Opinie o Zamki w piasku z Aqaby

5.3/6
(257 opinii)
Intensywność programu
5.3
Pilot
5.4
Program wycieczki
5.5
Transport
5.5
Wyżywienie
4.2
Zakwaterowanie
4.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    warto warto

    Jakub, 09.02.2026 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka objazdowa „Zamki w piasku” z Akaby to absolutny majstersztyk! Cały program został ułożony tak, że wszystko idealnie do siebie pasowało – od logistyki, przez komfortowy transport, aż po dobór zwiedzanych miejsc. Największym atutem wyprawy była jednak nasza Pani przewodnik. Jej ogromna wiedza, profesjonalizm i dar opowiadania sprawiły, że Jordania nas zachwyciła. Z wielką pasją przybliżała nam historię i lokalne zwyczaje, dbając przy tym o każdy szczegół i świetną atmosferę w grupie. Dzięki jej zaangażowaniu czuliśmy się w pełni zaopiekowani. To była fantastyczna przygoda, którą z czystym sumieniem polecam każdemu miłośnikowi podróży!

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Zamki Jordanii

    Joanna 29.03.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Piękna wycieczka. Pomimo wyjazdu w grudniu trafiła nam się piękna pogoda (co nie jest bez znaczenia). Mieszkańcy wszędzie byli przesympatyczni, zawsze pomocni i nie nachalni. Atmosfera podczas całego objazdu była znakomita. Z czystym sumieniem polecam każdemu zainteresowanemu tym rejonem: nie spodziewałam się tego, ale podobało mi się znaczenie bardziej niż mogłabym przypuszczać.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Zamki w piasku z Agaby

    Mirosław, --- 15.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wycieczka dobrze przygotowana . Tylko hotele do wymiany zwłaszcza hotel Oscar w Petrze nie powinien się nigdy znaleźć w żadnej ofercie.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    ciekawa wycieczka

    Marta 03.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Bardzo ciekawa wycieczka, intensywny program. Transport, organizacja i jedzenie ok, hotele różnie- w Akabie najsłabszy. Wielkim plusem był niesamowicie profesjonalny przewodnik pan Krzystof. Przez cala wycieczkę dzielił się informacjami o historii i kulturze Jordanii i całego bliskiego Wschodu.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    cudowny wypad, pustynia, Morze Martwe, wielkie miasto

    DAMIAN, OLSZTYN 12.04.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    świetnie zorganizowany wyjazd, w ciągu 7 dni można zobaczyć wszystkie cuda Jordanii. bardzo dobry przewodnik, dobry autokar i dość krótkie przejazdy. Sama Jordania piękna, przemili ludzie-nikt nie nagabuje na zakupy itp. miła odmiana po Egipcie czy Maroko. Jedyny minus to hotel w Ammanie, dobrze że pobyt na miejscu był krótki… ogromny plus to pobyt w 5-gwiazdkowym resorcie nad Morzem Martwym i dzień dla odpoczynku ciała i ducha ;)

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Jordania odkryta z Rainbow

    Krzysztof Marcin, Biesiekierz 18.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Jordania piękny kraj w porównaniu do krajów Tunezja czy Egipt jest bardzo czysta . Mają sporo zabytków które warto obejrzeć , Niezapomniane wrażenia z kąpieli w morzu martwym , Przewodnik pan Krzysztof rewelacyjny , wiedza niesamowita . Niestety płatne napoje do kolacji to jest porażka , wolałbym zapłacić więcej za wycieczkę aby napoje były serwowane . Generalnie wyjazd super , polecam .

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    33

    Z wizytą na Diunie

    Agnieszka, Grudziądz 25.11.2022 | Termin pobytu: październik 2022 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Pomysł na wizytę w Jordanii przyszedł mi do głowy po obejrzeniu najnowszej ekranizacji kultowej powieści s-f Franka Herberta - "Diuna". Obrazy pustynnej planety Arrakis tak bardzo mnie zachwyciły, że musiałam ją zobaczyć na własne oczy :-) Większość zdjęć do filmu powstawała właśnie w Jordanii, na pustyni Wadi Rum. Wycieczka w pełni spełniła moje marzenie wejścia w uniwersum Diuny, a do tego zobaczenia wszystkiego, co najpiękniejsze w Jordanii - starożytnej perły - Petry, imponujących ruin rzymskiego miasta Dżerasz, niezwykłych zamków pustynnych. W "gratisie" dostaliśmy też częściowe zaćmienie słońca akurat w czasie pobytu na Wadi Rum :-) Była chwila na odpoczynek i nacieszenie się słońcem przed polską zimą nad Morzem Martwym i Morzem Czerwonym. Jordania jest piękna, a jej mieszkańcy życzliwi i sympatyczni.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Zamki w piasku-polecam

    Andrzej, Lublin 03.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Super wycieczka, dużo do zobaczenia. Najlepsza Petra, trzeba mieć dobre buty, kilka kilometrów w grupie, potem zwiedzanie indywidualne, weszliśmy o 9.30, wyszliśmy o 18.00 po przejściu 16 km. Inne punkty programu też ok, może trochę więcej czasu nad Morzem Martwym. Może też, nawet w formie fakultetu nocowanie na pustyni Wadi Rum. Nie korzystaliśmy z rejsu ostatniego dnia, wynajęliśmy łódkę ze szklanym dnem na 2 godziny za ok. 80 dinarów w kilkanaście osób, warto.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Jordania - zabytki i piasek

    Magdalena, - 26.05.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wycieczka była bardzo interesująca. Miała różnorodny program pozwalający poznać różne okresy z historii kraju. Każdy dzień był inny, również o różnym natężeniu zwiedzania. Fantastyczne było to, że mieliśmy nocleg w Petrze dosłownie kilkaset metrów od wejścia do historycznej Petry. Pozwoliło to na wczesne rozpoczęcie zwiedzania, kiedy upał jest mniejszy i turystów zdecydowanie mniej. No i znacznie więcej czasu na zwiedzanie. Rejs statkiem w Aqabie (płatny dodatkowo) był naprawdę bardzo przyjemny, na sporym komfortowym statku z małą ilością ludzi :) Autokar był bardzo wygony. Hotele zaś, niestety, nie najlepsze, podobnie jak wyżywienie. Mam na myśli "nie najlepsze" jak na standardy wycieczek objazdowych. Pierwszy raz spotkałam się też z sytuacją, że można było wykupić lepszy hotel i wycieczka jest kwaterowana w rożnych obiektach. W mojej opinii nie jest to najlepszy pomysł, komplikujący niepotrzebnie logistykę wycieczki. Z uwagi na zmianę sposobu podróży (przylot i wylot do/z Ammanu) podróż była dość męcząca. Zwłaszcza z Warszawy do Ammanu z 5 godzinną przerwą we Frankfurcie.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    52

