 50zł -nieopłaca się wykupywać lepiej jeść na własną rękę .Do tawerny na Kefaloni z bungalowów trzeba było iść około 700m na posiłki drogą szutrowo-mokrą . Wydaje mi się że wykupiłam wycieczkę dla dorosłych a nie obóz przetrwania .

    Małgorzata, --- - 15.05.2023  | Termin pobytu: maj 2023

    30/32 uznało opinię za pomocną

  • 1.5/6

    Wyspy Eptanisa na tak. Obiadokolacje, hotele na nie.

    Pan Marcin był naszym pilotem i przewodnikiem po wycieczce objazdowej Dookoła Grecji w 2022 r. Przekonał nas, że warto do Grecji wrócić. Powinien uczyć innych pilotów jak z pasją wykonywać swoją pracę. Wyspy Eptanisa są piękne. Niestety po tej wycieczce nie mamy już tak miłych wspomnień. Rejs fakultatywny dookoła wysp odbywa się dużym, przepełnionym ludźmi statkiem. My dotarliśmy jako ostatnia grupa, więc około dwóch godzin staliśmy na nogach wśród palaczy. Około 15 minut trzeba było czekać za nim się z niego wyszło i tyle samo za nim weszło. Na plażę Egremni w tym samym czasie przypłynęły jeszcze cztery inne statki, więc było jak w ulu. Nie tego oczekiwaliśmy. Płakać się chciało, że tyle pieniędzy wydaliśmy, a tak spędzamy wakacje. W Fiscardo w cukierni warto zjeść cytrynową tartę. Natomiast rejs na Itakę odbywał się w kameralnej grupie i był fajny. Już nie wykupię więcej obiadokolacji. Odbywały się bardzo późno, bo ok. 20.00 i nie były smaczne. Nie wiemy, dlaczego nie mogły być wykupione w tawernach, które polecała pilotka. Hotele o niskim standardzie, wszystko stare, z epoki PRL-u. Hotel Irina był w pobliżu lotniska, więc hałas był uciążliwy. Natomiast w wannie zastanawialiśmy się jak w niej stanąć, bo była tak wąska. Z kolei w Perkesie było głośno, nie dało się spać. Młodzi ludzie hałasowali do rana. Nie było mydła, tv, suszarki do włosów, okna nie można było otworzyć, bo zamknięcie było zepsute. Śniadanie i kolacje strach było jeść. W lokalu, obok Perkesu, gdzie jedliśmy było brudno. Kawa była zrobiona ze słonej wody, więc nie dało się jej wypić. Zgłosiliśmy pilotce, że się boimy jeść i prosimy o zmianę albo zwrot pieniędzy za obiadokolację i sami sobie kupimy. Pani pilotka poinformowała, że przekaże dla biura i to wszystko co może dla nas zrobić.

    Waldemar i Magdalena - 11.07.2024  | Termin pobytu: lipiec 2024

    31/32 uznało opinię za pomocną

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem