Zamki w piasku

Atuty oferty
Cena obejmuje: przelot samolotem rejsowym z/do Ammanu, opłaty lotniskowe, zakwaterowanie w hotelach (7 rozpoczętych dób hotelowych), wyżywienie śniadania (7) i obiadokolacje lub lunche (7), transfery klimatyzowanym autokarem, obsługę polskiego przedstawiciela podczas odprawy na lotnisku w Polsce, opiekę polskiego pilota podczas objazdu i ubezpieczenie TU EUROPA SA wariant podstawowy(NNW, KL, Assistance i bagaż).
Cena nie obejmuje: kosztów biletów wstępu do zwiedzanych obiektów, lokalnych przewodników, napiwków, systemu Tour Guide (kwota ok. 280 USD/os. płatna pilotowi imprezy), zakupu wycieczek fakultatywnych wymienionych w programie, napojów do obiadokolacji oraz dodatkowych posiłków nie wliczonych w cenę imprezy turystycznej i innych wydatków osobistych.
Plan wycieczki
Dodatkowe informacje
Lecąc na wakacje z Rainbow masz zawsze w cenie:
Bagaż
rejestrowany i podręczny
Opieka
polskojęzycznego pilota
Oferta nie jest obecnie w sprzedaży

Marzysz o odpoczynku w tej okolicy?
Mamy dla Ciebie wiele innych propozycji!
Opinie klientów
Opinie o Zamki w piasku
5.5/6 (81 opinii)
Intensywność programu
Pilot
Program wycieczki
Transport
Wyżywienie
Zakwaterowanie
Zdjęcia klientów
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jordania
Joanna, Warszawa 22.06.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWycieczka świetna pod każdym względem. Przede wszystkim dobrze skonstruowany program, w którym każdy uczestnik mógł rozszerzyć lub ograniczyć udział, w zależności od potrzeb i możliwości. Ci, którzy mieli siłę i chęć wspinać się na wielką wydmę na pustyni Wadi Rum, albo pławić i mazać błotkiem w Morzu Martwym, robili to, ale jeśli nie chcieli to nie musieli. Na tej zasadzie dwie bardzo starsze Panie też dały radę, gdyż pomijały niektóre punkty programu, a osoby młodsze mogły zrealizować wszystko w 100 procentach. Nie bez znaczenia była znajomość rzeczy przez Przewodnika, tryskającego wiedzą, inwencją i umiejętnością rozwiązywania problemów. Widać, że kocha to co robi i angażuje się w najwyższym stopniu aby zadowolić turystów. Świadczenie było adekwatne do poniesionych kosztów. Niektórzy mieli trochę pretensji o standard hotelu w Akabie. Ale były one całkowicie nieuzasadnione, gdyż istniała opcja podwyższonego standardu, a jak ktoś nie skorzystał, to miał to, za co zapłacił. Nawiasem mówiąc trzygwiazdkowy hotel był zupełnie przyzwoity. Mieliśmy też dużo szczęścia, gdyż nie trafił się żaden "uczestnik dżuma". Wszyscy stawiali się na czas, nikt nie marudził, nie narzekał - zebrać taką grupę Polaków - cud. Zatem generalnie polecam, no a szczęście to się ma albo nie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moja przygoda
ANDRZEJ, WARSZAWA 12.03.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzePojechaliśmy do Jordanii trochę przypadkiem,w braku lepszego pomysłu na spędzenie pierwszych dni marca. Wiedzieliśmy niedużo - Petra,Amman,Akaba. Spotkało nas bardzo pozytywne zaskoczenie - to b.interesujący kraj, b.mili ludzie,dużo ciekawych rzeczy do obejrzenia! Bo Petra wcale nie jest najważniejsza w Jordanii - bo Jarasch jest -dla interesujących się starożytnością - wspaniałym miejscem !!! Bo "zamki w piasku" są dowodem na starą arabską kulturę . "Plaża" nad Morzem Martwym jest lepiej zagospodarowana niż po drugiej stronie granicy a Betania zagospodarowaniem także przewyższa sąsiadów! Może dlatego,że jest dużo mniej turystów co dla mnie było dodatkowym bonusem. Co do pożywienia - b.smaczne,dużo warzyw. Można znależć /w Akabie,w Ammanie/ małe knajpki z arabskim jedzeniem już od 2 USD.To oczywiście za jedno danie ale za 5-7 USD można sporo zjeść.Niestety,bez lampki wina czy piwa :):):) o to trudno,cóż, islam zabrania.... Mała przestroga - uważajcie na wielbłądy i osiołki ! Wjazd na górę Monastyr w Petrze na osiołku to trochę ekstremalny wyczyn, bezpieczniej na własnych nogach!!! Może jestem za wysoki i za ciężki dla miłego osiołka ale wywaliłem się z nim na skałę.Dobrze,że nie w przepaść kilkumetrową,która była po prawej stronie :):):)To bardzo mądre stworzenia - nawet mnie nie przygniótł,bo błyskawicznie się zerwał.Ale moją partnerkę - mniejszą i lżejszą o połowę- drugi osiołek zaniósł bezpiecznie i czekał cierpliwie na mnie:):):) Ale wracaliśmy oboje pieszo!!!!! Co do Akaby - zapoznałem się z opinią poprzedniczki,że coś w hotelu nie całkiem pasowało.Ja uważam,że było OK ! a plaża po drugiej stronie ulicy jest w porządku!!! Współuczestnicy wycieczki,którzy przenieśli się do hotelu z 4 gwiazdkami - mieli dużo dalej do morza i miasta! A wina też nie mogli wypić!!!:):):)
Filmowy świat Rainbow
Jordania – Kraina historii i przygody| Filmowy Świat Rainbow – sezon 9, odcinek 1
Dwa największe skarby Jordanii – Petra i Wadi Rum| Filmowy Świat Rainbow – sezon 9, odcinek 2
Jordania – Ulubione Hotele Króla Egzotyki|Filmowy Świat Rainbow – sezon 9, odcinek 3