    Jordania - kraj, który zachwyca

    ANIA 15.11.2022 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka została przez nas zamówiona w Manufakturze w Łodzi. Na etapie zamawiania pracownicy byli pomocni, uprzejmi. Kontakt z biurem oceniam bardzo dobrze. Na lotnisku wszystko poszło sprawnie. W Jordanii również. Pilot czekał na nas już na miejscu. Wskazał autobus, zawiózł do hoteli. Sama Jordania jest zachwycająca. Piękne krajobrazy, tak inne niż u nas, zapierają dech w piersiach. Wycieczka na Wadi Rum polecam - koniecznie do wykupienia! Sam przejazd jeepami to przygoda, a potem pustynia, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Kierowcą naszego jeepa był przesympatyczny Beduin. Generalnie doświadczyliśmy mnóstwo serdeczności ze strony Jordańczyków! Nie tylko w hotelach, ale na ulicach. Pozdrawiano nas serdecznie. Zgubiliśmy się w Aqabie - jeden z Jordańczyków nas zaprowadził aż do samego hotu. Kupując kawę zostaliśmy poczęstowani herbatą z kardamonem. A! Dziewczyny, jak macie niebieskie oczy to przy zakupach zdejmijcie okulary! Opuścili mi kilka razy cenę zakupionego towaru za ładne oczy - wynegocjowałam niezły rabat:). Sam program wycieczki oceniam bardzo dobrze. Nieforsowny, a jednocześnie zwiedziliśmy wszystko, co chciałam w Jordanii zobaczyć. Zachwyciła mnie Wadi Rum, Petra, Dżerasz. Na granicy Jordanii z Izraelem, nad Jordanem byliśmy świadkami chrztu. Morze Martwe okazało się rzeczywiście wspaniałą atrakcją. Zdejmijcie koniecznie wszystko, co srebrne, w przeciwnym razie srebro Wam zczernieje. W Aqabie warto ponurkować. Można wykupić wycieczkę fakultatywną (w programie jest Eljat, ale na miejscu okazało się, że biuro jednak zorganizowało wycieczkę rejsem po morzu czerwonym w Aqabie). Niektórzy byli rozczarowani. Dla mnie nie stanowiło to problemu. Wycieczka była bardzo fajna - rejs statkiem po zatoce, z poczęstunkiem i możliwością oglądania rafy. Rurkę, płetwy i maskę mają dla każdego uczestnika wycieczki na statku. Można też zabrać własną - polecam całą na twarz. Można kupić u nas w Polsce. Jest to wycieczka fakultatywna (60$). Alternatywą może być również wycieczka na prywatną plażę Berenice Bech, gdzie również z instruktorem można podziwiać rafę. Prawie każdy hotel organizuje przejazd i załatwia formalności. Przewodnik jordański był przesympatyczny! Świetnie mówił po angielsku, więc można było go łatwo zrozumieć. Pozostałym uczestnikom za tłumacza służyła pilotka. Hotele: do hoteli dopłaciliśmy do wyższego standardu. I rzeczywiście w Aqabie hotel był świetny. Czysty, nowoczesny, z basenem na dachu i oczywiście z przemiłą obsługą. Hotel w Ammanie - niestety mieliśmy pecha. Bo hotel 3* był lepszy niż nasz, a na pewno czystszy. Hotel w Petrze - brudny, włosy pod prysznicem, klimy nie włączyłam, bo jeden wielki grzyb. WiFi nie działało, TV również. Zaskoczeniem był dla nas fakt, że tylko 3 z nas miało hotel o podwyższonym standardzie, co skutkowało tym że byliśmy sami bez reszty grupy oraz osoby pilota, który mógłby pomóc w razie potrzeby, a niestety takowa się zdarzyła. Dopłaciliśmy do wyższego standardu tylko w Aqabie i Ammanie. Dlatego byliśmy bardzo zaskoczeni, że w pozostałych miejscach zakwaterowano nas również nie z grupą. Pilot miał dużą wiedzę. Wyczerpująco opowiadał o zabytkach i zwiedzanych miejscach. Jednak niestety nie mogę w pełni pozytywnie ocenić pracy pilota. Po pierwsze, w 3 osoby zostaliśmy zostawienie sami sobie. Jedna z nas nie umiała ani słowa po angielsku, opieka w związku z tym nad nią spoczęła na pozostałej dwójce. To w sumie nie było dużym problemem. Natomiast pech chciał, że jednego dnia bagaż został pomylony i konieczny był kontakt z pilotem, którego jak się okazało nie było. Nie zostawił nam namiarów na siebie, numeru kontaktowego ani adresu, gdzie można go znaleźć nie było również zostawionego na recepcji. Na nasze pytanie, co by było gdyby ktoś zasłabł, uzyskaliśmy odpowiedź że od tego jest ubezpieczyciel. Byłam z innym biurem podróży i miałam sytuację, że trafiła mnie zemsta faraona . Przyszedł lekarz, dał zastrzyk i po krzyku. Wszystko ogarniał pilot. Tu się okazało, że pilot nie jest od tego. Zostaliśmy też nieładnie potraktowani w mojej opinii, w związku z zakwateraniem w innym hotelu niż pozostałą grupą. Na zorganizowane wyjście na zwiedzanie nocne Aqaby nie byliśmy w stanie dotrzeć na czas. Odległość od miejsca spotkania, czas jaki na to mieliśmy, na to nie pozwolił. Zabłądziliśmy, a nie poczekano na nas nawet 5 minut. Nie wspominając o braku zainteresowania, czy wszystko ok. O ile naszą dwójka sobie językowo radziła, w związku z tym z mniejszymi obawami wychodziła z hotelu, o tyle osoba trzecia, gdyby miała być tak zostawiona , to nie wychyliłaby nosa z hotelu. Kolejny niemiły dla mnie incydent miał miejsce w drodze nad morze Martwe. Panie prosiły o zawiezienie do miejsca, gdzie można kupić kosmetyki. Zostaliśmy zawiezieni do bardzo drogiego sklepu. Nikt nic nie kupił, co pilot skitował nieuprzejmą w mojej opinii uwagą - że zawracaliśmy jej głowę. Naiwnie myślałam, że taka praca pilota. Tyle uwagę z mojej strony. Ze strony innych uczestników wycieczki było ich więcej, natomiast ja opisałam,co mi się osobiście nie spodobało. Raibow proszę o nie podawanie mojego prywatnego maila, pilotowi. Nie chcę żadnych maili z jej strony. A wiem, że taki mail otrzymał inny uczestnik wycieczki. To również w mojej ocenie nieprofesjonalne. Niezamieszczanie negatywnych opinii również. O czym świadczy brak opinii wystawionych przez pozostałych uczestników . Generalnie Jordania piękna, Jordańczycy przemili, plan wycieczki rewelacyjny. Jeśli mogę poradzić - jeśli wymieniacie dolary na dinary, to nie za dużo jeśli nie planujecie bardzo dużych zakupów. W Jordanii potem nie było pod koniec miejsca, gdzie z powrotem mogłabym wymienić na $. A w Polsce kurs jest mega niekorzystny. Do Petry koniecznie zabierzcie czapki. I wodę.